WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Ekstraliga: sam Tai Woffinden meczu nie wygra. Dariusz Śledź liczy na lepszą formę pozostałych

- Jeden Tai Woffinden nie wygra nam spotkania - twierdzi Dariusz Śledź. Menedżer Betard Sparty Wrocław ma nadzieję, że wkrótce lepsze wyniki osiągać będą też Vaclav Milik czy Max Fricke.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Tai Woffinden.

Póki co, Tai Woffinden jest bohaterem tego sezonu w PGE Ekstralidze. Brytyjczyk przegrał tylko jeden wyścig na inaugurację w Lesznie, a następnie był poza zasięgiem rywali. Z dziecinną łatwością mijał też żużlowców Stelmet Falubazu Zielona Góra w ubiegły weekend.

Świetna forma aktualnego mistrza świata to dobra wiadomość dla menedżera Betard Sparty Wrocław, ale Dariusz Śledź oczekuje równie dobrych występów od pozostałych zawodników.

Czytaj także: Żużlowa prognoza pogody na weekend 
- Drużyna to jest siedmiu zawodników, a nawet ośmiu w obecnym regulaminie. Jeden Tai Woffinden nie wygra nam spotkania. Oczywiście, cieszę się z jego znakomitej postawy. Dobrze, że mamy takiego jokera w talii, ale to zespół musi wygrywać mecze - powiedział w rozmowie z nami opiekun Betard Sparty.

ZOBACZ WIDEO Świetny Tai Woffinden. Zobacz skrót meczu Betard Sparta Wrocław - Stelmet Falubaz Zielona Góra


Śledź, po tym jak drużyna nie zaprezentowała się najlepiej na inaugurację ligi w Lesznie, poczuł ulgę po pokonaniu zielonogórskiego Stelmet Falubazu. Jest to bowiem drużyna naszpikowana gwiazdami i jeden z kandydatów do tytułu DMP.

- Na pewno jest mi lżej. Jest pewne "ale", jednak musimy cieszyć się z wygranej. Na pewno jeszcze Vaclav Milik ma jakieś problemy i musimy pomyśleć jak mu pomóc, bo na treningach wyglądało to nieźle. Potencjał mamy większy - dodał.

W ostatnim spotkaniu menedżer Betard Sparty zdecydował się na odważny ruch, jakim było zestawienie w jednej parze Vaclava Milika i Maxa Fricke. Czech i Australijczyk byli najsłabszymi ogniwami drużyny w Lesznie. W kolejnym spotkaniu również nie zachwycili.

- Może i było to odważne, ale musimy czasem podejmować takie decyzje. Daliśmy radę, to najważniejsze - wyjaśnił Śledź.

Czytaj także: Kluby lepiej traktują obcokrajowców niż naszych 

Opiekun wrocławskiej drużyny ma jednak luksus w postaci posiadania solidnych rezerwowych - Maksyma Drabika oraz Gleba Czugunowa. Przeciwko zielonogórzanom udowodnili oni, że są w stanie w każdej chwili zastąpić zawodzących Jakuba Jamroga czy Vaclava Milika.

- To nie jest łatwe do zaakceptowania dla Kuby czy Vaszki. Również dla mnie jako trenera. Zawodnicy są w trudnej sytuacji, ale jak coś nam nie wychodzi, to musimy szukać innych rozwiązań. Gleb był niezły na treningach przed tym meczem i też dostał swoją szansę. Musimy zrozumieć, że taki jest żużel - podsumował Śledź.



Czy w takiej formie Tai Woffinden jest murowanym kandydatem do tytułu mistrza świata w tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • SpartaWKS 0
    ???????????
    fan sparty Wrocław [Komentarz usunięty przez użytkownika]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Irbin 0
    Dobre pytanie :) Mówię o czasach współczesnych :)) Trzeba było koparę z gleby zbierać po wygranej lidze...
    SpartaWKS Śledzia nam podprowadziliście, ale żalu nie mam :) Dl... ---------------------------------- Jako zawodnika czy menagera?:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Qupashitu 0
    Na kolejny mecz Milik powinien wrócić do pary z Woffindenem, bo wtedy osiągał najlepsze wyniki, a Jamróg powinien z nr 11 zostać prowadzącym parę z Fricke, bo wtedy byłoby mu łatwiej. Janowski z juniorem. Takie zestawienie wydaje się chyba najlepsze na tą chwilę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×