Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Artur Mroczka wściekły po meczu w Grudziądzu. "Sędziowie nie mają w ogóle pojęcia o żużlu"

Artur Mroczka po porażce Unii w Grudziądzu (38:52) był wściekły na sędziego Krzysztofa Meyze. - Ci sędziowie nie mają w ogóle pojęcia o żużlu - mówi w rozmowie z naszym portalem.
Kamil Tecław
Kamil Tecław
Artur Mroczka WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: Artur Mroczka.

Wychowanek grudziądzkiego klubu czuje się skrzywdzony decyzją sędziego z 11. biegu. Przypomnijmy, że cała sytuacja miała miejsce na wyjściu z pierwszego łuku. Artur Mroczka walczył o pierwszą pozycję z Artiomem Łagutą. Z krawężnika wyjeżdżał z kolei Krystian Pieszczek i doszło do kontaktu między nim, a Mroczką. Sędzia podjął decyzję o wykluczeniu z powtórki zawodnika Grupa Azoty Unii Tarnów.

Mroczka chwilę po powrocie do parkingu nie mógł pogodzić się z werdyktem Krzysztofa Meyze i natychmiast się z nim skontaktował. Oczywiście nic nie wskórał, ale rozmowę z sędzią zakończył w niecenzuralnych słowach. Po tym zdarzeniu może zostać nawet zawieszony. Po zakończonym spotkaniu Mroczka również wyraził swoje niezadowolenie.

To kolejna sytuacja, kiedy wychowanek GKM-u jest sfrustrowany decyzjami arbitra. Po meczu obu zespołów w Tarnowie również w ciekawy sposób ocenił swoje wykluczenie z 14. biegu, kiedy doszło do jego kolizji z Krzysztofem Buczkowskim.

- Ci sędziowie nie mają w ogóle pojęcia o żużlu. Jadę koło Artioma Łaguty z przodu, który mnie blokuje. Czekam aż odjedzie, w końcu mi odjeżdża, a mnie kosi jakiś tam Pieszczek. Rozumiem, kiedy przewróciłbym się sam. Tutaj ewidentnie mnie ktoś podcina, a ja jestem winny. Kompletnie bez sensu. Sędzia może skorzystać z powtórek telewizyjnych, a nie potrafi ocenić dobrze sytuacji - skomentował całą sytuację Mroczka w rozmowie z naszym portalem.

- Sam sobie robię krzywdę? Sam się przewracam na torze? Nikt nie jest w stanie mnie przewrócić, choćbym ja sam się przewrócił. Sędzia ewidentnie widział, że Pieszczek wyjechał z krawężnika i wynosił się na dużą. Mogłem w taki razie nie czekać na Łagutę i go skasować. Wtedy byłoby dobrze? - pyta reprezentant Unii.

Sytuację skomentował w magazynie PGE Ekstraligi szef sędziów, Leszek Demski. Jego zdaniem ciężko było podjąć decyzję o wykluczeniu jednego z zawodników. - Stuprocentowej winy Mroczce bym tu nie przypisywał, ale dał więcej argumentów sędziemu do wykluczenia - powiedział na antenie nSport+.

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla po wrocławsku

Czy zgadzasz się z decyzją sędziego, Krzysztofa Meyze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (22):

