WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mikkel Michelsen: Chcę wywalczyć medal w SEC. Stać mnie na to

- W przyszłym roku chce wywalczyć medal, bez żadnych wątpliwości! Stać mnie na to i mam nadzieję, że to udowodnię - mówi Mikkel Michelsen, który w tym roku otarł się o podium Tauron SEC.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Grzegorz Jarosz / Na zdjęciu: Mikkel Michelsen

Duńczyk był jedną z największych niespodzianek tegorocznej walki w Tauron SEC. Mikkel Michelsen, który debiutował w cyklu, zakończył rywalizację na czwartym miejscu, o punkt przegrywając walkę o medal. Czy jest pozytywnie zaskoczony swoją postawą, czy też może rozczarowany?

- Generalnie jestem usatysfakcjonowany. Moja dyspozycja w cyklu była bardzo dobra. Myślę, że pokazałem i udowodniłem, że zasłużyłem na udział w Tauron SEC. Oczywiście jestem też nieco rozczarowany, bo zabrakło mi bardzo niewiele do medalu. Ostatnia runda wyszła mi, jechałem skutecznie, ale cóż, taki jest żużel - mówi Michelsen.

Duńczyk chwali organizację Tauron Speedway Euro Championship przez firmę One Sport z Torunia. - Wszystko było dopięte na ostatni guzik. To była wielka przyjemność móc rywalizować w tak dobrze przygotowanym cyklu i niezwykle cieszę się, że będę miał możliwość jazdy w Tauron SEC także w przyszłym roku - dodaje. Przypomnijmy, że Michelsen zapewnił sobie udział w przyszłorocznej rywalizacji dzięki czwartej pozycji w sezonie 2018.

Michelsen był pod wrażeniem zwłaszcza ostatniej rundy Tauron SEC, która odbyła się na Stadionie Śląskim w Chorzowie. - Ostatnia runda była niesamowita. To było wielkie przeżycie móc jeździć przy tak licznie zgromadzonej publiczności. Nawierzchnia toru została bardzo dobrze przygotowana, dzięki czemu mogliśmy bez problemu się ścigać. Walka była twarda. Pomysł powrotu na Stadion Śląski oceniam jako świetny. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będziemy tam rywalizować równie efektownie - uważa Michelsen, który w Chorzowie zapisał na swoim koncie 12 punktów, wygrywając trzy wyścigi. Był to najlepszy jego wynik w całym sezonie.

Duńczyk podkreśla, że jego tegoroczne rezultaty nie są dziełem przypadku, ani też nie satysfakcjonują go w stu procentach. Plany na przyszłość są ambitne. - W przyszłym roku chcę wywalczyć medal, bez żadnych wątpliwości! Stać mnie na to i mam nadzieję, że to udowodnię. W tym sezonie byłem blisko, a w przyszłym roku musi być lepiej. Dodatkowo chcę się skupić jeszcze na Grand Prix Challenge - zapowiada Michelsen.

ZOBACZ WIDEO Janusz Kołodziej był na granicy wyczerpania. Krok od anoreksji


Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

***

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy Michelsen w przyszłym sezonie wywalczy medal mistrzostw Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa

Komentarze (28):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Xing Zao Chan 0
    Też tam siadywałem za małolata:-) Kamyczki latały a wacha pachniała, że po okolicy było czuć to był klimat. Szkoda mi trochę nowych kibiców bo już nie poczują smaku prawdziwego żużla.
    pz0 A teraz odpowiedz gdzie napisałem że pierwszy raz z wujem? Oj coś ostatnio nie masz formy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pz0 0
    A teraz odpowiedz gdzie napisałem że pierwszy raz z wujem? Oj coś ostatnio nie masz formy.
    nataszek Jestem jakaś inna. Wszyscy na żużel poszli pierwszy raz z ojcem, wujem...
    [ 3 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • nataszek 0
    Jestem jakaś inna. Wszyscy na żużel poszli pierwszy raz z ojcem, wujem...
    pz0 Nie chcę marudzić ale obecnie sektor gości jest w moim ulubionym miejscu. Od lat tam byłem, jeszcze jak za czasów gnojka to siadalismy wlasnie tam, najczęściej z wujem (ojciec wolał futbol). Teraz tez staram sie wcisnac gdzies kolo tego sektora. Na wejściu w pierwszy łuk moim zdaniem najlepsze miejsce. Masz na dłoni i start i wejście w łuk i walkę w pierwszym łuku i metę całkiem dobrze widać. Gorzej że w Lublinie najwięcej mijanek jest w drugim, ale wszystkiego mieć nie można. Na pewno nie ja się wciskałem w ten sektor :) W pierwszej chwili byłem zły jak się okazało że straciłem miejsce bo przenieśli sektor gosci, ale natychmiast się z tym pogodziłem. Tylko że nie mogę sobie znaleźć nowej dobrej miejscowki, lata przyzwyczajeń robią swoje.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (25)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×