WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Ekstraliga. Wielki dzień Przemysława Liszki. Trener Śledź postanowił go docenić

W meczu truly.work Stali Gorzów z Betard Spartą Wrocław jeden z lepszych dotychczas występów zanotował Przemysław Liszka, za co zresztą został pochwalony przez trenera. Sam zawodnik pozostaje nadal skupiony na ciężkiej pracy.
Marcin Malinowski
Marcin Malinowski
WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Przemysław Liszka

5 punktów to dorobek Przemysława Liszki z piątkowego meczu 5. kolejki (relację przeczytasz TUTAJ). Były to ważne "oczka" wobec słabej dyspozycji Maxa Fricke'a, a i udało się przywieźć za sobą Krzysztofa Kasprzaka. Dobry występ cieszy juniora tym bardziej, że z jego zdrowiem nie było ostatnio najlepiej.

- Fajny mecz odjechałem, starałem się. Na przeszkodzie troszkę stanęły, choć może też i dały kopa, lekkie problemy. W poprzednich dniach miałem gorączkę, więc nie byłem w stu procentach przygotowany. Wszystko poszło w miarę pomyślnie, bo mogło być troszkę lepiej - ocenił skromnie.

Zawodnik Betard Sparty Wrocław może nie był jednym z tych, którzy korzystali z możliwości toru na Stadionie im. Edwarda Jancarza, ale nie miał też kłopotów z solidną jazdą, o co mogły być obawy po tym, jak tor przykryto plandeką, by ochronić go przed deszczem. - Tor bardzo dobrze przygotowany. Cieszymy się, że udało się to odjechać. Pogoda sprzyjała. Wykonano kawał dobrej roboty - pochwalił 20-latek.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: PGE Ekstraliga: truly.work Stal - Betard Sparta. Kasprzak nadal budzi wątpliwości. Fricke potrzebuje wstrząsu (noty)

Wrocławianie z truly.work Stalą Gorzów przegrali 42:48. Przed sobą mają jednak rewanż na własnym torze. - To dobry wynik. Przed meczem na pewno byśmy brali go w ciemno. Nikt się pewnie nie spodziewał. Powalczyliśmy i daliśmy fajne spotkanie - przyznał młodzieżowiec.

CZYTAJ TEŻ: PGE Ekstraliga: Sparta zaskoczyła pozytywnie. Milik nie zasłużył na wykluczenie

Trener Dariusz Śledź dał swojemu podopiecznemu czwartą szansą, nobilitując go startem w wyścigu nominowanym. Punktów może nie zdobył, ale doświadczenie z pewnością. - Zawsze to daje kopa młodemu zawodnikowi, podbudowuje, ale trzeba się skupić na dalszej jeździe i uczyć się. Postępy ciągle widać i trzeba je dalej szlifować. Na decyzję zareagowałem normalnie. Chciałem powtórzyć to, co w poprzednich biegach. Nie wiem jednak, co się stało. Muszę to przeanalizować. Troszkę zepsułem start, nie pojechałem jak we wcześniejszych wyścigach, no ale to tylko sport - zakończył Przemysław Liszka.

ZOBACZ WIDEO Dlaczego Jacek Frątczak zniknął z mediów? Menedżer zabrał głos



Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy Przemysław Liszka może zostać czołowym juniorem PGE Ekstraligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Tomek Hulewicz 0
    panowie redaktorzy Liszka ma 19 lat -rocznik 2000
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Darek 1988 0
    Malitowski to chyba najwieksze nieporozumienie Sparty , byl jeszcze jeden zmarnowany talent - Jacek Rykier - pamietasz ?
    Guy Martin Bardecki ktoremu najbardziej przydal sie stoperan Haj ktory zabil kobiete bez prawka Swider ? Ze niby Krzysztof ? Maltowski ? Bez jaj . Zero talentu . Niech jezdzi tirem cymbal . Bogina . Zero talentu. A Zieje rozwalil Huszcza bo dziadziowi zabraklo sily w rekach .A teraz to nie wiem czy chlop jeszcze zyje . Bo btlo kiepsko . Z dopalaczami i alko w ogromnych ilosciach A no i Waldus . Jeden silnik od Weissa a nie zaden refleks .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Guy Martin 0
    Bardecki ktoremu najbardziej przydal sie stoperan Haj ktory zabil kobiete bez prawka Swider ? Ze niby Krzysztof ? Maltowski ? Bez jaj . Zero talentu . Niech jezdzi tirem cymbal . Bogina . Zero talentu. A Zieje rozwalil Huszcza bo dziadziowi zabraklo sily w rekach .A teraz to nie wiem czy chlop jeszcze zyje . Bo btlo kiepsko . Z dopalaczami i alko w ogromnych ilosciach A no i Waldus . Jeden silnik od Weissa a nie zaden refleks .
    Tomek Hulewicz A najbardziej zmarnowanym był Zieja w 19 lat klepał Nielsena w Pile. Ja uważam , że mieliśmy wielu zawodników , którzy mogli się świetnie rozwinąć. Niestety ważniejsze w klubie był wynik niż rozwój zawodników z Wrocławia. Lata 90. Waldemar Szuba. Facet mający najlepszy refleks na starcie. Bardecki, Haj, Malitowski, Bogińczuk, Świder,
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×