WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Takiej młodzieży mogą im pozazdrościć w PGE Ekstralidze. Brak wychowanka seniora aż razi po oczach (plusy i minusy)

Najlepsza para młodzieżowa w Nice 1 LŻ. i brak zawodnika rezerwowego, walczącego o skład. To dwa największe wnioski płynące z analizy potencjału siły ekipy Unii Tarnów - spadkowicza z PGE Ekstraligi.
Kamil Hynek
Kamil Hynek
WP SportoweFakty / Grzegorz Jarosz / Na zdjęciu: Mateusz Cierniak

PLUSY:


Świetna młodzież. Duetu Mateusz Cierniak - Dawid Rempała może pozazdrościć Unii Tarnów niemal każdy klub, łącznie z ekstraligowymi. Jeśli tylko będą omijać ich kontuzje obaj mają potencjał by zmiażdżyć konkurencje w swojej kategorii wiekowej na pierwszoligowym froncie. Ostatnie sezony udowadniają, że posiadanie wartościowych młodzieżowców jest czymś nie do przecenienia. Syn Mirosława narobił apetytów swoim "kompletnym" występem w barażu o Nice 1.LŻ. TŻ Ostrovii Ostrów Wlkp. z Polonią Piła. Swoją dojrzałą jazdą dał sygnał, że może być wartościowym zmiennikiem dla słabiej dysponowanego kolegi i jego liczba biegów nie musi zatrzymać się na trzech programowych.

Perspektywa uruchomienia młodego Cierniaka z rezerwy sprawia, że szefowie klubu postanowili nie sprowadzać przynajmniej na razie żużlowca oczekującego. Unia przerabiała ten wariant dwa lata temu, a miniony rok ostro dał popalić Wiktorowi Kułakowowi. To co jest komfortem z punktu widzenia menedżera daje w kość zawodnikom. Rywalizacja o występ w meczu, jest najczęściej zarzewiem konfliktów i walką na śmierć i życie podczas treningów. Przynajmniej do otwarcia pierwszego okienka transferowego tego problemu nie będzie. Zwracał na to uwagę Daniel Kaczmarek, dla którego komfort jazdy i pewne miejsce w zespole jest ważniejsze od pieniędzy.

Dwóch liderów z prawdziwego zdarzenia. Za takich uznajemy Petera Ljunga i Wiktora Kułakowa. W naszym odczuciu to oni będą największymi armatami, ciągnącymi wynik zespołu. Szwed przeżywał w poprzednich rozgrywkach drugą młodość, ale jest na tyle doświadczony, że bez problemu powinien utrzymać wysoki poziom. Dodatkowo będzie miał do dyspozycji tarnowski owal, który należy do jego ulubionych. Poza tym to już uznana marka na zapleczu PGE Ekstraligi. Rosjanin ma coś do udowodnienia. Ostatnio na treningach ogrywał praktycznie wszystkich, ale przychodziło do zawodów i trener Paweł Baran nie dawał mu szansy. Po prostu Wiktor nie należał do jego ulubieńców. W Nice 1 LŻ. to materiał na top pięć według średnich.

ZOBACZ WIDEO Kołodziej o Unii Tarnów: "Musiałem odejść. Gdybym został, to musiałbym zakończyć karierę"

Tor nie powinien być zagadką. Większość zawodników z przeszłością w Unii. Wszyscy doskonale znają obiekt więc nikt nie będzie musiał się go uczyć i dopasowywać od nowa. Kewlaru z Jaskółką nie ubierał jedynie Daniel Kaczmarek, ale to nie powinno stanowić zmartwienia. Zawsze kiedy pojawiał się w Jaskółczym Gnieździe czy to z Fogo Unią Leszno, czy ostatnio z Get Well Toruń należał do wiodących postaci swoich ekip. Na miejscu będzie miał również do dyspozycji tunera - Jacka Rempałę. Akurat on jak nikt inny wie jak dostosować silniki do specyficznej tarnowskiej nawierzchni. Mogą coś o tym powiedzieć choćby Artur Czaja i Mateusz Cierniak. Oni wkładając do ramy sprzęt od Rempały wprost fruwają po mościckim torze.

MINUSY:

Niepewna druga linia. Miejsca dwa, a zawodników trzech. Ktoś z tercetu Artur Czaja, Artur Mroczka, Kaczmarek będzie musiał zostać ustawiony w roli prowadzącego parę. Każdy z nich może odpalić, ale tak samo totalnie zawalić. Ich forma w ostatnich latach jest doprawdy kameleonowa. Pozytywne jest to, że wszystkim jak jeden mąż pasuje tor w Tarnowie. Delegacje w ich wykonaniu mogą się jednak okazać wielkim niewypałem. Wielu twierdzi, że "w domu" Jaskółki nie przegrają żadnego meczu, ale wyjazdy będą w "palnik".

Brak wychowanka na pozycji seniora. Co by nie mówić prezes Łukasz Sady sprezentował kibicom ciekawy i waleczny zespół, z dużymi szansami na fazę play off, a potem może nawet coś więcej. Problem w tym, że po odejściu Jakuba Jamroga drużyna zatraciła swoją tożsamość. To pierwszy taki przypadek w Tarnowie od siedmiu lat. W sezonie 2011 Unia posiłkowała się armią zaciężną z różnych stron świata. Krajowy trzon stanowili m.in. Krzysztof Kasprzak, Tomasz Jędrzejak czy Sebastian Ułamek. Z tym, że wtedy chociaż młodzieżowcy pochodzili ze szkółki Unii Tarnów. Teraz, na upartego nawet ta formacja jest mocno posztukowana. Mateusz Cierniak zdawał licencję u swojego ojca pod banderą UKS Jaskółek Tarnów, natomiast Dawid Rempała zaczynał w Akademii Janusza Kołodzieja.

