Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Dariusz Ostafiński. A już chcieli prezesa Mrozka wywozić na taczkach [KOMENTARZ]

Sport jest przewrotny. Przyznam, że nie liczyłem na to, że PGG ROW wygra w tym sezonie cokolwiek. To, co stało się w niedzielę, nazwałbym miłym rozczarowaniem. Dawid pokonał Goliata, dostaliśmy też najpiękniejszy mecz sezonu.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Kacper Woryna WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Kacper Woryna

TAURON zaprasza na Speedway Euro Championship w Toruniu. Oglądaj w Eurosporcie!

Traciłem wiarę w PGG ROW Rybnik. Wiceprezesa klubu Macieja Kołodziejczyka zacząłem już nawet przekonywać, że ten sezon drużyna skończy bez punktów. Przeanalizowałem dwa pierwsze mecze rybnickiej drużyny i nie znajdowałem powodu do optymizmu. Z RM Solar Falubazem Zielona Góra  pojechało dwa i pół zawodnika. Po wypadzie do Grudziądza wniosek mógł być tylko jeden - ta drużyna ma kilku żużlowców drugiej linii i żadnego lidera. Do tego można by dodać perturbacje z juniorami i zapytać, co z tego może wyjść dobrego?

Raz jeszcze okazało się jednak, że żużel zaczyna się tam, gdzie kończy się logika. Już nie raz boleśnie się przekonałem, że ten wyświechtany slogan naprawdę wiele znaczy. Wiem, Moje Bermudy Stal Gorzów w kryzysie, ale przecież na papierze i tak wygląda o wiele lepiej niż PGG ROW. No i ma mistrza świata Bartosza Zmarzlika. A jednak ta Stal dostała w Rybniku lanie. Gdyby tak jeszcze gospodarze dowozili do mety pozycje zdobywane na starcie, to wygrana Ślązaków byłaby bardziej okazała.

Czytałem już komentarze w stylu, że to będzie pierwsza i ostatnia wygrana PGG ROW-u w tym sezonie. Być może, choć nie sposób nie zauważyć, że czas działa na korzyść beniaminka. Mecz ze Stalą pokazał jednak, że w tej drużynie jest potencjał. ROW, inaczej niż rok temu eWinner Apator Toruń, nie jest klubem skazanym na gonienie wyniku po biegach juniorskich. Wystarczy, że Mateusz Tudzież wyciągnie wnioski, z tego co stało się w niedzielę, gdzie na własne życzenie stracił pierwszą pozycję, jadąc sztywno, defensywnie. A przecież ostatniego słowa nie powiedział Kamil Nowacki, którego "trójka" w 12. biegu była kluczowa. Swoją drogą zastanawiam się, jak to jest, że Stal nie dała Nowackiemu szansy i oddała go lekką rączką do Rybnika.

ZOBACZ WIDEO Jamrogowi wypadł z ręki widelec, gdy dowiedział się o transferze Hampela


Warto zwrócić uwagę, że ROW wygrał ze Stalą, choć miał mniej trójek. Tu bilans wynosi 10:5 dla gości. Żadnej trójki nie zdobyli Kacper Woryna, Vaclav Milik i Siergiej Łogaczow. Nie piszę tego, żeby dołować wymienionych panów. Raczej po to, żeby pokazać, ile tam jest jeszcze niewykorzystanego potencjału. W spotkaniu z gorzowianami zespół ciągnął Robert Lambert, reszta dołożyła, ile trzeba, ale każdego z nich stać na więcej.

Kilka dni temu kibice chcieli wywozić prezesa Krzysztofa Mrozka na taczkach, bo po awansie nie zmontował składu marzeń. Nie skorzystał nawet z okazji last minute na Jarosława Hampela. Prezes tłumaczył sympatykom na spotkaniu z nimi, że ma "naturę węża", że nie będzie wydawał więcej niż ma w kieszeni. Z takim podejściem trudno o sukcesy w sporcie, ale może warto trzymać kciuki za to, żeby się Rybnikowi udało. Trochę tak jak przed rokiem Motorowi Lublin. Gdyby wszyscy mieli podejście Mrozka, to nie mielibyśmy księżycowych kontraktów i wyścigu zbrojeń, który finalnie przekłada się na dobro żużla tu i teraz, ale kompletnie nie dba o to, co będzie ze speedway'em w przyszłości.

