Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Za i przeciw Hynka: Te hity pasują do Diamond Cup i prezesa Nawrockiego. Wybraliśmy playlistę całego cyklu

Speedway Diamond Cup to inicjatywa prezesa Stali Rzeszów, Ireneusza Nawrockiego. Miał być bombowy cykl kilku turniejów w doborowej obsadzie. Skończyło się na odpaleniu kilku kapiszonów i ogólnym niesmaku. Ale czy wszystko na pewno było źle?
Kamil Hynek
Kamil Hynek
Ireneusz Nawrocki (w środku) w rozmowie z zawodnikami WP SportoweFakty / Marcin Inglot / Na zdjęciu: Ireneusz Nawrocki (w środku) w rozmowie z zawodnikami

Nie wiemy czy prezes Stali Rzeszów jest melomanem i lubi słuchać w wolnym czasie muzyki. My postanowiliśmy stworzyć mu jednak personalizowaną listę przebojów, obrazującą jego działalność turniejową. Jak przyjdzie sympatycznemu skądinąd panu Irkowi do głowy kontynuowanie swojego przedsięwzięcia, będzie miał gotową playlistę, do puszczenia na stadionach. Zapewniamy - będzie przy czym się pobujać i potupać nóżką.

ZA: kolejną partią diamentów do rozdania, dalszą organizacją turnieju, ale nie na "hura" tylko z głową na karku.

Solaris - Szmaragdy i diamenty, Republika - Mamona

Ireneusz Nawrocki - przez rok zapracował sobie na opinię kolorowego ptaka polskiego środowiska żużlowego. Plany zawsze ma ambitne. Pięknie o nich opowiada. Niedawno wymyślił sobie m.in. że podbije rynek organizując cykl zawodów o nazwie Speedway Diamond Cup. Zawodnicy na wysokie nagrody (diamenty o dużej wartości) mieli się rzucić jak na michę miodu. Pierwsza trójka otrzymywała "błyskotki", których łączna wartość obijała się o grubą "bańkę". Fajna zachęta i nagroda. Już pal licho, że do skutku (z różnych względów) doszły zamiast pięciu tylko trzy turnieje i to na dodatek w niepełnej obsadzie. Kto nie zdecydował się na przyjazd, ten sam był sobie winien. Okrojona stawka tylko zwiększała szansę na sukces.

Nie każdy dawał jednak wiarę Nawrockiemu. Prezes Stali zapracował sobie przez sezon na opinię człowieka niegodnego zaufania. Niepochlebne osądy wygłaszali jego zawodnicy. Szła fama, że Nawrocki zalega żużlowcom pieniądze. Wciąż na tapecie jest sprawa spłaty pewnej kwoty rodzinie Tomasza Jędrzejaka. Tymczasem HancockZengota i  Iversen po ostatnim turnieju SDC w Rzeszowie zabrali do domu certyfikowane diamenty. Jeśli tak jak zapewnił "Zengi", w ekologicznej torebce znajdowały się świecidełka, to opakowanie idzie przeboleć. I temu należy właśnie przyklasnąć, bo jeśli w przyszłym roku Nawrockiemu nie zabraknie zapału i idea przetrwa, może zgromadzić na starcie fajną obsadę. Panie Irku, wiarygodność przede wszystkim!

Ten pomysł naprawdę ma sens, pod warunkiem, że podejdzie się do niego z głową. Szef rzeszowskiego klubu spodziewał się tłumów i kompletów na SDC. We Francji mimo kadłubowej stawki udało się liczyć publiczność w tysiącach. Ale już Motala to kompletna porażka. Wniosek jest prosty. Tego typu turnieje trzeba wywieźć do tzw. "dzikich" żużlowo krajów, ale złaknionych dobrych nazwisk. Tam gdzie speedway ogląda się od święta, a liczbę zawodów w roku można zliczyć na palcach jednej ręki.

Skoro Francja przyniosła jakieś "kokosy", to polecamy pomyśleć o marcu. Wtedy startuje tam liga, kibice po zimowej przerwie są spragnieni rywalizacji na wysokim poziomie. Nie wspominając już o zawodnikach, którzy będą się zabijać żeby sprawdzić się w jakimś turnieju towarzyskim. Wówczas trwa największy wyścig szczurów, każdy chce być krok przed przeciwnikiem, zanim wystartują rozgrywki ligowe w Polsce. Wygrywa organizator, ponieważ żużlowcy nie patrzą w głównej mierze na finanse, a na to, by "rozprostować kości", "poczuć motocykl", przetrzeć silniki. Warto popatrzeć w stronę Włoch, może wrócić do Słowenii. 

PRZECIW: Nabijaniu ludzi w butelkę, cyklowi w najważniejszej części sezonu, zawodnikom czekającym na przelewy

Lady Pank - Mniej niż zero, Liber & Sylwia Grzeszczak - Co z nami będzie, Sokół & Pono & Franek Kimono - W aucie

Chciałby pewnie posiedzieć pan Jorgen Anton. Niestety nie może. Dostał wóz bez papierów i nie można go zarejestrować. Anton grzmi w szwedzkiej prasie, że jest zdenerwowany, gdy patrzy na samochód. Jorgen wygrał gablotę na inauguracyjnym turnieju w Motali. Skoda stoi obecnie w garażu i robi za resorówkę w skali 1:1. Miejmy nadzieję, że sprawa zostanie wkrótce załatwiona pozytywnie. Jesteśmy przeciwni takim postępowaniom. Jeżeli ktoś się na coś umawia, to niech wszystko będzie dogrywane na "tip top". 

