Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. PSŻ - Kolejarz: Kosztowne potknięcie Skorpionów na koniec ligi (relacja)

Nie tak niedzielne popołudnie wyobrażali sobie kibice Powet Duck Iveston PSŻ-u Poznań. Ich ulubieńcy przegrali w ostatniej kolejce ligowej z Kolejarzem Opole (43:47) i zaprzepaścili szansę na wygranie 2. LŻ. Czy to koniec marzeń o Nice 1. LŻ?
Artur Babicz
Artur Babicz
WP SportoweFakty / Ilona Jasica / Na zdjęciu: Marcel Kajzer w walce z Tero Aarnio

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Dzisiejszy mecz w stolicy Wielkopolski miał być żużlowym świętem. Na trybunach zasiadła największa w tym roku frekwencja - ok. 4500 kibiców - która miała świętować razem ze Skorpionami zwycięstwo w fazie zasadniczej 2. Ligi Żużlowej. Jednak jak się okazało, już po raz kolejny OK Bedmet Kolejarz Opole popsuł humory poznańskim kibicom.

Trener Tomasz Bajerski zdecydował się na ryzykowany manewr i za kontuzjowanego Davida Bellego do składu desygnował Marcela Kajzera. Wydawało się, że to może być całkiem dobra decyzja, aby sprawdzić dyspozycję kapitana Skorpionów przed fazą play-off. Jakby nie patrzeć Kajzer spisać się naprawdę przyzwoicie, ponieważ na swoim koncie zgromadził 6 "oczek" i bonus, co jak na zawodnika z drugiej linii jest dobrym wynikiem.

Natomiast zdecydowanie poniżej oczekiwań (i przede wszystkim poniżej wcześniej prezentowanego poziomu) pojechali Robert Miśkowiak i Władimir Borodulin, którzy łącznie nie uzbierali nawet 10 punktów i w ich ośmiu startach zaliczyli tylko jedno indywidualne zwycięstwo. Taki występ dwójki liderów z Poznania w meczu z Opolem może wprowadzić lekką nerwówkę przed fazą pucharową, ponieważ tam na Skorpiony będą czekać wyłącznie trudne mecze.

Zobacz także: Znamy terminarz play-off 2. LŻ!

Na swoim poziomie pojechali zarówno Eduard Krcmar i Marcin Nowak , którzy w niedzielę byli liderami PSŻ-u. Na pochwałę zasługuje również Marek Lutowicz, ponieważ mimo kilkutygodniowej przerwy spowodowanej zawieszeniem utrzymał swoją wysoką dyspozycję i mimo że zdobył zaledwie 4 "oczka" to na torze prezentował się naprawdę dobrze i miałby kilka punktów więcej gdyby nie problemy sprzętowe.

OK Bedmet Kolejarz Opole przyjechał do Poznania bez presji i osiągnął bardzo dobry wynik. Gości do zwycięstwa poprowadzili Hubert Łęgowik , Mads Hansen i Bjarne Pedersen, którzy imponowali szybkością zarówno na starcie, jak i całej długości toru. Patrząc na ich jazdę miało się wrażenie, ze Golęcin to ich domowy owal, ponieważ z łatwością znajdowali na num wszystkie szybkie ścieżki.

Zobacz także: Było o krok od tragedii! 

Dzięki niedzielnym wynikom w Poznaniu i w Bydgoszczy (WIĘCEJ TUTAJ ->> LINK) w półfinale rozgrywek 2. Ligi Żużlowej ponownie zmierzą się ze sobą PSŻ Poznań i Kolejarz Opole. Wydaje się, że to najgorsze z możliwych rozstawień dla ekipy ze stolicy Wielkopolski, ponieważ w tym sezonie to właśnie największe problemy mieli z opolanami. Natomiast z drugiej strony najlepsze dla Kolejarza, ponieważ niedzielne spotkanie już po raz kolejny pokazało, że liderom z drużyny z Opolszczyzny bardzo dobrze jeździ się na poznańskim owalu. Wszystko wskazuje na to, że czeka nas bardzo wyrównany i ciekawy półfinał.

