WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Gabriel Waliszko. Z drugiej strony ekranu: Finał ligi czyli Familiada i Klan w jednym (felieton)

Finał Fogo Unia - Stal Gorzów to już taka tradycja jak oglądanie cyklicznej Familiady albo innego Klanu. Cztery lata z rzędu jeden albo drugi klub walczy tytuł, a bilans jest remisowy. Kto ozłoci się teraz?
Gabriel Waliszko
Gabriel Waliszko
WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Unia - Stal. Brady Kurtz się cieszy

Z drugiej strony ekranu to cykl felietonów Gabriela Waliszki, dziennikarza nSport+.

***

Fogo Unia Leszno albo Cash Broker Stal Gorzów meldują się w finałach najszybszej ligi świata od 2014 roku regularnie. Cztery lata temu pojechali przeciwko sobie, z dobrym dla stalowców skutkiem. Było pamiętne cygaro, słowa prezesa o urodzeniu Piotra Palucha, czołg czy armata jakaś wielka, złote szczęście i inne takie. Prawdziwy Byk Adam Skórnicki szczerze cieszył się ze srebrna, kręcąc w oku delikatną łzę w naszym telewizyjnym studiu. Fajno było, tak kolorowo, wesoło i w ogóle bardzo dla obu stron radośnie.

W kolejny trzech sezonach do finału dojeżdżał albo byczy zespół albo faceci ze stali. Cieszono się na przemian: a to Leszno ze złotym Skórą, potem Gorzów ze swoim torem i ponownie opromienione sławą i chwałą rozpędzone Byki. Wiele mieliśmy niezapomnianych wrażeń, historii materiałowych czy też wylanych hektolitrów potu albo innych substancji. Zawsze dochodziła jakaś dramaturgia, emocje większe czy mniejsze, klimat z zagadkową nawierzchnią lub jakimiś kuksańcami w ważnych momentach. No ale w końcu jazda zawsze idzie o dużą stawkę, a żużel nie lubi zabawy w balet.

Jak będzie teraz? Trudno orzec, bo argumenty przemawiają za Lesznem, a kontrargumenty za Gorzowem. Zostawiając tory w spokoju, bo tego nigdy nie odgadniemy, składy wydają się równe, z lekkim wskazaniem na Leszno. Gdyby trochę puścić wodze fantazji i poszukać po piłkarsku to: Emilowi Sajfutdinowowi do krycia przypiszemy Bartosza Zmarzlika, Januszowi Kołodziejowi pewnie Krzysztofa Kasprzaka,  Piotrowi Pawlickiemu damy Martina Vaculila, Jarosławowi Hampelowi myślę Szymona Woźniaka, a Brady'emu Kurtzowi raczej Linusa Sundstroema. Zostają nam juniorzy, i tu przewagę mają Byki. Bo co by nie mówić, para Smektała-Kubera jest w teorii na pewno silniejsza niż Karczmarz-Czerniawski. W teorii podkreślmy raz jeszcze, ponieważ na torze zdarzają się rzeczy nieobliczalne i zaskakujące. Jeśli przyjmiemy, że nikt nie złapie kontuzji i każdy będzie na najbliższe niedzielę w pełni dyspozycyjni, to mamy obraz finału, co się zowie.

- Patrząc na rozpędzający się Gorzów, może zaskoczyć właśnie na Stal – przyznał w naszym magazynie Dawid Celt, który jako specjalista od tenisa świetnie czyta kibicowskie ścieżki na żużlu. - Leszno jest pewnym faworytem - rzuca jednak większość typujących zwycięzcę finału. Oglądając ten sezon z perspektywy obiektywizmu dziennikarskiego trzeba przychylić się do obu myśli. Gorzów złapał rozpęd, a Leszno jest poważniejszym kandydatem. Dlatego o wyniku zdecydują detale. Dyspozycja dnia, spokojna głowa, znajomość i przystosowanie się do toru, celne podpowiedzi ludzi ze sztabów, czy też osławione już ustawienia motocykli.

Leszno z Gorzowem przyzwyczaiły nas do oglądania finałów z ich udziałem prawie tak samo jak spoglądanie przez lata na serialowe Klany, Diagnozy, Miłości czy też inne dzieła polskiej kinematografii. Zdarza się, że popatrzymy w szklany ekran, bo ciekawią nas perypetie głównych bohaterów, mimo że znamy ich i oglądamy od wielu pięknych lat. Dlatego finał najszybszej ligi świata, mimo że znów z podobną obsadą jak w ostatnich latach, nie będzie nas nudził. Ani przez moment, ani przez jeden wyścig. To będzie prawdziwy festiwal polskiego i światowego speedwaya. A wygra ten lepszy i raczej mniej przewidywalny. Niech wszystko rozstrzygnie się w 30. wyścigu. Na przykład niespodziewanie na ostatniej prostej. W najbardziej nieprzewidywalnej lidze świata cuda są możliwe.

Gabriel Waliszko, dziennikarz nc+

ZOBACZ WIDEO Start wyścigu żużlowego. Leszek Demski wyjaśnia, kiedy bieg powinien być przerwany


Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

***

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Kto wygra finał?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • mejerii 0
    Dlaczego stał zdobędzie tytuł a unia obroni mistrzostwo? Gorzów ma trzech liderów. Zmarlik kk i vacul muszą uzbierać 37 pkt. Dużo ale możliwe np. Zmarzlik 13 vacul i kk po 12. Druga linia 8 pkt. - Woźniak 6 sundstrem 2pkt. juniorzy 2pkt. Unia to przede wszystkim zespół. Emil Janusz i Piotr 27pkt. Dość łatwo. Druga linia 8pkt - Jarek 6 kurz 2pkt. - latwo. Juniorzy 12 pkt. Nie tak trudno. Unia powinna mieć łatwiej. Jak juniorzy zrobią 8pkt. To jest duża rezerwa u liderów a i Hampel 10 sam może zrobić. Gorzów by zawiesić złote krążki musi pojechać liderami na granicy geniuszu nie ma takiej jak unia tolerancji błędu w formacji liderów jak któryś z nich zawali to nikt tego z drugiej formacji czy juniorów nie nadrobić. W Lesznie wystarczy pojechać zwyczajnie. Niezły mecz i będzie 48pkt.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Endrju Stelmach 0
    Juniorzy zrobią różnicę, nie ma opcji, ze Leszno to wypuści. Aczkolwiek mega ciekawy finał.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Saddam 0
    Stawiam na Tolka i Unię. Gorzów ma lepszych liderów, ale Unia ma lepszą drugą linię i znacznie lepszych juniorów i to oni przechylą szalę zwycięstwa na stronę Leszna.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×