Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Transfery. Sparta weszła do gry o braci Curzytków. Odbije się od tej samej ściany co Apator?

Apator Toruń odbił się od ściany, choć chciał wykupić braci Curzytków z ZKS Stali Rzeszów za 120 tysięcy złotych. Teraz o zawodników stara się Sparta. Może się jednak okazać, że żużlowcy pójdą na roczną karencję.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Stal - Polonia Z prawej Michał Curzytek WP SportoweFakty / Marcin Inglot / Stal - Polonia. Z prawej Michał Curzytek

Transferowa saga braci Curzytków trwa w najlepsze i nie chce się skończyć. A wydawało się, że kiedy blisko dwa miesiące temu właściciel Apatora Toruń poinformował o podpisaniu umowy sponsorskiej z rodzicami Michała i Bartosza, temat jest zamknięty. Tymczasem nie tylko nie jest zamknięty, ale i mocno rozwojowy. Dziś w grze nie ma już Apatora, pojawiła się natomiast Betard Sparta Wrocław.

Potwierdziliśmy w ZKS Stali Rzeszów (klub szkolący młodzież i będący właścicielem kart zawodniczych Curzytków), że kilka dni temu jeden z działaczy Sparty pojawił się w Rzeszowie (mówi się, że był to sam prezes Andrzej Rusko). Rozmowy przebiegły w dobrej atmosferze, bo też ZKS Stal jest otwarta na wszelkie propozycje. Już wiadomo, że rzeszowski klub chce za definitywny transfer obu żużlowców 120 tysięcy złotych i nie jest to wygórowana cena. Wypożyczenie, oczywiście za dużo mniejszą kwotę, też jednak wchodzi w rachubę. W tej sprawie ostatnie słowo należy jednak do rodziców braci i tu zaczyna się kłopot.

Czytaj także: Drużyny PGE Ekstraligi rozliczone z zawodnikami co do złotówki. Poszły przelewy na 57 milionów

Przemysław Termiński z Apatora już wie, co to znaczy zdobyć przychylność państwa Curzytków. Nie pomogło mu to, że miał już w rękach umowę sponsorską. Nie pomogło też to, że osobiście wybrał się do Rzeszowa i chciał wyłożyć 120 tysięcy za transfer. Nawet spotkanie z prezydentem Rzeszowa i załatwienie zgody na treningi na Stali nie okazało się dla rodziców żużlowców argumentem przemawiającym za przejściem do Apatora (więcej przeczytasz TUTAJ).

ZOBACZ WIDEO Emil Sajfutdinow: Nie spełniłem swoich marzeń. Zazdroszczę tytułu Zmarzlikowi

Jak będzie ze Spartą? Na razie jest cisza. Rodzice uparli się, że oni sami wykupią karty zawodnicze synów, ale nie za 120, a za 50 tysięcy. Straszą, że jeśli ZKS Stal się nie zgodzi, wówczas synowie pójdą na roczną karencję. Liczą, że po jej upłynięciu Michał i Bartosz będą mogli odejść za darmo. Problem w tym, że przepisy nie zezwalają na to, by osoba prywatna była dysponentem kart zawodniczych. Kolejna rzecz jest taka, że karencja nie prowadzi do anulowania ekwiwalentu za wyszkolenie.

Pytanie, czy Sparta zdoła to wszystko wytłumaczyć rodzicom. Jak się uda, to wrocławianie będą musieli jeszcze przekonać ich do tego, że roczna umowa nie jest najlepszym rozwiązaniem. Do Apatora rodzice chcieli dać braci na rok, na próbę. Sparta woli długoterminowe rozwiązania.

Czy bracia Curzytek trafią do Sparty?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (49):

