WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. DMPJ: kolejny pewny triumf Motoru. Wiktor Trofimow nie znalazł pogromcy (relacja)

Zawodnicy Bogdanki Motoru Lublin odnieśli drugie z rzędu zwycięstwo na torze w Lesznie w ramach Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. Liderem triumfatorów był Wiktor Trofimow, zdobywca 11 punktów.
Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
WP SportoweFakty / Marek Bodusz / Na zdjęciu: Wiktor Lampart i Wiktor Trofimow

Zawody w Lesznie odbyły się bardzo sprawnie i bez większych przeszkód. 21 wyścigów udało się rozegrać w nieco ponad dwie godziny i to pomimo tego, że z powodu upału tor dość szybko przesychał.

Zmagania od samego początku układały się pod dyktando zawodników Bogdanki Motoru Lublin. Najskuteczniejszy wśród triumfatorów był Wiktor Trofimow, który zapisał na swoim koncie 11 punktów. Jedyne "oczko" stracił dojeżdżając do mety za swoim klubowym kolegą Wiktorem Lampartem.

Z bardzo dobrej strony na leszczyńskim torze pokazali się Igor Kopeć-Sobczyński oraz Szymon Szlauderbach - obaj zgromadzili po 11 "oczek".

W większości wyścigów brakowało mijanek. Najciekawsza była gonitwa nr 17, w której interesującą walkę o pierwszą pozycję stoczyli Marcin Kościelski oraz Marcin Turowski. Na mecie nieznacznie lepszy był zawodnik klubu z Ostrowa.

Warto podkreślić, że IV runda DMPJ była wyrównana. O ile Bogdanka Motor Lublin odskoczyła rywalom, o tyle różnice pomiędzy pozostałymi zespołami były nieznaczne. Druga truly.work Stal Gorzów wyprzedziła ostatnią Arged Malesa TŻ Ostrovię o sześć punktów.

Czytaj także:
Nice Cup: czas na turnieje w Grudziądzu i Gdańsku
Były mechanik Unii Tarnów Sławomir Tronina wyrzucony na bruk. Teraz przerywa milczenie (wywiad)

Punktacja:

I. Bogdanka Motor Lublin - 26 pkt.
16. Wiktor Lampart - 9 (3,2,3,1)
17. Wiktor Trofimow jr - 11 (2,3,3,3)
18. Michał Curzytek - 6 (2,0,2,2)

II. truly.work Stal Gorzów - 20 pkt.
4. Rafał Karczmarz - 7 (3,-,2,2)
5. Mateusz Bartkowiak - 9 (d,3,3,3)
6. Alan Szczotka - 2 (2,0,0,-)
23. Wiktor Jasiński - 2 (1,1)

III. Get Well Apro Toruń - 18 pkt.
13. Maksymilian Bogdanowicz - 4 (1,2,d,1)
14. Kamil Kiełbasa - 3 (-,1,1,1)
15. Igor Kopeć-Sobczyński - 11 (3,3,3,2)
26. Aleks Rydlewski - 0 (0)

IV. MRGARDEN GKM Grudziądz - 17 pkt.
7. Kacper Łobodziński - 0 (0,d,-,-)
8. Damian Lotarski - 3 (-,1,2,0)
9. Kamil Wieczorek - 6 (3,2,1,w)
24. Marcin Turowski - 8 (3,2,3)

V. Fogo Unia Leszno - 16 pkt.
1. Szymon Szlauderbach - 11 (2,3,3,3)
2. Kacper Pludra - 4 (1,1,2,0)
3. Krzysztof Sadurski - 1 (1,0,0,-)
22. Hubert Ścibak - 0 (0)

VI. Lokomotiv Daugavpils - 15 pkt.
10. Oleg Michaiłow - 5 (1,1,2,1)
11. Davis Kurmis - 5 (2,1,1,1)
12. Daniił Kołodinski - 5 (0,3,2,0)

VII. Arged Malesa TŻ Ostrovia - 14 pkt.
19. Kamil Nowacki - 5 (2,0,1,2)
20. Kacper Grzelak - 0 (0,0,0,0)
21. Marcin Kościelski - 9 (1,2,3,3)

Bieg po biegu:
1. Karczmarz, Szlauderbach, Pludra, Bartkowiak (d)
2. Turowski, Kurmis, Michaiłow, Łobodziński
3. Lampart, Trofimow jr, Bogdanowicz, Rydlewski
4. Szlauderbach, Nowacki, Sadurski, Grzelak
5. Wieczorek, Szczotka, Jasiński, Łobodziński (d/4)
6. Kopeć-Sobczyński, Bogdanowicz, Michaiłow, Kołodinski
7. Trofimow jr, Curzytek, Kościelski, Nowacki
8. Szlauderbach, Wieczorek, Lotarski, Sadurski
9. Kołodinski, Karczmarz, Kurmis, Szczotka
10. Kopeć-Sobczyński, Kościelski, Kiełbasa, Grzelak
11. Trofimow jr, Lampart, Pludra, Sadurski
12. Bartkowiak, Karczmarz, Kiełbasa, Bogdanowicz (d/st)
13. Lampart, Lotarski, Wieczorek, Curzytek
14. Kościelski, Kołodinski, Kurmis, Grzelak
15. Kopeć-Sobczyński, Pludra, Kiełbasa, Ścibak
16. Bartkowiak, Curzytek, Lampart, Szczotka
17. Kościelski, Turowski, Nowacki, Wieczorek (w/2min)
18. Szlauderbach, Michaiłow, Kurmis, Pludra
19. Bartkowiak, Nowacki, Jasiński, Grzelak
20. Turowski, Kopeć-Sobczyński, Bogdanowicz, Lotarski
21. Trofimow jr, Curzytek, Michaiłow, Kołodinski

