WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. PSŻ Poznań po słowie z Curzytkami, ale obawa jest, bo stoi kolejka chętnych do zakontraktowania braci

Michał Curzytek i Bartosz Curzytek jeżdżą w tym roku w PSŻ Poznań. Klub wypożyczył ich na rok z ZKS Stali Rzeszów. - Chcemy przedłużyć wypożyczenie na sezon 2020. Bracia chcą u nas zostać. Jestem po rozmowie z nimi oraz ich ojcem - mówi prezes PSŻ.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Wiesław Wardaliński. / Michał Curzytek atakuje po zewnętrznej.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Kilku dobrych juniorów, z Bartoszem Smektałą i Maksymem Drabikiem na czele kończy w tym roku wiek młodzieżowca. Kluby szukają na ich miejsce młodych, perspektywicznych zawodników. Nazwiska braci Michała Curzytka i Bartosza Curzytka znalazły się w niejednym notesie. - Domyślam się, że kolejka chętnych stoi, więc obawa, że ich stracimy, jest, ale z drugiej strony jesteśmy po rozmowach i bracia chcą u nas zostać - mówi prezes Power Duck Iveston PSŻ PoznańArkadiusz Ładziński.

- Ja mniej więcej wiem, jakie kluby są zainteresowane Curzytkami - komentuje Ładziński. - Ostatnio trochę spekuluje się o tym, że Michał może pójść do Motoru Lublin, bo obecnie jeździ jako gość w tej drużynie w rozgrywkach DMPJ. Jednak to nie jest ten kierunek. Motor jest po to, bo Michał potrzebuje jazdy, bo każdy bieg jest dobry dla jego rozwoju, a przecież nam jak najbardziej zależy na tym, żeby się rozwijał. Po to do nas przyszedł. My nie blokujemy, bo nie działamy w myśl zasady, że na złość babci odmrożę sobie uszy.

Czytaj także: ZOOleszcz Polonia szuka wzmocnienia na play-off. Są dwie opcje

- I liczę, że Michał i Bartosz zostaną z nami na kolejny sezon, choć, jak powiedziałem, kolejka chętnych stoi, a kosmiczne oferty już się pojawiły, albo za chwilę zaczną się pojawiać - kontynuuje prezes rewelacji drugiej ligi. - Z braćmi pogadaliśmy na ten temat, z ich ojcem również. Mówią, że chcą u nas zostać i mam nadzieję, że finał sprawy będzie korzystny, W międzyczasie musimy jeszcze przedłużyć wypożyczenie z ZKS Stali o kolejny rok. Bracia są jej zawodnikami - kwituje Ładziński.

Mówi się, że braćmi, w określonych warunkach (jeśli pójdzie tam trener PSŻ-u Tomasz Bajerski) mógłby być zainteresowany Get Well Toruń. To jedna z wielu opcji, bo kontrakt z Curzytkami dla każdego klubu będzie dobrą inwestycją na lata. Michał ma 17 lat, Bartosz 16.

