Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dariusz Ostafiński. Bez Hamulców 2.0: Nie chcecie Cieślaka? To się chyba nie znacie na żużlu (felieton)

Prezes PZM mówi do polskich żużlowców, wyrzućcie ojców z parku maszyn, bo wyniku w Grand Prix nie będzie. Ci odpowiadają, że nie zrobią tego, bo tak im dobrze. Nie chcą też pomocy trenera kadry Marka Cieślaka, bo od czego mają swoje, rodzinne teamy.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
trener Marek Cieślak i Fredrik Lindgren WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: trener Marek Cieślak i Fredrik Lindgren

Bez Hamulców 2.0, to cykl felietonów Dariusza Ostafińskiego, redaktora prowadzącego dział żużel na WP SportoweFakty.

***

Trochę się dziwię czołowym polskim żużlowcom, że nie chcą posłuchać honorowego prezesa PZM Andrzeja Witkowskiego. Jeszcze bardziej dziwię się, kiedy słyszę, że nie potrzebują pomocy trenera kadry Marka Cieślaka. W przeszłości na radach Cieślaka korzystał z powodzeniem Tomasz Gollob, który czasami był nawet o szkoleniowca zazdrosny. Kiedy ten dłużej pobył w boksie Jarosława Hampela na Grand Prix, Gollob zaraz pytał: a co ty Marek tam tak długo robiłeś?

Jednak po kolei. Zacznę od tego, że ogromnie mi zależy tak jak każdej osobie kochającej żużel, na sukcesach naszych zawodników w Grand Prix. I dlatego nie mogę zrozumieć, jak to jest, że nasze gwiazdy lekko się irytują, gdy słyszą prezesa Witkowskiego, który mówi: wyrzućcie ojców z parku maszyn, bo nie ma dowodu na to, że rodzic jest gwarancją złota.

Myśl Witkowskiego łatwo mogę rozszerzyć. On mówi, że zawodnik z ojcem nigdy się konstruktywnie nie pokłóci, nigdy się przy nim w stu procentach nie odstresuje, bo jak tu wybuchnąć złością, czy rzucić mięsem, kiedy tata stoi i patrzy. A ja tylko dodam, że z ojcem jest ten problem, że raczej patrzy na syna przez różowe okulary. Nie to, że nigdy nic złego nie powie, ale ta krytyka jest mocno ograniczona. Pamiętam, jak po słabym biegu tata Macieja Janowskiego podszedł do niego, mówiąc: nie martw się Maciek, jutro też jest dzień.

ZOBACZ WIDEO Robert Kubica określił cel na sezon 2019. "Zawsze byłem kiepski w obietnicach"


Bajerski, czyli żużlowy Piątek. Złapali go, nie uciekł, ale wstał z kolan

Rozumiem, że w tym ciężkim sporcie dobre słowo jest potrzebne. Nikogo nie można bezustannie krytykować, bo w końcu ta osoba wpadnie w dołek. Po sobie jednak wiem, że najwięcej dają negatywne uwagi. Dzięki nim człowiek się najwięcej uczy, wyciąga wnioski, idzie do przodu. Nie powiem zawodnikom tego, co prezes Witkowski. Nie powiem, wywalcie ojców na zbity pysk. Powiem, zostawcie ich, ale poszukajcie też mentorów, z którymi nie łączą was więzy krwi.

I tu wracamy do Cieślaka. Powiem szczerze, że gdybym był żużlowcem, to wziąłbym go do swojego teamu w ciemno. Pewnie, że ma swoje wady (nie raz o nich pisałem), ale każdy je ma. Zresztą zalety trenera Marka wszystko rekompensują. Ten facet świetnie czyta tor, widzi, jak się zmienia, potrafi podpowiedzieć, jaką linią jazdy jechać w danym momencie. Marek ma też nosa. Wiem, że na jednej z rund GP w Warszawie podpowiedział jednemu z naszych, jakie pole ma wziąć w finale i to pole wygrało. Problem w tym, że nasz zawodnik go nie posłuchał. Wybrał takie, jakie mu podpowiedziała (pokazała na palcach) rodzina.

Cieślak jest też takim gościem, który potrafi wyłapać błędy. Gollobowi kiedyś zwrócił uwagę, że ma złą sylwetkę na starcie, że przez to wyraźnie je przegrywa. Przykłady trafnych obserwacji Marka można by mnożyć. Poza wszystkim ważne jest to, że Cieślak potrafi zadbać o atmosferę. Jest normalny, ludzki i można z nim o wielu rzeczach pogadać. Przyznaję, że ja najbardziej lubię z nim gadać o psach. Kochamy inne rasy, ale psiarze zawsze się dogadają.

Żeby wszystko było całkowicie jasne, to użyłem Cieślaka jako pewnego symbolu. Jeśli Bartosz Zmarzlik woli Stanisława Chomskiego, to też mu szczerze pogratuluję dobrego wyboru. Głównie chodzi o to, żeby mieć na podorędziu kogoś mądrego spoza rodziny.

