Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Za i przeciw Hynka. W obronie prezesa Mrozka. KSM, a psucie rynku? Masz pieniądze, walcz!

Żółta kartka lub pogrożenie palcem wystarczy. Prezes Mrozek jest na tyle inteligentnym gościem, że podobne ekscesy, jak te ze słynnej konferencji, już mu się nie przydarzą. Wie, że recydywa może go słono kosztować.
Kamil Hynek
Kamil Hynek
Motor - ROW Krzysztof Mrozek z prawej WP SportoweFakty / Michał Chęć / Motor - ROW. Krzysztof Mrozek z prawej.

ZA ukaraniem Mrozka, ale bez przesady

Nie mam złudzeń, że prezes ROW-u na słynnej już konferencji prasowej otarł się w swoich słowach o bandę. Potraktował Grigorija Łagutę tak ostro, jak on sam obchodzi się zazwyczaj ze swoimi rywalami na torze. Drzwi przy płocie zamknięte, a jak chcesz się pchać, to na własną odpowiedzialność. Zgadzam się w całej rozciągłości z ostatnim felietonem Darka Ostafińskiego i słowami w nim zawartymi.

Prezes Mrozek został podpuszczony przez kibiców. Ci domagali się publicznego linczu na Rosjaninie. Pragnęli krwi i odwetu tu i teraz. Wepchnęli szefa ROW-u w maliny. Pan Krzysztof też jest dość wyrazistą postacią. Lubi skraść show. Nierzadko chlapnie, co mu akurat ślina na język przyniesie. A w ten feralny poniedziałek publika marzyła o sportowym ukrzyżowaniu Łaguty. Mrozek uległ tym sugestiom, poszedł z prądem. Powiedział to, co zgromadzeni chcieli usłyszeć. Tłum wiwatował.

Nie trudno oprzeć się wrażeniu, i myślę, że prezes już to wie, iż po prostu źle całą sprawę rozegrał taktycznie. Dopiero później przyszło otrzeźwienie i refleksja. Zbyt krótki okres dzielił informację o ucieczce Łaguty do Lublina i konferencję. Bitewny kurz nie zdążyły jeszcze opaść. Buzowały emocje, w powietrze uleciało parę niepotrzebnych sformułowań. Ale kto z nas nie działa w afekcie, kiedy jest na coś maksymalnie wkurzony. Używa nieparlamentarnych słów, których potem żałuje. 

ZOBACZ WIDEO Majewski: Zawodnicy nie mogą się chować po meczu

Czytaj także: Ostafiński: Emeryci wpędzili prezesa Mrozka w kłopoty

Nagle zza winkla zaczęło wychodzić coraz więcej osób pałających rządzą ukarania prezesa. Oczywiście, przewinienie jest ewidentne, podlegające sankcjom. Staję jednak po stronie tej grupy, która uważa, że pokuta nie powinna być bardzo surowa. Żółta kartka w postaci ostrzeżenia wystarczy. Pogrożenie palcem i zaznaczenie, że teraz jeszcze głowa pod topór nie zostanie podłożona, ale następnym razem już prezes nie uniknie poważnego uszczuplenia w domowym budżecie. Myślę, że powtórka nie będzie mieć już miejsca. Mrozek jest inteligentnym gościem, wyciągnie wnioski. Zapali mu się czerwona lampka i powściągnie się od kontrowersyjnych komentarzy. Środowisko już jest wyczulone, więc wie, że recydywa może słono kosztować.

W kontekście wystąpienia Mrozka bardzo popularny stał się zwrot "mowa nienawiści". Urażona poczuła się nawet strona rosyjska, skazująca Mrozka na potępienie. A mi od razu przed oczami stanęły hejterskie komentarze pod wieloma newsami, nie tylko na naszym portalu. Gdyby ktoś chciał sprawdzić na czym polega ta mowa nienawiści, zapraszam właśnie tam. Paru ananasków do ciągania po sądach też by się znalazło. Ale po co komuś odbierać jedyną wieczorną przyjemność.