Czytaj także: Plusy i minusy SoN. Kadra Zmarzlikiem stoi

ZOBACZ WIDEO Janusz Kołodziej: Rocznie żużel kosztuje mnie milion złotych



Czy bracia Curzytek zostaną w PSŻ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ksolar 0
    "Natomiast nie ma w Lublinie przecież tego procederu, który zarzuca się Sparcie, ze "podkupujemy" innym zawodników przed licencją, żeby za chwilę zdobywali ją w naszych barwach." - ale podkupujecie za to jak Sparta zawodników po licencji.Niczym sie od nich nie różnicie.
    Objezdzac swoich w DMPJ ,proste.Po to są te rozgrywki,a nie sciaganie zawodników z zewnatrz.Siedzac w domu nie beda sie rozwijac.A tak to Gosikowi odechce sie zuzla.I kolejna licencja w piach.W końcu biznes to biznes.Nie wierze,że tylko wam sie nie udaje a wszystko jest ok. Moze pieniadze ida nie na tą szkółke?
    A odnosnie Michała to rywalizowac sobie moga :) Nie zalezy to od klubów z zewnatrz. Nie jestescie w stanie zapewnic braciom miejsca w składzie.Lepiej jezdzic w 2 lidze czy PLŻ niz nigdzie.
    Widzialem ten artykul u konkurencji,troche inny jest, w sumie nieistotne.
    Flagg Napisałem Ci raz, zingonorowałeś i dalej brniesz w swoją docinke w kierunku Kępy i Motoru. Nie, nie wolą kupić niż szkolić, tylko po prostu to szkolenie leży. Nie od roku, nie od dwóch, ale od 25 lat. Od czasów Dadosa i Staszka wydaliśmy na świat czterech zawodników, którzy zrobili jako taką karierę: Piszcza, Jeleniewskiego, Trumińskiego i Bobera. Nie wiem z czego to wynika, czy z braku zdolnych chłopaków w lubelskim, czy nieodpowiedniej kadry, czy jeszcze czegoś innego. KM Cross to jeden z najlepszych klubów motocrossowych w Polsce, ludzie z niego wzięli się za żużel i udaje im się praktycznie wszystko, poza właśnie szkoleniem. Ale nie jest tak, ze nikomu na tym nie zależy. Z tego co się orientuję, pieniądze na szkółkę idą "odpowiednie", są regularne treningi i nabory. Tylko rezultatów z tego nie ma. Być może na jakieś konkretne rezultaty trzeba poczekać jeszcze kilka lat? Wiec co mamy zrobić? Jechać w Elidze Gosikiem i Kuromonowem? Nie lubisz Kępy i spoko, ale nie jest on idiotą. Świetnie wie, ze warunkiem niemal koniecznym w naszej lidze, żeby odnosić sukcesy są właśnie juniorzy. Więc ich kupuje. To samo robi zdecydowana większość klubów w Polsce. Natomiast nie ma w Lublinie przecież tego procederu, który zarzuca się Sparcie, ze "podkupujemy" innym zawodników przed licencją, żeby za chwilę zdobywali ją w naszych barwach. Natomiast nie trzeba być Einsteinem, żeby domyśleć się, dlaczego Motor sięgnął w DMPJ właśnie po Michała. I nie chodzi tutaj o wynik sportowy, bo w finale zdaje się z funkcji gościa i tak korzystać nie można, a wejść do niego moglibyśmy samymi Wiktorami. Artykuł o nowym klubie pojawił się już na konkurencji. Ja wam, w przeciwieństwie do Ciebie, źle nie życzę i mam nadzieję, ze to wypali. Co nie zmienia faktu, ze o Curzytków, a przynajmniej Michała i tak kilka klubów będzie się bić. I to klubów z którymi nawet nowy twór w Rzeszowie nie będzie w stanie rywalizować finansowo.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Flagg 0
    Napisałem Ci raz, zingonorowałeś i dalej brniesz w swoją docinke w kierunku Kępy i Motoru. Nie, nie wolą kupić niż szkolić, tylko po prostu to szkolenie leży. Nie od roku, nie od dwóch, ale od 25 lat. Od czasów Dadosa i Staszka wydaliśmy na świat czterech zawodników, którzy zrobili jako taką karierę: Piszcza, Jeleniewskiego, Trumińskiego i Bobera. Nie wiem z czego to wynika, czy z braku zdolnych chłopaków w lubelskim, czy nieodpowiedniej kadry, czy jeszcze czegoś innego. KM Cross to jeden z najlepszych klubów motocrossowych w Polsce, ludzie z niego wzięli się za żużel i udaje im się praktycznie wszystko, poza właśnie