Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kontrowersje przed play-off w PGE Ekstralidze. Prezes Stali Gorzów pyta, gdzie jest etyka

Finał DMEJ, który odbędzie się w sobotę w Daugavpils, budzi kontrowersje. Trener kadry Rafał Dobrucki powołał na te zawody Rafała Karczmarza ze Stali Gorzów, a Maksym Drabik z jego Betard Sparty został wycofany z imprezy. W Gorzowie są oburzeni.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
zawodnicy Cash Broker Stali Gorzów WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: zawodnicy Cash Broker Stali Gorzów

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

- Czy to jest etyczne by trener kadry był jednocześnie trenerem klubowym? - pyta na swoim Facebooku prezes Ireneusz Maciej Zmora. Szef Cash Broker Stali Gorzów w tym przypadku ma na myśli Rafała Dobruckiego i jego powołania na Finał DMEJ w Daugavpils.

- Trener Sparty Wrocław i jednocześnie trener kadry Polski juniorów wpływa na to, że Rafał Karczmarz jedzie do Daugavpils, a Maksym Drabik zostaje w domu i szykuje się do półfinał. To kpina - podkreśla Zmora. - To jednak nie wszystko. Kolejnym skandalem jest to, że Rafała Dobruckiego nie będzie w Daugavpils ze swoimi zawodnikami. Znowu mamy dowód, że trzeba jak najszybciej skończyć z łączeniem funkcji szkoleniowca kadry z pracą w klubie - atakuje prezes gorzowskiego klubu.

Zmora jest wyraźnie zniesmaczony wydarzeniami, które mają miejsce przed fazą play-off. Przypomnijmy, że Cash Broker Stal zmierzy się w półfinale z forBET Włókniarzem Częstochowa. - Skoro Rafał Karczmarz dostał powołanie do Daugavpils, to czemu nie otrzymał go Michał Gruchalski z Włókniarza? Przecież też jest w niezłej formie i na pewno by sobie poradził - zastanawia się Zmora.

Iskrzy zresztą nie tylko na linii Cash Broker Stal - Rafał Dobrucki. Kontrowersje pojawiają się również w przypadku niedzielnego meczu w Częstochowie. - Słyszałem, że Włókniarz narzeka, bo będzie mieć mało czasu na przygotowanie się do niedzielnego meczu i proponuje, żebyśmy pojechali w piątek. Ręce opadają - wyjaśnia Zmora.

- Przypomnę, że Bartosz Zmarzlik walczy o tytuł mistrza świata. W piątek odbędzie się trening przed Grand Prix. Jakim prawem chcemy go odebrać reprezentantowi kraju i co na to trener kadry Marek Cieślak? Ta sytuacja również utwierdza mnie w przekonaniu, że łączenie funkcji trenera kadry z pracą w klubie jest od strony etycznej niedopuszczalne. Pomijam już fakt, że w razie opadów będzie kłopot ze znalezieniem rezerwowego terminu. Szkoda, że faza play-off jeszcze się nie zaczęła,a mamy już tyle dziwnych zagrywek - podsumowuje Zmora.

ZOBACZ WIDEO Marcin Majewski, nSport+: Trochę żałuję, że w piątce nominowanych nie ma Gruchalskiego

