WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Adam Skórnicki: Może potrzeba więcej czasu na diagnozę stanu zdrowia zawodnika

Adam Skórnicki odniósł się do stanu zdrowia Sebastiana Niedźwiedzia, który w 2. biegu meczu Falubaz - ROW (51:39) uczestniczył w niebezpiecznym wypadku. Zawodnik zakończył spotkanie z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu.
Ewelina Bielawska
Ewelina Bielawska
WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Na zdjęciu: Adam Skórnicki

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Do zdarzenia doszło w wyścigu młodzieżowców. Lars Skupień po starcie przyciął do krawężnika, ale wjechał w przyczepniejszą część toru i trafił w Sebastiana Niedźwiedzia (jego kask pękł w kilku miejscach). W tę dwójkę wpadł jeszcze Mateusz Tonder.

Niedźwiedź został dopuszczony do dalszej jazdy, wziął udział w powtórce i jeszcze w jednym biegu, a następnie został odwieziony do szpitala. W swoim drugim starcie zawodnik zamarkował defekt, a na murawie musieli się nim zająć medycy. - Sebastian jest po wstrząśnieniu mózgu i nie ma żadnych innych obrażeń. Upadek był jednak na tyle mocny, że lekko mu "światełko zgasło". Później wystartował jeszcze w dwóch wyścigach, zapewne obciążających dla głowy. Musiał więc udać się do szpitala na niezbędne prześwietlenia - powiedział na pomeczowej konferencji trener Adam Skórnicki.

W przekazie telewizyjnym po upadku można było usłyszeć głosy, że kask zawodnika był mocno zniszczony. Poza tym była też mowa o utracie przytomności żużlowca. - Był taki plan, żeby zastąpić Sebastiana Damianem Pawliczakiem. Damian był już gotowy do wyjechania do wyścigu, ale było tam tyle zamieszania, że nie zdążyliśmy po prostu zareagować. W trakcie meczu jest bardzo mało czasu i trzeba dość szybko zdiagnozować co się dzieje z zawodnikiem. Jeśli ja otrzymałem informację, że Sebastian jest zdolny do jazdy. Uznałem więc, że może pojechać dalej. Okazało się jednak inaczej - przyznał szkoleniowiec.

- Może potrzeba czasami więcej czasu, żeby zdiagnozować czy zawodnik odniósł jakieś obrażenia czy nie - dodał na koniec.

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla po gorzowsku

Czy Sebastian Niedźwiedź powinien wystąpić po upadku w dalszych biegach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (52):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • eddy 0
    mowisz o kontrakcie w Lesznie ? Jesli tak to chyba jako zapchajdziura , bo menadzerka Baron , szkolenie Jankowski , kierownik druzyny ..wakat tez obsadzony , chyba ze jakis wirazowy od gracy ..odszedl i zwolnilo sie miejsce . Niezaleznie, jesli ktos juz byl menago , a, Skora takowym byl , to pozostanie w Lesznie byloby dla niego pewna..degradacja .:)
    Wściekły Byk Tak jak napisałeś, siedzieć w Lesznie na "bezrobociu". Miał gotowy kontrakt i to dobry, ale myślał, że jest gwiazdą menadżerki i popłynął na tym dobrym mniemaniu o sobie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Stelmet_Falubaz 0
    Najlepsze jest to ze karambol spowodowal zawodnik Rybnika przez zbyt brawurowa jazde a wszyscy tu jada na Falubaz i Skore. Naprawde??
    Pepe w wywiadzie pozniej powiedzial ze Rybniczanie jada duzo bardziej agresywnie i dopiero kiedy Pepe wlaczyl agresora to Falubaz zaczal wychodzic na prowadzenie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Stelmet_Falubaz 0
    "Lars Skupień po starcie przyciął do krawężnika, ale wjechał w przyczepniejszą część toru i trafił w Sebastiana Niedźwiedzia" dlaczego rozpowszechniacie klamstwa?? Tam nie bylo zadnej "przyczepniejszej czesci toru" tylko zbyt ambitna jazda mlodziezowca (prawdopodobnie za duza presja)
    Po drugie dlaczego Meyze tak sie spieszyl zeby powtorzyc po takim karambolu?? A jesli byla tam jakas niby "przyczepniejsza czesc toru" to dlaczego nie bylo kosmetyki toru po wypadku tylko szybko, szybko?? A ocena sedziego pewnie 6 - SKANDAL!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (49)
Pokaż więcej komentarzy (52)
Pokaż więcej komentarzy (52)
Pokaż więcej komentarzy (52)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×