Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Vaculik o upadku Pawlickiego. "Wypadek nie był konieczny"

- Wypadek absolutnie nie był konieczny - komentuje upadek Piotra Pawlickiego i swoje wykluczenie w meczu Falubaz - Unia (44:46) Martin Vaculik.
Dawid Borek
Dawid Borek
Martin Vaculik WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Martin Vaculik

Do wypadku Piotra Pawlickiego doszło w 7. wyścigu półfinałowego spotkania PGE Ekstraligi RM Solar Falubaz Zielona Góra - Fogo Unia Leszno (44:46), gdy kapitan mistrzów Polski atakował prowadzącego Martina Vaculika. Słowak nieco się wówczas wysunął, po czym Pawlicki wylądował na torze.

- Nie będę komentował decyzji sędziego. Chcę jednak powiedzieć, że byłem cały motocykl z przodu przed zawodnikiem, który się położył. A regulamin mówi, że żużlowiec, który jest z przodu, wybiera sobie linię jazdy - komentuje tę sytuację Vaculik w rozmowie z Radiem Zielona Góra.

Szef polskich sędziów Leszek Demski w Magazynie PGE Ekstraligi w nSport+ ocenił, że arbiter wykluczając Vaculika podjął słuszną decyzję. Tymczasem Słowak uważa, że do wypadku wcale nie musiało dojść.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Przed GKM-em gorący okres. Można się spodziewać kilku zmian

- Jeśli zawodnik z tyłu siedzi na kole jadącego przed nim rywala, ma trzy opcje: zamknięcie gazu i zrobienie przycinki, by nie był wieziony i nie musiał jechać za kogoś, druga opcja to uratowanie się przed wypadkiem, bo w tej sytuacji było dużo miejsca, trzecia opcja to z kolei położenie się na deflektorze przeciwnika i zagranie upadku - mówi Vaculik.

- Nie będę komentował tego, czy sędzia podjął decyzję dobrą czy złą. Ktoś musiał być wykluczony, ale ja uważam, że nie był to atak, po którym musiał wydarzyć się upadek. Wypadek absolutnie nie był konieczny. Można było przymknąć gaz, a skoro jechałem przed kimś cały motocykl, mogłem robić co chciałem, nawet dotknąć bandy - stwierdza uczestnik cyklu Grand Prix.

Zobacz też:
Liga w obrazkach. Unia bliżej finału. To już tylko formalność?
Żużel. Falubaz jeszcze nie składa broni. Żyto ma już w głowie koncepcje składu na Leszno

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (28):
  • KONESERVV Zgłoś komentarz
    Zamiast bić pianę na temat jednej sytuacji, zobaczmy wprawdzie nie identyczną, ale podobną co do zasady w zupełnie innym meczu i między innymi, niemniej zdolnymi zawodnikami ! We Wrocławiu Tai też dyktował warunki i ewidentnie nie tyle atakował bardzo szybkiego Thomsena, ile po prostu skutecznie zamykał drogę przy bandzie dochodząc dosłownie do... bandy i odbijając się nawet od niej, gdyby tego nie zrobił to prawdopodobnie Thomsen by go minął, ale widząc że Tai zamyka tę ścieżkę sugerując ewidentnie żeby się nie pchał, Thomsen zwolnił i zmienił trajektorię, zamiast pchać się na tylne koło Taia ! Jak miejsce jest, to się widząc z tyłu lepiej, tak przygotowuje atak, aby umiejętnie minąć przeciwnika a jeśli miejsca nie ma to się zwalnia i szuka go gdzie indziej, albo umiejetnie przygotowuje kolejny atak, usypiając czujność tego z przodu, albo robiąc dobrze nożyce do wewnątrz, jak robi to np. Madsen!
    • stalowy holender Zgłoś komentarz
      mysle ze Neymar juz nie nabierze nikogo
      • Miras69 Zgłoś komentarz
        Ulubiony pojazd P. Pawlickiego ??? Wywrotka :) :) :)
        • Deymon Zgłoś komentarz
          gdyby Vaculik jechał fair i nie wywoził Pawlickiego który był w tym biegu szybszy nie byłoby sprawy, ale pojechał cwaniacko i trafił na jeszcze większego cwaniaka. he he. Na początku
          Czytaj całość
          meczu tak samo powinien się położyć Bartek Smektala po ataku waszego kapitana z fryzurą na "skunksa".
          • ShogunekNS Zgłoś komentarz
            Gdyby, któryś z nich się położył to drugi byłby wykluczony. Mimo wszystko atak Vaculika był udany a panienka się położyła. W niedzielę byczki będą pod nóżkami Myszek 47:43
            • Mat.UL. Zgłoś komentarz
              Nie ma co roztrząsać. Rewanż już blisko i Leszno kolejny raz nauczy falubaz gwizdać po Kościele!
              • szturmowiec Zgłoś komentarz
                Przede wszystkim mocne wywożenie w płot nie było konieczne! Sędzia podjął, słuszną zresztą, decyzję i koniec tematu. Po co te lamenty? Pawlicki w powtórce pokazał, jak się czysto
                Czytaj całość
                wyprzedza na drugim łuku.
                • Sebol Zgłoś komentarz
                  Vaculik wywozi Pawlickiego, wykluczony, Pawlicki wywozi Dudka, wykluczony. To jest sport i co tu dramatyzować. Jak jest problem zmieńcie regulamin, po co tyle beczeć.
                  • ADAS_UL Zgłoś komentarz
                    panie Vaculik, pan nie byłeś z przodu, pan wyprzedzałeś i w trakcie tego wyprzedzania podciołeś rywala
                    • hocajerzy Zgłoś komentarz
                      płacz tu już nic nie pomoże! Na ryk przyjdzie czas w niedzielę!!!
                      • kibic 1978 Zgłoś komentarz
                        czytam te komentarze i nie wierzę w to co tu piszecie a Vacul obejrzyj powtórki to zobaczysz jak byłeś cały motocykl z przodu byłeś trochę z przodu i wiozłeś pitera pod płot
                        Czytaj całość
                        oczywiście mógł się nie wywracać ale pewnie zakończył by na ostatniej pozycji a może by miejsc zabrakło i w bande a codo sytuacji z patrykiem to było to przy krawężniku więc tam miejsca było dużo i tyle a co do tego upadku to też takiego czegoś nie pochwalam
                        • Anthia Anakritos Zgłoś komentarz
                          Wbrew pozorom ta decyzja nie była prosta. Sędzie według regulaminu ( z tego co wiem za celowy upadek jest czerwona kartka) miał dwie możliwości: wykluczyć Vaculika, albo wykluczyć
                          Czytaj całość
                          Pawlickiego dając mu czerwoną kartkę. Może zamiast podjudzać kibiców do kłótni, namówcie krawaciarzy do zrobienia wreszcie sensownego regulaminu, przystającego do współczesnego żużla.
                          • Anthia Anakritos Zgłoś komentarz
                            Wbrew pozorom ta decyzja nie była prosta. Sędzie według regulaminu ( z tego co wiem za celowy upadek jest czerwona kartka) miał dwie możliwości: wykluczyć Vaculika, albo wykluczyć
                            Czytaj całość
                            Pawlickiego dając mu czerwoną kartkę. Może zamiast podjudzać kibiców do kłótni, namówcie krawaciarzy do zrobienia wreszcie sensownego regulaminu, przystającego do współczesnego żużla.
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×