szkoleniem. Ale nie jest tak, ze nikomu na tym nie zależy. Z tego co się orientuję, pieniądze na szkółkę idą "odpowiednie", są regularne treningi i nabory. Tylko rezultatów z tego nie ma. Być może na jakieś konkretne rezultaty trzeba poczekać jeszcze kilka lat? Wiec co mamy zrobić? Jechać w Elidze Gosikiem i Kuromonowem? Nie lubisz Kępy i spoko, ale nie jest on idiotą. Świetnie wie, ze warunkiem niemal koniecznym w naszej lidze, żeby odnosić sukcesy są właśnie juniorzy. Więc ich kupuje. To samo robi zdecydowana większość klubów w Polsce. Natomiast nie ma w Lublinie przecież tego procederu, który zarzuca się Sparcie, ze "podkupujemy" innym zawodników przed licencją, żeby za chwilę zdobywali ją w naszych barwach.
    Natomiast nie trzeba być Einsteinem, żeby domyśleć się, dlaczego Motor sięgnął w DMPJ właśnie po Michała. I nie chodzi tutaj o wynik sportowy, bo w finale zdaje się z funkcji gościa i tak korzystać nie można, a wejść do niego moglibyśmy samymi Wiktorami.
    Artykuł o nowym klubie pojawił się już na konkurencji. Ja wam, w przeciwieństwie do Ciebie, źle nie życzę i mam nadzieję, ze to wypali. Co nie zmienia faktu, ze o Curzytków, a przynajmniej Michała i tak kilka klubów będzie się bić. I to klubów z którymi nawet nowy twór w Rzeszowie nie będzie w stanie rywalizować finansowo.
    ksolar Jak pokazuja niektorzy zawodnicy klasa rozgrywkowa to teraz kwestia sprzetu.Przychodząc do Sparty zostaly mu 2 lata juniorki.Skakał po klubach jak głupi.I przegrał rywalizacje o sklad z Dróżdżem. Wroclaw zrobil wtedy gruby blad bo rozwalił im sie bodajze Drabik i musieli pozyczac Skupnia na PO. I patrzac na jego biegopunktowke z roku wczesniejszego to spokojnie poradzilby sobie w PLŻ. I tak poruszajac kwestie Bobera to jemu latka zleciały,Ekstraliga wypluła i tak na dobra sprawe nie odjechal w niej zadnego sezonu.A potencjał był. "A jeśli w 2020 roku sprawdzi się w Nice, to po co miałby się cofać?" Czemu cofac? W 2 lidze tez jezdzi wielu niezlych zuzlowców.Trofimowa stamtad macie przeciez.Przeskok o 2 ligi i chyba nikt sie nie spodziewal ze tyle pkt nastuka. Prosze Cie ale jakie wy tam mieliscie tarapaty finansowe? 100 tysiecy? Nie wiem jaki panowal w KMŻ-cie układ z miastem,ale z tego co kojarze to oni takiego duzego wsparcia mieli.Moze stad to dziadostwo jakie wtedy bylo. Rywalizacja sportowa to nie biznes jak wielu uwaza,dlatego taka pani Marta nawet medalu nie zdobyła.Wychowanków traktowano z buta,sciagano takich zawodnikow jak Michalski,Gaschka.Pani prezes to do konca nie wiedziala jak oni sie nazywaja,dla mnie to myslenie krótkowzroczne.U was widze tez wola kupic niz szkolic,ale to akurat nie moj klub sprawa najlepszego prezesa swiata i okolic.Troche śmieszne jest sciaganie juniora z zewnatrz do rozgrywek DMPJ zamiast wstawic Kuromonowa i Gosika jechac w 4.Nie wiem moze to jakis rodzaj propagandy sukcesu u Kepy. Leszno jezdzi sobie na luzaku,Gorzów tez. Mozna patrzeć tez tak, w sensie wyszkolic i sprzedac.Tylko nie wiem czy o to chodzi w szkółkach.Dzisiaj pojawila sie informacja o utworzeniu stowarzyszenia majacego na celu powrót w roku 2020.Są plany zeby dogadac sie z ZKS-em o Curzytków i pozostałą dwójke.Za jakies 2 tygodnie ma przyjechac szef wszystkich szefów na weryfikacje toru.Moze nie wszystko stracone,choc do realizacji zalozen droga daleka.Pewnie za niedlugo napiszą na tym portalu :)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ksolar 0
    Jak pokazuja niektorzy zawodnicy klasa rozgrywkowa to teraz kwestia sprzetu.Przychodząc do Sparty zostaly mu 2 lata juniorki.Skakał po klubach jak głupi.I przegrał rywalizacje o sklad z Dróżdżem. Wroclaw zrobil wtedy gruby blad bo rozwalił im sie bodajze Drabik i musieli pozyczac Skupnia na PO. I patrzac na jego biegopunktowke z roku wczesniejszego to spokojnie poradzilby sobie w PLŻ.
