WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Szaleństwo przed derbami w Gorzowie. Czegoś takiego jeszcze nie było

Kibice zaskoczyli działaczy Cash Broker Stali. Bilety na niedzielne derby z Falubazem sprzedają się jak nigdy. Do meczu jeszcze pięć dni, a większości wejściówek już nie ma.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Rafał Karczmarz (na pierwszym planie)

- Dla gorzowskich kibiców mamy w sprzedaży jeszcze zaledwie 3900 biletów. Do tego dochodzą sektory dla fanów Falubazu - informuje nas prezes Ireneusz Maciej Zmora. Nie ma praktycznie żadnych wątpliwości, że w niedzielę stadion im. Edwarda Jancarza zapełni się do ostatniego miejsca. Wiele wskazuje również na to, że będziemy mieć do czynienia z rekordowym tempem sprzedaży.

- Rok temu o tej porze przed derbami w sprzedaży było jeszcze ponad siedem tysięcy wejściówek - przypomina Zmora. Jeśli tegoroczne tempo się utrzyma, to wejściówek na niedzielne spotkanie Cash Broker Stali z Falubazem nie będzie już w piątek. W Gorzowie nie kryją radości i zaskoczenia. Pełnego stadionu spodziewali się wszyscy, ale takiego szaleństwa nie przewidywał raczej nikt.

- Wydaje mi się, że kibice jeszcze mocniej utożsamiają się z klubem, kiedy ten przeżywa trudne chwile. A w tarapatach jesteśmy już od pewnego czasu, bo startujemy przecież bez Martina Vaculika. Podejrzewam, że to napędza zainteresowanie. Tak samo było w sezonie 2015, kiedy mieliśmy na koncie sześć porażek z rzędu, ale też najlepszą frekwencję w całej lidze - podsumowuje Zmora.

ZOBACZ WIDEO #EkspertPGEE zawodników, czyli sprawdzian wiedzy żużlowców, odc. 2

Jakim wynikiem zakończy się niedzielny mecz w Gorzowie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (27):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Piter ZG 0
    Pamiętam mecze Falubazu za kadencji Żyty. "2009"2010 Większość meczy wygrywalismy 60:30! Były wyniki,ale wielu prawdziwych kibiców mialo już dość tej nudy.Wszustko rozgrywało sie na pierwszym łuku! Zero ścigania!
    Czerstwa Bułka Być może są ludzie, którzy przychodzą na stadion tylko wtedy, gdy przewidują, że będą mogli obejrzeć "dobry żużel" (cokolwiek to znaczy). Ale są też tacy kibice, którzy - nie gardząc "dobrym żużlem" - przychodzą na stadion w dużej mierze po to, żeby wspierać swoją drużynę. I myślę, że jest ich całkiem sporo. A tych pierwszych może nazwałbym widzami czy koneserami żużla - ale nie kibicami.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Czerstwa Bułka 0
    Być może są ludzie, którzy przychodzą na stadion tylko wtedy, gdy przewidują, że będą mogli obejrzeć "dobry żużel" (cokolwiek to znaczy). Ale są też tacy kibice, którzy - nie gardząc "dobrym żużlem" - przychodzą na stadion w dużej mierze po to, żeby wspierać swoją drużynę. I myślę, że jest ich całkiem sporo. A tych pierwszych może nazwałbym widzami czy koneserami żużla - ale nie kibicami.
    Piter ZG Frekwencja w Gorzowie mocno mnie zadziwia, bo ostatnio dobry żużel można obejrzeć tylko w Częstochowie. Wrocek od tego sezonu też się poprawił,a na pozostałych torach niestety coraz mniej ścigania i nuda.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Stalowy 0
    Mam nadzieję, że w końcu derby będą normalne, bez tego mąciciela Frątczaka i mendy Dowhana
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×