WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Młody talent szuka pieniędzy, żeby jeździć w Polsce. Potrzebuje ok. 60 tys. zł

Wilki Krosno w ostatnim okienku transferowym podpisały z kilkoma zawodnikami dwu i trzyletnie umowy. W gronie tych żużlowców jest m.in. 17-letni Witalij Kotlar, który zawodnikiem klubu z Podkarpacia będzie do 2021 roku włącznie.
Wojciech Ogonowski
Wojciech Ogonowski
Materiały prasowe / Elvira Kovaleva / Na zdjęciu: Witalij Kotlar

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!
To jeden z bardziej utalentowanych zawodników w Rosji. Mimo młodego wieku był w minionym sezonie mocnym punktem Wostoku Władywostok, z którym po dramatycznym finale wygrał ligę. Przypomnijmy, że ten zespół przegrywał już decydujący o złocie dwumecz z Turbiną Bałakowo różnicą 13 punktów, ale w ostatnich wyścigach odrobił starty i zwyciężył. A zaczęło się od biegu, który Witalij Kotlar wygrał jako "joker".

Jego kariera w motosporcie zaczęła się dość wcześnie. - Zaczynałem na motocrossie, w wieku 5 lat. Później postanowiłem spróbować swoich sił na żużlu, bardzo mi się spodobało i tak to się zaczęło. Moim idolem jest Grigorij Łaguta. W żużlu marzę aby zdobyć jak najwięcej różnych tytułów - mówi zawodnik, który mieszka w Ussuryjsku, oddalonym o 100 km na północ od Władywostoku i 60 km od granicy z Chinami.

- W poszukiwaniu klubu w Polsce aktywnie pomagał mi pan Paweł Bogdan. Pojawiła się oferta od Wilków Krosno i oczywiście się zgodziłem, ponieważ bardzo chciałem się dostać do tej ligi. Jest to kolejny etap w mojej karierze. To bardzo perspektywiczny klub i ma duże plany na przyszłość. Nie mogę za dużo powiedzieć o torze w Krośnie, ale chcę go poznać jak najszybciej. W 2019 roku chcę skupić się na startach w Polsce i Rosji, osiągać dobre wyniki i pomóc moim drużynom. Ponadto mam nadzieję poznać tak wiele nowych torów, jak to tylko jest możliwe - dodaje podekscytowany 17-latek.

Tutaj zaczynają się jednak schody, bo tysiące kilometrów dzielące Ussuryjsk i Krosno, to niejedyny problem Witalija Kotlara. Żużlowiec póki co nie ma bazy sprzętowej w Polsce, a koszt jej budowy nie należy do najniższych. - Mam nadzieję, że sponsorzy zwrócą na mnie uwagę i będę mógł się dobrze przygotować. Potrzebuję 14 tys. euro. W poszukiwaniu sponsorów pomaga mi mój polski opiekun Paweł Bogdan, za co mu bardzo dziękuję. Na tę chwilę jeszcze żadna firma nie zdecydowała się na współpracę ze mną - dodaje Rosjanin.

Witalij Kotlar w 2018 roku:

Liga
Wostok - Oktiabrskij 50:39 7 pkt. - (3,0,d,0,2,2)
Turbina - Wostok 46:44 4 - (d,u,0,2,2,0)
Mega-Łada - Wostok 52:40 8+1 - (0,3,2,u,2,1*)
Wostok - Mega Łada 48:45 4+2 - (0,2,0,1*,1*)
Wostok - Turbina 54:39 9+1 - (3,1*,0,1,1,3)
Oktiabrskij - Wostok 43:50 6+2 - (1*,1,2*,2)
Turbina - Wostok 47:42 (finał) 10+2 - (1,3,0,2*,2*,2)
Wostok - Turbina 52:41 (finał) 13+1 - (t,0,2,6,2*,3)
Inne
Finał IM Rosji do lat 19 - Oktiabrskij 4. miejsce - 12 - (3,3,3,1,2)
Finał IM Rosji do lat 21 - Togliatti 5. miejsce - 10 - (1,2,3,3,1)
Finał IM Rosji - Bałakowo 13. miejsce - 4 (0,1,2,0,1)
14. tys. euro (ok. 60 tys. zł) to duża kwota. Paweł Bogdan w pomoc chce zaangażować też kibiców, więc uruchomił zbiórkę w serwisie pomagam.pl, a akcja została poparta przez klub. Na razie na koncie widnieje niecały 1000 zł, więc do założonego celu droga jest jeszcze daleka. Niemniej jednak ważne, aby udało się pozyskać dla zawodnika przynajmniej 15-18 tys. zł. Ta suma pomogłaby się przygotować choćby w stopniu minimalnym. 

