Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Będzie wojna o PGE Ekstraligę. ROW wcale nie jest bez szans

W niedzielę pierwszy mecz finałowy w Nice 1. LŻ. Zapowiada się wielka bitwa o awans. Faworytem Motor Lublin, ale ROW Rybnik też nie jest bez szans. Kluczowe będzie pierwsze spotkanie.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
ROW - Motor Robert Lambert z prawej WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / ROW - Motor. Robert Lambert z prawej

Speed Car Motor Lublin zdominował wszystkich w rundzie zasadniczej, przez którą przeszedł jak burza. W półfinale też nie miał większych problemów i awansował do wielkiego finału. W nim zmierzy się z ROW-em Rybnik, który faworytem nie będzie, ale wcale nie stoi na straconej pozycji. - Motor i ROW to drużyny, które prezentują się bardzo równo. W tym dwumeczu zdarzyć się może wszystko - przekonuje Wojciech Dankiewicz.

- Sam bym się nie podjął oceny, który z tych zespołów wyjdzie z tego pojedynku górą i wywalczy awans. Czasami o końcowym triumfie decydują detale, jak na przykład defekt czy wykluczenie. Tutaj naprawdę może być różnie - dodaje ekspert nSport+. I w zasadzie trudno się nie zgodzić z tymi słowami. ROW w trakcie sezonu miał małą zadyszkę, ale teraz wygląda naprawdę solidnie. Poza tym w Rybniku jest niesamowite ciśnienie na powrót do PGE Ekstraligi. Krzysztof Mrozek i jego ekipa doskonale zdają sobie sprawę, że kluczem do pokonania w dwumeczu faworyzowanego Motoru Lublin będzie pierwsze spotkanie. 8-10 punktowa zaliczka przed rewanżem powinna zadowolić rybnicką drużynę.

- Taki scenariusz jest prawdopodobny. Poza tym pamiętajmy, że jeżeli w pierwszym meczu zwycięża gospodarz, to w rewanżu ma naprawdę szerokie pole do popisu. Zakładając rozwiązanie, że ROW wygra u siebie różnicą kilku punktów, to w Lublinie do awansu nie będzie potrzebował wygranej. Wtedy z pomocą rezerw taktycznych można próbować bronić korzystnego wyniku. Dla rybniczan kluczem do sukcesu będzie pierwszy mecz u siebie. Jeśli zaskoczą rywala i zwyciężą, to później wszystko będzie możliwe - podsumowuje Dankiewicz.

Swoją drogą warto wspomnieć, że w rundzie zasadniczej ROW przegrał u siebie z Motorem. Wówczas padł wynik 47:43 dla gości. Gdyby taki scenariusz się powtórzył, lublinianie awans mieliby w zasadzie w kieszeni.

ZOBACZ WIDEO Start wyścigu żużlowego. Leszek Demski wyjaśnia, kiedy bieg powinien być przerwany

Kto awansuje do PGE Ekstraligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (47):
  • kibic84 Zgłoś komentarz
    Szykuje się fajny mecz. Już nie mogę się doczekać rewanżu w Lublinie a jutro najbardziej ciekawi mnie dyspozycja Klinga. Jeżeli młody pojedzie dobrze to wynik może być na styku:)
    • Druit Zgłoś komentarz
      mecz w rybniku ma status zagrożonego komisarz toru zrobi tor twardy ze względu na opady a to promuje lublinian
      • CityTorun Zgłoś komentarz
        Jak row przegra to Mrozek pozwie całą ligę z ministrem sportu włącznie i koniec sezonu będzie w czerwcu 2019.
        • sks Zgłoś komentarz
          Kibic Startu Gniezno: Podejrzewam, że zarówno w Rybniku a tym bardziej w Lublinie stadiony są za małe na liczbę chętnych na ten niezwykle ciekawy dwumecz. Szkoda, że nowy stadion w
          Czytaj całość
          Lublinie nie jest przystosowany do żużla. Myślę, że na eligę w Lublinie przychodziło by spokojnie 15 tys. kibiców. Rybnik swój stadion też by zapełniał.Oby dwie ekipy zasługują na jazdę w elidze, bo mają mnóstwo kibiców. Zresztą mój Start też ma kibiców ekstraligowych, tylko działaczy trzeba by było wysłać na szkolenie do np. Leszna, żeby im pokazać jak się buduje ekstraligowy klub
          • gelo429 Zgłoś komentarz
            w Rybniku moze i przegramy ale mala iloscia punktow za to w Lublinie to niech sie szykuja na tegie lanie
            • matilda Zgłoś komentarz
              Rybnik tym razem doopy nie da i pociśnie koziołki. Drugi raz ich juniorzy takiego piochu nie pojadą. Awans rozstrzygnie się w Lublinie na torze.
              • Zieniu_82 Zgłoś komentarz
                Uważam że dobrą decyzją Prezesa Mrozka było że w czwartek i piątek treningi były zamknięte (chciałem wejść od lekkoatletycznego z tyłu). Niestety ale całą noc padało w Rybniku i
                Czytaj całość
                obawiam się że całe ustawienia z czwartku i piątku pójdą na marne... OBY NIE! PozdROWienia.
                • Tomasz Kubiak Zgłoś komentarz
                  Jestem ciekawy barażu o ekstraligę. Wolałbym chyba Lublin w najlepszej lidze świata. Tam to cuda wianki zawsze :) Pozdrawiam z Gorzowa Wielkopolskiego:)
                  • Małgorzata Jabłonowska Zgłoś komentarz
                    Nikt,bo Falubaz zostaje i baraże nasze
                    • moderatorzy na SF są je_nięci Zgłoś komentarz
                      "Faworytem Motor Lublin" "Motor i ROW to drużyny, które prezentują się bardzo równo" No to Motor jest faworytem czy obie drużyny prezentują się równo? Znowu to pompowanie balonika przez
                      Czytaj całość
                      redakcję SF. Znowu Czosnyka. Facet, zapamiętałem się dobrze jak pisałeś że Wanda jest czarną latarnią 1 ligi. Opatentowałeś już te żarówki świecące na czarno?
                      • Przemek A Zgłoś komentarz
                        Lublin awans i Rybnik awans,myszy spadek
                        • eddy Zgłoś komentarz
                          tylko nie pampuny ,ktorym prezesuje mrozny adwokat diabla ! Lublin dawac do E-lipy a Falubazy w barazu pogonic ...zimnych !:)
                          • Yogi23 Zgłoś komentarz
                            Jeżeli w Rybniku nie będzie znowu kombinacji przy torze, jak przed meczem ze Startem, to ROW nie ma żadnych szans z Lublinem, taka jest prawda.
                            Zobacz więcej komentarzy (34)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×