PRZECIW KSM-owi w polskiej lidze. Oferta dla Łaguty nie psuje rynku

Zaoferowanie bajońskiego kontraktu Grigorijowi Łagucie przez Motor skłoniło światek żużlowy do rozważań. Podniosły się głosy, że działacze beniaminka psują rynek mamiąc żużlowca tak wielkimi, niemieszczącymi się w żadnych ramach pieniędzmi. Kolejny raz dostaliśmy dowód, że regulamin finansowy można podrzeć i wyrzucić do kosza. Ale to temat na całkiem inną dyskusję. Znów zaczęto zastanawiać się, czy nie wprowadzić KSM, by podobne praktyki wybić z głowy.

A właśnie figa z makiem. Jestem zdania: masz pieniądze, nikomu ich nie ukradłeś, wychodziłeś u sponsorów, spinasz budżet, stać cię na każdego zawodnika, walcz! Są tacy prezesi, którym nie chce się ruszyć z gabinetu. Wydaje im się, że wszystko podstawią im na srebrnej tacy, a potem płaczą, że kogoś im podebrano.

Czytaj także: Gajewski: Transfer Łaguty nie psuje rynku

Tak naprawdę sztuczne ograniczenia są dla słabych, choć trzeba zdać sobie sprawę, że wkrótce po nowym rozdziale tortu z tytułu praw telewizyjnych, PGE Ekstraliga może odjechać Nice 1.LŻ na lata świetlne. I wtedy będziemy się zastanawiać jak tę dziurę w różnicy poziomów zasypać. Jeżeli już teraz beniaminek ma olbrzymie kłopoty ze skompletowaniem wartościowego składu, to co będzie za rok, dwa? Nad tym wypadałoby się pochylić. KSM nie jest receptą. Lewe obostrzenia zabijają prestiż ligi, więc jak ją potem nazywać najlepszą na świecie?

Teoretycznie słabsi zawodnicy już zacieraliby ręce. Raz, że zyskaliby niepowtarzalną szansę na jazdę w PGE Ekstralidze, dwa staliby się panami losu. To na nich będzie zapotrzebowanie, a nie na odwrót. Zamiast budowania drużyny według obranej koncepcji trzeba będzie cały czas trzymać w rękach kalkulator. A ileż to żużlowców było pomawianych za celowe odpuszczanie końcówki rozgrywek, byle tylko zbić trochę średnią i zmieścić się w widełki proponowane przez dany klub. Więcej szopek nie potrzebujemy.

TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

Czy prezes Mrozek wyciągnie wnioski ze słynnej konferencji prasowej i teraz będzie bardziej powściągliwy w swoich komentarzach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

