Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Prezydent Gorzowa: Wirus? Podejmowaliśmy szybko niepopularne decyzje. Pomógł rygor i pierwszy chory (wywiad)

Województwo lubuskie to zielona plama na mapie Polski. Mała liczba chorych na COVID-19, połowa wyleczonych i brak zgonów. Prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki mówi nam, jak toczy się bitwę z niewidzialnym wrogiem i co dalej z gorzowskim żużlem.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Jacek Wójcicki WP SportoweFakty / Dawid Lis / Na zdjęciu: Jacek Wójcicki

Jarosław Galewski, WP SportoweFakty: Panie prezydencie, jest nadzieja, że sezon żużlowy ruszy. Niemal na pewno bez kibiców, ale prezes Marek Grzyb ma swój plan. Zamierza walczyć o 999 widzów na każdym meczu. Warto?

Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa Wielkopolskiego: Przede wszystkim trzeba walczyć o zdrowie i życie. Jeśli epidemiolodzy powiedzą, że można stopniowo dopuszczać do pewnych form kontaktu, to jak najbardziej. Emocje, które generuje żużel i inne wydarzenia sportowe, najlepiej opowiada się z kibicami na stadionach. Rozumiem to, ale dla mnie na końcu każdej dyskusji najważniejsze zdanie będzie należeć do fachowców. Musimy ich słuchać, a oni na razie mówią, że mamy być ostrożni.

Dla klubów sportowych te 999 widzów to jednak duża różnica, która może zdecydować, czy uda się domknąć budżet. To z tego powodu prezes Grzyb toczy swoją walkę. Zrobił nawet symulację, z której wynika, że tylu fanów wejdzie na Stadion im. Edwarda Jancarza i usiądzie w odpowiednich odstępach.

Pomysł Marka Grzyba jest bardzo ciekawy i popieram to, że jako działacz szuka rozwiązań. Nie podejmę się jednak oceny, bo to zadanie dla służb sanitarnych. Dobrze, że prezes pomyślał o odstępach, ale ja mam już kilka kolejnych pytań, które nasuwają się od razu. Co zrobić przy kasach? Jak będzie wyglądać wejście na obiekt, a jak jego opróżnienie? Moglibyśmy tak długo. Nie twierdzę jednak, że się nie uda, bo jako społeczeństwo jesteśmy bardzo zdyscyplinowani. Zdajemy egzamin, a z każdym kolejnym tygodniem pewne zachowania są dla nas naturalnym odruchem. To może pomóc w zorganizowaniu wielu dziedzin życia. Poza tym kluby sportowe czeka poważne zadanie. Muszą zbudować u fanów zaufanie, żeby na takie zgromadzenie przyszli i czuli się bezpiecznie.

Czy może pan wyjaśnić fenomen województwa lubuskiego, które na polskiej mapie koronawirusa jest zieloną plamą? 83 zachorowania, połowa już wyzdrowiała, a do tego brak zgonów. Nigdzie nie jest tak dobrze, jak u was. Przypadek?

To zbieg wielu czynników. W samym Gorzowie nie mamy w tej chwili ani jednego przypadku, bo w piątek ostatnia osoba wyzdrowiała i opuściła szpital. Dlaczego tak to wygląda? Mam wrażenie, że w dużej mierze przyczynił się do tego pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce, który pojawił się w naszym województwie. Od pierwszych godzin nastąpiła wielka mobilizacja. Wszystkie służby stanęły na głowie. Nie bez znaczenia są również obiektywne dane. Jesteśmy jednym z najmniej zaludnionych województw, o dużej powierzchni terenów leśnych. To dodatkowe czynniki, które też mają znaczenie, ale wygrywamy jednak dyscypliną. Ten pierwszy przypadek paradoksalnie zrobił robotę, bo mieliśmy ostre i zdecydowane reakcje, a takie są kluczem do sukcesu. Ważne decyzje podejmowało miasto, wojewoda, zarządcy. Egzamin zdali jednak przede wszystkim mieszkańcy. Nie było u nas "krzykaczy", którzy chcieli się popisać i pokazać, że oni nie będą chodzić w maseczce. Wykonaliśmy konkretne ruchy, a ludzie nam przyklasnęli i miasto momentalnie zamarło.

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Kryzys dotyka Michała Winiarskiego. "Dogadaliśmy się, że będziemy płacić 1/3 czynszu"

Rząd reagował szybko, ale wy w niektórych kwestiach jeszcze szybciej.

