KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Grzegorz Zengota: Nie leżymy do góry brzuchem śmiejąc się z tej sytuacji

Grzegorz Zengota przyznaje, że ciężka jest sytuacja Falubazu po kolejnej porażce w meczu ligowym. - Robimy co tylko możemy, a nasze starania i tak idą jak po grudzie - tłumaczy zawodnik.

Ewelina Bielawska
Ewelina Bielawska
Grzegorz Zengota WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Na zdjęciu: Grzegorz Zengota
Zielonogórzanie intensywnie trenowali w tygodniu poprzedzającym mecz ligowy z Fogo Unią Leszno. W ostateczności i tak przegrali niedzielny pojedynek 38:52. - Ciężko jednoznacznie stwierdzić czy piątkowy sparing pomógł nam czy przeszkodził. Silniki, których używałem w czwartek i piątek odstawiłem. Wziąłem inny sprzęt, który spisywał się dobrze na innych torach. Okazało się to dla mnie dobrą decyzją. Nasz zielonogórski tor jest trudny do ułożenia pod kątem powtarzalności. Ta nawierzchnia być może nie była ta sama, ale nie chciałbym żebyśmy szukali usprawiedliwienia wiecznie w torze. Był on bowiem równy dla wszystkich. To, że przyjeżdżają goście i czują się lepiej od nas jest dla nas trudne - przyznał na wstępie zawodnik Falubaz Zielona Góra, Grzegorz Zengota.

- To nie jest tak, że nic nie robimy. My naprawdę staramy się, trenujemy, szukamy ustawień, zmieniamy silniki. W ostateczności często to nie przynosi skutków. Wychodzi na to, że być może lepiej nie trenować, bo chłopacy, którzy przyjeżdżają pierwszy raz w tym sezonie, odjeżdżają lepsze zawody niż my. Być może te treningi w przerwie miały jakiś sens, bo jazdy było mało. Patrząc w przyszłość nie wiem jednak czy jest to dobry pomysł, by to powielać - dodał.

W 13. biegu meczu Dominik Kubera z impetem uderzył w motocykl Grzegorza Zengoty, a noga zawodnika gości dostała się między łańcuch i zębatkę. W efekcie tego but juniora leszczyńskiej drużyny został rozcięty, a żużlowiec doznał trzech ran szarpanych palców. - Broniłem się przed atakami Dominika. Był tego dnia naprawdę szybki i atakował. Widziałem, że pokazuje mi się w pobliżu łapiąc dodatkowo przyczepność. W efekcie ja nie chciałem odpuścić, on również i skończyło się to dosyć niebezpieczną sytuacją. Mimo tej walki nie mam do niego żadnego żalu. Niech się kuruje i wraca jak najszybciej na tor  - przekazał Zengota.

Żużlowiec odniósł się również do aktualnej sytuacji jego drużyny, która po niedzielnej przegranej plasuje się na ostatnim miejscu w tabeli. - Robimy wszystko żeby uniknąć złej sytuacji. Jak widać, nasze starania idą jak po grudzie. Nie leżymy do góry brzuchem i nie śmiejemy się z sytuacji, w której jesteśmy. Staramy się odnaleźć klucz do tego, by obronić Ekstraligę. Nic nie jest jeszcze przesądzone. Walczymy ile sił w nogach i rękach, żeby było lepiej - zakończył.

ZOBACZ WIDEO #EkspertPGEE zawodników Falubazu Zielona Góra
Czy Falubaz uniknie barażu i utrzyma się w PGE Ekstralidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (15)
  • LeszczynskiBYK Zgłoś komentarz
    Jak słyszę gościa, który przejechał już tyle sezonów na żużlu, że ma problem z torem, nie wie czy powinien trenować i wyciągnie wnioski na przyszłość, itd., to.. aż nie wiem jak
    Czytaj całość
    to skomentować. Kompletnie żałosne, co roku połowa żużlowców gada to samo. Czy wystarczy im kariery, żeby w końcu wyciągnąć te wnioski i odnaleźć odpowiedź na podstawowe pytanie - trenować, czy nie trenować? Ehh... PS. to nie dotyczy tylko Zengoty
    • MiszaGKM Zgłoś komentarz
      Falubaz nie zleci. Mam nadzieję, że dołożymy Zielonej u siebie, bo też jesteśmy w tyłku tabeli i mamy pełne pory, ale tam są najlepsi kibice żużlowej Polski i szkoda by było,
      Czytaj całość
      gdybyśmy przez rok musieli na nich czekać.
      • TWin Zgłoś komentarz
        Grzesiu. Zawsze komentarze na poziomie. Najlepsza druga linia w zespole leszczyńskim jaką pamiętam. Nie marudzi, robi co może a nawet więcej i potrafi pociągnąć cały zespół. A więc
        Czytaj całość
        Grzegorzu - ciągnij ten Falubaz do góry! Przecież jesteście lepsi od Grudziądza i Tarnowa. Skąd te Wasze wyniki w tym roku? Ostatnie trzy mecze, ja jako kibic Unii Leszno jestem z Wami! Za rok jak zwykle widzimy się na Smoku i w Zielonej. Pozdro!
        • Henryk Zgłoś komentarz
          Grzegorz liczę ,że jednak jako Falubaz się postaracie aby obronić Ekstraligę, trzymam kciuki.
          • uniatomy Zgłoś komentarz
            Powodzenia Falubaz!
            • KATO-OSTAFA NIE CZYTAM Zgłoś komentarz
              siłą całego kolektywu...
              • DanGW Zgłoś komentarz
                nie leza do gory brzuchem tylko na plecach i sie smieja.
                • PejterUL Zgłoś komentarz
                  Oczywiscie EE bo nie ma lepszych meczy jak UNIA LESZNO FALUBAZ w EE
                  • PejterUL Zgłoś komentarz
                    Grzes jestes super zawodnik i z calego serca licze na utrzymanie Falubazu w
                    • AMON Zgłoś komentarz
                      Zielona Góra ma Tarnów u siebie więc maja minimum baraże :)
                      • yes Zgłoś komentarz
                        Zengota 1 września jedzie na finał MEP.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×