Punktacja:

Power Duck Iveston PSŻ Poznań - 43 pkt.
9. Robert Miśkowiak - 5 (2,3,d,d)
10. Marcel Kajzer - 6+1 (1*,1,1,3,0)
11. Marcin Nowak - 12 (1,3,3,2,3)
12. Eduard Krcmar - 10+2 (3,2*,1,2,2*)
13. Władimir Borodulin - 4 (2,2,t,0,-)
14. Marek Lutowicz - 4+2 (1,1*,d,1*,1)
15. Michał Curzytek - 2+1 (w,1*,1)

OK Bedmet Kolejarz Opole - 47 pkt.
1. Hubert Łęgowik - 12 (3,0,3,3,3)
2. Kevin Woelbert - 4+2 (0,1,2*,1*)
3. Oskar Polis - 6+2 (0,0,2*,2,2*)
4. Mads Hansen - 9 (2,3,3,1,0)
5. Bjarne Pedersen - 11 (3,2,2,3,1)
6. Patryk Wojdyło - 3 (3,0,0)
7. Damian Lotarski - 2+1 (2*,0,0)

Bieg po biegu:
1. (70,31) Łęgowik, Miśkowiak, Kajzer, Woelbert - 3:3 - (3:3)
2. (70,40) Wojdyło, Lotarski, Lutowicz, Curzytek (u/w) - 1:5 - (4:8)
3. (69,54) Krcmar, Hansen, Nowak, Polis - 4:2 - (8:10)
4. (69,91) Pedersen, Borodulin, Curzytek, Lotarski - 3:3 - (11:13)
5. (70,13) Nowak, Krcmar, Woelbert, Łęgowik - 5:1 - (16:14)
6. (69,09) Hansen, Borodulin, Lutowicz, Polis - 3:3 - (19:17)
7. (70,22) Miśkowiak, Pedersen, Kajzer, Wojdyło - 4:2 - (23:19)
8. (70,63) Łęgowik, Woelbert, Curzytek, Lutowicz (d/3) - 1:5 - (24:24)
9. (69,28) Hansen, Polis, Kajzer, Miśkowiak (d/4) - 1:5 - (25:29)
10. (69,91) Nowak, Pedersen, Krcmar, Lotarski - 4:2 - (29:31)
11. (70,15) Kajzer, Polis, Woelbert, Borodulin - 3:3 - (32:34)
12. (69,19) Łęgowik, Nowak, Lutowicz, Wojdyło - 3:3 - (35:37)
13. (70,15) Pedersen, Krcmar, Hansen, Miśkowiak (d/4) - 2:4 - (37:41)
14. (70,43) Łęgowik, Polis, Lutowicz, Kajzer - 1:5 - (38:46)
15. (69,43) Nowak, Krcmar, Pedersen, Hansen - 5:1 - (43:47)

Kibiców: ok. 4500
NCD: Mads Hansen - w 9. biegu.
Sędzia: Ryszard Bryła

ZOBACZ WIDEO Prezes Stali Gorzów zaatakował Martę Półtorak. Padły bardzo mocne słowa

Czy Power Duck Iveston Poznań awansuje do Nice 1. Ligi Żużlowej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (16):