Zgadza się. Kilka dni po stwierdzeniu pierwszego przypadku wraz z prezydentem Zielonej Góry i panią marszałek Elżbietą Polak podjęliśmy decyzję, że zamykamy wszystkie imprezy masowe. Później poszły kolejne obostrzenia. Najważniejsza była maksymalna eliminacja kontaktów międzyludzkich.

Pamiętam, że wtedy te decyzje nie spotykały się ze zrozumieniem. Niektórzy mówili wręcz, że zwariowaliście, że panikujecie.

Ma pan rację. To nie były popularne decyzje, ale teraz nikt nie ma wątpliwości, że tak należało postąpić. Zrobiliśmy wiele, żeby uniknąć rozprzestrzenienia się wirusa. Nie ma jednej decyzji, która sprawiła, że jesteśmy teraz w tym miejscu. Poza tym teraz mówimy, że jest dobrze, ale niech pan pamięta, że ktoś może zachorować w domu pomocy społecznej, szpitalu i będziemy mieć kłopot, który wcale nie będzie spowodowany brakiem właściwych działań. Takie rzeczy się po prostu dzieją. Rygor będziemy jednak trzymać. To mogę obiecać.

Powiedział pan o czynnikach dodatkowych takich jak duża powierzchnia terenów leśnych, mniejsze zaludnienie, ale przecież Gorzów jest blisko niemieckiej granicy, a to generowało od początku ogromne ryzyko.

To rzeczywiście istotna kwestia, bo ogromna liczba mieszkańców Gorzowa jeździ codziennie do Niemiec. Dojeżdżają do pracy w okolicach Berlina. Część została tam, a inni tutaj. Dla tych, którzy wybrali Niemcy, pojawiły się nawet dodatki w wysokości 60 - 70 euro do dniówki. Nasi sąsiedzi doskonale zrozumieli, że bez Polaków ich gospodarka może nieźle dostać po uszach. Wracając jednak do sedna, obecnie mamy 500 osób w kwarantannie granicznej. Miesiąc temu było ich 1500. Każdy, kto przekracza granicę, jest od razu izolowany. Powtórzę jednak słowo, które i w tym przypadku było kluczem do sukcesu - rygor.

A jak radzą sobie szpitale?

Bardzo dobrze. Jednoimienny szpital zakaźny właśnie wyleczył przypadek koronawirusa. W tej chwili mamy codziennie do kilkunastu osób oczekujących na wynik testu. Robimy je wszystkim, u których istnieje podejrzenie zakażenia. Nie ma jednak mowy o zastojach. Jeśli pojawiają się trudne sytuacje, to reagujemy.

O jakich sytuacjach pan mówi?

Załóżmy, że zespół pogotowia mógł mieć kontakt z osobą zarażoną. Wyszliśmy z inicjatywą przygotowania miejsc kwarantanny specjalnie dla nich. Poza tym na bieżąco dezynfekujemy stacje pogotowia. Na razie to wszystko zdaje egzamin, ale nie chwalimy dnia przed zachodem słońca.

A przedsiębiorcom jak pomagacie?

Uruchomiliśmy program Gorzowska Dycha. To oznacza 10 milionów dla gorzowskich przedsiębiorców. Dwa miliony dedykowane są m.in. jako dofinansowanie do wynagrodzeń. Skupiamy się głównie na małych i średnich przedsiębiorcach oraz na samozatrudnionych. Do tego dochodzi osiem milionów złotych w ramach zwolnień podatkowych.

Na pewno wiele rzeczy załatwia pan obecnie w formie online. A czego nie da się tak zrobić?

Z zastępcami rozmawiam przy pomocy różnych aplikacji i powiem panu coś, co może wydać się bardzo ciekawe. Okazuje się, że można zrobić rzeczy, o których nie mieliśmy pojęcia przed pandemią.

To znaczy?

Jako pierwsi w Polsce wprowadziliśmy urzędowy paczkomat. Nie trzeba osobiście sterczeć w kolejkach w wydziale komunikacji, żeby zarejestrować pojazd.

Jak to działa?

Normalnie. Zostawia pan komplet dokumentów, tablice rejestracyjne, dowód rejestracyjny w paczkomacie. Za dzień czy dwa dostaje pan smsa, że dokumenty są do odbioru z tego samego paczkomatu. Ekstremalna sytuacja wymusiła na nas takie rozwiązania. Przestawiliśmy myślenie i okazało się, że wiele rzeczy można uprościć. Dzięki temu już nawet ten świat po pandemii będzie inny.