W trakcie rozgrywek kalendarz jest nabity jak autobus miejski w godzinach szczytu. Ciężko wcisnąć się z czymkolwiek, a co dopiero z cyklem turniejów. Proponowalibyśmy nie szukać wolnych dat na ostatnią chwilę, albo gimnastykować się ze zmianami terminów. Środek i koniec sezonu to najważniejsza część zmagań ligowych. Nic więc dziwnego, że gros zawodników nie ma ochoty narażać się na kontuzje.

Wielu zawodników nie kryje się z tym, że wciąż czeka na forsę zarobioną za udział w SDC. Do legendy już obrastają cofnięte przelewy i odwołanie jednej z rund w słoweńskim Krsko. Ciągle mamy więcej zagadek niż odpowiedzi związanych z organizacją tego projektu. To źle wróży na przyszłość, już nie tylko jeśli chodzi o sam SDC, lecz o bieżącą działalność klubu.

W tym roku udało się jeszcze skompletować ciekawy skład, ale jak tak dalej pójdzie w kolejnym sezonie nie będzie komu w Rzeszowie jeździć. Gdyby miał się ziścić czarny scenariusz, proponujemy zaprosić na oficjalne zakończenie sezonu 2019 Libera i Sylwię Grzeszczak. Oni dokładnie wytłumaczą, co z wami będzie, kiedy znajdziecie się na zakręcie.

ZOBACZ WIDEO Janusz Kołodziej był na granicy wyczerpania. Krok od anoreksji

Czy Ireneusz Nawrocki utrzyma się przy żużlu do końca sezonu 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (24):
  • Bada Bing Zgłoś komentarz
    I czego kasujecie posty nieudaczniki dziennikarskie
    • Junuss Apator Zgłoś komentarz
      już yrek był u wielkiego brata, ten żużlowy jest chyba lepszym kosmitą
      • RECON_1 Zgłoś komentarz
        Odnoszę wrażenie że miało być śmiesznie i na luzie, może coś w stylu czekanskiego ale wyszło fatalnie, nie wiem po co takie coś publikować.
        • omen Zgłoś komentarz
          co rusz pojawiaj się nowe "sensacje" o panu Nawrockim. Póki co wychodzi to że "bawi" się za swoją kasę i ma do tego prawo. Czy jest to moralne z punktu widzenia choćby oczekujących na
          Czytaj całość
          zaległe pieniądze? Dla większości ludzi pewnie nie. Ale może Pan Nawrocki ma taki styl prowadzenia biznesu że np. pieniądze które miał wypłacić we wrześniu wypłaci w styczniu a w międzyczasie obróci nimi 2 lub 3 krotnie. Stare porzekadło mówi: jak masz kasę i masz płacić to najpierw zapłać SOBIE bo inni poczekają! No i zwodnicy docenią odzyskane pieniądze :) Oby tylko ta zabawa nie odbiła się na klubie. Pan Nawrocki zawsze może się zabrać i powiedzieć ze kasa się skończyła a klub zostaje. Nie mówię już o możliwych długach ale ze złą opinią, zrażonymi do klubu sponsorami i zawodnikami.
          • Maciula87 Zgłoś komentarz
            Co to ma być :)Hynek muzykant stracił kontakt z bazą:) Upadek tego portalu jest ogromny!!!
            • koko spoko Zgłoś komentarz
              Bardzo kiepski artykuł, na prymitywnym poziomie, nie wiem czy może w redakcji urządzacie jakiś konkurs na najgłupszy artykuł roku? To ma szansę być w czołówce
              • krakowska49 Zgłoś komentarz
                Hynek to nowy ptak nielot
                • kbs___ Zgłoś komentarz
                  A mnie to się zdaje, że klakierów Pana Nawrockiego tu co nie miara. Fakt: nie można oceniać ktogookolwiek w tak krótkim czasie, pomimo że niektóre sytuacje aż proszą się o negatywny
                  Czytaj całość
                  komentarz. Nie zmienia to innego faktu, iz: albo piszą tu wyznawcy Stali Rzeszów ślepo zapatrzeni w prezesa, cokolwiek by on nie zrobił i kieruje nimi trauma i obawa po sytuacjach od czasu odejścia Pani Półtorak, albo (jak napisalem na początku posta) są to zwykli klakierzy, dodatkowo opłacani przez Pana Ireneusza. Na to drugie wskazywał by jezyk jakim się posługują: tu pisanie po imieniu jest w standardzie, jakby znali okreslona osobę i byli z nią na Ty. Razi mnie to od pierwszych postow na temat tego Pana i zastanawia...
                  • Mr Darek Zgłoś komentarz
                    Ale pierdoły pociska ten Hynek. Ciągle to samo , rzygać się już chce.
                    • lakii rze Zgłoś komentarz
                      Kolejny artykuł który nie ma żadnego sensu w stali dzieje się dobrze
                      • Murzum von Grunberg Zgłoś komentarz
                        OGÓR...
                        • Mateusz Nowak Zgłoś komentarz
                          Ireneusz zwykły oszust rzeszowscy obrońcy Irka uśmieszek zniknie kiedy w sezonie będziecie pośmiewiskiem
                          • obserwator SE Zgłoś komentarz
                            O czym jest ten artykuł - wie ktoś?
                            Zobacz więcej komentarzy (11)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×