WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

GKM dał sobie szansę na play-offy. Takich wzmocnień potrzebowali

Zdaniem Wojciecha Dankiewicza MRGARDEN GKM będzie w sezonie 2019 mocnym kandydatem do jazdy w play-offach. Wszystko za sprawą spodziewanego wzmocnienia nowymi młodzieżowcami.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Łukasz Łagoda / Na zdjęciu: Krzysztof Buczkowski i Antonio Lindbaeck po wygranym biegu.

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Na ten moment wszystko wskazuje na to, że do Grudziądza trafi aż dwóch nowych juniorów - Patryk Rolnicki i Marcin Turowski. Sukcesem jest zwłaszcza pozyskanie tego pierwszego, bo ma spore doświadczenie i z miejsca jest w stanie podnieść jakość całej formacji. Działania zarządu MRGARDEN GKM-u chwali Wojciech Dankiewicz.

- Grudziądzanie w końcu wyciągnęli wnioski. Od paru lat mieli już ciekawą formację seniorską, ale dotychczas za każdym razem brakowało im wsparcia juniorów, którzy cieniowali. Teraz, po zakupach, w końcu włączą się na poważnie do walki o play-offy. To może im się udać - uważa Dankiewicz.

Ekspert stacji nSport+ chwali GKM zwłaszcza za ściągnięcie Rolnickiego. - Rynek juniorski jest ubogi, ale jeśli można była wypatrzyć na nim kogoś ciekawego, to właśnie tego zawodnika. GKM w końcu ma juniora, który nie będzie odstawał od swoich rówieśników z innych drużyn. Jest poza tym szansa, że wsparciem okaże się też Turowski - mówi Dankiewicz.

Fakt, że GKM pozyskał młodzież z zewnątrz nie oznacza przy tym, że klub rezygnuje ze szkolenia własnych juniorów. Grudziądzanie nie mogli jednak czekać na efekty z założonymi rękami. - Diamenty dzięki szkoleniu się pojawiają, ale nie nastąpi to z dnia na dzień. Na to potrzeba czasu i myślę, że GKM tematu młodzieży w żadnym wypadku nie zaniedba. Mają przecież trenera Roberta Kościechę, który zajmuje się juniorami i całkiem dobrze się w tej roli odnajduje. Słyszymy o tym, że obiecująco rozwija się Denis Zieliński, a pewnie niebawem dowiemy się też o kolejnych nazwiskach. GKM prędzej czy później będzie miał z nich pożytek - prognozuje Dankiewicz.

ZOBACZ WIDEO Spod jego ręki wychodzą mistrzowie żużla. Złoty Szczakiel dla Romana Jankowskiego

Czy twoim zdaniem GKM awansuje w najbliższym sezonie do play-offów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (58):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • pawel88 0
    Tak. To juz byl pierwszy dzwonek, ze nie jest dobrze. Kempes się tłumaczył, ze Pieszczek stracił swój lepszy silnik wtedy i postawił na Lindbaecka w `14.
    Po Zielonej Górze, gdzie mogli lepiej taktycznie rozegrac mecz i miec wieksze nadzieje na bonus, pogodzilem ,ze została juz tylko walka o utrzymanie . Widzialem nas na 5-6 miejscu przed sezonem, ale tak ciezkiej przeprawy sie nie spodziewałem. Te Leszno długo bolało, potem jeszcze wstydliwy występ we Wroclawiu. No nic zobaczymy jak teraz ruszymy.
    MiszaGKM Ja uważam, że falstart się zaczął w 1 meczu z Czewą. Wygrywaliśmy go spokojnie, ale Kempes się przestraszył - nie wystawił Pieszczka, który tego dnia akurat był dobrze dysponowany i oddał Cieślakowi remis praktycznie z wygranego meczu...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MiszaGKM 0
    Ja uważam, że falstart się zaczął w 1 meczu z Czewą. Wygrywaliśmy go spokojnie, ale Kempes się przestraszył - nie wystawił Pieszczka, który tego dnia akurat był dobrze dysponowany i oddał Cieślakowi remis praktycznie z wygranego meczu...
    pawel88 No nie oszukujmy się , często tytuły na portalu są krzykliwe, skłaniają do dyskusji, czy niestety jakiejś napinki. Jak widzę naszą parę juniorów w przyszlym sezonie już pisalem. Smektala-Kubera to ,to, na pewno nie będzie, ale szanse na 3-5 pkt naszej formacji juniorskiej są, a to już daje nadzieje, na wygranie meczów, czy bonusy. Niestety w 2017 i w 2018 za duzo traciliśmy w juniorach. Pamiętamy 2016 , jak Nowak coś dorzucil, to i walczylismy na wyjazdach, w domu kazdego odprawiliśmy z kwitkiem. Bjerre za Kaia/Pieszczka, również powinien być wartością dodaną. Tego nam brakowalo w poprzednim sezonie aczkolwiek nikt z nas raczej nie przewidzial takiego zjazdu formy u Antonio i Buczka. Na szczęście Lindbaeck odnalazl się w polowie sezonu i mając dogodny kalendarz obroniliśmy się. Tutaj mam nadzieje, ze nie dostaniemy już na początku sezonu takie strzały jak z Lesznem u siebie w 3 kolejce. Tylko bedzie to jakoś wyglądalo od początku w miare korzystnie. Skład potencjał ma, ale nie tylko my się wzmocniliśmy, takze różnie może być.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pawel88 0
    No nie oszukujmy się , często tytuły na portalu są krzykliwe, skłaniają do dyskusji, czy niestety jakiejś napinki. Jak widzę naszą parę juniorów w przyszlym sezonie już pisalem. Smektala-Kubera to ,to, na pewno nie będzie, ale szanse na 3-5 pkt naszej formacji juniorskiej są, a to już daje nadzieje, na wygranie meczów, czy bonusy. Niestety w 2017 i w 2018 za duzo traciliśmy w juniorach. Pamiętamy 2016 , jak Nowak coś dorzucil, to i walczylismy na wyjazdach, w domu kazdego odprawiliśmy z kwitkiem. Bjerre za Kaia/Pieszczka, również powinien być wartością dodaną. Tego nam brakowalo w poprzednim sezonie aczkolwiek nikt z nas raczej nie przewidzial takiego zjazdu formy u Antonio i Buczka. Na szczęście Lindbaeck odnalazl się w polowie sezonu i mając dogodny kalendarz obroniliśmy się.
    Tutaj mam nadzieje, ze nie dostaniemy już na początku sezonu takie strzały jak z Lesznem u siebie w 3 kolejce. Tylko bedzie to jakoś wyglądalo od początku w miare korzystnie. Skład potencjał ma, ale nie tylko my się wzmocniliśmy, takze różnie może być.
    MiszaGKM Wreszcie ktoś się wypowiada sensownie :). Przecież to nie ma być juniorska petarda, tylko szansa na wystukanie tych 7-8 punktów przez formację juniorską w meczu u siebie i połowę tego na wyjeździe (o co będzie trudniej). Bjerre ma z kolei załatać dziurę, którą był w tym roku Krycha. Z takim składem wygralibyśmy w Częstochowie, obronilibyśmy się przed Wrocławiem i wyciągnęli ze dwa bonusy więcej w tym roku.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (55)
Pokaż więcej komentarzy (58)
Pokaż więcej komentarzy (58)
Pokaż więcej komentarzy (58)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×