Kokpit Kibice

Żużel. Mecz PSŻ - Orzeł w pigułce. Niewykorzystana szansa gospodarzy (komentarz)

Po ósmym biegu pojedynku w Poznaniu strata Power Duck Iveston PSŻ w dwumeczu stopniała do trzech "oczek". Gospodarze nie wykorzystali jednak swojej szansy i kolejny sezon spędzą w trzeciej klasie rozgrywkowej.
Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
Kai Huckenbeck WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Kai Huckenbeck

KOMENTARZ. Podopieczni Tomasza Bajerskiego mieli niewiele czasu, aby zapomnieć o wydarzeniach z Bydgoszczy. Pierwszy mecz barażowy pokazał, że ta sztuka im się udała. PSŻ miał dwa momenty, w których mógł pójść za ciosem i pogrążyć Orła - po 13. biegu meczu w Łodzi i po 8. wyścigu w Poznaniu.

Spotkanie rozpoczęło się od nerwówki - opady deszczu mocno utrudniły przygotowanie toru, wobec czego mecz się opóźnił, a na początku zawodnicy mieli sporo problemów, zwłaszcza młodzieżowcy. Gospodarze jako pierwsi znaleźli sposób na trudną nawierzchnię i odrobili niemal wszystkie straty.

PSŻ dwa razy miał awans na wyciągnięcie ręki. Zabrakło niewiele. Być może w tym przypadku sprawdzi się powiedzenie "do trzech razy sztuka". Przekonamy się o tym za około 11-12 miesięcy.

ZOBACZ WIDEO: Frątczak chętnie wziąłby Falubaz


Czytaj także: Stal Gorzów zalega pieniądze Krzysztofowi Kasprzakowi. Od nich zależy jego przyszłość

BOHATER. Kai Huckenbeck - Niemiec w barażach dwukrotnie zastępował Hansa Andersena, jechał z nielubianym przez zawodników numerem 2/10. Zarówno w Łodzi, jak i Poznaniu pojechał na bardzo dobrym poziomie, dwukrotnie zapisując na swoim koncie "dwucyfrówkę". Kiedy strata Orła w rewanżu wyniosła siedem punktów to właśnie po niego sięgnął Lech Kędziora w ramach rezerwy taktycznej.

KONTROWERSJA. Spotkanie toczyło się dość spokojnie. Na pierwszy rzut oka kontrowersyjna wydawać się mogła sytuacja z biegu młodzieżowego, kiedy do powtórki przystąpił zaledwie jeden zawodnik. Sędzia podjął jednak słuszną decyzję - Michał Curzytek i Kamil Kiełbasa upadli w tym samym momencie niezależnie od siebie, a Piotr Pióro wcześniej zjechał z toru po defekcie.

AKCJA MECZU. W niedzielę było kilka interesujących wyścigów. Najpierw na ostatnich metrach Kai Huckenbeck minimalnie wyprzedził Władimira Borodulina. Autorem akcji meczu został jednak David Bellego, który w ostatnim biegu w efektowny sposób wyprzedził Tobiasza Musielaka. Francuz pojechał szeroko, po czym wykonał przycinkę.

Czytaj także: Grand Prix. Stałe "dzikie karty" przyznane. Wkrótce poznamy nazwiska rezerwowych

CYTAT. - Jesteśmy bodaj jedynym klubem, który do tej pory nie toczył jakichkolwiek rozmów z zawodnikami - powiedział prezes Power Duck Iveston PSŻ Poznań Arkadiusz Ładziński. Kilka dni przed drugim meczem barażowym okazało się, że PSŻ opuszczą trener Tomasz Bajerski oraz bracia Curzytkowie. Cała trójka obrała kierunek Toruń.

LICZBA. 3. Tyle punktów w dwumeczu tracili zawodnicy Tomasza Bajerskiego po ośmiu biegach w Poznaniu. Gospodarze nie zdołali pójść za ciosem i marzenia o awansie do Nice 1. Ligi Żużlowej muszą odłożyć na kolejny rok.

POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Jak ocenisz sezon 2019 w wykonaniu Power Duck Iveston PSŻ Poznań?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (6):

  • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
    Czy sprawdzi się powiedzenie "do trzech razy sztuka" to najbardziej zależy od solidnych i licznych sponsorów, którzy zechcą wspomóc nasz klub bo frekwencja na trybunach w
    Czytaj całość
    przyszłym roku będzie pozostawała wiele do życzenia. Cytat naszego prezesa można śmiało rozszyfrować, że jedziemy tymi zawodnikami, którzy zechcą ponownie zostać w II lidze. Czyli pewnie Kajzer, Borodulin, Lutowicz, Jorgensen (miałby okazję wreszcie się pokazać) do tego weźmiemy może Burzę, Stefanowa i Rempałę z Krakowa i jedziemy o awans jak to znów hucznie ogłoszą nasi włodarze ;).
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      Zależności jak kto uważa .Dla mnie Skorpiony w dwu meczu oraz przez cały sezon byli rewelacją.Na początku sezonu nie liczyłem na taka postawę tego składu osobowego.Dobrze było by aby
      Czytaj całość
      gospodarze skorpionów utrzymali ten skład na kolejny sezon,
      • Feldkurat Katz Zgłoś komentarz
        Kontrowersja to była w biegu 13, bo winnym kolizji Dróżdża i Borodulina był niepanujący nad swoim motocyklem Musielak. Ale wykluczenie Musielaka nie zmieniłoby wyniku dwumeczu, bo
        Czytaj całość
        wcześniej pogubiliśmy za dużo punktów. Orzeł był lepszy i zasłużenie się utrzymał. Nasi pojechali z zębem i należy im się szacunek za walkę w obu meczach barażowych. Curzytek niestety w końcówce sezonu wrócił do kolekcjonowania literek. Dróżdżowi zabrakło regularnej jazdy co przełożyło się na kiepskie wyniki, ale nie sądzę żeby Misiek przywiózł coś więcej.
        • Godfather-Darth Vader Zgłoś komentarz
          Niewykorzystana szansa????????????????????????? Są słabi, jak sik młodego komara.
          • FIGUS Zgłoś komentarz
            hm...powiedzmy otwarcie PSŻ nie zależało na wejsciu do Nice 1 LŻ i kombinowali jak koń pod górę jak by tutaj nie wejść... jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi najczęsciej o kasę! Ich
            Czytaj całość
            zawodnicy niektórzy w kluczowych momentach nagle zapominali jak się jeżdzi... Byłem i widziałem..Nie ma kasy dla zawodników nie na kasy na Nice. Kibice PSŻ wierzyli a zostali centralnie zrobieni przez kierownictwo klubu w balona... by nie powiedzieć wydy....ni
            • AMON Zgłoś komentarz
              W tak frajerski sposób zaprzepaścić szansę na awans do Nice LŻ jak to zrobiły Poznańskie skorpiony to jest nie do opisania oby żużel w Poznaniu przetrwał po tej KOMPROMITACJI 21 wieku
              Czytaj całość
              w Polskim żużlu ligowym !
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×