WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Ekstraliga. Motorowi zabrakło amunicji. Łaguta potrzebny na już

Speed Car Motor tylko do połowy meczu w Zielonej Górze dotrzymywał kroku Stelmet Falubazowi. - Później zabrakło nam amunicji - stwierdza Jacek Ziółkowski. Koniec końców beniaminek przegrał 36:54.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: Mikkel MIchelsen

- Lewa strona programu wygląda bardzo ładnie, prawa już niestety trochę gorzej - żartuje Jacek Ziółkowski, menedżer Speed Car Motoru Lublin. Beniaminek po szóstym biegu spotkania w Zielonej Górze prowadził 20:16, później Stelmet Falubaz doprowadził do remisu (21:21). I od tego momentu cały plan gości zaczął się sypać. Drużynowo nie wygrali już ani jednego wyścigu, z kolei miejscowi zdobyli co najmniej cztery punkty w pięciu wyścigach.

- W drugiej połowie zabrakło nam amunicji. Dopóki starczyło sił, drużyna jechała w miarę poprawnie. Szkoda dwóch wyścigów, gdzie po błędach straciliśmy punkty, ale w PGE Ekstralidze nie ma miejsca na błędy. Minimalne zawahanie i człowiek traci miejsce - analizuje Jacek Ziółkowski.

Zobacz: PGE Ekstraliga. Falubaz - Motor: Duńskie odrodzenie, Jonsson bez argumentów (noty)

- Ciągle brakuje nam jednego zawodnika, ale myślę, że od kolejnego meczu to już się zmieni - stwierdza menedżer Speed Car Motoru, który podobnie jak cały Lublin wyczekuje na zielone światło dla Grigorija Łaguty. Rosjanin będzie mógł wspomóc beniaminka od 6. kolejki PGE Ekstraligi, gdy Speed Car Motor podejmie Get Well Toruń.

ZOBACZ WIDEO Artiom Łaguta: Grisza jest twardy, ale to nie oznacza, że będzie lepszy

Wygląda na to, że Grigorij Łaguta w meczowym składzie lubelskiej drużyny zmieni fatalnie spisującego się w tym sezonie Andreasa Jonssona. Szwed, który miał być pewnym punktem zespołu, zawodzi na całej linii. W Zielonej Górze zdobył punkt z bonusem, kończąc swój występ w zawodach po trzeciej serii startów.

Zobacz: PGE Ekstraliga. Speed Car Motor postraszył Stelmet Falubaz. "Mogło się skończyć różnie"

- Rzeczywiście Andreasowi nie poszło. Szkoda tego wykluczenia za drugie ostrzeżenie na starcie. W trzeciej serii przeszedł na wewnętrzne pola - gdyby wyskoczył ze startu, może by zapunktował. Niestety najpierw został wykluczony, a potem układ zawodów sprawił, ze musiałem wprowadzić rezerwę taktyczną. Ta zmiana nie wyszła, ale przed biegiem tego człowiek nie wiedział - komentuje Ziółkowski.

Czy wsparty Łagutą Motor w najbliższej kolejce pokona Get Well?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (30):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Bada Bing 0
    Jaja będą jak Łaguta pojedzie, ale za Czugonowa.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • beejay 0
    Jest jedna różnica. Grisza podpisał ze sponsorem Motoru, mianowicie TBV (deweloperka). Nie widziałem umowy ale znając działy prawne w deweloperce to zabezpieczyli się na "tysiuncpińcet" sposobów :)
    KibicROWu chyba nie zrobił , zobaczymy , ja się też nie spinam i luz , tylko niech koziołkom w łbach się nie wywraca , dopóki nie złoży podpisu to jeszcze u nich nie jest , wiem że jest w poważnych tarapatach jeden z klubów ekstraligi , a ptaszki ćwierkają że są skłonni wyłożyć kuszącą kasę na stół by go pozyskać , obecnie słowo jest nic nie warte liczy się papier z podpisem
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • KibicROWu 0
    chyba nie zrobił , zobaczymy , ja się też nie spinam i luz , tylko niech koziołkom w łbach się nie wywraca , dopóki nie złoży podpisu to jeszcze u nich nie jest , wiem że jest w poważnych tarapatach jeden z klubów ekstraligi , a ptaszki ćwierkają że są skłonni wyłożyć kuszącą kasę na stół by go pozyskać , obecnie słowo jest nic nie warte liczy się papier z podpisem
    beejay Luz, ja się nie spinam tylko wyjaśniam sytuację. To, że takie pismo by nawet wpłynęło nie oznacza, że zostanie z miejsca zaaprobowane przez GKSŻ. Cała procedura wyjaśniająca, itp. Poza tym ciężko odpowiadać za coś, co oficjalnie uznano za nieumyślne i nieświadome. Aczkolwiek prezes może próbować, według mojej wiedzy tego nie zrobi.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×