  • scorpio Zgłoś komentarz
    Ludzie przestańcie narzekać! Mieliśmy super sezon(obojętnie jak się dalej potoczy). Przypomnijcie sobie zeszły, jak nasi wtapiali mecz za meczem na golaju. W tym skorpiony przegrały
    Czytaj całość
    dopiero trzeci mecz(pierwszy u siebie), więc wyluzujcie! Co do ewentualnego awansu, to mam dwa spostrzeżenia : jeśli chcemy marzyć o zatrzymaniu Davida -musimy awansować. Jeśli chcemy przetrwać i dalej istnieć na żużlowej mapie Polski -zostańmy w drugiej lidze. Może się mylę, ale uważam, że nie mamy jeszcze takiego zaplecza finansowego, by się porywać na Nice PLŻ.A panu Poznaniakowi z Gorzowa odpowiem: lepiej "utonąć w prowincjonaliźmie" i umrzeć za parę lat, niż z hukiem paść na ryj już po najbliższym sezonie.
    • Maciej Szydłowski Zgłoś komentarz
      chyba nie ma juz kasy
      • stary_trener Zgłoś komentarz
        Dziwne ruchy u Skorpionow. Brak kasy a zakup Miska po ktorym to ruchu rozwalila sie dobra atmosfera w zespole. Jak wygrac mecz skoro dwoch liderow robi razem 9pkt z czego ten z 5-atka uciulal
        Czytaj całość
        4-y i to na juniorach. Ulozenie skladu calkowicie nietrafione. Lepszy junior ma gorszy numer w programie nie wracam juz do wyzej wspomnianej dwojki seniorow. Amatorszczyzna lub celowe forowanie. Tlumaczenie celowych zjazdow z toru defektami jak zawodnik jedzie na ostatnim miejscu to delikatnie mowiac sportowy nietakt. Defekty to mial Lutowicz i to bylo jego nieszczescie. Piszacy komentarze pamietajcie, ze czytaja Was zawodnicy i grono fachowcow i tutaj kitu nie wolno wciskac bo robicie wiecej szkody jak pozytku. Kibica tez nalezy szanowac i podawac obiektywna prawde. Podsumujac wiecej pracy z zespolem i uregulowanie naleznosci wobec zawodnikow kluczem do osiagniecia zalozonych celow. Powodzenia Skorpiony!
        • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
          Gratulacje dla Kolejarza za zwycięstwo. Jako pierwsi w tym sezonie "zdobyli" Golaj. Parę punktów uciekło nam przez defekty Marka i taśmę Wowy. Brak Davida był aż nadto zauważalny i bez
          Czytaj całość
          niego raczej nie mamy czego szukać w PO. Jeśli chodzi o jazdę naszych poszczególnych zawodników to Cinek i Eda pojechali jak z nut. Cudowny występ. Nic dodać nic ująć. Na duży plus zaliczę też postawę Marcela, który w czterech startach (nie liczę ostatniego bo nie miał on już żadnego znaczenia dla wyniku meczu) zdobył 6 pkt. co jest naprawdę przyzwoitym wynikiem. Ta trójka została przywieziona od startu do mety w pięknym stylu. Poniżej oczekiwań spisał się przede wszystkim Misiek, którego stać było na co najmniej parę punktów więcej. Pierwsza połowa zawodów bardzo dobra a potem totalnie się pogubił. Podobnie z Wową, który po taśmie nie złapał już odpowiednich ustawień i zakończył mecz. Jeśli chodzi o juniorów to wywarła na mnie wrażenie szczególnie bardzo dobra postawa Marka, który po sporej absencji odjechał bardzo dobre zawody. Gdyby nie defekty, zanotowałby więcej punktów na swoim koncie. Na trasie też był szybki i walczył z przeciwnikami jak równy z równym przywożąc za plecami Polisa, Wojdyło i ... Marcela ;). Co do Michała, szkoda trochę upadku w biegu juniorskim bo dołożył by jeszcze jakieś punkty, ale i tak nie jest źle. Podsumowując: mimo porażki, emocji było trochę bo i mijanki się często zdarzały a bywało, że wszyscy zawodnicy jechali w kontakcie do samej mety. Frekwencja dopisała bo z tego co widziałem to było sporo kibiców i najprawdopodobniej mamy rekord w tym sezonie na Golaju. Dlatego dobrze by było gdybyśmy w Opolu nie przegrali wysoko a wtedy w rewanżu może być u nas jeszcze więcej kibiców. Wracając do kibiców to zaszczycili nas swoją obecnością kibice Kolejarza. Oby (dla nas Skorpionów) nie wracali oni za 3 tygodnie w takich nastrojach do Opola jak dzisiaj. Teraz mamy kilkanaście dni na wyciągnięcie wniosków z dzisiejszego meczu, sprawdzenie sprzętu i poukładania tego wszystkiego tak jak było wcześniej, jeśli nie chcemy zakończyć sezonu jeszcze w tym miesiącu. W PO nie ma już miejsca na błędy a jazda zacznie się tam na maksa. I tyle w temacie.
          • Lubię czysty sport. Zgłoś komentarz
            Jeśli komuś się wydaje, że jesteśmy niepoprawnymi optymistami, którzy nie dopuszczają myśli o problemach, a w skutek czego brak awansu to się grubo myli. Niektórzy mają tego pełną
