Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Gigant zaczyna walkę o powrót. Apator Toruń i misja "PGE Ekstraliga"

Ruszają rozgrywki eWinner 1. Ligi, a wraz z nią wszystkie oczy zwrócone będą na Apator Toruń. Potentat, który przed sobą ma jeden cel - awans. W klubie wreszcie liczą na sukces, bo ostatnie lata to była równia pochyła.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
Apator podczas zgrupowania w Krynicy Zdrój Facebook / SpeedwayTorun / Na zdjęciu: Apator podczas zgrupowania w Krynicy Zdrój

eWinner Apator Toruń to drużyna, która jeszcze do niedawna mogła pochwalić się tym, że jako jedyna w Polsce nigdy nie spadła z PGE Ekstraligi. Ta niebywała passa skończyła się wraz z pełnym porażek sezonem 2019. Miały być sukcesy, medale, wielkie nazwiska, a była kompromitacja, wstyd i fatalny wynik sportowy. Ten brak składu i ładu nie mógł skończyć się inaczej niż spadkiem.

Nowe rozdanie

To już jednak historia, bo Apator chwilę po nieudanych rozgrywkach zapewniał, że właśnie zaczyna się nowy rozdział w historii klubu. Powrót do historycznej nazwy drużyny, budowa silnej jak na I-ligowe realia kadry oraz ściągnięcie nazwisk kojarzonych z Toruniem - Adriana Miedzińskiego i trenera Tomasza Bajerskiego.

Mogło być jeszcze bardziej okazale, gdy idzie o powrót do klubu ludzi od lat związanych z miastem. Jesienią działacze próbowali namówić do startów Pawła Przedpełskiego. Ten długo się wahał, aby ostatecznie odmówić. Zwyciężyła chęć startów w PGE Ekstralidze. - Nie mówię definitywnie nie. Być może nasze drogi w przyszłości znów się skrzyżują. Na ten moment chcę jeździć w PGE Ekstralidze. Chcę się rozwijać sportowo - argumentował swoją decyzję żużlowiec.

ZOBACZ WIDEO Dudek: Jakbym miał 100 tysięcy dolarów, dałbym Anderssonowi, żeby wrócił

Apator to główny faworyt eWinner 1. Ligi. Mówi się, że awans tego zespołu to pewnik. Zresztą słychać i takie głosy (pewnie nie są bezzasadne), że I-ligowiec lepiej poradziłby sobie w PGE Ekstralidze od PGG ROW-u Rybnik. A że jest w tym ziarno prawdy niech świadczy o tym fakt, że pół ligi bije się o zawodników Tomasza Bajerskiego.

Pół PGE Ekstraligi chce gwiazdy Apatora

Nie tak dawno pisaliśmy, że za chwilę cały Apator będzie jeździł w PGE Ekstralidze. Na dziś jest tak, że Jack Holder reprezentuje jako gość Moje Bermudy Stal Gorzów, jego brat Chris znalazł miejsce w Betard Sparcie Wrocław, a Adrian Miedziński pomaga beniaminkowi z Rybnika. I nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że ci zawodnicy wnoszą naprawdę dużą wartość do swoich drużyn. Za nami debiut braci Holderów, który należy uznać za co najmniej udany. Na razie słabiej radzi sobie tylko Miedziński, ale trener Bajerski zapewnia, że i ten zawodnik wkrótce złapie należyty rytm.

Zresztą wkrótce miejsce w najlepszej lidze świata może znaleźć się także dla Wiktora Kułakowa. Już kilka klubów pytało Rosjanina o chęć startów, jednak ten na razie konsekwentnie odmawiał. Dał warunek, że musi mieć pewność jazdy przynajmniej w dwóch biegach. Jednak jeżeli tylko najlepszy zawodnik I-ligowych rozgrywek z zeszłego sezonu dobrze wejdzie w ten obecny, to kwestią czasu jest, kiedy jakiś zdesperowany klub z PGE Ekstraligi sięgnie także po niego.

Już nie hasło "bij mistrza", a "bij Apatora"

Choć akcje Apatora stoją najwyżej spośród wszystkich drużyn I-ligowych, to wcale łatwo mieć nie będzie. Już teraz balonik pod tytułem "PGE Ekstraliga" jest mocno nadmuchany. Nikt z całej ligi nie mówi tak głośno o swoich ambicjach jak torunianie. Dlatego drużyna musi być gotowa na wielką presję i oczekiwania. Każda porażka może być dla niej bardzo bolesna.

Nie trudno się bowiem domyślić, że każdy będzie chciał mieć na swoim koncie zwycięstwo z gwiazdorskim Apatorem. Bo tak to już jest, że wszyscy zawsze chcą wygrać z tym najlepszym. Pod tym względem torunianie łatwo mieć na pewno nie będą.