Sędzia: Piotr Stefankiewicz

ZOBACZ WIDEO: Krzysztof Cegielski: Wdowa po Jędrzejaku dotąd nie dostała zaległych pieniędzy ze Stali Rzeszów



Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy wynik Bogdanki Motoru Lublin jest zaskoczeniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • -nutka- 0
    A to współczuję, że nie masz z kim pogadać o żużlu. Jestem w lepszej sytuacji, bo ten temat nie daje nam milczeć w małżeństwie;)))
    Nasz kolega mieszkał 30 km od Lublina i też się nie interesował nigdy żużlem. Czasem wpadnie do nas na piwko jak są zawody w tv, ale nic z tego nie rozumie i mówi, że mieszkając tam nie miał czasu na żużel. Każdy lubi co innego i niech tak zostanie:) Do miłego:)
    pz0 Dzięki, teraz krócej. W Lubelskim nie mieszkam blisko 20 lat, przeniosłem się do Swietokrzyskiego, Sandomierz. Nie znam ani jednego kibica żużla w promieniu kilkudziesięciu kilometrow, pod tym względem jestem diabelnie osamotniony, a jako wychowanemu na szlace to doskwiera. Na dokładkę nie mam możliwości być na wszystkich domowych meczach. Piątki jeszcze pogorszyły sytuację, bo w niedzielę jakoś łatwiej się zamienić ze służbą. Żona nie dała się namówić na wizytę na stadionie ani na Syberię, ale nie ma nic przeciwko moim wypadom. Kiedyś się jeszcze zgadamy pod innym tematem, gonię na działkę, trochę się zrelaksuję przed nocną służbą. Pozdrawiam.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pz0 0
    Dzięki, teraz krócej. W Lubelskim nie mieszkam blisko 20 lat, przeniosłem się do Swietokrzyskiego, Sandomierz. Nie znam ani jednego kibica żużla w promieniu kilkudziesięciu kilometrow, pod tym względem jestem diabelnie osamotniony, a jako wychowanemu na szlace to doskwiera. Na dokładkę nie mam możliwości być na wszystkich domowych meczach. Piątki jeszcze pogorszyły sytuację, bo w niedzielę jakoś łatwiej się zamienić ze służbą. Żona nie dała się namówić na wizytę na stadionie ani na Syberię, ale nie ma nic przeciwko moim wypadom. Kiedyś się jeszcze zgadamy pod innym tematem, gonię na działkę, trochę się zrelaksuję przed nocną służbą.
    Pozdrawiam.
    -nutka- Mnie jakoś nigdy nie poniosło do Lublina. Zjechałam dwukrotnie obie pętle w Bieszczadach, nawet do Przemyśla na zwiedzanie się wybrałam, ale lubelskie jakoś zawsze mi nie po drodze było;) Nie że nie chciałam, tak wyszło, więc nie mam pojęcia jak tam się żyło i żyje. Kieleckie i rzeszowskie było kiedyś biedne, dużo chałup krytych strzechą, choć dziś ta moda wraca i w naszych okolicach jest sporo nowych domów z dachem z trzciny. Masz już trochę lat (ja też), więc pewnie pamiętasz takiego żużlowca Adama Łabendzkiego, on też mieszka pod takim dachem w Lipnie, t.j. za Lesznem w kierunku Poznania. Ja niestety nie znam wiejskiego życia od podszewki, bo nie miałam nawet dalszej rodziny na wsi, do tego rodzina mojego męża z dziada-pradziada pochodzi z Leszna a teściowej z Ponieca (takie małe miasteczko pod Lesznem). Jej rodzina się rozpierzchła po Polsce ale to Poznań, Wrocek i Wałbrzych. Głogów był kiedyś w woj. zielonogórskim, później legnickim a teraz pewnie wiesz;) Zaczęłam kibicować ZG, bo tam na mecze zabierał mnie starszy brat, no i kiedyś w Lesznie na stadionie poznałam kibica Unii i tak nie tylko miłość do żużla nas połączyła;) Nauczyliśmy się oboje kibicować obu drużynom, choć ciężko jest gdy jadą przeciw sobie. Ale cóż, tyle lat dawaliśmy radę to i dalej damy... Szkoda, że Byki nie odpuściły Koziołkom, no może tylko Janusz K. a i Kubera był słabszy. Wasz Łełek był rewelacyjny! Jeszcze takich startów u niego nie widziałam, tym samym nie musiał szaleć na torze;) Co by nie mówić, to i tak jesteście w lepszej sytuacji od Torunia, którym znowu nie wyszło. Początek tego meczu oglądałam w drodze do domku w smartfonie, bo mam nc+Go. Liczę na to, że sprawicie manto tym nękającym Was Stalowcom i unikniecie baraży. Tak czy siak macie pewną ekstraklasę na przyszły rok co mnie bardzo cieszy, bo takich kibiców jak ma Motor to tylko pozazdrościć. Tym razem to ja się rozpisałam;) Pozdrawiam:)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • -nutka- 0