    I tak poruszajac kwestie Bobera to jemu latka zleciały,Ekstraliga wypluła i tak na dobra sprawe nie odjechal w niej zadnego sezonu.A potencjał był.
    "A jeśli w 2020 roku sprawdzi się w Nice, to po co miałby się cofać?" Czemu cofac? W 2 lidze tez jezdzi wielu niezlych zuzlowców.Trofimowa stamtad macie przeciez.Przeskok o 2 ligi i chyba nikt sie nie spodziewal ze tyle pkt nastuka.
    Prosze Cie ale jakie wy tam mieliscie tarapaty finansowe? 100 tysiecy? Nie wiem jaki panowal w KMŻ-cie układ z miastem,ale z tego co kojarze to oni takiego duzego wsparcia mieli.Moze stad to dziadostwo jakie wtedy bylo. Rywalizacja sportowa to nie biznes jak wielu uwaza,dlatego taka pani Marta nawet medalu nie zdobyła.Wychowanków traktowano z buta,sciagano takich zawodnikow jak Michalski,Gaschka.Pani prezes to do konca nie wiedziala jak oni sie nazywaja,dla mnie to myslenie krótkowzroczne.U was widze tez wola kupic niz szkolic,ale to akurat nie moj klub sprawa najlepszego prezesa swiata i okolic.Troche śmieszne jest sciaganie juniora z zewnatrz do rozgrywek DMPJ zamiast wstawic Kuromonowa i Gosika jechac w 4.Nie wiem moze to jakis rodzaj propagandy sukcesu u Kepy. Leszno jezdzi sobie na luzaku,Gorzów tez.
    Mozna patrzeć tez tak, w sensie wyszkolic i sprzedac.Tylko nie wiem czy o to chodzi w szkółkach.Dzisiaj pojawila sie informacja o utworzeniu stowarzyszenia majacego na celu powrót w roku 2020.Są plany zeby dogadac sie z ZKS-em o Curzytków i pozostałą dwójke.Za jakies 2 tygodnie ma przyjechac szef wszystkich szefów na weryfikacje toru.Moze nie wszystko stracone,choc do realizacji zalozen droga daleka.Pewnie za niedlugo napiszą na tym portalu :)
    Flagg Dziwi mnie, ze nie widzisz różnicy między Boberem, a Curzytkiem. Po pierwsze Oskar był zawodnikiem drużyny ekstraligi. Miał z nią kilkuletni kontrakt. Niemal cały sezon jeździł jako gość w drugiej lidze, ale...przecież nie blokowało mu to w żaden sposób startów w Elidze w tym samym sezonie. Został wypożyczony właściwie dopiero na Play-offy, gdy było jasne, ze Wrocław woli stawiać zdaje się na Dróźdża i mogą sobie pozwolić na oddanie Oskara. Curzytek zostając w 2 lidze skazuje się na jazdę tam cały sezon. A jeśli w 2020 roku sprawdzi się w Nice, to po co miałby się cofać? Ja poniekąd rozumiem Twój punkt widzenia. Ale Ty patrzysz na to z perspektyw kibica Stali, a nie samych braci. Im dalej tkwienie w ZKS-ie nie daje absolutnie żadnych korzyści. Chodzenie co roku na wypożyczenie raczej nie spowoduje, ze ich kariera będzie się rozwijać tak jakby mogła, gdyby dostali stabilne i regularne wsparcie od klubu, który jest w stanie w nich zainwestować. Wątek drugi - Polski żużel to nie instytucja wzajemnego wsparcia, tylko biznes. Lublinowi czy innemu ośrodkowi też nikt nie pomagał wygrzebać się z finansowych tarapatów. Nikt z Torunia czy Wrocławia nie przyszedł i nie powiedział: Macie tutaj 500 tys za juniora, wprawdzie moglibyśmy go wziąć za darmo, ale chętnie Wam pomożemy. Wiec dlaczego spodziewasz się, ze ktoś wyciągnie w ten sposób rękę do Rzeszowa? To jest biznes. Czy w Lublinie mają wywalone na szkolenie? Nie mają, natomiast robią to od dawien dawna bardzo nieudolnie. Do tego jedyny przyzwoity junior, którego wydaliśmy na świat po Boberze, zakończył karierę. Mnie też to boli, bo wolałbym oglądać trójki np. Peronia czy Gosika, a nie Trofimova, ale ponownie, biznes to biznes. Jeśli kogoś stać i ma szansę, to niech ściąga juniorów z zewnątrz. No i na koniec jak sam napisałeś - za 40 tys to ZKS nie przeżyje. Za transfer Curzytków mogą spokojnie wyciągnąć 6-cyfrową sumę. A ile dostaną za wypożyczenie?
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×