Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kryzys żużla na południu kraju. To taka Polska "B". Z czego to wynika?

Żużlowa mapa Polski podzielona. Na południu próżno szukać mocnego ośrodka, który walczyłby w PGE Ekstralidze. W samej Nice 1. lŻ. jest tylko Unia Tarnów. Na domiar złego na naszych oczach upadła właśnie Speedway Wanda Kraków.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
Wiktor Kułakow WP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: Wiktor Kułakow.

Kiedyś na południu Polski żużel kwitł. Unia Tarnów dominowała w najwyższej klasie rozgrywkowej, a i Stal Rzeszów pod rządami Marty Półtorak miała wysokie aspiracje. Z kolei żużel w Krośnie czy Krakowie raz miał się lepiej, raz gorzej, ale generalnie jazda w lewo była. Teraz przyszły chude lata. W Rzeszowie dopiero co żużel reaktywowany jest po rocznej przerwie, w Krakowie klub został finansowo rozłożony na łopatki, a w Tarnowie nadciągają lata stagnacji, bo stadion się sypie i nie ma kasy na remont.

- Dużo jest różnych powiązań, które decydują o tym, że żużlowa mapa Polski podzieliła nam się w ten sposób. Wystarczy spojrzeć na potencjały gospodarcze poszczególnych regionów. Nie da się ukryć, że szczególnie zachód i północ kraju jest bardziej majętny niż południe czy wschód. Z drugiej strony mamy na wschodzie Motor Lublin, który mógłby zadać kłam tym słowom - komentuje ekspert telewizji Canal+, Wojciech Dankiewicz.

Swego czasu w środowisku panowało przekonanie, że zawodnicy niechętnie spoglądają w kierunku jazdy w klubach na południu Polski, bo stamtąd wszędzie daleko. Szczególnie żużlowcy kręcą nosem, gdy trzeba dostać się z drugiego końca kraju na prom do ligi szwedzkiej. Dziś jednak ten argument przechodzi już do lamusa. - To powoli staje się mitem. Pamiętam jak współpracowałem z Rafałem Dobruckim, kiedy startował w Rzeszowie. Jadąc tam mieliśmy prawdziwe wyprawy po 7-8 godzin. Drogi były fatalne. Teraz są autostrady i drogi szybkiego ruchu - dodaje ekspert.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Bartosz Zmarzlik o sukcesie, drodze do złota i marzeniach, które się spełniają

Poza wszystkim zawsze wszelkie obiekcje można zbić kasą za kontrakt. Zresztą w ostatniej dekadzie największe gwiazdy światowego żużla startowały w klubach na południu i nie robiły z tego tytułu żadnych problemów. Greg Hancock, Nicki Pedersen, Kenneth Bjerre czy Jason Crump to tylko pierwsze lepsze przykłady. Nasze ekspert zwraca uwagę na inny aspekt, który może mieć wiodące znaczenie w kontekście kryzysu żużla na południu Polski.

Żużel. Transfery. Za 1 punkt w Falubazie dostanie więcej niż za wygrany bieg w drugiej lidze. CZYTAJ WIĘCEJ!

- Chodzi o samorządy. O ich zainteresowanie i łożone środki na żużel. Spójrzmy, jak niektóre stadiony są dotowane przez władze. A dla przykładu w takim Tarnowie trwa spór, bo nie ma kasy na remont obiektu. To ma olbrzymie znaczenie - podkreśla Dankiewicz, a my dodajmy tylko tyle, że w Tarnowie czy Rzeszowie mogą tylko pomarzyć, aby z miejskiego budżetu dostać tyle, ile dostaje się w Lublinie, Częstochowie czy Grudziądzu.

Inna sprawa, że na plus należy zaliczyć ostatnie zmiany, które zachodzą w Krośnie. Są nowi działacze, powstał nowy twór, w którym widać długofalową wizję i plany rozwoju. Nic tylko trzymać kciuki. Gorzej, gdy idzie o pozostałe ośrodki. W Rzeszowie jest spory znak zapytania, w Krakowie potrzebny jest chyba jakiś zapaleniec albo dobry wujek, który sypnie kasą i wyciągnie klub z dołka. Z kolei w Tarnowie bez nowego stadionu mogą zapomnieć o powrocie do PGE Ekstraligi. W każdym razie przyszłość nie rysuje się kolorowo.

CZYTAJ TAKŻE: Żużel. Czy Apator awansuje, jeśli nie wygra ligi? Termiński musi obawiać się przede wszystkim Zdunka

Czy krytycznie oceniasz aktualną sytuację żużla na południu Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (24):

