Kokpit Kibice

Żużel. Koronawirus może pomóc w powiększeniu PGE Ekstraligi. "To idealny moment"

Skoro PGE Ekstraliga bierze pod uwagę jazdę okrojonymi składami w sezonie 2020 i brak spadków, to mamy idealny moment na powiększenie najwyższej klasy rozgrywkowej. - Lepszego nie będzie - komentuje Jan Krzystyniak.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Maciej Janowski WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Maciej Janowski

Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że wszystkie reguły gry mamy ustalone. Upadł pomysł, aby w sezonie 2020 w PGE Ekstralidze obowiązywał przepis o zagranicznym juniorze. Co najwyżej wśród niektórych prezesów i ekspertów toczono dyskusję o powrocie KSM. Teraz to wszystko jest nieaktualne. Powód? Koronawirus.

Pandemia COVID-19 sprawiła, że nie wiemy, w którym momencie zainaugurujemy sezon, ani w jakich składach. Może się bowiem okazać, że część zawodników nie może swobodnie podróżować do Polski. Dlatego Wojciech Stępniewski bierze pod uwagę okrojenie składów i zamrożenie spadków (czytaj więcej o tym TUTAJ).

O braku spadków nie chcą słyszeć I-ligowcy (czytaj więcej o tym TUTAJ). Dlatego to może być idealny moment, by powiększyć PGE Ekstraligę. - Jestem za. Zawsze byłem - powiedział nam Jan Krzystyniak, były żużlowiec i trener.

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Szalenie trudna sytuacja w światowym sporcie. "Nie ma rozgrywek, nie ma kibiców, nie ma pieniędzy"

- Ubyło nam parę drużyn. Nie ma w tym sezonie na żużlowej mapie Piły, a kto wie, co będzie dalej? Co jeśli z powodu kryzysu spowodowanego koronawirusem wycofają się sponsorzy w innych ośrodkach? Przecież już teraz mówi się chociażby o problemach w ekstraligowym Gorzowie - dodał Krzystyniak.

Zdaniem naszego rozmówcy, w obecnej sytuacji podjęcie decyzji o powiększeniu PGE Ekstraligi może się okazać salomonowym rozwiązaniem. Kluby z najwyższej klasy odjadą sezon bez stresu, I-ligowcy będą mieli o co walczyć, a w sezonie 2021 nie będzie nam grozić bałagan związany z brakiem chętnych do jazdy w II lidze.

- Mówię to już teraz. Może się okazać, że w roku 2021 mamy tylko tyle drużyn, że konieczne będzie ułożenie dwóch poziomów rozgrywek. Koronawirus dużo zmieni w sporcie, nie tylko w żużlu. Zaczniemy całą zabawę od nowa, bo obecny ład na naszych oczach przestał właśnie istnieć - podsumował Krzystyniak.

Czytaj także:
Czy koronawirus ma duży wpływ na żużlowców?
Lebiediew poucza kibiców z Polski

POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy jesteś za powiększeniem PGE Ekstraligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (16):

