WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Niespodziewany lider Włókniarza. Michał Gruchalski na taki mecz czekał od początku kariery

Kibice forBET Włókniarza Częstochowa przecierali oczy ze zdumienia, gdy Michał Gruchalski rozstawiał po kątach zawodników Cash Broker Stali Gorzów. 20-latek był niespodziewanym liderem w przegranym 41:49 pierwszym półfinałowym starciu PGE Ekstraligi.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Michał Gruchalski. W tle pełne trybuny stadionu w Częstochowie.

Dla młodzieżowego zawodnika forBET Włókniarza Częstochowa był to najlepszy mecz w karierze. Pewnie wygrał bieg juniorów, a następnie zrobił to, co do niego należało - pokonał w czwartej gonitwie Alana Szczotkę. Kolejne biegi to już popis młodego żużlowca z Częstochowy. W jedenastym przywiózł do mety trzy punkty, a za jego plecami przyjechał Krzysztof Kasprzak. Z kolei w czternastym wygrał na dystansie walkę z Szymonem Woźniakiem.

Michał Gruchalski wywalczył 11 punktów i dał sygnał, że jest jednym z czołowych juniorów w PGE Ekstralidze. Swój najlepszy mecz zaliczył w półfinale przeciwko Cash Broker Stali Gorzów. Ciężka praca, jaką żużlowiec wykonywał na treningach, wreszcie zaowocowała wynikiem na miarę jego ambicji.

Kapitalną pracę w parku maszyn wykonali Dariusz Gruchalski i Krzysztof Stempel. To oni dbali o odpowiednie przygotowanie motocykli na częstochowską nawierzchnię. - Chłopaki z mojego teamu zrobili fajną robotę. Bardzo im za to dziękuję, bo od biegu młodzieżowego do czternastego wyścigu wprowadzali jakieś zmiany i dobrze czułem się na motocyklu - chwalił swoich współpracowników Gruchalski.

Dla Gruchalskiego to drugi sezon w PGE Ekstralidze. Jeździ na równym poziomie, ale dotychczas nie notował tak dobrych meczów, gdzie trzykrotnie za swoimi plecami przywoził seniorów gości. Miał też pecha, bo we wcześniejszych meczach zdarzało się, że po dobrych i zgodnych z regulaminem startach, biegi z jego udziałem były przerywane. Z Cash Broker Stalą postawił wszystko na jedną kartę. - Ostatnio zmagałem się z problemami z ręką, ale teraz o tym zapomniałem. Walczymy o medale, dlatego trzeba trzymać gaz do samego końca - dodał.

Młodego częstochowskiego żużlowca chwalili nie tylko kibice i sztab szkoleniowy Włókniarza. W uznaniem mówił o nim trener Stali, Stanisław Chomski, który przyznał, że Gruchalski bardzo dobrze zastąpił Mateja Zagara. Gdyby nie jego dobra jazda, to częstochowianie jeszcze przed biegami nominowanymi straciliby szansę na zwycięstwo.

Włókniarz wreszcie doczekał się juniora na miarę PGE Ekstraligi. Jeśli potwierdzą się pogłoski o tym, że w przyszłym sezonie w Częstochowie może jeździć Maksym Drabik, to Marek Cieślak dysponowałby prawdopodobnie najlepszą parą juniorów w lidze. I choć Gruchalski unika niektórych mediów i krytyki, to może liczyć na to, że fani w Częstochowie będą go wspierać niezależnie od wyników.

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla po częstochowsku

Czy 11 punktów Michała Gruchalskiego w meczu ze Stalą było dla Ciebie zaskoczeniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Bucz 0
    Fajny mecz Michała, ale ja bym się tak jeszcze nie zachwycał, to dopiero pierwszy taki dobry wynik w jego wykonaniu, wcześniej bywało raczej słabo. Jednorazowy wyskok nie czyni jeszcze z nikogo dobrego zawodnika, więc poczekajmy, jeśli podobnie by pojechał w pozostałych meczach, wtedy faktycznie możemy się z tego cieszyć. U Maksyma taka punktacja to norma prawie w każdym meczu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Rysio-z-Klanu 0
    Nie zrozumiałeś sarkazmu.Trudno.Na szczęście lub bardziej nie szczęście,takich ameb jest na forum więcej.Pozdr.
    Włókniarz Cieslak jak ostatnio zajmowal sie juniorami to byl rok 2013-Tarnow-Gomolski pozniej w powazniejszych klubach juz kazda druzyna miala oddzielnego trenera od juniorow i skladu na mecze ale takich ameb,co nie maja o tym pojecia i pluja tylko jadem,jest tu mnostwo
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Włókniarz 0
    Cieslak jak ostatnio zajmowal sie juniorami to byl rok 2013-Tarnow-Gomolski
    pozniej w powazniejszych klubach juz kazda druzyna miala oddzielnego trenera od juniorow i skladu na mecze
    ale takich ameb,co nie maja o tym pojecia i pluja tylko jadem,jest tu mnostwo
    Rysio-z-Klanu Żeby tylko Cieślakowi nie przyszło do głowy,że Michał to jego wychowanek,bo chłopak już w mini żużlu osiągnął dobre wyniki.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×