Teraz pytanie, na które czekają kibice żużlowej Stali Gorzów. Na razie klubu pan nie zostawił, wsparcie jest, ale co dalej? Przecież w czasach kryzysu najłatwiej obciąć pieniądze na sport.

Staraliśmy się pomóc klubowi. U progu rozgrywek, w tak ekstremalnych okolicznościach, łatwo doprowadzić do problemów finansowych lub nawet bankructwa. Dotacje w styczniu, lutym i marcu poszły normalnie. A co dalej? To są trudne pytania. Jeśli PGE Ekstraliga ruszy, nawet przy pustych trybunach, to klub wywiąże się z części umów. W związku z tym liczę, że rozgrywki pojadą. To kluczowe dla dalszego finansowania Stali. Ważne jest też odmrożenie gospodarki. My możemy przez chwilę wzmocnić klub, ale filarem są sponsorzy, a oni odpływają, bo wybierają między swoimi biznesami a sportem. A ten wybór jest naprawdę oczywisty.

Polski żużel, zwłaszcza ten w wydaniu ekstraligowym, to w dużej mierze wsparcie samorządów. Koronawirus sprawi, że te czasy odejdą w zapomnienie i kluby będą musiały poszukać innych źródeł finansowania?

Bez dwóch zdań czeka nas trudny czas. Dostaliśmy już pierwsze informacje dotyczące wysokości subwencji oświatowej. W przypadku Gorzowa to o siedem milionów złotych mniej. A we wtorek mieliśmy konferencję z premierem Morawieckim, który powiedział o danych z Wielkiej Brytanii. Tam spadek gospodarczy, w tej chwili wynosi 30 proc. Takich tąpnięć nie było nigdy. My jako kraj się na razie dobrze bronimy, ale Europa i tak dostanie po plecach. To oznacza, że każdy z nas musi przekalkulować swoje oczekiwania. Premier mówił, że zamrażane są wszystkie podwyżki, premie, więc i zawodnicy muszą sobie odpowiedzieć na pytanie, czy są gotowi jechać za mniej, czy będą się przebranżawiać. I ja nie mówię tylko o sezonie 2020, ale o wielu kolejnych latach. To samo jest z miejskim budżetem. Inwestycje miejskie będą motorem napędowym, ale jeśli wpływy do budżetu spadną o 10 proc., to mamy sto milionów złotych. Znalezienie takich środków jest nierealne. Skutki finansowe tego, co mamy teraz, zobaczymy tak naprawdę na koniec wakacji.

Zobacz także:
Zbigniew Boniek: Sport bez kibiców jest smutny
Komarnicki: Skoro ludzie mogą być w kościele, to mogą też na stadionie

