Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Maksym Drabik potrzebuje spokoju. Wsparcie kibiców może mu pomóc

Maksym Drabik potrzebuje odpoczynku, dlatego nie wystąpił w ostatnich meczach Betardu Sparty. Kibice wrocławskiego klubu wiedząc o jego problemach zrobili akcję wspierającą zawodnika. Czy mogą mu oni pomóc w powrocie do formy?
Artur Babicz
Artur Babicz
Maksym Drabik WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Maksym Drabik.

Maksym Drabik to bezsprzecznie jedna z największych nadziei zarówno polskiego, jak i światowego speedwaya. Jego postawa na torze, jak i aktywność w mediach społecznościowych powodowała, że był lubiany przez kibiców... i to nie tylko Betardu Sparty Wrocław. Jednakże ostatni czas dla żużlowca nie jest najlepszy.

Obecnie zawodnik potrzebuje odpoczynku ze względu na swoją formę fizyczną, jak i psychiczną. Z tego powodu opuścił już dwa mecze Betardu Sparty Wrocław i wiele wskazuje, że nie ujrzymy go również w następnych potyczkach wrocławskiego klubu.

Pomocni kibice

Fani Betardu Sparty Wrocław widząc problemy Maksyma Drabika zorganizowali akcję "Murem za Maksymem", w ramach której w różny sposób chcą wspierać swojego ulubieńca. Z jednej strony z pewnością jest to spowodowane chęcią pomocy zawodnikowi, a z drugiej najpewniej mają nadzieję, iż Drabik wspomoże ich klub w najważniejszej części sezonu. Jednak czy fani w jakikolwiek sposób mogą wpłynąć na formę psychiczną zawodnika? Zapytaliśmy jednego z najlepszych polskich psychologów sportu - doktora Marcina Kochanowskiego (www.marcinkochanowski.com), który ściśle współpracuje z Polskim Komitetem Olimpijskim oraz reprezentacjami w sportach drużynowych.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Prezes GKM Grudziądz był zarażony koronawirusem. Marcin Murawski zabrał głos!

- Rezygnacja ze startów jest kwestią bardzo indywidualną, bo my jako kibice, ludzie patrzący z boku, nie do końca wiemy co rzeczywiście jest powodem takich decyzji wśród zawodników. Jednak, biorąc pod uwagę fakt, że po pierwsze człowiek jest istotą społeczną, czyli wsparcie, dobre słowa, okazanie otuchy i wiary mogą być niezwykle cenne i przydatne dla sportowca w trudnej sytuacji. Po drugie, zaangażowanie kibiców może być sygnałem dla zawodnika, że niezależnie z jakiego powodu przestał on jeździć, czy znalazł się w takiej sytuacji, ma ludzi, którzy nadal w niego wierzą - skomentował akcję "Murem za Maksymem" dr Marcin Kochanowski.

Znany psycholog sportu, w rozmowie z WP SportoweFakty podkreślił również, że nie ma jednego skutecznego wsparcia, po które mogliby sięgnąć kibice. Jednak przede wszystkim liczy się idea, która może nie zadziała w krótkim terminie, ale może budować pozytywny kapitał na przyszłość.

- Odpowiem jak psycholog: to zależy. I nie jest to ucieczka od odpowiedzi, ale tak naprawdę sprawa jest bardzo indywidualna. Dla niektórych zawodników akcje pokazujące, że kibice nadal w niego wierzą, czy mimo trudności są nadal przy nim, będą wyrazem wsparcia, a co za tym idzie mogą dodać mu wiary w siebie. Czasem zdarza się, że kibice piłki ręcznej skandują nazwisko zawodnika, który również jest na meczu, ale z powodu kontuzji zasiada jedynie na trybunach. Takie okrzyki i uwaga kibiców, są dla niego sygnałem: cały czas jesteś jednym z nas. Z drugiej strony znam zawodnika, który flagi czy napisy jakie wywieszali na hali kibice dostrzegał dopiero po zakończonym meczu. Póki nie wybrzmiał ostatni gwizdek jego koncentracja była zamknięta w czterech liniach boiska i skupiał się wyłącznie na grze. Niezależnie jak konkretny zawodnik będzie odbierał wsparcie, to po zakończonym spotkaniu czy nawet później w relacji medialnej, gdy poczuje wsparcie, jego serce będzie rosło -zwrócił uwagę wiceprzewodniczący Sekcji Psychologii Sportu Polskiego Towarzystwa Psychologicznego.

Pośpiech złym doradcą

Niezależnie od tego jak mocno kibice będę wspierać Maksyma Drabika to zdaniem eksperta, należy unikać wywierania nadmiernej presji powrotu na tor. W tym momencie młody żużlowiec powinien pokazać się z nieco "egoistycznej" strony i skupić się przede wszystkim na powrocie do pełni formy.

- Człowiek działający pod presją, jeśli o tej presji nadmiernie myśli, traci efektywność wykonywanych przez siebie zadań. Gdy przed mistrzowskim turniejem zawodnik słyszy od kibiców, dziennikarzy, działaczy czy sponsorów, że musi zdobyć medal, i podda się tej presji, to może przegrać w pierwszym meczu. Jeśli nie jest do tego odpowiednio przygotowany, zabraknie mu uwagi i spokoju na początku turnieju. A niektóre błędy na parkiecie, murawie czy torze nie dają się już nadrobić. Nieraz zdarza się, że zawodnik po kontuzji, która nie do końca jest doleczona, wraca do sportu. Gdy wówczas za bardzo koncentruje się jedynie na swym urazie i nie czuje, że jest przygotowany na sto procent, wówczas kończy się to odnowieniem kontuzji. Ważne aby to zawodnik czuł i był w pełni gotowy do powrotu, by przepracował wszystkie negatywne stany i emocje, a jeśli otrzyma przy tym wsparcie swego sztabu, swego klubu i kibiców, to może skupiać się na startach i znów odnosić sukcesy - podsumował psycholog współpracujący m.in. z kadrą Polski siatkarzy plażowych.

