WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mocne słowa Piotra Barona. Nie wierzy w zbieg okoliczności we Wrocławiu

Piotr Baron nie wierzy, że na Stadionie Olimpijskim nikt nie maczał palców w awarię urządzeń elektrycznych. - To nie pierwszy raz, gdy we Wrocławiu dzieją się cuda - mówi menedżer Fogo Unii.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Piotr Baron na treningu Fogo Unii. Obok Luke Becker

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Pierwszy mecz półfinałowy między Betardem Spartą Wrocław a Fogo Unią Leszno wzbudził wiele kontrowersji. Najwięcej mówiło się o awarii pulpitu sędziowskiego, po której Artur Kuśmierz postanowił puszczać biegi na zielone światło.

- To nie pierwszy raz, gdy we Wrocławiu dzieją się cuda. W pierwszym meczu w tym sezonie, po naszych dwóch wygranych biegach 5:1, wyłączyli dmuchane bandy, a teraz wyłączyli pulpit sędziowski, maszynę startową i jeszcze kilka innych rzeczy - mówi Piotr Baron w rozmowie z "Radiem Elka".

Menedżer mistrzów Polski ma swoją teorię dotyczącą zamieszania na Stadionie Olimpijskim. - We Wrocławiu po 20:00 miało popadać, tak pokazywały wszystkie portale, więc pewnie to spotkanie miało być zatrzymane, ale coś nie wyszło. Nad prądem pewnie kontrola jest, ale nad chmurami już średnio. Widać, że jak przyjeżdża Unia do Wrocławia, to jest lekkie spięcie - komentuje Baron.

Mimo zamieszania, Fogo Unia wytrzymała próbę nerwów i wygrała pierwsze spotkanie półfinałowe 48:42, wykonując ogromny krok w kierunku finału PGE Ekstraligi. Rewanż między zespołami z Leszna i Wrocławia zostanie rozegrany w najbliższą niedzielę. - Taki wynik bralibyśmy w ciemno, chociaż marzyliśmy o innym. Myślę, że gdyby nie było tych cholernych przerw i całego cyrku, mecz mógł skończyć się zupełnie inaczej, bardziej na naszą korzyść - uważa Piotr Baron.

ZOBACZ WIDEO Tomasz Dryła, nSport+: Widziałem w piątce Sajfutdinowa, zamiast Woffindena



Czy podobnie jak Baron uważasz, że awaria we Wrocławiu nie była przypadkowa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Radio Elka

Komentarze (43):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Niespieszny 0
    OKi - dzięki za odpowiedź.
    Poznaniak z Gorzowa Nie znam szczegółów finansowych, a nie chcę powielać plotek ;) Byliśmy jednak z pewnością bardzo gościnni ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ikar 0
    Dokładnie.
    Andrzej Haupe Pan Piotr wie o czym mówi - pracował w tym klubie kilka lat i wie co w trawie piszczy. Ciekawe, czy powie kto to robi i na czyje polecenie, czy będzie na tyle odważny?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • outlaws 0
    Jestem za,....
    Guy Martin Piotrus a za co dostales taki opier... ze z placzem odwrociles sie na piecie i tyle Cie w Sparcie widzieli . Trener ... normalnie jak go slucham to mi sie scyzoryk w kieszeni otwiera . Chlopie . Z Jasiem Chorosiem robicie na Smoku taki sam pas jak we Wroclawiu . Zapomniales juz jak plakales do Jozina ze deszcz spadl po dostaniu w leb ze Sparta w Lesznie rok temu ?? Motywator mam w bagazniku wodke . Wiecej szczescia niz rozumu ;) no bo przeciez Baron to nie Skornicki i pracuje w Lesznie dlatego ze zgodzil sie na dzika i Kildiego i pogonienia Przemka . I na sam koniec Piotrusiu . Gdyby dzik Ci nie wypadl ze skladu to Rusiecki chcial Cie pogonic po kilku kolejkach zeszlego sezonu . Bylo tak prawda . I te zloto to tez sam nie wiecz czemu nagle wrociliscie we Wro . Tak samo jak Gorzow nie wie jak przegral polfinal
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (40)
Pokaż więcej komentarzy (43)
Pokaż więcej komentarzy (43)
Pokaż więcej komentarzy (43)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×