Czy zawodnicy powinni stawiać na mentorów, którzy nie są członkami ich rodziny?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (29):

  • zeglarz Zgłoś komentarz
    Ostafiński dla kliknięć napiszesz wszystko. Artykuł napisany na kolanie. Czy Pan nie masz do siebie żadnego szacunku? Czasem przekażesz Pan na łamach jakieś ciekawe przecieki, bo
    Czytaj całość
    żużlowcy w wywiadach jadą najczęściej "okrąglaczkami". Za całokształt "twórczości" dostajesz jednak dwóję na szynach.
    • gul falubaz Zgłoś komentarz
      Ty się Ostaf znasz na żużlu ja pierrr..... , zwykłą hieną jesteś
      • PoloniaWielka Zgłoś komentarz
        Bartek i Patryk to wybitny zawodnicy. Koldi i Magic bardzo dobrzy. Kogo wyszkolił Cieślak? W ostatniej dekadzie? Cieślak jest im zbędny. Na GP nie sie przyda, bo w BSI nie ma on żadnych
        Czytaj całość
        swoich szemranych układów
        • sandacz Zgłoś komentarz
          Pan O. znowu zaszalal....
          • p_ Zgłoś komentarz
            słabiutki felieton nie mielismy pomysłu na temat, bo się chwilowo niewiele w żużlu dzieje? 1. być może Pan redaktor nie może rzucić mięsem przy ojcu, być może ojciec pana redaktora
            Czytaj całość
            nie może Pana opieprzyć, czy skrytykować, ale nie oznacza to, że w każdym przypadku tak jest, szczególnie, jeśli ojcowie to byli żużlowcy, mogą doradzić, bazując na swoim doświadczeniu itp. Poza tym przywoływanie jako przykład słów ojca Maćka Janowskiego ... na jednym zadziała konstruktywna uwaga, na innych opieprz, a na innych jeszcze głaskanie po głowie ... bo jak pan zapewne wie, w sporcie bardzo duże znaczenie ma psychologia i głowa, to, jak funkcjonuje i jak można do zawodnika dotrzeć 2. proszę wsiąść na motor, wziąć Cieślaka do teamu i osiągać sukcesy ... prawda jest taka, że wydaje się Panu, że Pan wiele o żużlu wiele, bo go Pan ileś tam lat obserwuje, ale stać z boku i patrzeć, to co innego, niż poczuć na sobie Myślę, że takie rady, jak Pan próbuje dawać, nie mając w ogóle do tego podstaw, może dawać doświadczony zawodnik, były zawodnik, trener, a nie człowiek siedzący choćby i 80 lat na trybunach
            • RECON_1 Zgłoś komentarz
              Młody Drabik odciął soenod ojca ale został za to zjechany, więc może pora się zdecydować jak a opcje pozostali maja wybrać?
              • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                .P.Darku ja się nie dziwię .Każdy zawodnik ma swoje teamy wypróbowane tym bardziej rodzinne .Tam nie ma fuszerki nawet w boksie.Witkowski swoje rady niech ma dla siebie.Trener Cieślak jest
                Czytaj całość
                fachowcem tego mu nikt nie zarzuci.Teraz pytanie .Ile razy zawodnik spotyka się z Trenerem kadry w ciągu sezonu? Swoim teamem ma kontakt ciągły.Owszem wysłucha uwagi zawodnik trenera na obozach lub zgrupowaniu,które wiemy są sporadyczne. może i nie musi wdrażać uwagi w swoją jazdę . Jak się orientuję zawsze pewne elementy jazdy są wdrażane.Przede wszystkim zawodnicy z wysokich półek trzymają się swoich szablonów jazdy na torze przez ,które zbierają laury i medale co za tym idzie kasę.
                • Fryderyk Mazik Zgłoś komentarz
                  Tu ostaf ma trochę racji... Ale po co panie (tak nie przez "P") redaktorze znowu temat Macieja się pojawia? Widać że boli jak drzazga we f... e to co panu powiedział Magic.
                  Czytaj całość
                  Żałosne
                  • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
                    Red. Ostafiński zaczyna potykać się o własne nogi...
                    • saxon Zgłoś komentarz
                      Co za niekonsekwencja! Z jednej strony rypany Drabik za rozstanie z ojcem w parku maszyn, a z drugiej strony rypani inni rajderzy (Dudek, Janowski, Zmarzlik) za obecnosc ojcow w teamach! No to
                      Czytaj całość
                      co jest be w koncu???
                      • Mietek1950 Zgłoś komentarz
                        Cieślak to to super trener ale w czasach Goloba,Hampela obecnie jego talent jakby trochę obniżył loty ,przykro to pisać ale tak jest
                        • zulew Zgłoś komentarz
                          Cieślak miał udane, może czasem nieco też cwaniackie zagrania, które przynosiły korzyści jego podopiecznym (vide decydująca rozgrywka o mistrzostwo Polski: Częstochowa - Toruń, chyba w
                          Czytaj całość
                          2003). Ale ostatnio nieco zawodził w prognozach . Po wojażach, u siebie może być jednak lepiej.
                          • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                            "Po sobie jednak wiem, że najwięcej dają negatywne uwagi. Dzięki nim człowiek się najwięcej uczy, wyciąga wnioski, idzie do przodu." hehehehe....żart. Darek opanuj się,bo teraz to już
                            Czytaj całość
                            przesadziłeś konkretnie:) Ty i wyciąganie wniosków to dwie różne kwestie.
                            Zobacz więcej komentarzy (16)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×