Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Pocieszamy ROW Rybnik. Oni się utrzymali, choć nie dawano im wielkich szans

Beniaminek w PGE Ekstralidze nie ma łatwego życia, o czym przekonuje się obecnie PGG ROW Rybnik. Przeszłość pokazuje jednak, że w elicie można się utrzymać, mimo że jest się skazywanym na pożarcie.
Mateusz Makuch
Mateusz Makuch
Siergiej Łogaczow WP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: Siergiej Łogaczow

Najlepszy przykład, pierwszy z brzegu, to Speed Car Motor Lublin w tym roku. Lubelski zespół został definitywnie skreślony przez wszystkich jeszcze zanim zawodnicy wyjechali na tor. Sukcesem miało być wygranie meczu. Tymczasem drużyna jechała znakomicie, niesiona dopingiem kilku tysięcy swoich wiernych fanów. Ba, odniosła nawet wyjazdowe zwycięstwo. Motor utrzymał się, unikając barażu.

Rok wcześniej blisko pozostania w elicie była też Unia Tarnów. Jaskółki ostatecznie pożegnały się z Ekstraligą po rocznym pobycie, ale nie byli chłopcami do bicia. Ich los zależał tylko od nich i ważył się do ostatniego meczu. Jeszcze wcześniej na spadek skazywano forBET Włókniarz Częstochowa, a jednak Lwy zajęły miejsce piąte, bo fenomenalnie jechał Rune Holta, zaś Leon Madsen rozpoczął swoją wspinaczkę na sportowe wyżyny.

Przykładów można mnożyć. O tym, jak broni się Ekstraligi, bardzo dużo wie trener obecnych mistrzów Polski z Leszna, Piotr Baron. To on przejął wrocławską Spartę w kiepskim okresie dla klubu (2011 - 2013) i ratował go przed spadkiem. A dysponował takimi zawodnikami jak Adam Shields czy Dennis Andersson. Potrafił jednak z nich wykrzesać to, co najlepsze. Potem zbierał tego owoce w postaci osiąganych wyników.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Bartosz Zmarzlik o sukcesie, drodze do złota i marzeniach, które się spełniają

- Żeby się utrzymać, trzeba po prostu zdobywać punkty, mieć odrobinę szczęścia i czasami troszeczkę pokombinować - zdradza receptę na sukces Piotr Baron, która z pozoru brzmi banalnie. Pokombinować? - Czyli pomieszać przygotowaniem toru. Wtedy można było go bardziej zrobić pod siebie. Teraz czasy się zmieniły, Ekstraliga i komisarze nie pozwalają przesadzać przy robieniu toru przyczepnego. Wszystko musi być w granicach normy - wyjaśnił Baron.

Jego zdaniem wielkim błędem jest skreślanie kogoś tylko poprzez pryzmat nazwisk, jakimi dysponuje w kadrze. - Każdy z zawodników startujących w PGE Ekstralidze ma ambicje, aby dobrze punktować. Niektóre składy na papierze mogą wyglądać odrobinę gorzej, ale nie można od razu skazywać ich na spadek. W tym sezonie wszyscy skreślali Motor Lublin, a zespół świetnie jechał. Myślę, że ROW Rybnik może to powtórzyć - ocenił trener Fogo Unii Leszno.

Czytaj również: Udane ruchy Włókniarza na rynku

Co ciekawe, w podobnej sytuacji do Piotra Barona jest obecnie Piotr Świderski. Baron, gdy przejmował Betard Spartę Wrocław był żółtodziobem w swoim fachu. Od razu rzucił się na głęboką wodę, a przecież obejmował schedę po samym Marku Cieślaku. Świderski także odważnie przyjął wyzwanie utrzymania Ekstraligi dla Rybnika, zastępując w roli trenera Piotra Żytę, utytułowanego szkoleniowca.

- Piotr jest bardzo ambitny, młody i z całą pewnością będzie chciało mu się ciężko pracować - ocenia Baron, który miał Świderskiego w swoim składzie za czasów prowadzenia Sparty. - On wie, o co w żużlu chodzi i spokojnie powinien sobie poradzić w nowej roli, której się podjął. A jeżeli mu się powiedzie, to pewnie łatwiej będzie mu zaistnieć na rynku - dodał nasz rozmówca.

