KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Rybnicki żużlowiec spowodował wypadek drogowy i uciekł z miejsca zdarzenia

W Rybniku doszło do wypadku samochodowego, do którego doprowadził były żużlowiec ROW-u. Uciekł on z miejsca zdarzenia, nie chciał poddać się badaniu alkomatem i początkowo podawał fałszywe dane. Teraz siedzi w areszcie.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Były zawodnik ROW-u (z lewej) spowodował wypadek drogowy WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Były zawodnik ROW-u (z lewej) spowodował wypadek drogowy

We wtorkowy wieczór ulica Raciborska w Rybniku została zablokowana, po tym jak doszło tam do czołowego zderzenia dwóch samochodów. Jak się okazało, za kierownicą jednego z nich siedział były żużlowiec ROW-u Rybnik, brązowy medalista Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów z 2003 roku. Tożsamość sprawcy wypadku potwierdziliśmy w dwóch źródłach. 

Były zawodnik jechał w kierunku centrum Rybnika i próbował wyprzedzać inne samochody na podwójnej linii ciągłej. Zjechał na lewy pas jezdni i zderzył się z jadącą naprzeciwka mazdą, którą prowadziła 33-latka z powiatu raciborskiego. Została ona zabrana do szpitala i jej stan jest bardzo poważny.

Sprawca wypadku początkowo zbiegł z miejsca zdarzenia. Ponieważ jego samochód był zniszczony, zdecydował się na pieszą ucieczkę. Policjantom udało się go zatrzymać kilkaset metrów dalej - na ulicy Brzozowej.

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Szalenie trudna sytuacja w światowym sporcie. "Nie ma rozgrywek, nie ma kibiców, nie ma pieniędzy"

Wtedy też zaczęło się kolejne show z udziałem 38-latka. Zwyzywał on funkcjonariuszy, początkowo podawał nieprawdziwe dane odnośnie swojej tożsamości i miejsca zamieszkania. Nie zgodził się też na badanie alkomatem.

Jak poinformowała nas rybnicka policja, sprawcy wypadku pobrano krew do badań, które mają wykazać czy były żużlowiec w momencie prowadzenia samochodu znajdował się pod wpływem alkoholu. W tej chwili nie są jeszcze znane ich wyniki.

- Biorąc pod uwagę zachowanie 38-latka na miejscu zdarzenia, istnieje spore prawdopodobieństwo, że był on pijany, ale musimy to potwierdzić - powiedziała nam asp. Bogusława Kobeszko, rzecznik policji w Rybniku.

Sprawa trafi do prokuatury. W tej chwili za wcześnie jest, aby ocenić jakie konsekwencje czekają byłego żużlowca. Uzależnione jest to od tego, co wykażą wyniki badań jego krwi.

38-latek żużlową licencję zdobył w roku 1998. Swego czasu uznawany był za jeden z większych talentów w polskim żużlu, co potwierdzał licznymi sukcesami w gronie juniorskim. W trakcie swojej kariery reprezentował kluby z Rybnika, Równego i Częstochowy. Po raz ostatni w meczu ligowym wystąpił w sezonie 2017. 

Czytaj także:
Czy koronawirus ma duży wpływ na żużlowców?
Lebiediew poucza kibiców z Polski

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (126)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Widocznie poprawilon sie z plecami...
    • katia srebrny kask Zgłoś komentarz
      Ja się jednak zgadzam z tym, że rybnickie środowisko jest specyficzne. Trzech kolesi urodzonych rok po roku: Romanek, Szumina i Chromik. Gdzie jest teraz Szumina i Roman wszyscy wiemy. A
      Czytaj całość
      Romanka już dawno nie na. Z tymi hanysiorami to się jednak ciężko żyje:) Swoją drogą problem alkoholu u byłych żużlowców jest bardzo popularny, począwszy od Jancarza, skończywszy na Szuminie. Nic się w tej kwestii nie zmienia niestety.
      • ktoś tam 39 Zgłoś komentarz
        O co tu chodzi? Napisałem krótką listę sukcesów Szuminy w odpowiedzi na komentarz użytkownika Szef na worku. Po dwóch minutach usunięty zarówno komentarz mój jak i jego. Poje....ni.
        • baraboszkin Zgłoś komentarz
          ...drugi Artiom Wodjakow...
          • maks pierwszy Zgłoś komentarz
            Fajny chłop i zdolny ale głupi 38-lat i takie kłopoty Częstochowa modli się za tę kobiete
            • darek pe Zgłoś komentarz
              Oby ta kobieta wyszla zdrowo z tego.
              • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
                Nie pierwszy niestety, który rozmienił talent na drobne...
                • undisputed Zgłoś komentarz
                  O kurcze... Jeśli to jest ta osoba o której myślę to szok. Może był taki a nie inny i to go zgubiło. Same problemy. Ehhh ale sobie narobił bidy.... ze stadionu za kraty... Były
                  Czytaj całość
                  wychowanek Torunia kiedyś też siedział za przekręty...i też się zapowiadał... Oj cóż samo życie
                  • Henryk Zgłoś komentarz
                    Szkoda, że rozmienił się na drobne, postawa niegodna Człowieka a tym bardziej żużlowca.
                    • speed01 Zgłoś komentarz
                      Gdyby się nazywał Cimoszewicz albo Najsztub włos by mu z głowy nie spadł. A tak pójdzie siedzieć.
                      • undertaker Zgłoś komentarz
                        To nie pierwsza lokalna ikona, która nawywijała. Szkoda, że brawura na torze idzie w parze z brawurą w życiu prywatnym, co powoduje, że zamiast spijać śmietankę ze swoich dokonań
                        Czytaj całość
                        sportowych, spychają się na margines
                        • Dziadu Zgłoś komentarz
                          BYŁY!!!!!!!! Co to za tytuł?
                          • quer Zgłoś komentarz
                            Widac ze Szuminie sie juz poprawilo z tym krzyzem, bo po upadku w Czestochowie jak go Wojaczek wykluczyl do konca zawodow, tlumaczyl, ze jak wybuli musi troche polezec zanim wstanie, no bo krzyz
                            Czytaj całość
                            go boli. Wczoraj jak wybulil tak szybko wstal ze go policja nawet na miejscu wypadku nie zastala. Widac ze chlopak wyciagnal wnioski z tego wykluczenia. Szkoda tylko niewinnej ofiary, mam nadzieje, ze wyjdzie z tego bez nastepstw.
                            Zobacz więcej komentarzy (57)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×