WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. PSŻ - Wanda: krakowianie zdemolowani w Poznaniu. Wanda poległa i straciła lidera (relacja)

Nie było niespodzianki. Zgodnie z założeniami Power Duck Iveston PSŻ Poznań rozgromiło Speedway Wandę Kraków 64:23. Goście nie dość, że polegli, to jeszcze stracili lidera.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Sandra Rejzner / Na zdjęciu: Marcin Nowak

Chyba nikt nie spodziewał się, że Speedway Wanda Kraków w ogóle nawiąże walkę z Power Duck Iveston PSŻ-em Poznań. Tym bardziej, że goście do stolicy Wielkopolski przyjechali bez Michaela Haertela, którego zmienił Dawid Kołodziej, z kolei poznaniacy wystawili do boju Roberta Miśkowiaka (za Marcela Kajzera).

Cudu faktycznie nie było. Krakowianie na tle miejscowych wyglądali jak dzieci z podstawówki przy studentach. Słowem: różnica nawet nie jednej, a kilku klas. Wynik mówi zresztą sam za siebie. Pogrom to mało powiedziane. Przyjezdni na Golęcinie nie mieli nic do powiedzenia.

Ich sytuacja dodatkowo skomplikowała się po 11. biegu, gdy stracili lidera. W ogóle ta gonitwa ułożyła się kuriozalnie. Wyścig nie zdążył się jeszcze rozpocząć, a kibice już oglądali nietypowe sceny. Do zamieszania doszło w efekcie pomyłki podprowadzających, które źle pokierowały zawodnikami. Efekt był taki, że Wojciech Lisiecki i Władimir Borodulin nie zdążyli ustawić się na starcie w regulaminowym czasie i zostali wykluczeni. Dodatkowo ten pierwszy dostał żółtą kartkę. Gdy bieg ruszył, na pierwszym łuku doszło do kontaktu między Robertem Miśkowiakiem a Tero Aarnio, w efekcie którego lider Speedway Wandy miał doznać złamania ręki. Miał, bo później pojawiła się informacja, że do złamania jednak nie doszło. Pozostaje nam czekać na oficjalne wieści. W każdym razie Aarnio więcej na torze już się nie pojawił.

ZOBACZ WIDEO: Robert Kempiński stracił pamięć. Zobacz dlaczego

Wracając do samego meczu: wynik wynikiem, ale szkoda, że kibice nie obejrzeli praktycznie ani jednego naprawdę ciekawego wyścigu. Z toru niemiłosiernie się kurzyło. Do tego stopnia, że żużlowcy z Krakowa zwalniali na wirażach, by widzieć, gdzie jechać. Brzmi kuriozalnie, a jednak...

Koniec końców Power Duck Iveston PSŻ Poznań triumfowało 64:23, a komplety punktów zdobyli David Bellego i Michał Curzytek. Wśród gości po sześć "oczek" uzbierali Tero Aarnio i Wojciech Lisiecki. Ten pierwszy pojechał w trzech wyścigach, z kolei drugi na torze pojawił się sześciokrotnie.

Zobacz także:
Żużel. PGE Ekstraliga. truly.work Stal już nie myśli o play-off. "Musimy zabezpieczyć dolną część tabeli"
Żużel. PGE Ekstraliga. Betard Sparta - truly.work Stal: znowu zabrakło fotokomórki! Sędzia długo podejmował decyzję

Punktacja:

Power Duck Iveston PSŻ Poznań - 64 pkt
9. David Bellego - 13+2 (2*,3,3,3,2*)
10. Robert Miśkowiak - 7+2 (3,2*,2*,w)
11. Marcin Nowak - 8+3 (2*,1*,2*,-,3)
12. Eduard Krcmar - 13+1 (3,2,3,2*,3)
13. Władimir Borodulin - 9 (3,3,3,w,-)
14. Michał Curzytek - 10+2 (3,2*,3,2*)
15. Adrian Woźniak - 4+1 (2*,1,d,1)

Speedway Wanda Kraków - 23 pkt
1. Dominik Kossakowski - 4 (0,0,1,2,1)
2. Tero Aarnio - 6 (1,3,2,-,-)
3. Dawid Kołodziej - 1 (1,0,0,-,-)
4. Mateusz Pacek - 2 (d,1,1,0,0)
5. Wojciech Lisiecki - 6 (2,1,1,w,1,1)
6. Łukasz Szczęsny - 1 (1,0,0)
7. Krystian Stefanów - 3 (d,w,0,3,0)

