WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Miasto Rzeszów może stracić miliony. Powodem brak licencji dla Stali

21 tysięcy złotych, które zalega żużlowa Stal rzeszowskiemu ratuszowi, to nic przy tym, co miasto może stracić przez brak licencji dla klubu Ireneusza Nawrockiego. Chodzi o kilkadziesiąt milionów złotych.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Oliwer Kubus / Na zdjęciu: Greg Hancock na prowadzeniu

Jak informowaliśmy dwa tygodnie temu, spółka Speedway Stal zwróciła się do miasta z prośbą o rozłożenie na raty płatności za wynajem stadionu w sezonie 2018. Chodzi o 21 tysięcy złotych. Rzecznik prezydenta Rzeszowa Maciej Chłodnicki mówił nam, że ratusz w tej sprawie nie będzie robił problemów (czytaj więcej TUTAJ).

Zaległości za wynajem stadionu to nie jedyny kłopot miasta ze Stalą. Ten drugi jest jednak o wiele bardziej poważny, bo w grę wchodzą ogromne pieniądze. Konkretnie: ok. 38 mln złotych. Skąd wzięła się ta kwota?

Cofnijmy się do 2012 roku, gdy stadion przy ul. Hetmańskiej 69 został zmodernizowany. Dobudowano nową trybunę, wyremontowano starszą część obiektu. Łączny koszt inwestycji był szacowany na około 45 mln zł, z czego aż 84 proc. środków (ok. 38 mln zł) pochodziły z Unii Europejskiej.

Teraz rozchodzi się właśnie o pieniądze z UE. "Jednym z warunków ich pozyskania było to, że miasto zagwarantuje, że przez rok przez stadion przewinie się 210 tysięcy osób" - przypomina portal rzeszow-news.pl. Warunek musi był spełniany do 2021 roku. 

"W tym roku ten warunek został jeszcze wypełniony, bo żużlowcy generowali największą liczbę uczestników imprez na stadionie. Problem pojawi się w 2019 roku, gdy żużla nie będzie" - dodaje portal. 

W minionym sezonie ligowe mecze żużlowej Stali na obiekcie przy ul. Hetmańskiej oglądało na żywo średnio 4,9 tys. kibiców. W sumie podczas całego sezonu 2. Ligi Żużlowej na domowych spotkaniach Żurawi pojawiło się niemal 40 tys. widzów (uwzględniając tylko spotkania ligowe, był to najlepszy rezultat w lidze).

Oprócz żużlowców, ze Stadionu Miejskiego w Rzeszowie korzystają też piłkarze drugoligowej Resovii i trzecioligowej Stali. - Obie drużyny mogą awansować do wyższych lig, co może się przełożyć na większe zainteresowanie meczami przez kibiców - mówi Chłodnicki. Czy jednak kibice piłki nożnej będą w stanie niejako nadrobić cyferki wygenerowane przez fanów żużla? Wątpliwe. 

Jeśli liczby nie będą się zgadzać, unijni urzędnicy będą mogli cofnąć dotację (a więc miasto będzie musiało oddać środki Unii Europejskiej). Ratunkiem dla miasta może być organizacja innych imprez, niekoniecznie sportowych (festiwale, koncerty itp.).

ZOBACZ WIDEO Jamróg: Nie mam wyrobionej marki. Wciąż muszę coś komuś udowadniać

Czy wierzysz w cofnięcie unijnej dotacji na modernizację stadionu w Rzeszowie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
rzeszow-news.pl

Komentarze (17):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • umbi 0
    Wilki Krosno pewnie zyskają bo kibice z Rzeszowa będą jezdzić do Krosna.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Al Bundy 0
    To tak jak Ty pastuchu z Lublina podszywaczu
    Rusek- Zacisze Temat z PS ukazał się dwa dni temu. Tu na zasadzie kopiuj- wklej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Maciek Adamek 0
    wdług tego co tu pisze to się przewineło a problemem będzie właśnie brak żużla
    Szkopuł tkwi w tym że piłkarze też tam grają i jeszcze te inne
    Said Pretensje to niech mają ci co to podpisywali. Że 210 koła ludzi w sezon się przewinie. Nawet jakby 10.tysi ludzi na mecze zuzlowe przychodziło to to nie realne te 210 koła bylo
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×