W nie tak dawnej rozmowie z prezesem Mrozkiem powiedziałem, że powinien był wziąć Hampela i Jasona Crumpa. Nadal tak myślę. Szanuję jednak prezesa za to, że obrał pewien kurs i konsekwentnie się go trzyma, powtarzając, że wierzy w zespół, który ma. Właściwie to pozostaje mu już tylko uporządkować pewne sprawy w szatni, bo Mateusz Szczepaniak już powiedział co najmniej dwie rzeczy, które mogą zwiastować burzę. Chodzi o "pałowanie na treningach" (walkę o skład) i "pojechałbym, gdyby to trener ustalał skład". Bynajmniej nie chodzi mi o karanie Szczepaniaka, lecz o ustalenie jasnych reguł.

A Stal ma ciepło. Play-off zaczyna się poważnie oddalać. Jeszcze jeden taki mecz i w Gorzowie będą mogli zacząć myśleć o tym, co tu zrobić, żeby uratować się przed spadkiem. I to też jest dowód na to, że żużel jest przewrotny.

Czytaj także:
Urodziny człowieka z żelazną nogą. Marek Cieślak skończył 70 lat
Szczepaniak się żali: gdyby rządził trener, to jeszcze by pojechał

Czy ROW wygra jeszcze jakiś mecz w tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (61):

  • Oko Na Maroko Zgłoś komentarz
    Nie, to nie żużel jest przewortny, to tak sie panie redaktorze znasz na żużlu, ze juz po pierwszej kolejce spuściłes Row z eligi bez zadnego punktu w tym sezonie
    • Bada Bing Zgłoś komentarz
      ostafe chcieli uspic ale sie wyrwał gamon
      • FOMFNY Zgłoś komentarz
        Jeden mecz wygrali w cuglach z arcysłabą Stalą i już z niego robią bohatera :D.
        • yhym1920 Zgłoś komentarz
          OsrałSięNaFiński znowu fantazjuje. Przy takich wypocinach i taczka dla ciebie to za luksusowy pojazd
          • Janusz Kukuczka Zgłoś komentarz
            parę
            • Janusz Kukuczka Zgłoś komentarz
              Moim zdaniem aż tak żle nie będzie jest jeszcze drużyn do objechania u siebie
              • prorok 1 Zgłoś komentarz
                Gorzów jak na razie jedzie piach , a ze przegrali z mega słabym ROWEM to niestety ale sam Zmarzlik meczu nie wygra , beznadziejna jazda Wozniaka i Puka , do tego jezdzący w kratkę Kasprzak i
                Czytaj całość
                Thomsen to nie zmienia mojego zdania ze ROW i tak spadnie bo po prostu ma słabych zawodników .
                • doc holliday Zgłoś komentarz
                  Ostaf, kiedy ciebie politruku wywiozą na taczce! Czekam z utęsknieniem!
                  • RZ12 Zgłoś komentarz
                    Gdyby G.Hancock nie skończył kariery i Rybnik powalczyłby mocniej o Jarka Hampela to jeszcze coś mogłoby z tego być, ale tak to średnio to widzę aby wygrali jakiś kolejny mecz. To samo
                    Czytaj całość
                    Gorzów, słaba dyspozycja Iversena przez co przegrali mecz, a była ich to jedna z głównych wymówek dlaczego przegrywają mecze. Natomiast Gorzów na papierze jest mocniejszy od Rybnika przez co moim zdaniem to Rybnik spadnie z ligi.
                    • RECON_1 Zgłoś komentarz
                      To nie ROW jest silny,tylko Stal mega slaba,ewidetnie byko qidac brak PUKa,nie sadze by Row ugral pkt gwarantujace utrzymanie.Pare przeblyskow ligi nienuratuje.
                      • undertaker Zgłoś komentarz
                        i co to zmienia? wymęczone zwycięstwo nad słabą Stalą Gorzów? to tylko potwierdza, że cud może Rybnik uratować
                        • zawodowiec Zgłoś komentarz
                          To byl przypadek. W ROW nie ma czym jezdzic!!!!!!!! A Stal jest tak jak mowilem przed sezonem SLABA!!! Tam jest tylko Zmarzlik pewniakiem. Reszta to jest mocna druga linia. Choc zaskakuje ladnie
                          Czytaj całość
                          RK.
                          • Greczyn Zgłoś komentarz
                            I powinni! Jedno zwycięstwo i to mocno wymęczone!?! Mrozek chciał pokazać że da radę zrobić drużynę za 1/3 tego co inni w tym sezonie. I że da się takim składem rywalizować w PGE.
                            Czytaj całość
                            Następnie chyba planował wjechać na białym koniu i zbierać gratulacje od wszystkich w okolicy. A tu kupa! Zobaczymy czy mecz ze słabą w tym roku Stalą to był wypadek przy pracy czy stała tendencja! tymczasem spokój i praca trenera!
                            Zobacz więcej komentarzy (48)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×