KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PGE Ekstraliga. Falubaz musi rozwiązać swój stary problem. Bez liderów w Get Well będzie katastrofa (klucze)

Klucze do meczu Stelmet Falubaz Zielona Góra - Get Well Toruń. Jacek Gajewski uważa, że w przypadku zielonogórzan najważniejsze będzie zapanowanie nad torem. W zespole gości świetne zawody muszą odjechać liderzy, którzy wypadli blado w Gorzowie.

Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Falubaz - Fogo Unia Na czele para Martin Vaculik, Nicki Pedersen WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Falubaz - Fogo Unia. Na czele para Martin Vaculik, Nicki Pedersen
Niektórzy twierdzą, że Stelmet Falubaz Zielona Góra nie ma idealnego wejścia w sezon. Wątpliwości pojawiły się zwłaszcza po przegranym treningu punktowanym z Fogo Unią Leszno. - U siebie zostali zdemolowani, ale ostatnie występy nie były już najgorsze - twierdzi Jacek Gajewski, były menedżer klubu z Torunia. - Niektórzy nie są jeszcze optymalnie przygotowani. Przykładem jest Patryk Dudek, który w trakcie jednych zawodów odjeżdża zupełnie różne wyścigi - podkreśla Gajewski.

Dla kibiców Falubazu niepokojąca mogła być również absencja Nickiego Pedersena w memoriale Edwarda Jancarza. Duńczyk zrezygnował z występu w tych zawodach, bo nie chciał rywalizować na niesprawdzonych motocyklach. - To było poważne ściganie na wysokim poziomie. Jeśli zawodnik nie wie, jak spisuje się sprzęt, to lepiej nie pchać się na taką imprezę. Można dostać po głowie i być przez cały tydzień rozbitym. Moim zdaniem postąpił słusznie - przekonuje Gajewski.

Nasz ekspert za bardzo nie martwi się o przygotowanie zawodników Falubazu. Uważa, że kluczem do zwycięstwa będzie własny tor. - Muszą ogarnąć ten temat. W zeszłym roku zawodnicy wiele razy powtarzali, że nie czuli się tam idealnie. Nad tym trzeba pracować najwięcej. Powtarzalność będzie niezwykle istotna dla tego zespołu. Drużyna jest wprawdzie poważnie przemeblowana, ale jej wartość sportowa nie budzi u mnie żadnych wątpliwości - komentuje.

Zobacz także: Niektórzy na siłę szukają atutów Motoru Lublin

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla Bus Krzysztofa Buczkowskiego

Gajewski twierdzi, że różnicę w piątkowym spotkaniu mogą zrobić juniorzy. - Spodziewam się wiele dobrego po Tonderze i Krakowiaku. Prezentowali się naprawdę nieźle - tłumaczy były menedżer torunian. Po drugiej stronie mamy natomiast wielką niewiadomą. Igor Kopeć-Sobczyński i Maksymilian Bogdanowicz do tej pory nie zachwycali.

- Jeśli chodzi o Get Well, to kluczowi będą liderzy - zauważa Gajewski. - Przyznam, że w memoriale Edwarda Jancarza więcej oczekiwałem od Doyle'a i Iversena. Pojechali bardzo przeciętnie. Mieli duże problemy z wygrywaniem wyścigów. Jeśli ta dwójka nie będzie budować wyniku z trójek i dwójek, to goście mogą zapomnieć o sukcesie. Oni muszą być niemal bezbłędni, bo cała reszta nie wygląda najlepiej - analizuje menedżer.

Gajewski nie ukrywa, że ma problem z oceną potencjału torunian. Uważa, że na podstawie treningów punktowanych trudno wyciągnąć wnioski i stwierdzić, na co będzie stać ekipę Jacka Frątczaka w Zielonej Górze. - Torunianie nie konfrontowali się z zespołami z najwyższej półki. Były tylko pojedyncze występy w imprezach towarzyskich. Nie wiem, czy oni do końca wiedzą, w jakim są teraz miejscu i co jest nie tak. Obraz tego zespołu może być bardzo zamazany - podsumowuje.


Czy Stelmet Falubaz Zielona Góra pokona w piątek Get Well Toruń?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (15)
  • wojtaszek zg Zgłoś komentarz
    Od kilku lat największym problemem Falubazu jest... sam Falubaz, a największym problemem Get Well jest oczywiście Get Well. Te dwie drużyny bardziej przegrywały same ze sobą niż z
    Czytaj całość
    rywalami. To jest efekt m.in. filozofii, wg której atmosfera jest budowana przez wynik. Jak będzie dzisiaj, to trudno przewidzieć. Teoretycznie gospodarze mają silniejszy skład, ale najpierw muszą wygrać sami ze sobą.
    • Nowy w mieście Zgłoś komentarz
      Jaki portal, taki ekspert.
      • FrankZ Zgłoś komentarz
        Gajewski odkąd go pożegnali w klubie nigdy o Toruniu się pozytywnie wypowiadał ( bool doopy pozostał) jak widać powyżej dziś nastepny odcinek:)
        • KSFZ Zgłoś komentarz
          Rydzyki już meldują się w parkingu.Oby tylko zostali tam co najmniej do 21.
          • Piter ZG Zgłoś komentarz
            Jak Skóra opanuje nasz tor, to będzie Ok.
            • TRN Speed Zgłoś komentarz
              Wskazówka dla wszystkich ekspertów i tworzących artykuły o Toruniu: pisząc o Toruniu piszemy "słaby, niepewny, niesprawdzony, wielka niewiadoma, nie zachwyca, przeciętny, od dawna nic nie
              Czytaj całość
              osiągnęli, bez szans, mogą zapomnieć o sukcesie", najlepiej zestawiając to z aktualnym przeciwnikiem pisząc o nim "wiele dobrego, prezentują się naprawdę nieźle, świetnie spasowani, robią dobre wrażenie, mają olbrzymi potencjał". Bierzcie przykład z Gajesia: "Nie wiem, czy oni do końca wiedzą, w jakim są teraz miejscu i co jest nie tak" - zatem nie wiem co z Toruniem, ale na pewno jest "coś nie tak". Tak się robi prawdziwą propagandę - podprogowo! Uczcie się!
              • R77 Zgłoś komentarz
                Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że przez pierwsze 2 kolejki wygrywają tylko gospodarze...
                • Matejos Zgłoś komentarz
                  Bogdanowicz jeszcze nie odjechał biegu w Ekstralidze, a wszyscy eksperci już mówią, że jest słaby... Rok temu był lepszy w NICE PLŻ od Krakowiaka, który niby ma być taki super i był
                  Czytaj całość
                  lepszy od Miśkowiaka, który ma tworzyć super parę juniorów z Gruchalskim... Ciekawe...
                  • apator holland Zgłoś komentarz
                    A w jakim klubie bez liderow nie bedzie katastrofy? Tytul z doppy...
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×