WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Ekstraliga. Kibice Stelmet Falubazu skradli serce Michaela Jepsena Jensena. Duńczyk wrócił do żywych

Michael Jepsen Jensen wrócił do żywych, w meczu Stelmet Falubazu Zielona Góra ze Speed Car Motorem Lublin (54:36) notując najlepszy występ w tym sezonie. Do jego odrodzenia cegiełkę dołożyli m.in. zielonogórscy kibice, którzy skradli serce Duńczyka.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Na zdjęciu: Michael Jepsen Jensen

Duński żużlowiec Stelmet Falubazu Zielona Góra od początku tego sezonu PGE Ekstraligi wyraźnie zawodził. Ewidentnie brakowało mu prędkości. Teraz wygląda na to, że te kłopoty to już historia. W meczu Stelmet Falubazu Zielona Góra ze Speed Car Motorem Lublin Michael Jepsen Jensen wywalczył dziewięć punktów i cztery bonusy, wracając do żywych.

- Po wtorkowym meczu w Szwecji doszedłem do wniosku, że problem tkwi w motocyklach. Następnego dnia wszystko sprawdziliśmy, znaleźliśmy usterki. W czwartek w końcu poczułem, że motocykle reagują na zmiany. Piątkowe spotkanie PGE Ekstraligi pokazało, że poszliśmy w dobrym kierunku - mówi uradowany Jepsen Jensen.

Duńczyk konfrontację z beniaminkiem PGE Ekstraligi rozpoczął od trzeciej pozycji, później jednak nie wyprzedził go żaden z rywali. - W pierwszych dwóch-trzech biegach nie czułem wielkiej prędkości, ale dzięki temu, że motocykle reagują na zmiany, po pracy przy silniku, w dwóch ostatnich wyścigach czułem się szybki - tłumaczy.

ZOBACZ WIDEO Dlaczego Jacek Frątczak zniknął z mediów? Menedżer zabrał głos

- Na początku sezonu miałem pewne problemy, potem doszły kolejne, więc w pewnym momencie miałem na głowie trzy kłopoty. Teraz nareszcie wyszedłem na prostą, w końcu wróciła prędkość! Jestem ogromnie wdzięczny za wsparcie: klubowi, kibicom, sponsorom. W takich trudnych chwilach potrzebujemy takiego wsparcia. To dla mnie wiele znaczy - cieszy się Jepsen Jensen.

W Duńczyka wierzył Adam Skórnicki, w ubiegłorocznego lidera Stelmet Falubazu nie zwątpili też zielonogórscy kibice. Ci przed meczem ze Speed Car Motorem wywiesili na pierwszym łuku transparent z napisem "my mogliśmy liczyć na Ciebie, teraz Ty możesz liczyć na nas! Jesteśmy z Tobą!" (w języku duńskim), a podczas obchodu toru wykrzyczeli nazwisko Jepsena Jensena.

- Ten wielki baner poruszył moje serce, dzięki niemu na mojej twarzy pojawił się uśmiech, a w sercu wielka radość. To niesamowite. Właśnie czegoś takiego potrzebowałem - raduje się Jepsen Jensen, który po spotkaniu z beniaminkiem wskoczył na "gniazdo" kibiców Stelmet Falubazu, dziękując fanom za wsparcie.

Zobacz:
Czary mary Stelmet Falubazu. Dzięki nim Jensen stanął na nogi, a Vaculik przekroczył pewną barierę
PGE Ekstraliga. Paweł Miesiąc zdziwiony ostrzeżeniem. "Każdy wystawia nogę"

Czy Jepsen Jensen utrzyma taką dyspozycję w kolejnych meczach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Jan Mikosza 0
    FALUBAZ na MISTRZA !!!! choć Jarek wrócił do jazdy , wierzę w FALUBAZ !!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • fancio34 0
    Szkoda Dudka bo widać traci radość z jazdy . Silniki padaka , nie może się pozbierać . To był facet który miął atomowe starty , na trasie szybki a teraz a żal patrzeć . Musi chyba spróbować graversena bo kugelman to dramat a u Kowalskiego nie ma szans .
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lukim81Pomorskie-Śląskie 0
    Oby było już tylko lepiej, do przodu MJJ.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×