  • Waldemar Kowalski Zgłoś komentarz
    "@Saddam" nie wiem skąd jesteś, to że zachód polski leży blisko bogatych Niemiec, wcale nie przekłada się na wygląd i bogactwo regionów, Podkarpacie południowe, to taka mała
    Czytaj całość
    Bawaria, zadane, pięknie utrzymane posesje, dzięki wielkiej pracowitości i dbałości tubylców o własność prywatną, zachód natomiast, to rozpacz, walące się domy, zaniedbane całe wsie po PGR-owskie, dziadostwo i bałaganiarstwo, jedynie w niektóre miasta mogą dorównać tym wschodnim. Dla mnie Polska B, to zachód.
    • Saddam Zgłoś komentarz
      Nic odkrywczego. Polska "A", czyli na Zachód od Wisły czerpie korzyści z granicy z bogatymi Niemcami. Wielu ludzi na zachodzie pracuje u naszych sąsiadów a mieszka w Polsce.
      Czytaj całość
      Polska "B", na wschód od Wisły to granice z Ukrainą, Białorusią i Litwą. Wnioski nasuwają się same.
      • pz0 Zgłoś komentarz
        RECON_1: Dogłębna analiza na SF? Zwłaszcza u Czosnyki? Jaja sobie robisz? :)
        • RECON_1 Zgłoś komentarz
          Pomijając element geograficzny to o czym jest ten artykuł? Liczyłem na jakąś konkretną głęboka analizę problemy a nie ogólne stwierdzenia.
          • smok Zgłoś komentarz
            A nie lepiej było napisać o problemach żużla w Małopolsce i na Podkarpaciu? "Południe" to bardzo ogólne pojęcie, a Wrocław, Częstochowa i Rybnik na północy z pewnością
            Czytaj całość
            nie leżą. Do tego wspomniany przez was Lublin i okazuje się, że to "Południe", które jest w tarapatach, zasila połowę Ekstraligi.
            • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
              Nie rozróżniam Polski ,,A,,oraz ,,B,, żużel w południowej Polsce upada, to fakt .Pytanie dla czego. Dla tego gdyż nie ma dobrego gospodarza w zarządach miejskich .Kto zapędza miasto
              Czytaj całość
              kluby w długi prezesi ,prezydenci. Przykład Lublina ,popatrzeć w przeszłość jacy byli sponsorzy mizerni.Weszli dobrzy gospodarze w klub Sponsorzy sami przyszli. Stadion do remontu czy do odbudowy. Prezydent myśli rozmawia z ministerstwem sportu wicepremierem UNIĄ Europejską Sponsorami pieniądze się znajdą;Jaką prezydent tarnowa daje dotację pisano na tym portalu ile bierze za wynajem Gdzie ta dotacja jest kilku radnych sportowców co robią głosują za podwyżkami na emerytach i rencistach aby zniwelować dziurę budżetową nieudacznika .Północ Senatorzy posłowie ,biznesmeni oraz drobni przedsiębiorcy sponsorują .Na południu tego nie ma .
              • ktoś tam 39 Zgłoś komentarz
                O ku... A dziennikarz z Polski "C" i jego gnioty.
                • Cezariusz Zgłoś komentarz
                  Z południa jest pół Ekstraligi: Wrocław, Lublin, Częstochowa i Rybnik.
                  • arthoo Zgłoś komentarz
                    Oczywiście vice to Wroclaw - sorry.
                    • arthoo Zgłoś komentarz
                      Za pz0 podpowiem red. Czosnyce jak to wygląda z punktu widzenia z mojego miejsca zamieszkania: Rybnik (awans do ekstra) 50km, Opole 65km, Częstochowa (vicemistrz) 130km, Wrocław 165km. Też
                      Czytaj całość
                      stwierdzam, że nie mieszkam nad morzem ;) No ale cóż wg tego pana "na południu" to tylko to co w pobliżu 50-tego równoleżnika - choć też niekonsekwentnie, bo Rybnik jest bardzo blisko niego.
                      • Angrift Zgłoś komentarz
                        Brawo pan dziennikarz.Pila,Bydgoszcz czy Torun to południe Polski?A może sytuacja klubow w tych miastach to nie kryzys?Rozumiem ze dla Torunia spadek do 1 ligi to sukces a owłosione nogi sa
                        Czytaj całość
                        praktyczne na zime bo nie trzeba kalesonów.Brawo.
                        • pz0 Zgłoś komentarz
                          Czosnyka, członie jeden, trzeba było chodzić na geografię. Według ciebie Czewa jest nad morzem? Czosnnyka, znalazłem mocny ośrodek w południowej części. Jest to Leszno, Zielona,
                          Czytaj całość
                          Wrocław, Czewa, Lublin, Rybnik. W północnej części jest Grudziądz i Gorzów. No chyba że podzielimy Polskę na część Północną i południową w Tarnowie to rzeczywiście nie jest za bogato. No ale dlaczego by nie podzielić na północ i południe np. w Gdańsku? Dzieląc przez Warszawę na północ i południe nawet Zielona, Ostrów czy Leszno łapie się na południową część. Geometryczny środek Polski jest we wsi Piątek. Puszczając linię podziału przez Piątek wychodzi niemal identycznie, nadal Leszno, Zielona czy Ostrów jest na południu. Szkoda strzępić klawiaturę na takiego dziennikarza klasy B. I masz rację dziel na Polskę A, B, C i co tam jeszcze chcesz. Czosnyka, do Rzeszowa mam 85 km, do Lublina 110 i Tarnowa podobnie. Do Krosna nieco dalej bo jakieś 130-140. W odległości raptem 150 km mam 4 ośrodki żużlowe i nie uważam że mieszkam na północy. Fakt, w Krakowie padł ośrodek, ale Piła mam wrażenie że jest na północy. Co ma północ czy południe do rzeczy? Modki, ten komentarz daję do swojego archiwum.
                          • omen Zgłoś komentarz
                            W Rzeszowie już był dobry wujek!
                            Zobacz więcej komentarzy (11)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×