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (25):
  • idek1702 Zgłoś komentarz
    Jestem pod wrażeniem województwa Lubuskiego - wręcz można stwierdzić oaza zdrowia . Aż szkoda że tam nie mieszkam , najbardziej bezpieczne pod względem zagrożeń epidemiologicznym w
    Czytaj całość
    Europie na pewno . To też świadczy o wysokiej kulturze mieszkańców , bo nie da się zapanować na epidemii bez wysokiej świadomości zagrożeń. GRATULACJE LUBUSKIE>
    • Gekon Zgłoś komentarz
      Panie prezydencie. Czy długo będą się jeszcze pier#olić z robotami na Myśliborskiej? Kolejna inwestycja drogowa (po ulicy Sikorskiego) która czeka aby tym razem usprawiedliwić ją
      Czytaj całość
      suszą, koronawisrusem, spowolnieniem gospodarczym? Zapędził się pan w rządzeniu miastem i chwali się jakimiś paczkomatami w wydziale komunikacji. W Deszcznie budowa chodnika to nie rozkopy centrum miasta i dróg wylotowych.
      • Ted3000 Zgłoś komentarz
        Liczba umierających w Polsce i w Lubuskiem nie rośnie nie dlatego, że żeście zadziałali szybko, tylko dlatego że nie ma w pobliżu dostatecznej liczby anten sieci 5G. Przy
        Czytaj całość
        częstotliwości 60 GHz emitowanej z sieci 5G krew człowieka przestaje przyjmować i przenosić tlen i się dusimy. I nie pomogą tu żadne aparaty oddechowe. Lekarz z Nowego Yorku powiedział że nie rozumie co się dzieje z płucami ludzi umierających na rzekomego korona-wirusa, Ich płuca wyglądają jak płuca nurków podczas choroby kesonowej lub jak po nagłej dehermetyzacji kabiny samolotu lecącego na wysokości 9 tys. metrów n.pm., bez zachowania okresu adaptacji. To nie wirus zabija, to fale 5G o wysokiej częstotliwości. Nie potrzeba kul, pocisków rakiet żeby zapanować na całym wolnym dotychczas światem. Czy i Pan jest w tej zmowie Fundacji B. Gatesa i innych odchyleńców. z E. Muskiem na czele, który dostał zlecenia od rządu USA na zainstalowanie 42000 satelitów wokół Ziemi i miliarda anten sieci 5 G na całym świecie. A wszystkie obecne telefony rozpropagowano nam za bezcen i na 6 sposobów mogą nas inwigilować, zarówno rządzący, jak i pomysłodawcy tych świetnych wynalazków przekazanych Europie kilkanaście lat temu niby za bezcen.
        • Piotr Biega Zgłoś komentarz
          A co z suszą ? Jak wywołujecie deszcz w lubuskiem ?
          • Manolo Darek Zgłoś komentarz
            #komentarzusuniety
            • Marcin8900 Zgłoś komentarz
              Moim zdaniem najgorsze może być jeszcze przed nami, a ludzie już myślą o wychodzeniu z domu itp mogą się nieźle zdziwić co może być na kilka miesięcy. Każdy powinien zainteresować
              Czytaj całość
              się pracą zdalną i zacząć zarabiać, bo oszczędności się w końcu skończą, a pracodawcy też nie będą płacić bo ciekawe z czego?? Poczytajcie sobie o pracy online jak zlecenia przez internet, sprzedaż na allegro, zarabianie na giełdzie itp polecam poczytać na blogu kejti (najlepiej w Google wpisać blog kejti) tam dziewczyna opisuje jak od lat pracuje zdalnie i zarabia na tego typu rzeczach, z resztą dużo jest takich osób co w taki sposób zarabia. Działać, a nie tylko seriale, bo niedługo każdy się obudzi z ręką w nocniku, taka prawda.
              • Mossad Zgłoś komentarz
                Gratuluje. Ja bym wszystko pozamylal. Moze nie bedziecie miec nawet potwierdzonego przypadku covid-19. Czlowieku teraz wiecej ludzi umiera na setki innych chorob jak ta korona. Ale
                Czytaj całość
                najwazniejsza statystyka.
                • undisputed Zgłoś komentarz
                  Prezydencie Gorzowa bo na Pana trzeba zapracować pracowitością i szacunkiem do ludzi. To było pewne że to wy będziecie przybijać sobie zasługi za walkę z wirusem w mieście, w
                  Czytaj całość
                  województwie czy nawet w kraju. Wy nigdy niczego dobrego nie zrobiliście dla społeczeństwa, wy nigdy niczego się nie dorobiliscie własnymi rękoma oraz własną ciężka pracą. Wiara w was to jest jak wiara w Boga. Ludzie wierzą ale nie wiedzą tak naprawdę w co lub kogo bo tego nie widać. Wasze i waszych przydopasow i lizusów pensje, diety i inne pierdoły biorą się tylko i wyłącznie z naszych pieniędzy. Remonty w mieście? Poprzednik dał ciała to głupio by było tego nie skończyć. Dyrektorzy poszczególnych wydziałów w UM powinni się za robotę wziąć tak jak ich podwładni co chodzą i udają że coś tam robią. Prezydent nie wie co się w ogóle dzieje... Podpisuję wszystko co pod nos podsuna. W dupie macie wszystko i wszystkich. Liczy się tylko wasze koryto. Nie potraficie niczego ogarnąć. Macie problem z przetargami, macie problem z wandalizmem przystankow itd itd. Władza miasta a nawet kraju od zawsze kradła czyli robiąc to w rękawiczkach narzucała podwyżki a zmian nie widać bynajmniej na lepsze. Wstyd Prezydencie Gorzowa Wlkp. Wiele osób się wstydzi za te rządzę i roztrwaniane pieniądze. Proszę admina aby nie usuwał tego. Każdy ma swoich zwolenników i przeciwników ale każdy Polak wie że żadna władza nie zapewniła i nie zapewni nam godne życia aby móc się czegos dorobić w legalny sposob. Dziwicie się że ludzie kradną?? Tak uczą się od władzy
