Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Liczby nie kłamią. Mecze reprezentacji gromadzą tłumy przed telewizorami!

PZM dysponuje statystykami oglądalności transmisji z udziałem reprezentantów Polski z trzech ostatnich lat. Liczby robią wrażenie. Udało się wyśrubować kilka rekordów, które jeszcze długo trudno będzie pobić.
Dawid Borek
Dawid Borek
Paweł Przedpełski (kask czerwony) i Bartosz Smektała WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Paweł Przedpełski (kask czerwony) i Bartosz Smektała

W 2017 roku poczynania kadrowiczów oglądało średnio 254 911 osób. Rekordową oglądalność miał turniej w ramach The World Games, który na antenach Super Polsatu i Polsatu obejrzały 883 453 osoby. Dużym zainteresowaniem cieszyło się także spotkanie Polska - Reszta Świata w Zielonej Górze, które śledziło 336 736 widzów.

Równie dobrze było rok później, bo w sezonie 2018 poczynania reprezentantów Polski oglądało średnio 248 352 widzów. Rekordowy był pod tym względem transmitowany w TVP2 i TVP Sport mecz Polska - Reszta Świata w Chorzowie. Oglądalność wyniosła wtedy 849 409 widzów.

Wysoki poziom został także utrzymany w zeszłym roku, bo średnia oglądalność poczynań Polaków na arenach międzynarodowych to 218671 osób. Największą popularność zdobyły mecze Polska - Reszta Świata, które odbyły się w Rzeszowie i Rybniku. Z obu transmisję przeprowadziła telewizja TVP Sport. Pierwsze spotkanie obejrzały 316 974 osoby, a drugie 292 147 osoby.

ZOBACZ WIDEO Żużel. #MagazynBezHamulców. Prezes Włókniarza w ogniu pytań o Drabika, Cieślaka i Doyle’a

Warto zauważyć, że w ostatnich trzech latach występy reprezentantów Polski można było podziwiać na antenach największych ogólnopolskich stacji telewizyjnych. Transmisje z tych wydarzeń były dostępne w telewizji publicznej, Polsacie, ELEVEN i Platformie Canal+.

- Te liczby to najlepszy dowód, że PZM robi wszystko, by o polskim żużlu było jak najgłośniej. Mamy się czym chwalić, ale chcemy, żeby było jeszcze lepiej. Będziemy o to walczyć i myślę, że już wkrótce przekażemy kibicom kolejne dobre wieści. Rozmowy w sprawie transmisji z meczów reprezentacji są cały czas w toku. Jestem przekonany, że po sprzedaży praw telewizyjnych do pierwszej ligi będziemy mieć kolejny sukces - podkreśla Piotr Szymański, przewodniczący GKSŻ.

Zobacz też:
Żużel. Transfery, które wydawały się być niemożliwe. Tak jak teraz odejście Zmarzlika z Gorzowa
Żużel. Zmarzlik będzie reklamował Gorzów. Dostanie za to dużą kasę

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4):
  • slaw77 Zgłoś komentarz
    Przecież mecze reprezentacji to zwykłe testowanie sprzętu. Mecze te miałyby jakiś sens gdyby ich zwieńczeniem była walka o DMŚ na podobnych zasadach jak jest w innych dyscyplinach
    Czytaj całość
    (siatka, piłka, hokej). To mecze bez żadnej stawki, ba zawodnicy, którzy tam jadą nie mają szans na medal DMŚ bo nie ma nawet takich rozgrywek :( A SoN to walka kilku par na dziwnych zasadach, mało przejrzysty turniej dla niezorientowanych w żużlu.
    • Elendir Zgłoś komentarz
      200 tys to duzo? Błagam... Te spotkania sa zerowej rangi sam ogladam zuzel i kompletne nie wiem co nasza reprezentacja zdobyła w tym roku :) Przeciez to zlepek jakis zawodników na te 5 czy
      Czytaj całość
      6 reprezentacji... Co to za mistrzostwa.. Kon by sie usmiał..
      • Nikola Rospęk Zgłoś komentarz
        A skoki oglada kilka milionow. Tylko GP I DPS jak powroci przyciagna duza liczbe widzow i to pod warunkiem ze beda na otwartym kanale TVP
        • leonidaswro Zgłoś komentarz
          Jeśli kiedykolwiek powstanie VII liga żużlowa, to będę ją oglądał, bo lubię żużel. Jednak o ile oglądając GP czy EL śledzę nawet "międzybiegowe "wypełniacze, to w
          Czytaj całość
          innych rozgrywkach pozwalam sobie w czasie zawodów zjeść obiad, zrobić herbatę, czy wyciągnąć z lodówki jakiś zimny płyn :-P. Dlaczego? Bo tempo akcji inne, stawka inna, "gwiazdy" też inne, inna atmosfera na trybunach i brak związku emocjonalnego z niższymi ligami. Podobnie z tą lansowaną na siłę reprezentacją. To prawda, że nie wystąpiła ona w optymalnej sile. Z jaką jednak potęgą przyszło się jej mierzyć? Trener reszty Świata (Piotr Żyt) z trudem powstrzymywał śmiech przed kamerą co widzieli niemal wszyscy. I za tą udawanką mam tęsknić. Oczywiście oglądałem, bo jak pisałem lubię żużel, ale paznokci w emocjach nie obgryzałem i gdyby tej transmisji nie było "nie rwałbym włosów z głowy". Tradycyjnie już robię sobie kopię.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×