- Dodatkowo pracujemy nad pozyskaniem kilku drobnych sponsorów, którzy by również wspomogli zawodnika. Wszystko będzie szło do wspólnej puli. Zbierać będziemy do wiosny, gdyby okazało się że kwota będzie bardzo mała, która nie pozwoli na dosprzętowienie zawodnika, to środki zostaną przekazane klubowi - informuje za pośrednictwem Facebooka opiekuna zawodnika.

Rosjanin już wiosną chciałby się pojawić w Krośnie, aby móc jak najwięcej trenować w Polsce i walczyć o miejsce w składzie. Jeśli to się nie uda, jest też pomysł aby jeździł w innych zawodach, m.in. w cyklu Nice Cup. Na razie jednak tematem numer jeden jest budowa odpowiedniego budżetu, bo sama podróż z Władywostoku nie należy do tanich. - Zamierzam dostać się do Polski samolotem. Myślę, że czeka mnie ok. 13-14 godzinna podróż. Bilety kosztują ok. 650 euro - wyjaśnia zawodnik.

ZOBACZ WIDEO Kacper Woryna: Nie wyobrażam sobie klubu bez prezesa Mrozka. On zna się na żużlu, a takich ludzi brakuje

Czy wierzysz, że Witalij Kotlar przebije się do składu Wilków Krosno?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (17):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Laszlo84 0
    Zgadzam się z tobą sprzęt dla Grygolca będzie potrzebny po zdaniu licencji. Ale tez przydała by się osoba która by pozostałym chłopakom serwisowała te silniki po treningach
    Lon_Ger Taką zrzutkę, to już lepiej byłoby zrobić dla naszego chłopaka z Krosna, wychowanka Grygolca, który rokuje najlepiej ze wszystkich adeptów. Na wiosnę przystępuje do licencji, i sprzęt potrzebny. Dawać pieniądze na ruska, co zaraz pocałuje klub w cztery litery, i tyle go widziano. Nie masz kasy na sprzęt, pomocy od zawodników to po co się pchasz do Polskiej ligi.Takie moje zdanie, ale niech tam sobie działają, i próbują. Ciekaw tylko jestem czy jeśli nie uzbierają znaczącej sumy to czy rzeczywiście te pieniądze które ludzie już przelali zostaną przekazane faktycznie klubowi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lon_Ger 0
    Taką zrzutkę, to już lepiej byłoby zrobić dla naszego chłopaka z Krosna, wychowanka Grygolca, który rokuje najlepiej ze wszystkich adeptów. Na wiosnę przystępuje do licencji, i sprzęt potrzebny. Dawać pieniądze na ruska, co zaraz pocałuje klub w cztery litery, i tyle go widziano. Nie masz kasy na sprzęt, pomocy od zawodników to po co się pchasz do Polskiej ligi.Takie moje zdanie, ale niech tam sobie działają, i próbują. Ciekaw tylko jestem czy jeśli nie uzbierają znaczącej sumy to czy rzeczywiście te pieniądze które ludzie już przelali zostaną przekazane faktycznie klubowi.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Laszlo84 0
    Panie Mareku Kollakowski Klub mądrze myśli za kilka lat, być może już nie będzie zmuszony do sprowadzania zagranicznych gwiazd, bo sam je sobie wychowa. Tak też robią inne kluby i np jakby tak Krosno awansowało to można tego chłopaka wypożyczyć Co do szkolenia juniorów w Krośnie to od kilku lat szkolenie w Krośnie było mocno zaniedbane. - Były lata gdzie był problem z pieniędzmi, a były i takie, gdzie nie było chętnych do jazdy. I dlatego tego szkolenia nie było
    Marek Kollakowski a nie lepiej inwestować w polską młodzież a nie w towarzysza spod chińskiej granicy? Co nie ma pieniądza w Związku Radzieckim lub Chińskiej Republice Ludowo Demokratycznej? Szkolimy tow. którzy za kilka lat wygrywając GP będą całować dwugłowego orła na plastronach i jeździć z trójkolorową flagą, zapominając gdzie i za czyje pieniądze nauczyli się jeździć za to miłując swoją rodina.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×