  • KBUT Zgłoś komentarz
    kto to hynek?
    • Kieczup z lublina Zgłoś komentarz
      Rospierdzielim ekstralipe w mak
      • Yankes Zgłoś komentarz
        Liga z KSM to produkt dla cienkich bolków .
        • Pszczyna1932 Zgłoś komentarz
          Zadnych KSM itd. Stać Cię to kupuj kogo chcesz, wolny rynek.
          • Mariusz Janowski Zgłoś komentarz
            Na kibiców sie zgania a mrozek rozumu nie ma?
            • Mariusz Janowski Zgłoś komentarz
              Na kibiców sie zgania a mrozek rozumu nie ma?
              • T ROW Zgłoś komentarz
                Tez uważam masz pieniądze to se kupuj najlepszych tylko tu w tej sprawie chodziło o coś zupełnie innego mianowicie gościu spuścił nasz klub do 1 ligi i wszyscy mu to wybaczyli ( KIBICE I
                Czytaj całość
                KLUB ) i ku-wa nie pi-cie głupot bo coś ROW RYBNIK był winien brzydza się takimi no ale karma wraca .
                • AVE MOTOR ave Grisza Zgłoś komentarz
                  Zmieniło mi się trajektoriu, nie będę z claunem się zadawał ja chce działać z profesjonalistami ! Ave Kuba Kępa, ave!
                  • AVE MOTOR ave Grisza Zgłoś komentarz
                    Czesc, tu Grisza. Zawsze chciałem jezdzic dla Motoru Lublin. Kocham ten klub i chce tu skończyć karierę. Naszym celu jest DMP i wygrana w Lidze mistrzów jak powstanie. Kto nie skacze ten z
                    Czytaj całość
                    trolunia hej hej hej hej
                    • Cysio Zgłoś komentarz
                      Kolejny dziennikarz sportowy wypowiada się na temat, o którym nie ma bladego pojęcia więc sam się prosi o to, żeby go wypunktować. Specjalnej przyjemności mi to nie sprawia ale ile
                      Czytaj całość
                      można powtarzać te same bzdury ? Po kolei: 1. "Podniosły się głosy, że działacze beniaminka psują rynek mamiąc żużlowca tak wielkimi, niemieszczącymi się w żadnych ramach pieniędzmi. [b]Kolejny raz dostaliśmy dowód, że regulamin finansowy można podrzeć i wyrzucić do kosza.[/b] Regulamin finansowy miał przede wszystkim zapobiec zadłużaniu się klubów i od początku było wiadomo, że będzie obchodzony umowami sponsorskimi. Dajmy na to klub z mojego Torunia, który już w 2013 i 2014 dał takie umowy Gollobowi i Sajfudinowi. Innym również. Jednak umowy sponsorskie nie obciążają bezpośrednio budżetów klubowych. I ten system działa. Jeszcze 5-6 lat temu bankructwa klubów były na porządku dziennym, a od kilku lat jest tym dużo lepiej. 2. "Tak naprawdę sztuczne ograniczenia są dla słabych" Tak na prawdę to nie mam pojęcia co redaktor chciał przez to powiedzieć. Może to, że sztuczny wymóg 2 polskich seniorów jest dla słabych Polaków ? A może to że NBA, NFL i NHL to słabe ligi, skoro mają Salary Cap ? 3. "trzeba zdać sobie sprawę, że wkrótce po nowym rozdziale tortu z tytułu praw telewizyjnych, PGE Ekstraliga może odjechać Nice 1.LŻ na lata świetlne. I wtedy będziemy się zastanawiać jak tę dziurę w różnicy poziomów zasypać. Jeżeli już teraz beniaminek ma olbrzymie kłopoty ze skompletowaniem wartościowego składu, to co będzie za rok, dwa? Nad tym wypadałoby się pochylić. KSM nie jest receptą." A może szanowny pan redaktor sam by się pochylił i zaproponował inne rozwiązanie ? KSM nie jest receptą ? A to niby dlaczego nie jest, skoro jest ? W lidze z KSMem beniaminkowi byłoby dużo łatwiej skompletować skład który miałby szansę na walkę o utrzymanie, temu chyba nikt nie zaprzeczy ? Najłatwiej krytykować, ale wymyślić coś lepszego od KSMu jakoś się panu nie udało. 4. "Lewe obostrzenia zabijają prestiż ligi, więc jak ją potem nazywać najlepszą na świecie?" Do 2013 gdy był KSM Ekstraliga również była najlepszą i najbardziej prestiżową ligą żużlową świata. W której się najwięcej zarabiało. Prestiżu NBA jakoś Salary Cap również nie zabija. 