WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Byli zawodnicy Polonii mówią, że to druga Stal. Prezes klubu zapewnia, że w tym roku spłaci długi

Żużlowcy, którzy jeździli w Polonii Piła, skarżą się, że Zespół ds. Licencji zbyt łagodnie potraktował klub, bo dług wobec zawodników wynosi ich zdaniem 900 tysięcy złotych. Prezes Polonii zaprzecza i zapewnia, że w tym roku wszystko spłaci.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Newspix / Michał Szmyd / Polonia Bydgoszcz kontra Polonia Piła.

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!
Byli zawodnicy Euro Finance Polonia Piła mówią, że to druga Stal Rzeszów. Ten ostatni klub został wyrzucony z ligi za długi. Z naszych informacji wynika, że łączna suma zaległości Stali wynosi 1,8 miliona złotych. Od eks-żużlowców Polonii słyszymy, że zaległości klubu wobec zawodników to około 900 tysięcy złotych, a cały dług drugoligowca, to 1,6 miliona złotych. Prezes Tomasz Bartnik mówi, że żadna z podanych sum nie jest prawdziwa. - Kiedy przejmowaliśmy w sierpniu klub, to oficjalnie powiedziałem, że nasz całkowity dług wynosi 870 tysięcy - mówi.

Prezes Bartnik rozumie żale zawodników, ale zapewnia, że odkąd jego ekipa przejęła zadłużony klub, to regularnie spłaca zaległości. - W styczniu za wiele nie zapłaciliśmy, ale wcześniej szło nam całkiem nieźle. Do uregulowania mamy dług wobec jednego zawodnika zagranicznego i czterech krajowych. Do końca tego roku na pewno się z tym uporamy - stwierdza Bartnik.

Działacz Polonii zwraca nam uwagę, że osoba, która oszacowała dług klubu na 1,6 miliona złotych, mocno przesadziła. - Wiadomo, że na pierwszą ligę trzeba mieć budżet na poziomie 2,5 miliona - zauważa Bartnik. - Gdybyśmy startowali z poziomu 1,6, to by znaczyło, że nasi poprzednicy praktycznie nic nie płacili, a jednak w kwietniu i maju poszły znaczące transze na konta żużlowców. Potem było gorzej, były też dwa miesiące bez wypłat, ale od końcówki sierpnia znowu zaczęliśmy robić przelewy.

ZOBACZ WIDEO Kołodziej nie zamierza robić tego co Hancock. Kiedyś usłyszał pretensje od Crumpa

Czy między Stalą i innymi zadłużonymi klubami można postawić znak równości?

Tak czy inaczej, zawodnicy są rozżaleni, bo niektórzy z nich dostali potrącenia za znaczące spadki w rankingu. Jeszcze inni musieli korygować faktury, bo okazało się, że wpisane na nich kwoty były zawyżone. - Jest w regulaminie, że stawka za punkt przy biegu przegranym podwójnie jest niższa. Jeśli ktoś miał pełną, to musiał to skorygować. Co do spadków w rankingu, to tych nieznacznych nie braliśmy pod uwagę. Jeśli jednak żużlowiec spadł o 20 miejsc, musieliśmy to uwzględnić. Każdy tak robi, bo przecież kontraktuje się zawodnika z określoną myślą. Dwadzieścia miejsc w dół, to różnica klasy - komentuje Bartnik.

Prezes nie chce zdradzić, ile obecnie wynosi dług Polonii. Zapewnia jedynie, że to już jest grubo poniżej 870 tysięcy. - Zadłużenie wciąż jest duże, ale nie uciekamy od płatności, jesteśmy też stale monitorowani przez PZM. Czasami wypłatę zaległości opóźniają sami zainteresowani. Z niektórymi zawodnikami dotąd nie ustaliliśmy salda naszych wierzytelności. My wysłaliśmy informację z naszej strony, ale potwierdzenia z drugiej strony nie dostaliśmy - kończy Bartnik.



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy między Polonią i Stalą można postawić znak równości?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (45):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kibic122 0
    Nowy zarząd robi niezla robotę i dajcie im pracować. A co do tego ze potracili zawodnikom za slaby sezon to dobrze zrobili. Skoro regulamin na to pozwala nawet jesli byly zaległości. Owszem wiadomo ze nie bylo placone na czas i to się odbilo na wynikach zawodnikow ale nie tyko to. Sam bylem świadkiem jak po jednym z meczow w Pile Gapa tlumaczyl kibicom ze zawalil mecz bo nie ma na czym jechac a juz w następnym meczu na wyjeździe walnal 13 w 5! I co i na wyjeździe sprzęt juz byl dobry i szybki mimo ze nie płacili? Dodam ze w następnym meczu w Pile Gapa znowu zawalil mecz robiąc kilka pkt. To co na mecze wyjazdowe ten niedoinwestowany sprzęt byl dobry a na mecze u siebie juz za wolny? Bzdura. To byla tez kwestia niedopasowania i slabej formy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kibic122 0
    stara sie splacic calosc i nie ucieka przed dlugiem i nie oswiadcza jak kilka lat temu wasi dzialacze ze splaci 30% albo zamykamy klub i nie dostaniecie nic. I juz pod tym względem Polonia zachowuje sie lepiej niż wtedy wasz klub. Tak wiec placzki z Gdańska nie kompromitujcie sie i patrzcie na wlasne podwórko.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kibic122 0
    Szprotka i inne cwaniaczki z gdanska. O waszej bezczelnej pelnej hipokryzji krytyce działaczy z Piły mozna powiedziec ze ubral sie diabeł w ornat i ogonem na msze dzwoni. Przeciez to nikt inny jak dzialacze z gdanska czyli waszego ukochanego klubu kilka lat temu kiedy wybrzeze mialo duze dlugi udzielali kar zawodnikom w tym za slabe wyniki by te dlugi obnizyc. No i ostatecznie wybrzeze splacilo zaledwie 30% dlugu. Tymczasem pilski klub
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (42)
Pokaż więcej komentarzy (45)
Pokaż więcej komentarzy (45)
Pokaż więcej komentarzy (45)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×