                  • Gerard Bukowski Zgłoś komentarz
                    I to jest sedno demokracji więcej władzy samorządom gminom a nie władzy centralnych polityków nieudaczników
                    • Petrus Zgłoś komentarz
                      Kiedy krajem rządzą durnie, kraj wygląda nieszczególnie.
                      • Ted3000 Zgłoś komentarz
                        Polacy słuchajcie i myślcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!???????? Nie ma wirusa. Testy są oszukańcze, Testują nasze ciała obronne - Mezosomy - powstające podczas jakichkolwiek
                        Czytaj całość
                        innych osłabień czy chorób, czy nawet niedospania. Ponieważ rzekomy wirus występuje, bo przy takim teście zwykle występują u ludzi zwłaszcza zimą ciała odpornościowe na inne choroby, to zapisuje się że ktoś umarł wskutek wirusa. To wszystko są kłamstwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zaś pełna izolacja społeczeństwa i wysokie kary mają zmusić do siedzenia w domach, abyście Polacy nie widzieli, jak robią Was i mnie niestety w konia. I instalują już na terenie Gdańska, Wrocławia i Lublina sieci 5G. W dodatku przemycają w sejmie ustawy, takie jak zakaz żądania wyników badania szkodliwości sieci 5G. Proste włączenie przyrządu pomiarowego do pomiaru natężenia pola elektromagnetycznego w rejonie sieci 5G pokazuje około 20 000 mW/m2. w rejonie anten sieci 5G we Wrocławiu koło budynków Hewlett Packarda i na placyku zabaw dla dzieci w przedszkolu blisko tegoż budynku. Ponieważ wysokie drzewa i lasy całkowicie tłumią te fale, to nie z powodu wirusa nam je zamknięto tylko z powodu niemożności inwigilowania osób rzekomo zakażonych i innych, które można teraz zgnoić i wsadzić do pudła pod lada pretekstem. To dlatego rozwalili sądownictwo. Zatem z tego co wiemy i co napisałem twierdzę, że działacie (rządzący Polską) Wszyscy przeciwko prawdziwym Polakom na pasku jakichś Gatesów i zapewne nie czynicie tego za darmo, choćby kupicie na pewno rzekome szczepionki na pandemię, której nie ma, bo została stworzona w umysłach Gatesów i zapłacicie z naszych podatków miliardy na zasadach przymusowych szczepień. I o to drodzy Polacy w tym wszystkim chodzi. Ale kara za chodzenie bez maski jest cholernie dokuczliwa, więc zapewniam Pana, że strajku teraz na pewno nie będzie, ale pamiętacie ruch Kukiza. Każdy kij ma 2 końce. Polacy róbcie coś już teraz póki nie jest za późno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Nie dopóśćcie do montażu anten sieci 5 G bez badań, a jeśli to tylko i wyłącznie światłowodowe a dalej w domach kablowe z ekranowaniami, żadne routery radiowe i sieci wi-fi, Szkodzą tak samo. (Natężenie poła elektromagnetycznego wynosi do 20 000 mW/m2). To nie są żarty,. To dlatego w sejmie obecnie zrobiono wrzutkę, o której mówił Adam czy Grzegorz Braun, że "nie wolno przyjmować żadnych wniosków o dostarczanie wyników badań szkodliwości dla ludzi i rozrodczości ludzi przez "sieci śmierci" 5G. Przy 60 GHz częstotliwości emitowanych fal z tych sieci czerwone krwinki nie przenoszą tlenu i się dusimy. To dlatego jest zakaz żądania wyników badań szkodliwości. Polacy myślcie i nie dajmy się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • Zbigniew Juszkiewicz Zgłoś komentarz
                          Rząd idzie złą drogą. "Naród w kwarantanie . Kwitnie przemoc domowa, depresja, umieralność na inne choroby (brak dostępu do lekarza). Upadają pracodawcy, rośnie bezrobocie, zaraz
                          Czytaj całość
                          pojawi się dzika inflacja". "Tymczasem przeżywalność koronawirusa w krajach rozwiniętych wynosi ok 99.5 proc." Przedłużanie kwarantanny zabije więcej ludzi niż koronawirus. W tym przypadku kuracja jest gorsza niż sam problem. Dlatego też musimy zachować higienę, dystans i wracać do pracy, gospodarka musi ruszyć. !!!
                          • Wood green Zgłoś komentarz
                            Taaa taki rygor ze odkad parki otwarte w tym Kwadrat itp to wałęsają sie po nich grupy mlodziezy i to bez masek! Gorzowska mlodziez albo chce dolaczyc do zakazonych!
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×