    Mnie jakoś nigdy nie poniosło do Lublina. Zjechałam dwukrotnie obie pętle w Bieszczadach, nawet do Przemyśla na zwiedzanie się wybrałam, ale lubelskie jakoś zawsze mi nie po drodze było;) Nie że nie chciałam, tak wyszło, więc nie mam pojęcia jak tam się żyło i żyje. Kieleckie i rzeszowskie było kiedyś biedne, dużo chałup krytych strzechą, choć dziś ta moda wraca i w naszych okolicach jest sporo nowych domów z dachem z trzciny. Masz już trochę lat (ja też), więc pewnie pamiętasz takiego żużlowca Adama Łabendzkiego, on też mieszka pod takim dachem w Lipnie, t.j. za Lesznem w kierunku Poznania.
    Ja niestety nie znam wiejskiego życia od podszewki, bo nie miałam nawet dalszej rodziny na wsi, do tego rodzina mojego męża z dziada-pradziada pochodzi z Leszna a teściowej z Ponieca (takie małe miasteczko pod Lesznem). Jej rodzina się rozpierzchła po Polsce ale to Poznań, Wrocek i Wałbrzych. Głogów był kiedyś w woj. zielonogórskim, później legnickim a teraz pewnie wiesz;) Zaczęłam kibicować ZG, bo tam na mecze zabierał mnie starszy brat, no i kiedyś w Lesznie na stadionie poznałam kibica Unii i tak nie tylko miłość do żużla nas połączyła;) Nauczyliśmy się oboje kibicować obu drużynom, choć ciężko jest gdy jadą przeciw sobie. Ale cóż, tyle lat dawaliśmy radę to i dalej damy...
    Szkoda, że Byki nie odpuściły Koziołkom, no może tylko Janusz K. a i Kubera był słabszy. Wasz Łełek był rewelacyjny! Jeszcze takich startów u niego nie widziałam, tym samym nie musiał szaleć na torze;) Co by nie mówić, to i tak jesteście w lepszej sytuacji od Torunia, którym znowu nie wyszło. Początek tego meczu oglądałam w drodze do domku w smartfonie, bo mam nc+Go. Liczę na to, że sprawicie manto tym nękającym Was Stalowcom i unikniecie baraży. Tak czy siak macie pewną ekstraklasę na przyszły rok co mnie bardzo cieszy, bo takich kibiców jak ma Motor to tylko pozazdrościć.
    Tym razem to ja się rozpisałam;) Pozdrawiam:)
    pz0 Pisałem o czasach i sprzed 40 lat i sprzed dwóch tygodni. W Opolskim też bywam, brejdak kupił poniemiecką chatę we Włochach, ot tak dla rekreacji. Mieszkałem i na wsi i w mieście i na bezludziu (no może mieszkaniem nazwać tego nie można, parę tygodni w prawdziwej dziczy jakiej w Polsce nie uświadczysz). Mieszkałem też z rok w Legnicy, ale to ponad 20 lat temu. Jak pisałem mam nieco rodzinki z Lubelskiego rozsianej na zachodzie. Są różnice, ale czy tak wielkie? Na pewno łatwiej o lepszą robotę, lepsze stawki, jednak mam przegląd z kilkudziesięciu lat z krótkich pobytów, a nie z oglądania przez szybę. Roznice naprawdę się powoli niwelują, zwłaszcza w ostatnich kilkunastu latach. O kurkach to przeciez jaja :) Z pomidorami to i rodzinka była zdziwiona. Aha, w Lubelskim to już kilkanaście lat nie mieszkam, ale do Lublina mam blisko, nieco ponad 100km, więc o ile w robocie mam możliwość to na meczyki jeżdżę, a i rodzinkę regularnie się odwiedza. Co do meczu to na kompletnym luzie. Takiego meczu bez napięć, bez musu, bez noża na gardle jeszcze w tym roku nie mieliśmy. Może się jeszcze taki trafi w Grudziądzu. Wierzę jednak że mimo wszystko walka i emocje będą. Czasami rozpisać się lubię, zwłaszcza do fajnych ludzików. Na meczu nie będę, siedzę teraz na służbie do 18tej więc nawet początek w tv mi przepadnie. Może pojadę na działkę zamoczenie dvpsko w basenie i poszukam jakiejś transmisji w radio.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×