Zobacz także: Przedpełski wybrał sportowe wyzwanie zamiast łatwiejszych pieniędzy

Rybnickim kibicom nie pozostaje nic innego, jak wziąć przykład z fanów Motoru Lublin. Oni nie przejmowali się dopływającymi zewsząd prognozami, że Motor to w ogóle do tej Ekstraligi się nie nadaje. Tłumnie zapełniali stadion, dopingowali i wierzyli. A przecież nikt nie powiedział, że któryś z obcokrajowców ROW-u nie zaskoczy tak jak Mikkel Michelsen, bądź też że Greg Hancock nie zaliczy tak udanego powrotu do ścigania jak Grigorij Łaguta. Sezon 2020 rozpocznie się dopiero za kilka miesięcy.

Czy zgadzasz się, że ROW-u Rybnik nie należy skazywać na spadek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (27):

  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Dwoje ostatnich beniaminkow pokazało że można być blisko utrzymania lub tego dokonać i jak widać to pokazało dziennikarzom że nie można nikogo skreśla przed sezonem.
    • K.S ROW Zgłoś komentarz
      Prędzej się ROW utrzyma niż get well awansuje !
      • henryk61 Zgłoś komentarz
        Znowu zaczyna się biadolenie o szansach beniaminka. Zaraz komuś przyjdzie do głowy zmienianie regulaminu bo beniaminek nie da rady. Skoro awansował to niech teraz sobie radzi. Historia
        Czytaj całość
        wielokrotnie pokazała, że nie taki diabeł straszny jak go malują.
        • krynston Zgłoś komentarz
          W każdej drużynie jest lider, teraz go nie widzicie ale po kilku meczach się objawi. Tyle, że liderem może zostać już ktoś zdobywający 7-9 punktów na mecz a to może być za mało do
          Czytaj całość
          wygrywania meczy. Jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia, czy obecność Hancocka dodatkowo nie uśpi czujności reszty i nie nałoży za dużo odpowiedzialności za wynik na plecy półwiekowego mistrza. U nas nie było takiego kogoś na kogo można było od pierwszej kolejki włożyć brzemię utrzymania i każdy po trochu wziął to na siebie. Wyszło dobrze.
          • głos z Rzeszowa 61 Zgłoś komentarz
            Nie przekreślając szans Rybnika na utrzymanie to uważam , że porównywanie w/w do np. Lublina jest gruba przesada . Sytuacja Lublina była ciężka ale miał on dobrych młodzieżowców ,
            Czytaj całość
            " cud" Miesiąca , farta w 1-szym meczu [ fatalna postawa GKM ] no i "cień" Torunia . Tak na marginesie to ciekawe jak uważacie . Aby spełnił się dobry scenariusz dla Rybnika to czy Rybnik swój pierwszy mecz powinien pojechać u siebie czy na wyjeździe no i z kim ?
            • Gigantu Zgłoś komentarz
              Oczywiście można się pocieszać. Ja osobiście pamiętam sezon 2002, gdzie Wybrzeże w naprawdę słabym składzie utrzymalo się, choć nie dawano mu żadnych szans, ale zdecydowała dobra
              Czytaj całość
              postawa na swoim torze, choć na wyjazdach było kiepsko (17:73 w Lesznie), ale to był inny żużel, nie było komisarzy, sprzęt był inny, bardziej liczyły się umiejętności, Dla mnie ROW nie ma dużych szans, bo ma słabych juniorów, to główny problem, do tego brak liderów, Hancock może nie pojechać, do tego dwa lata nie widział długi... To jest mission impossible.
              • GrzmiącyKij Zgłoś komentarz
                Lublin można spuścić z ligi przed sezonem i pisac o tym cała zimę. Tarnów można spuścić z ligi przed sezonem i pisać wnioski o zastąpienie w ekstra przez Rybnik. Rybnik za to, z
                Czytaj całość
                najgorszym składem w ekstra od xy lat, może się utrzymać! Autor dostał tonę węgla na zime, czy jak?
                • AndrzejWyścigówka Zgłoś komentarz
                  W ROWie będzie kilku zawodników dla których to ważny sezon będzie czy nadają się na elige i mowa tutaj głównie o Worynie, Lebiedewie i Hancocku. Jak oni odpalą, a Greg będzie
                  Czytaj całość
                  jeździł to mogą nie jednego mocno zaskoczyć u siebie.
                  • KibicROWu Zgłoś komentarz