Bieg po biegu:
1. (70,64) Miśkowiak, Bellego, Aarnio, Kossakowski - 5:1 - (5:1)
2. (70,76) Curzytek, Woźniak, Szczęsny, Stefanów (d4) - 5:1 - (10:2)
3. (70,11) Krcmar, Nowak, Kołodziej, Pacek (d3) - 5:1 - (15:3)
4. (71,03) Borodulin, Lisiecki, Woźniak, Stefanów (w/2min) - 4:2 - (19:5)
5. (70,47) Aarnio, Krcmar, Nowak, Kossakowski - 3:3 - (22:8)
6. (69,32) Borodulin, Curzytek, Pacek, Kołodziej - 5:1 - (27:9)
7. (70,17) Bellego, Miśkowiak, Lisiecki, Szczęsny - 5:1 - (32:10)
8. (69,60) Borodulin, Aarnio, Kossakowski, Woźniak (d4) - 3:3 - (35:13)
9. (68,91) Bellego, Miśkowiak, Pacek, Kołodziej - 5:1 - (40:14)
10. (70,59) Krcmar, Nowak, Lisiecki, Stefanów - 5:1 - (45:15)
11. (77,25) Stefanów, Borodulin (w/2min), Lisiecki (w/2min), Miśkowiak (w/su) - 0:3 - (45:18)
12. (70,90) Curzytek, Kossakowski, Woźniak, Szczęsny - 4:2 - (49:20)
13. (70,16) Bellego, Krcmar, Lisiecki, Pacek - 5:1 - (54:21)
14. (70,84) Nowak, Curzytek, Kossakowski, Stefanów - 5:1 - (59:22)
15. (69,31) Krcmar, Bellego, Lisiecki, Pacek - 5:1 - (64:23)

Sędzia: Kacper Bryła
Komisarz toru: Paweł Stangret
NCD: 68,91 w 9. biegu uzyskał David Bellego (Power Duck Iveston PSŻ Poznań)
Frekwencja: 1000 osób
Zestaw startowy: II
Wynik dwumeczu: 124:53 dla Power Duck Iveston PSŻ-u Poznań

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy jesteś zaskoczona/y rozmiarami zwycięstwa PSŻ-u?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Feldkurat Katz 0
    Program można było wypełnić przed meczem, do tego wakacje, upał i na dodatek drugi mecz dzień wcześniej. Te 1000 osób w niedziele to w tych okolicznościach sukces. Aarnio był szybki, waleczny i nie odpuszczał. W feralnym 11. biegu przedłużył prostą, a że Misiek też nie odpuścił i chciał się założyć, to stąd ten dzwon.
    P0ZNANIAK Ja z kolei widziałem, że Aarnio ewidentnie rozpychał się w każdym biegu, gdy jechał z wewnętrznych pól. Oczywiście nie jest to niedozwolone, ale bez przesady. Odnośnie Marcela to na obecną chwilę jedzie najbardziej nierówno, więc także nie zdziwiłbym się gdyby sezon miał z głowy. A jeśli chodzi o frekwencję to nie wiem czego spodziewałeś się po meczu z najsłabszą drużyną na dodatek w wielkim upale. Wg mnie kibiców i tak było dość dużo.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • P0ZNANIAK 0
    Ja z kolei widziałem, że Aarnio ewidentnie rozpychał się w każdym biegu, gdy jechał z wewnętrznych pól. Oczywiście nie jest to niedozwolone, ale bez przesady. Odnośnie Marcela to na obecną chwilę jedzie najbardziej nierówno, więc także nie zdziwiłbym się gdyby sezon miał z głowy. A jeśli chodzi o frekwencję to nie wiem czego spodziewałeś się po meczu z najsłabszą drużyną na dodatek w wielkim upale. Wg mnie kibiców i tak było dość dużo.
    Tibor To co napisałeś o rozpychaniu się Aarnio kłóci się z decyzją sędziego. Miśkowiek został wykluczony jako sprawca spowodowania upadku Aarnio. Siedziałem niemal na wprost i podzielam decyzję sędziego, że to Miśkowiak się rozpychał. Obstawiam, że Kajzer już nie wróci wcale. Frekwencja żenująco niska. Mamy już zagwarantowane play-off, na mój gust, oprócz rozstawienia w P-O, mecz w Bydgoszczy nie ma większego znaczenia. W play-off będzie całkowicie nowe rozdanie. Jeśli spojrzymy na zeszłoroczną Ostrovię to na same play-off tam został wpompowany dodatkowy milion na przygotowanie sprzętowe. Nie wiem czy nas i Piłę stać na to, ale wróbelki ćwierkają, że Opole i Bydgoszcz będzie miała na P-O przygotowane rakiety ekstraligowe.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Feldkurat Katz 0
    Kajzer raczej pozostanie w rezerwie i nie ma co się spodziewać kolejnych wzmocnień - nie ma takiej potrzeby ani ekstra pieniędzy. Transfer Miśkowiaka uzupełnił skład którym będziemy jechać w PO. Nie ma co gdybać kto i ile zainwestuje w ekstraligowe silniki ani czy Polonia pozyska Hancocka. Trzeba liczyć na siebie. Nasza drużyna jest w formie i stać ją na wygranie ligi, ale brak awansu też nie będzie końcem świata.
    Tibor To co napisałeś o rozpychaniu się Aarnio kłóci się z decyzją sędziego. Miśkowiek został wykluczony jako sprawca spowodowania upadku Aarnio. Siedziałem niemal na wprost i podzielam decyzję sędziego, że to Miśkowiak się rozpychał. Obstawiam, że Kajzer już nie wróci wcale. Frekwencja żenująco niska. Mamy już zagwarantowane play-off, na mój gust, oprócz rozstawienia w P-O, mecz w Bydgoszczy nie ma większego znaczenia. W play-off będzie całkowicie nowe rozdanie. Jeśli spojrzymy na zeszłoroczną Ostrovię to na same play-off tam został wpompowany dodatkowy milion na przygotowanie sprzętowe. Nie wiem czy nas i Piłę stać na to, ale wróbelki ćwierkają, że Opole i Bydgoszcz będzie miała na P-O przygotowane rakiety ekstraligowe.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×