5. "Teoretycznie słabsi zawodnicy już zacieraliby ręce. Raz, że zyskaliby niepowtarzalną szansę na jazdę w PGE Ekstralidze, dwa staliby się panami losu. To na nich będzie zapotrzebowanie, a nie na odwrót." Primo, to zależy na jakim poziomie ustawiłoby się KSM. Przecież nie musi on wynosić 40 jak w 2013, ale na przykład 42. I wówczas nie byliby potrzebni wypełniacze składu z KSM 2,5. Tylko nie byłoby możliwości żeby jedna drużyna zakontraktowała 4 liderów a dla beniaminka nie pozostawał ani jeden. W każdej drużynie byłoby po 2-3 liderów i liga stałaby się ciekawsza. Secundo, słabszych zawodników z niskim KSMem jest w niższych ligach od groma i można w nich przebierać jak w ulęgałkach, więc nie byliby żadnymi "panami losu". Jak by któryś marudził to wymieniałoby się go na innego. A opowieści o "przepłacaniu kewlarów" to bajeczka Dowhana z czasów gdy chciał zniesienia KSMu. Nigdy przez nikogo innego nie potwierdzona. 6. "Zamiast budowania drużyny według obranej koncepcji trzeba będzie cały czas trzymać w rękach kalkulator." Nie cały czas tylko w trakcie okienka transferowego. KSM jest niezmienny w ciągu sezonu. A opowieści o budowaniu wg obranej koncepcji to utopia. Bo koncepcja zawsze jest taka sama, jak zbudować najlepszy skład w obrębie posiadanego budżetu. Bez żadnych sentymentów, czego najlepszym dowodem jest wymiana w Lesznie Grzegorza "Jesteś Bykiem" Zengoty na Jarosława "Złotówkę" Hampela. Albo w Toruniu Miedzińskiego na Holtę. 7. "A ileż to żużlowców było pomawianych za celowe odpuszczanie końcówki rozgrywek, byle tylko zbić trochę średnią i zmieścić się w widełki proponowane przez dany klub." Skoro redaktor sportowy tego nie wie, to uprzejmie informuję że w ostatnich kilku latach funkcjonowania KSMu obowiązywał przepis, że od KSMu zawodnika odlicza się 2 najlepsze i 2 najgorsze mecze, dzięki czemu tzw zbijanie KSMu zostało CAŁKOWICIE wyeliminowane. A i wcześniej to moim(i nie tylko moim, choćby i Piotra Barona) zdaniem tzw zbijanie KSMu było tylko sposobem na usprawiedliwianie się przez zawodnika z zawalonego meczu. 8. "Więcej szopek nie potrzebujemy." Zgoda. Więc może byście tak jako redakcja SF zaprosili do dyskusji kogoś z środowiska żużlowego, kto by był zwolennikiem KSM ? I miał o nim(w przeciwieństwie do Was) choć jakieś pojęcie ? W zeszłorocznym głosowaniu na penelu Ekstraligi 7 z 8 klubów chciało powrotu do KSMu, więc nie powinno być trudności ze znalezieniem kogoś takiego. Bo to co dotychczas uprawiacie dopuszczając od kilku lat do dyskusji samych przeciwników KSMu, to właśnie jest SZOPKA. I PARODIA sztuki dziennikarskiej. Uffff ..... A jednak trochę przyjemności mi to sprawiło ;)
                      • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                        Mrozek już za swoje dostał .Zobaczymy jak będzie w sądzie jeszcze,Kolejnego razu już nie będzie.Ale za nikogo głowy też nastawiać nie będzie jak za Rosjanina, Nauka w las nie idzie.
                        Czytaj całość
                        Łaguta teraz jest zadowolony poszedł za kasz nie za słowem dżentelmena .Fan nie zapomina kiedyś odpokutuje.Problem w tedy będzie Rosjanina nie Mrozka .Wtedy Prezes będzie się śmiał.
                        • Maciej Karólczak Zgłoś komentarz
                          Sorry ale sam Laguta który jest wielka nie wiadoma nie uratuje motor .. i w takiej zielonej będzie 60 : 30
                          • Xing Zao Chan Zgłoś komentarz
                            Mrozio to Mrozio. Na miejscu Łaguty to bym nie odpuszczał jednak mocno go obraził. Sprawa powinna rozgrywać się pomiędzy Krzysiem i Griszką. Ale komisja powinna mu odpuścić karę no
                            Czytaj całość
                            może symboliczną 200 pln i krata browara.
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×