  • AMON_toKRETYN Zgłoś komentarz
    WTS SĘP WROCŁAW
    • wanow Zgłoś komentarz
      Nie róbcie tez z tych braci całkowitych nieudaczników bo kto ich widział na zywo to musi stwierdzic że smykałke do tej dyscypliny mają ale czy są warci tych 120 tys to sprawa
      Czytaj całość
      jest dyskusyjna.No chyba ze Wrocek chce cos zwojowac w druzynówce juniorskiej przez najblizsze lata.
      • Fryderyk Zgłoś komentarz
        I znowu Sparta wyciąga łapska po cudzych młodych zawodników.Może by tak zacząć szkolić swoich,a nie ciągle liczyć na kogoś
        • HR_Sparta Zgłoś komentarz
          Panie Prezesie Rusko, jeżeli to prawda, to jest to bardzo dziwne. Niech Pan da spokój z kupowaniem juniorów. Z tego prawie nigdy nic dobrego nie wynikło. Zwłaszcza, że są bardzo młodzi.
          Czytaj całość
          Młody człowiek powinien się rozwijać w środowisku, w którym się wychowuje. Przynajmniej do zakończenia gimnazjum, a teraz szkoły średniej. Obciążanie ich dodatkowymi problemami związanymi ze zmianą miejsca zamieszkania w szkoły w ich wieku nie będzie sprzyjać rozwojowi kariery. Niech Pan poszuka we Wrocławiu i okolicach chętnych do uprawiania żużla. Będzie to z pożytkiem dla klubu i kibiców.
          • RECON_1 Zgłoś komentarz
            Nie mogę zrozumieć tej ekscytacja braćmi, przecież oni nic nie pokazali szczególnego a walka o nich jakby to dwóch zmarzlikow było... Swoją drogą dziwię się że Sparta tak późno
            Czytaj całość
            się nimi zainteresowała, przecież zawsze pierwsza jak idzie o młodzież.
            • -nutka- Zgłoś komentarz
              Redaktor to chyba sowity przelew od Curzytków dostał, że takie wypociny po raz enty publikuje...
              • KOLEJARZ FAN Zgłoś komentarz
                Andrzej koniecznie musi mieć więcej juniorów do wyboru składu meczowego który sam Darkowi podsunie. Masakra. Są swojaki Liszka, Wojdylo i talent Panicz i to im dać przestrzeń do rozwoju
                Czytaj całość
                szczególnie temu ostatniemu. No ale to Andrzej i wszystko jasne. Lubię Sparte ale nie mogę pojąć strategii Rusko jeśli chodzi o szkolenie. Unia i Curzytki? Nie róbcie jaj w Lesznie pierwszy lepszy kibic lepiej zapiernicza na moto niż Curzytki. A tak na poważnie to chłopaki niech zostaną w Rzeszowie i spokojnie się uczą w szkole i żużla w II lidze. Na atak na ekstralige mają czas i wiele nauki. Rodzice niech lepiej zainwestuja te 50 tysi w sprzęt dla młodych. Na owoce przyjdzie czas.
                • motogonki Zgłoś komentarz
                  W przyszłym roku pewnie będzie nowa telenowela o Szostaka z Ostrowa. Tylko, że już nie będzie tak łatwo panie Rusko. Prezes Strzelczyk stoi na dwóch nogach i znowu będziesz zdziwiony,
                  Czytaj całość
                  że niema nic za darmo.
                  • Amortyzatorek Zgłoś komentarz
                    Sparta chyba na łeb dostała. Po ch.. im te młode chłopaki z Rzeszowa? Starszy nic sensownego nie jedzie, młodszy na razie też nic, wiadomo. Warto ich ściągać do Wrocławia? Dawać nowe
                    Czytaj całość
                    licea/zawodówki w mieście, w którym się nie wychowali i ch.. wie jak się czują? Nie ma we Wrocławiu jakiś miejscowych młodych?
                    • motogonki Zgłoś komentarz
                      Ci chłopcy powinni jeździć w Rzeszowie !!! Skończyć edukację w swoim miejscu zamieszkania. Rodzicom proponuję pojeździć po firmach w Rzeszowie a nie jeździć po Polsce i się
                      Czytaj całość
                      ośmieszać. Panie Rusko weź się w końcu za szkolenie bo mnie już wk.....
                      • speed01 Zgłoś komentarz
                        Kolejna kompromitacja Ostafińskiego.
                        • Sparta4 Zgłoś komentarz
                          Mam nadzieję że do tego nie dojdzie, po co nam oni mamy juniorów jest Przemek, Patryk a od czerwca Mateusz Panicz
                          • Tony Adam Zgłoś komentarz
                            Rozumiem, że Rzeszów to Stolica Innowacji, ale jakieś zasady chyba obowiązują. Saga z braćmi Curzytek, jest wręcz groteskowa. Przecież nie pokazali nic, co by miało wpływ na taki
                            Czytaj całość
                            rozwój wypadków. Rzeszowiaki zapewne pamiętają lata dość odległe i juniorów w postaci Wilka, Kuciapy, Trojanowskiego, Winiarza, czy Sitka. Curzytkowie nie stoją nawet pięć jogurtów od nich. To jest przepaść, której zasypać nie sposób. Jak tak dalej sprawy się potoczą, to "kariera" zakończy się na wieku juniora, a za lat 20 i więcej, nikt nawet nie będzie pamiętał o takim "epizodzie" pt. "bracia Curzytek"...
                            Zobacz więcej komentarzy (36)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×