                    Gorąco wierzę w to że nasi chłopcy -Kacper Woryna, Mateusz Szczepaniak Troy Batchelor, Siergiej Łogaczow są głodni sukcesu i odpalą -wzmocnieni Andrzej Lebiediew, rutyniarzem Greg
                    Czytaj całość
                    Hancock i młodym wilkiem Robert Lambert nie tylko utrzymają nasz ukachany ROW w elicie , lecz zakręcą się koło piątego szóstego miejsca , prawdę mówiąc Milika nie widzę w naszej drużynie - ( od dwóch sezonów gaśnie jego blask chyba że się i Vaclav odpali ) Byłbym spokojniejszy jak byśmy mieli juniorów na przyzwoitym poziomie lecz po za Mateuszem Tudzież i Dominikiem Tyman ,nie mamy nic takiego - jest Pawłem Trześniewski - ( nasza wielka nadzieja wielki talent pomimo jego 15 lat już nim interesują się wielkie kluby żużlowe ) Przemysław Giera - niema serca do walki i z tej mąki chleba nie będzie - może się mylę ponieważ dawno tego chłopaka na torze nie widziałem , możliwe że zrobił postępy i nie będzie zaliczał upadków na pierwszym łuku, jazdy na wprost i bez pomysłu a wszędzie trzeba myśleć i być przewidywalnym. Jedną z bardzo ważnych spraw w tej całej układance jest co sezon powtarzany ten sam błąd - brak trzeciego krajowego seniora na przyzwoitym poziomie , a liczenie że wypożyczą Hampela - stara zasad jak umiesz liczyć to licz na siebie .Nie rozumiem wypowiedzi prezesa - Jak my zaczęliśmy walczyć, to wszyscy byli już po walce - zobrazował kłopoty beniaminka z budową silniejszego składu prezes rybniczan, Krzysztof Mrozek.- jak zwykle stara śpiewka wszyscy winni tylko nie on ,a prawdopodobnie jest dużo takich zawodników co u prezesa nie chcą jeździć ze względu na jego charakter i wtrącanie się do wszystkiego , co bardzo deprymują zawodników i wprowadza nerwową atmosferę nie pozwalając się skupić na meczu praktycznie żaden prezes nie siedzi w parku maszyn i nie denerwuje swoich zawodników , kadry trenerskiej powinien to sobie dobrze przemyśleć prezes
                    • KibicROWu Zgłoś komentarz
                      Gorąco wierzę w to że nasi chłopcy -Kacper Woryna, Mateusz Szczepaniak, Troy Batchelor, Siergiej Łogaczow są głodni sukcesu i odpalą -wzmocnieni Andrzej Lebiediew, rutyniarzem Greg
                      Czytaj całość
                      Hancock i młodym wilkiem Robert Lambert nie tylko utrzymają nasz ukachany ROW w elicie , lecz zakręcą się koło piątego szóstego miejsca , prawdę mówiąc Milika nie widzę w naszej drużynie - ( od dwóch sezonów gaśnie jego blask chyba że się i Vaclav odpali ) Byłbym spokojniejszy jak byśmy mieli juniorów na przyzwoitym poziomie lecz po za Mateuszem Tudzież i Dominikiem Tyman ,nie mamy nic takiego
                      • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                        Sezon się jeszcze nie zaczął już kasują Rybnik do spadku.Tamtym roku było to samo z Lublinem Nic jeszcze ta lekcja z Lublinem nikogo nie nauczyła .To samo może być i z Rybnikiem Nie
                        Czytaj całość
                        wolno nikogo skreślać jak do zaczęcia sezonu jeszcze pół roku.
                        • Myśle więc jestem Zgłoś komentarz
                          To że nie mamy wyraźnego lidera specjalnie mnie nie martwi, bo jest tylu zawodników z których ktoś może odpalić, że pewnie lider się znajdzie. Póki co to też rok prawdy dla Woryny a
                          Czytaj całość
                          ja w niego wierzę, robi postępy i myśle, że może utrzymać status lidera. Bardziej mnie martwi formacja juniorska. Gdyby Chmiel jeździł rok dłużej, to byłaby szansa na juniora który powalczy na EL torach a napewno u nas. Tak to nadzieja że Tudzież nas zaskoczy, bo Giery jakoś nie widzę...
                          • Saddam Zgłoś komentarz
                            Nie wszyscy, tylko wszyscy na sportowych. Osobiscie dawalem im utrzymanie po barazach.
                            Zobacz więcej komentarzy (14)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×