Zobacz także: Świderski liczy na Miśkowiaka
Zobacz także: Kraków i Piła nie zgłosiły chęci powrotu do rozgrywek

Czy kibice powinni kontynuować akcję "Murem za Maksymem"?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (32):
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Drabik owi szeroko pojety hejt na oewno nie pomoze,a moze tylko zaszkodzic,takze ze smutnym finalem jaki znamy w orzypadku paru zawodnikow...jednak trzeba stanowczo powiedziec ze sytuacja z
    Czytaj całość
    nieorzeczeniem kary za wlew powinna byc juz dawno rozwiazana,mialby czysty umysl i wtedy wiedzialby na czym stoi,a tak tajie zawieszenie w powietrzu to nahgirsze co moze byc.
    • jawator Zgłoś komentarz
      @leonidaswro Nie ma czegos takiego jak przekroczenie przepisow.I dodatkowo zawodowcy wiedza co jest zabronione.Zrozum wreszcie...to co zrobil rowna sie z braniem dopingu.Nie ja wymyslilem te
      Czytaj całość
      reguly.Ale sa po to by je przestrzegac
      • leonidaswro Zgłoś komentarz
        @jawator: Powiedz mi kto dostał taką karę (24 mce) jakiej domagasz się dla Drabika, choć mieliśmy do czynienia z jawnym koksowaniem. Łagutowie? Dudek? Tu doszło jedynie do przekroczenia
        Czytaj całość
        procedur. Myślę, że jakaś kara będzie, bo sprawy zaszły za daleko. Pollada będzie chciała ze swego blamażu wyjść z twarzą i pójdą na ugodę. Jednak nasi wszechwiedzący "znafcy" i tak będą w tym widzieli rękę Ruski. Drodzy zawistnicy! Rusko dla swego klubu zrobi wszystko i za to większość nas we Wrocławiu go szanuje! Jednak nie przeceniajcie go proszę. Gdyby rzeczywiście był taki wszechwładny to Sparta od 20 lat byłaby nieprzerwanie DMP. Jest jednak jak jest, co cieszy prowincjuszy w Lesznie, Gorzowie, czy innej ZG. No to teraz "łapki w dół"!
        • leonidaswro Zgłoś komentarz
          @marcinex1100: Czytałeś stanowisko "papugi"? Najwyraźniej nie! Ciekaw jestem skąd wiesz tyle o Rusce? A wiesz, że Dowhan wywierał naciski na Klaudię Szmaj aby wyszła za
          Czytaj całość
          Łoktajewa? Pomyśl trochę: gdyby sprawa była oczywista, Drabik już dawno zostałby ukarany.
          • Stelmet_Falubaz Zgłoś komentarz
            Cała ta sprawa z Drabikiem to skandal i odbija się to na całej PGE Extralidze. Dlaczego nikt nie interweniuje? Patrząc na wyroki sądów w Polsce (np Boniek) to już nic mnie nie zdziwi.
            Czytaj całość
            Polska to nadal skorumpowany kraj 3-go świata.
            • marcinex1100 Zgłoś komentarz
              Drabika nie zniszczyli kibice a ani media, zniszczył go Rusko i klub. To pod naciskami Rusko Maksym zgodził się aby nafaszerowano go kroplówkami ryzykując złamanie przepisów
              Czytaj całość
              antydopingowych i zawieszenie. Gdy sprawa się rypła Drabik zamiast wyrazić skruchę i odbębnić kare (pewnie teraz już by ja kończył) dał sie namówić Rusko że sprawę przejmą jego papugi. Oczywiście nie chodziło tu o dobro zawodnika a o przewlekanie sprawy aby można by przejechać sezon bo wynik jest ważniejszy od Drabika. Teraz chłopak został z tym sam bo Rusko ma już swoich nowych "rusko-polskich pupili".
              • marcinex1100 Zgłoś komentarz
                racja potrzebuje spokoju 2 lata zawieszenia w sam raz
                • hmm Zgłoś komentarz
                  Patrząc po wpisach widać jak pierdol&&te mamy społeczeństwo ! DRAMAT ludzie z wami !
                  • hmm Zgłoś komentarz
                    Spokój i wsparcie kibiców .. Normalnie GENIUSZ I PSYCHOLOG ! Jak on połączył te fakty ! SZOK !!!!
                    • Marco Polonia Zgłoś komentarz
                      Nadzieją Polskiego żużla był ale nie spełnioną.Zamiast kisić się z problemem i sam naciskać na najszybsze rozwiązanie problemu to uczestniczył w jego przeciąganiu.Z honorem powinien
                      Czytaj całość
                      poddać się karze i przynajmniej zachował by twarz.Co do postawy poza torem to bez komentarza.
                      • Paweł75... Zgłoś komentarz
                        Jakby Drabik miał honor... nie wiem czy wie co to słowo znaczy to sam by poprosił o poddanie się karze a tu cyrku końca nie widać... Jak powiedział Patryk Dudek - widać są równi i
                        Czytaj całość
                        równiejsi.... kpina i żenada
                        • jawator Zgłoś komentarz
                          min 24 miesiace powinnien dostac.a to ze uwierzyl w bajki jakie klub mu pocisnal to Jego sprawa:)
                          • stal rzeszów na zawsze Zgłoś komentarz
                            Akcja murem za Drabikiem.....wszyscy szprycuja sie razem
                            Zobacz więcej komentarzy (19)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×