            Czytaj całość
            świadomość. Ba trąca tu problemami finansowymi co było do przewidzenia. Byłoby dobrze się spiąć i jednak awansować bo Nice liga to transmisje w TV, a co za tym idzie sponsorzy, którym będzie zależało na takiej reklamie. No ale dwa defekty pod rząd teoretycznego lidera, plus słaby WOWA. Kajzer nigdy nie był gwarancją wyniku więc zaskoczenia nie było. Bywało gorzej. Juniorów się nie czepiam bo jednak w drugiej lidze często są pozostawieni sami sobie z problemami sprzętowymi. Ale co najistotniejsze to frekwencja. Gdyby cały czas była taka jak dziś to może i finanse były w lepszej kondycji. Ale widać, że mamy wielu kibiców sukcesu, którzy są bardziej chimeryczni niż pogoda. Gdy tylko dobry wynik jest szansą jedynie matematyczną to już połowy sektorów nie ma. I strzelają focha na kilka meczów. A to ma znaczenie.
            • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
              Jadę do Opola na ten SĄD.
              • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
                Jakieś jaja albo przypadek albo nie robią Miskowiakowie. Najpierw J.Miskowiak kontuzjowal Davida, a teraz Robert taki wynik. Poznań spokojnie cała ta trójka jest taka sama. Krosno niby
                Czytaj całość
                dalej ale może coś wezmą, kogoś? Opole brawo to napewno powoduje zapomnienie o meczu sprzed tygodnia.
                • Feldkurat Katz Zgłoś komentarz
                  Taki scenariusz brałem pod uwagę, więc nie jestem specjalnie rozczarowany. Bez Bellego łatwo nie jest, ale jeśli zdąży wrócić na półfinał to wciąż jesteśmy w grze. Na plus Nowak,
                  Czytaj całość
                  Krcmar (chociaż przeszkadzał Miśkowi), Lutowicz (wielki pechowiec). Kajzer pojechał przyzwoicie i na ZZ chyba nie byłoby lepiej, Curzytek też poprawnie mimo ewidentnych problemów z motorem w biegu juniorskim. Kilka punktów pechowo nam uciekło, ale na bonus nie było szans. Opole przywiozło najmocniejszy obecnie i zmotywowany skład. Pozostaje tajemnicą władz Kolejarza, dlaczego wcześniej nie postawili na Hansena. Gratulacje dla zwycięzców i widzimy się znowu za 2 tygodnie.
                  • Tibor Zgłoś komentarz
                    Dwie strony medalu; ta optymistyczna to, że pech został wyczerpany. Dwa defekty Lutowicza, dwa Miśkowiaka, brak jazdy parowej, wręcz przeszkadzanie sobie na torze. To raczej był brak
                    Czytaj całość
                    właściwej mobilizacji przed meczem. Jeśli zawodnicy z trenerem podejdą do półfinału całkowicie na poważnie to jesteśmy w grze i szanse są nadal duże na wejście do finału. Jest jednak druga rzecz, która mnie niepokoi; te problemy mogą być spowodowane czymś głębszym (brakami w kasie)? O ile jakieś zaległości wzgl. zawodników są czymś raczej naturalnym, to zaległości wzgl. Leniwej Danuty biją na alarm. Na meczu z Wandą w te upały zabrakło wody do picia, to jest niedopuszczalne, mija miesiąc od tamtego meczu a napoje nie zostały uzupełnione, nawet bułki i musztardy nie było do kiełbaski a pani, która sprzedawała wyraźnie dała do zrozumienia niezadowolonym kibicom w kolejce "idźcie do pana Prezesa z pretensjami i zapytajcie jego dlaczego tak jest".
                    • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
                      Fatalnie... Szanse na awans stają się minimalne, a w przypadku pozostania w 2 lidze, poznański żużel ugrzęźnie w prowincjonalizmie i zapewne umrze za parę lat...
                      • BKSIK Zgłoś komentarz
                        Przeczuwałem małą niespodziankę w postaci obronienia bonusa przez Opole, stąd mój typ 48-42. Jednak zwycięstwo gości to już większa niespodzianka. Tak czy siak jedno i drugi dawało
                        Czytaj całość
                        nam 1 miejsce w tabeli i super, że będziemy kończyć sezon u siebie!! :) Coś nie chce mi się wierzyć, że tak walczą zawodnicy którzy jadą za darmo :) Poznań gratki za frekwencję a dla Kolejarza za wynik.
                        • getwellfan Zgłoś komentarz
                          Coś te defekty Miśkowiaka podejrzane...
                          • black_grief Zgłoś komentarz
                            Spoko Skorpiony, i tak widzimy sie w finale w Bydgoszczy
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×