  • TomGKM Zgłoś komentarz
    Panie redaktorze. Daruj pan sobie przypisywanie Mroczki do Grudziądza. To jest zawodnik Unii Tarnów i to ten klub bierze odpowiedzialność za zachowanie swojego zawodnika. Do Mroczki w
    Czytaj całość
    Grudziądzu nikt się nie przyznaje. Chamów GKM nie kontraktuje. Słowa Mroczki: "...a mnie kosi jakiś tam Pieszczek". Raczej kolega z toru, ale co my kibice możemy tam wiedzieć skoro prostaczek, gdy mu nie idzie obwinia wszystkich tylko nie siebie. P.S. Jak tam panie Mroczka z tym bonusem? Odgrażałeś się Kempesowi i co z tego wyszło? Jak się teraz czujesz?
    • Geza Zgłoś komentarz
      Mroczka to burak słoma mu wystaje z butów widziałem go jak zachowywał się w szpitalu po prostu buractwo do potegi
      • marianex Zgłoś komentarz
        Wystarczyło aby sędzia poprosił o powtórkę poklatkową z powiększeniem . TV była na miejscu i byłoby jasne . Mógł "przedłużyć" pierwszy łuk i puścić 4 . A tak usłyszał
        Czytaj całość
        powiedzmy "prawdę" na swój temat . Jak taki mądry niech wsiada na motor i pokaże co potrafi . Mroczka użył słów których nie powinien ale to są zawody , nerwy , adrenalina . Jeśli ktoś zdecyduje się ukarać Mroczkę to powinien równocześnie odsunąć sędziego od prowadzenia zawodów ligowych. Niech się podszkoli na zawodach młodzieżowych . Kto bez winy niech pierwszy rzuci kamień ....
        • Kemisław_Rzesza Zgłoś komentarz
          Mroczka jak zwykle błaznuje... Nie umie się wypowiadać z szacunkiem do kolegów z toru
          • Giekaemowiec0 Zgłoś komentarz
            tak naprawde to mroczka spojrzal i zjechal pod Kryche,tyle w temecie,Krycha juz go wyprzedzil a drugoligowy mroczka nadzial sie na kolo,won z ekstraligi pajacu mroczka nie pasujesz tutaj
            • KamcioGKM Zgłoś komentarz
              "a mnie kosi jakiś tam Pieszczek. " a ty kim jesteś panie Arturze gwiazdo betlejemska? Mimo że jesteś niestety wychowankiem mojego klubu to większy szacunek mam do Pieszczka, wychowanka
              Czytaj całość
              Wybrzeża, a wiadomo że relacje GKM-Gdańsk to nie przyjaźń. No ale niestety na ciebie Artur nawet patrzeć nie można, a jak coś mowisz to co w drugim zdaniu się kompromitujesz i pokazujesz swój prymitywizm. Ile ty masz lat człowieku? Już nie 19. Może czas dorosnąć?
              • StalRzeszówFan 68-22 Zgłoś komentarz
                Trochę szacunku Mroczka do innych zawodników. Tak gwiazdorzyć to byś mógł jakbyś coś osiągnął w żużlu, a ty ledwo jesteś ekstraligową zapchajdziurą.
                • Heniu Jamnik Zgłoś komentarz
                  Mroczka ma rację
                  • Heniu Jamnik Zgłoś komentarz
                    Podobna sytuacja miała miejsce w Cżestochowie, gdzie w podobny sposób Woźniak został przewrócony. Tam decyzja sędziego była odwrotna!
                    • Rotmistrz79 Zgłoś komentarz
                      Mroczka kare otrzymać powinien, tutaj mamy kolejna dawke jego "mozliwosci". Kur..wanie do trenera druzyny przeciwnej...
                      • dejwidZG Zgłoś komentarz
                        "jakiś tam Pieszczek"...? trochę szacunku lamusie bo lepszy nawet nie jesteś i zjedz snickersa. Pajac
                        • gorzowianin z Mazowsza Zgłoś komentarz
                          Mnie się wydaje, że przed karą Mroczki powinna być wcześniej kara dla sędziego, bo to on stronniczą decyzją sprowokował zawodnika. O jednym trzeba pamiętać, zawodnicy na torze nie
                          Czytaj całość
                          walczą tylko o punkty,ale i pieniądze potrzebne na utrzymanie się. Takimi decyzjami sędziowie tych zawodników pozbawiają należnego zarobku.
                          • malin1976 Zgłoś komentarz
                            Nie było żadnego zagrożenia ze strony Tarnowa w tym meczu . Oglądało się go jak jakiś sparring z mijankami . Bonus niezagrożony , jedynie Pedersen i Mroczka zrobili swoje . Teraz czekam
                            Czytaj całość
                            na drużynę bez Polaków w składzie i tu będą emocje bo dla nich to ostatnia szansa na play off a dla nas mecz o utrzymanie .
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×