Poza wszystkim, drużyna musi trzymać równą formę całe rozgrywki. Mimo początkowo innych planów, play-offy w eWinner 1. Lidze mają dość do skutku, więc o ewentualnym awansie decydować będzie dwumecz finałowy. Różnie to bywa w sporcie żużlowym, więc kontuzji też wykluczyć nie można. Na razie jednak tak pesymistyczne scenariusze lepiej odłożyć na bok. Apator właśnie zaczyna swoją drogę powrotną do PGE Ekstraligi, a my będziemy się jej przyglądać. Wszystkie oczy zwrócone na Toruń.

CZYTAJ TAKŻE: Żużel. Za przerwany mecz w Gorzowie zawodnicy nie dostaną ani grosza?

CZYTAJ WIĘCEJ: Żużel. Brytyjczycy wściekli na BSI. Kto im zwróci za bilety i hotele we Wrocławiu?

Czy Apator Toruń awansuje do PGE Ekstraligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (19):

  • sidomen Zgłoś komentarz
    "Apator Toruń to drużyna, która jeszcze do niedawna mogła pochwalić się tym, że jako jedyna w Polsce nigdy nie spadła z PGE Ekstraligi. Ta niebywała passa skończyła się wraz z
    Czytaj całość
    pełnym porażek sezonem 2019. Miały być sukcesy, medale, wielkie nazwiska, a była kompromitacja, wstyd i fatalny wynik sportowy. Ten brak składu i ładu nie mógł skończyć się inaczej niż spadkiem." czytaj ,dziękujemy pseudo manadżerowi Frątczakowi za wspaniałe posunięcia,zwłaszcza za skłócenie drużyny i sumienne usuwanie toruńczyków z ekipy. Bajer powinien chłopaków ogarnąć. Powodzenia Tomek !
    • FIS-64 Zgłoś komentarz
      Liga zabetonowanana? Lepiej naszym polskim sposobem zamienić to w gruz?
      • MINOREK Zgłoś komentarz
        Ekstraliga zabetonowana, juz nudno ogladac jak Leszno od tylu lat ogrywa wszystkich. To ma byc marzenie drużyn z pierwszej ligi? To na dłuzszą mete zabije żuzel.
        • Janusz Kukuczka Zgłoś komentarz
          że nie da z siebie (correct)
          • Janusz Kukuczka Zgłoś komentarz
            Dodam jeszcze że dziwię się dlaczego Mrozek ściągnął chłopaka z tkz."Piątej kolumny"czyli drużyny która bezpośrednio walczy o awans z Winner ligi???????Wiadomo że nie z
            Czytaj całość
            siebie 100% możliwości no ale cóż......pożyjemy zobaczymy pozdr.
            • Janusz Kukuczka Zgłoś komentarz
              Jak to ktoś kiedyś napisał -"Pycha idzie przed upadkiem"!!!!Jeszcze długa droga do upragnionego awansu. Pierwsza liga nie taka aż słaba jak się to komuś wydaje.Także
              Czytaj całość
              poczekajmy na rozwój sytuacji a póżniej dopiero na chwały i glorie
              • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
                No wreszcie.Bo ja już nie mogę się doczekać:)A,ten wjazd to będzie wyglądać jak trzy subtelne strzały Gienka ochroniarza na potupaji w Ryczym Wole gdzie za darmo przestawia żuchwy,a z
                Czytaj całość
                zamiłowania ratownika wodnego który skokiem na kadłubka płoszy raki i żaby wygrzewające się na słońcu.
                • BVB 09 Zgłoś komentarz
                  Jeśli Toruń w takim składzie nie awansuje ,to będzie to absolutna żenada :)
                  • Gigantu Zgłoś komentarz
                    Moim zdaniem lekko nie beda mieć. Brak juniorów, brak ławki. 2 kontuzje i nie ma drużyny.
                    • MasterBlaster Zgłoś komentarz
                      Nooo raczej nie powinni miec problemow. Holdery i Miedziak juz pokazali, ze pojada na poziomie ekstraligi. Kto im podskoczy...
                      • włodek i mietek Zgłoś komentarz
                        Czy ktoś pomylił barwy klubowe?Jak dla mnie są to barwy biało-niebiesko-żółte.Może coś przegapiłem a może klub zmieni barwy?nie ogarniam tego.Na trybunach zawsze wołałem żółto
                        Czytaj całość
                        niebiesko biali, żółto niebiesko biali.Ups to się dzieje.
                        • Wojtek Piotrowski Zgłoś komentarz
                          Te 32% osob glosujących ze apator nie awansuje do Eligi ma chyba jakis mocny kompleks zwiazany z torunska druzyna xD Mamy za ladny tor czy moze problemem jest to ze pieniadze są na czas
                          Czytaj całość
                          wyplacane zawodnikom?
                          • Arkadiusz 42 Zgłoś komentarz
                            Panie redaktorze awans Torunia nie będzie sukcesem tylko obowiązkiem i to wstydliwym. A po 2 to spadl Gett Well Toruń a nie Apator. Sam pan pisze ze klub wrocil dopiero do nazwy historycznej
                            Czytaj całość
                            po latach wiec nie mogł spaść z ta nazwa. Zanim się cos napisze to trzeba by pomyslec...
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×