Finansowe zawirowania. Bez cienia wątpliwości nadszarpnęły reputacją klubu i ludźmi, którzy nim zarządzają. Mając u boku takiego partnera jak Grupa Azoty, łożącego ogromne kwoty na lokalną drużynę, a i tak doprowadzić do ogromnego zadłużenia struktury spółki, to wielka sztuka. Zawodnicy czekali na większość zarobionych pieniędzy praktycznie do końca października. Wielkie zdziwienie z tego tytułu zapanowało też w środowisku. Prezesi innych zespołów wprost łapali się za głowy gdy usłyszeli na gali PGE Ekstraligi o sytuacji Unii.

Skalę problemu dobitnie opisał niedawno na naszych łamach Jakub Jamróg. By utrzymać się na powierzchni od połowy sezonu 2018 musiał zaciągnąć kredyt, bo klub nie był w stanie się z nim rozliczyć. Na szczęście dla prezesa Sadego owe kłopoty nie miały realnego wpływu na negocjacje w niedawnym okresie transferowym. Praktycznie wszystkie obrane cele, nazwiska będące na szczycie listy życzeń udało się sprowadzić do Tarnowa.

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy Unia Tarnów znajdzie się w fazie play off Nice 1 LŻ.?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (28):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • rzeszuf 0
    Kułakow pokazał jaki to rzeznik w Bydgoszczy,haha top 5
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Skam 0
    Ta sprawa z wpisami to jeszcze inna ,,strona medalu". Mój wpis dotyczy jaką to wielką miłością Kołodziej pała do kibiców Unii Tarnów a jak mu nie po drodze z Sadym. Reszta pana komentarza to to co ja już w swoich wpisach powtarzam od dwóch sezonów. Nie jestem do końca pewny jaką drogę przebył Dawid ale jak nc+ robiło ,,Czarny Charakter" o klanie Rempałów to wtedy jeszcze bardziej skłaniał się z bratem w piłkę kopaną. Wiem natomiast że zaczął trenować z ojcem Tomaszem a przez rok trenował u Kołodzieja i na początku tego roku odszedł żeby licencję zdać w Unii. Zgadzam się z tym że nazwisko zobowiązuje i pewien poziom będzie reprezentował. Mateusz od samego początku dobrze się zapowiada i jest to materiał na bardzo ciekawego zawodnika.
    omen Janek narobił sobie dziadostwa wpisami w necie i oczernianie Mirka. Póki co Janek nie potrafił nawet tego sprostować. Chyba na razie to nie bardzo bezie się palił do powrotu do Tarnowa bo w środowisku wiedzą jak to wyszło. Tym bardziej ze i same GA już nie wspierają Jego szkółki po zamieszaniu z adeptami a on handluje młodymi chłopakami na lewi i prawo. Natomiast ze szkółką Mirka jest inaczej. maja podpisana umowę z Unia i dlatego dostają kasę z GA. Co do Dawida to wydaje mi się ze zaczynał u Mirka potem przerwał jazdę i uprawiał coś innego kolejno znowu wrócił do żużla lecz już u Janka a na kocu porostu przyszedł do Unii. Faktem jest natomiast ze talent jest i spokojnie się rozkręci! Przecież Rempala to Rempała i musi być moc! Co do Mateusza to chłopak już pokazuje ze może być świetnym zawodnikiem. Zresztą Mirek dobrze wie jak Go prowadzić i wyniki to pokazują.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • omen 0
    Janek narobił sobie dziadostwa wpisami w necie i oczernianie Mirka. Póki co Janek nie potrafił nawet tego sprostować. Chyba na razie to nie bardzo bezie się palił do powrotu do Tarnowa bo w środowisku wiedzą jak to wyszło. Tym bardziej ze i same GA już nie wspierają Jego szkółki po zamieszaniu z adeptami a on handluje młodymi chłopakami na lewi i prawo. Natomiast ze szkółką Mirka jest inaczej. maja podpisana umowę z Unia i dlatego dostają kasę z GA. Co do Dawida to wydaje mi się ze zaczynał u Mirka potem przerwał jazdę i uprawiał coś innego kolejno znowu wrócił do żużla lecz już u Janka a na kocu porostu przyszedł do Unii. Faktem jest natomiast ze talent jest i spokojnie się rozkręci! Przecież Rempala to Rempała i musi być moc! Co do Mateusza to chłopak już pokazuje ze może być świetnym zawodnikiem. Zresztą Mirek dobrze wie jak Go prowadzić i wyniki to pokazują.
    Skam Taak! Kołodzieje pała do nas taką miłością tylko że podążając za sercem bliżej mu do Leszna i lesznieńskiej Unii. Ach ten Janek! Tak się męczy na tej obczyźnie że z tego bólu(a może ,,bulu") podpisał kolejny kontrakt na kolejne dwa sezony z Unią Leszno. Jak on się tam męczy ale to wszystko z miłości do Unii Tarnów i jej kibiców.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (25)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×