Czy zgadzasz się z prezesem Stali Gorzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (136):
  • Pan wszystkich Panów Zgłoś komentarz
    "- Czy to jest etyczne by trener kadry był jednocześnie trenerem klubowym? - pyta na swoim Facebooku prezes Ireneusz Maciej Zmora. Szef Cash Broker Stali Gorzów w tym przypadku ma na myśli
    Czytaj całość
    Rafała Dobruckiego" Ale o Marka Cieślaka to już nie pyta?
    • Dariusz Dudziński Zgłoś komentarz
      To koniec Dobruckiego, tego przegięcia nie da się nie zauważyć
      • Arek Kaczmarek Zgłoś komentarz
        Ale zmora.Z Leszna zawodnik się nie liczy?Ale z dublowaniem funkcji trenerskich fakt.Chyba ,że pracują tam honorowo ,dla Polski za darmo.
        • 2PAG KSF Zgłoś komentarz
          A Ja jestem przekonany, że za tym wszystkim stoi Rusko.
          • PABL0 Zgłoś komentarz
            Już dawno optowałem, że trener kadry (seniorskiej i juniorskiej) nie powinien prowadzić żadnego klubu jednocześnie. Odchodzę już od tego, że moim zdaniem Dobrucki nie nadaje się w
            Czytaj całość
            ogóle na taką rolę w PZMot. Selekcjoner narodowy powinien prowadzić obie kadry i zajmować się tylko tym. Wtedy nie ma kolizji terminów z ligowym ściganiem i nie jest zmuszony do kalkulowania 'co się bardziej opyla?'. Zawodów międzynarodowych nie ma tak dużo, trener mógłby wspierać naszych chłopaków np. w IMŚJ czy nawet GP. Już pamiętamy Cieślaka, który biegał za Bjerrem i Crumpem po parku maszyn podczas sobotniego cyklu by wystąpili dzień później w barwach Sparty choć klub nie płacił na czas. Teraz Dobrucki jasno pokazał gdzie ma własną reprezentację. Choć wiemy wszyscy, że stoi za tym presja bossów WTS by dmuchać na zimne. Z drugiej strony zastanówmy się czy taka marionetka jak Rafi jest dobrym wzorem dla młodych chłopaków...
            • tATy13 Zgłoś komentarz
              nie trawie Zmory ;) ale tym razem brawo Ty !!!
              • Bydgoszczanin w Pradze Zgłoś komentarz
                Andrzej R. na czole Rafała D. postawił Kloca.
                • Franka Zgłoś komentarz
                  Gdzie jest GKSŻ. To jedna banda hipokrytów i cwaniaków z Cieslokiem na czele. W Dani też liczył Cieślok na deszcz zeby Musielaka zastąpić ZZ. Cieślok i Dobrucki won od żużla.
                  • DB Magpie Zgłoś komentarz
                    Choc jestem z Zielonej Gory i nie palam "miloscia " do Pana Zmory to obiektywnie patrzac ma calkowita racje co do calej zaistnialej sytuacji z powolaniami i przekladaniem meczu.Po to
                    Czytaj całość
                    wprowadzono zawodnikom ograniczenie ilosci lig aby druzyny w meczach ligowych scigaly sie w najsilniejszych skladach.Poza tym chyba jest przepis, ze klub ma pierwszenstwo przed zawodami miedzynarodowymi.Moim zdaniem klub z Gorzowa powinien wyslac pismo do Zwiazku ,ze ze wzgledow logistycznych Karczmarz nie jest w stanie wystapic w zawodach w Daugavpils bo nie zdarzy wrocic na zawody ligowe oslabiajac druzyne.Co do przelozenia pierwszego meczu PO to wystarczy,ze Gorzow sie nie zgodzi bo nie musi i Wlokniarz nic nie zrobi.Jak sie kombinowalo to trza bylo to zrobic z glowa a nie teraz marudzic na malo czasu i brak terminow...
                    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                      Oburzony można być Trener wie co robi ważniejszy jest półfinał niż reprezentacja Polski.Czy trener kadry powinien prowadzić skład.To jest jedynie pytanie do trenerów.
                      • Robert Mutu Zgłoś komentarz
                        Wystarczy, że prezes Stali nie wyrazi zgody na udział Karczmarza w DMEJ
                        • Łukasz Dragański Zgłoś komentarz
                          Kempinski na trenera 1 i kadry nie będzie nigdy konfliktu drużyn play off. Albo Skornicki
                          • Łukasz Dragański Zgłoś komentarz
                            To tak pewna staleczka i mega pewne Leszno widzi czarny koniec. Bo co drugi zawodnik tych klubów gdzieś jecha dzisiaj. Żal patrzeć. Na zmore
                            Zobacz więcej komentarzy (123)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×