  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Wszgstko fajnie ale juz widze radosc 2 ligowcow...
    • ADASOS Zgłoś komentarz
      DAROS: Nie wiem jak daleko w przeszłość sięgasz ale to już było. W 19 i 20 kolejce stadiony świeciły pustkami ( z wyjątkiem 2003 r) 10 dr. w EL ( składy 2+2+2+1 rez. do 23 lat) i
      Czytaj całość
      starczy zawodników na 10 w miarę wyrównanych ekip. Ksm jest tu bez znaczenia. Powrócić do z/z za 3 czołowych zawodników. Po 18 rundach jazda 1-2 m. o mistrza a 3-4 o brąz.
      • maybach dla bidula Zgłoś komentarz
        Powiekszenie, może ale bez wibratorka apatorka. Był dnem dna to niech teraz pojedżą jeden sezon poza PGE. Proste
        • Daros Zgłoś komentarz
          Ja uważam że punkty zdobyte w zasadniczym sezonie powinny być dodane z punktami zdobytymi w PO . Po zsumowaniu powinno się wybierać mistrza i dalej. Cały sezon drużyna zbiera punkty a na
          Czytaj całość
          końcu może być pozbawiana mistrza przez kontuzje zawodnika itp.
          • smok Zgłoś komentarz
            To ma nawet sens.
            • Grzes80 Zgłoś komentarz
              Nie powiększać ligi i moim zdanie Play off powinni wycofać cały sezon powinni jeździć na mistrza a nie w Play off lider na kontuzje i taka drużyna nie ma szans na złoto np a tak cały
              Czytaj całość
              sezon powinni jeździć na mistrza takie moje zdanie
              • pz0 Zgłoś komentarz
                To nie jest głupi pomysł. Kolejne dwie drużyny wyrównają nieco stawkę na dole. Do tego dwóch zagranicznych w składzie. Napływ krajowych zawodników pozwoli się otrząsnąć w skórze,
                Czytaj całość
                wzrośnie zapotrzebowanie na krajowych, trochę ubiorów siłą rzeczy będzie musiało zostać w żużlu. Na efekty trzeba poczekać parę lat. To chyba jedyny sposób na rozwoj dyscypliny. Mało zawodników zagranicznych w Polsce, to będą musieli szukać jazdy za granicą. A i liczba krajowych zawodników na średnim poziomie siłą rzeczy wzrośnie. Obniży się nieco poziom? No to co? A w latach 80tych nie był niższy? I co z tego, było ciekawiej. Przy okazji zmian w żużlu proponowałbym aby SF zmieniły redaktora prowadzącego i zrezygnowały z obecnej działalności hejtersko-plotkarsko-kabaretowej i znowu zajęły się żużlem.
                • Godfather-Darth Vader Zgłoś komentarz
                  Ten Dyzma to mydłek.
                  • polanki55 Zgłoś komentarz
                    Jeżeli powiększenie ligi to łącznie z KSM. Po co powiększać ligę bez wcześniejszego wyrównania składów wszystkich zespołów? Kto będzie chciał oglądać mecz Unia Leszno -
                    Czytaj całość
                    Wybrzeże Gdańsk? Może w Gdańsku na pierwszy mecz przyszłoby trochę kibiców po to żeby zobaczyć gwiazdy Unii ale już na rewanż w Lesznie mało kto by przyszedł. Kto chciałby płacić za oglądanie pogromu 68:22. Skąd wziąć kasę na opłacenie 68 punktów zawodników Unii? Jak maja się otrzymać zawodnicy Gdańska za 22 punkty zdobyte razem przez cały zespól. Liga może mieć nawet 14 zespołów jeżeli maja one wyrównane składy. Argumentów za i przeciw można byłoby mnożyć ale ale większość z nich to będą tylko mrzonki, z prostego powodu. Nie ma już tylu dobrych żużlowców żeby zasilić nimi 10, 12 czy 14 zespołów.
                    • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
                      Byczy ekspert Pan Janek już widzi oczyma swoją ulubioną ekipę w finale z Bykami ale tylko w artykułach swoich przepełnionych wnikliwą analizą tejże ekipy która stara się chwytać
                      Czytaj całość
                      normalność.A,poza tym rzutem na taśmę dołączy do ligi Lambada Tworki i Rozrzutnik Gnojno z bombą transferową wyrwaną Motorowi czyli Doylem wyglądającym jak Doyle:)
                      • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                        P.Janie nie jestem zwolennikiem poszerzania lig .Gdyż w takim okresie jaki jest to nie sprzyja podniesieniu poprzeczki dla sportu,Nie każdy klub z 1L i 2L jest gotów do awansu przez kuchenne
                        Czytaj całość
                        drzwi,Każdy prezes wie doskonale zabawa w żużel lidze wyższej opiera się na kasie,Tej kasy nie każdy prezes ma pod dostatkiem.
                        • yes Zgłoś komentarz
                          Jestem przeciw powiększaniu ekstraligi. Ostatnio wprowadza się zmiany różnego rodzaju - nie zdziwię się jeżeli ktoś będzie starał się wprowadzić różnymi drzwiami i wprowadzi ;)
                          Czytaj całość
                          Koronawirus może stać się uzasadnieniem pójścia w każdą stronę w sporcie i poza nim. Teraz każą siedzieć
                          • Angrift Zgłoś komentarz
                            Komu jak komu ale e-Apator nie ma interesu w wejściu do ekstraklasy.Bo z kim w składzie i po co? By napedzic kase marynarkowym? By zywic takich jak Ostafinski? Lepiej niech będzie jak
                            Czytaj całość
                            jest.niech ONI się martwią o pieniądze i swoje interesy.Torun musi odbudowac zespol działaczy i szkolenie juniorow.Uporzadkowac Klub,moze zmienić wlasciciela?Ma Torun co robic.A ekstraklasa niech martwi się o swoje interesy.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×