KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Grand Prix. Bartosz Zmarzlik obronił tytuł mistrza świata i przeszedł do historii [RELACJA]

Bartosz Zmarzlik obronił tytuł mistrza świata na żużlu. Polak wygrał także wielki finał 8. rundy SGP w Toruniu. Drugi był Maciej Janowski. Trzeci finiszował Artiom Łaguta. Srebrny medal po biegu dodatkowym zdobył Tai Woffinden. Brąz dla Lindgrena.

Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
Bartosz Zmarzlik WP SportoweFakty / Maciej Kmiecik / Na zdjęciu: Bartosz Zmarzlik
To był magiczny wieczór polskiego sportu żużlowego. W Toruniu na Motoarenie w obecności m.in. premiera Mateusza Morawieckiego i prezesa PZPN, Zbigniewa Bońka, prywatnie wielkiego fana speedwaya, Bartosz Zmarzlik obronił tytuł indywidualnego mistrza świata.

Przez całe zawody męczył się niewiarygodnie. Złoty medal wisiał na włosku, ale w decydującym momencie pojechał genialnie. Wytrzymał presją w półfinale, a w finale uskrzydlony zapewnieniem sobie tytułu, wygrał Grand Prix. - Wiedziałem, że nie mogę was zawieść. Wasz doping niósł mnie do zwycięstwa. Mam jeszcze wiele marzeń. Trzymajcie za mnie kciuki - mówił do polskich kibiców Zmarzlik.

Bartosz Zmarzlik do finałowej rundy Grand Prix sezonu 2020 przystępował jako lider z ośmioma punktami przewagi nad Taiem Woffindenem i dziesięcioma nad Fredrikiem Lindgrenem. Losowanie numerów startowych skojarzyło całą czołową trójkę klasyfikacji już w drugim wyścigu sobotnich zawodów w Toruniu. Najlepsi żużlowcy tego sezonu stoczyli porywający pojedynek. Początkowo prowadził Polak, ale zarówno Tai Woffinden jak i Fredrik Lindgren wyprzedzili Zmarzlika. Cała trójka jechała w kontakcie, a kibice oglądali kapitalną walkę na stojąco.

W drugiej serii startów Zmarzlik nieco uspokoił polskich kibiców, bo wygrał dosyć pewnie i zrobił krok w stronę półfinałów. W cieniu batalii o złoto czaił się mający przed ósmą rudną SGP tylko matematyczne szanse na medal Maciej Janowski. Polak był liderem po dwóch seriach z kompletem punktów. By jednak marzyć o medalu, musiałby liczyć na duże potkniecie Fredrika Lindgrena. Szwed jednak był tuż za jego plecami.

Szczęście opuściło Janowskiego w wyścigu 9, w którym to najpierw leżał na pierwszym wirażu, a następnie w powtórce wystrzelił idealnie spod taśmy. Ruszył tak szybko, że sędzia Krister Gardell podejrzewał go o lotny start i przerwał wyścig, po czym po obejrzeniu powtórek uznał, że wszystko było w porządku i nie ukarał Polaka ostrzeżeniem. W trzecim podejściu do dziewiątego wyścigu Janowski zanotował defekt motocykla i tym samym stracił prowadzenie w turnieju.

ZOBACZ WIDEO #MagazynBezHamulców. Kołodziej, Chomski, Dowhan, Janiszewski i Kuźbicki gośćmi Galewskiego!

Oczy większości Polaków były skierowane na walczącego o obronę tytułu mistrza świata Bartosza Zmarzlika, ale pozostali reprezentanci naszego kraju jechali bez respektu dla bardziej utytułowanego rodaka. W wyścigu 12 Zmarzlika pokonał Patryk Dudek, a na otwarcie czwartej serii startów Maciej Janowski po ładnym ataku na pierwszym okrążeniu wyprzedził mistrza świata. Zmarzlik zbierał punkty, ale nie imponował szybkością, do jakiej przyzwyczaił w tym sezonie swoich kibiców.

Zmarzlik wszedł do półfinału z dorobkiem 9 punktów na siódmej pozycji. Serię zasadniczą wygrał z 13 punktami Fredrik Lindgren. Drugi był Maciej Janowski. Z czwartego miejsca do półfinału wszedł wicelider cyklu Tai Woffinden.

W pierwszym półfinale mieliśmy niemalże powtórkę z otwarcia zawodów w wyścigu 2. Obok trójki liderów stawkę uzupełniał Leon Madsen, a wcześniej był to Artiom Łaguta. Polak wiedział, że aby zapewnić sobie tytuł indywidualnego mistrza musiał przyjechać co najmniej drugi. W całych zawodach jechał średnio, ale w tym najważniejszym wyścigu sezonu znów nie zawiódł i pojechał kapitalnie.

Przez moment wyprzedził go Leon Madsen i Zmarzlik spadł na trzecie miejsce, ale riposta Polaka była natychmiastowa. Później już tylko pilnował drugiej pozycji, choć pewnie w innych okolicznościach pokusiłby się nawet o wyprzedzenie prowadzącego Fredrika Lindgrena. Drugie miejsce oznaczało awans do finału i stało się jasne, że bez względu na wynik biegu wieczóru, Polak obroni tytuł mistrza świata.

Chwilę później Zmarzlik utonął w ramionach wzruszonych najbliższych mu osób, które zawody oglądały z trybuny usytuowanej niedaleko parku maszyn. Łzy szczęścia w oczach miała mama Dorota, tata Paweł, a także narzeczona Sandra Grochowska, która spodziewa się dziecka dwukrotnego mistrza świata. Polak wyścigał się z najbliższymi wśród, których była również żona jego brata, Pawła. Później wskoczył na ogrodzenie i wiwatował wraz z doprowadzonymi do ekstazy polskimi kibicami.

W drugim półfinale wygrał Maciej Janowski przed Artiomem Łagutą. Brzydko wyglądający wypadek zanotował natomiast Emil Sajfutdinow.

W wielkim finale Bartosz Zmarzlik dokonał kolejny raz rzeczy wielkiej. Każdy inny na jego miejscu byłby już syty z tytułu mistrzowskiego, ale nie on. Zmarzlik wygrał również finał i zrobił to po pasjonującej walce na dystansie. Wyprzedził Macieja Janowskiego i Artioma Łagutę. Po rundzie honorowej zjeżdżając do parku maszyn nadal kiwał głową nie mogąc uwierzyć w to, czego dokonał w końcówce zawodów, które przecież nie układały się po jego myśli. Powiedzieć, że Polak wrócił z przedsionka piekła do bram raju, to nic nie powiedzieć.

Losy srebrnego i brązowego medalu rozstrzygały się w wyścigu dodatkowym. Tai Woffinden i Fredrik Lindgren po ośmiu rundach Grand Prix mieli bowiem tyle samo punktów. Srebro ostatecznie przypadło Brytyjczykowi, a Szwed dołożył do kolekcji drugi brązowy krążek.

Zwycięzca piątkowej 7. Rundy SGP Max Fricke w sobotę był cieniem zawodnika, który zachwycił dzień wcześniej. Australijczyk uzbierał tylko 4 punkty i zajął dopiero trzynaste miejsce. Po rundzie zasadniczej z ostatnim turniejem Grand Prix pożegnał się także Patryk Dudek. Polak zdobył 6 punktów i zajął 11 miejsce.

Wyniki:
1. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 14 (1,3,2,2,1,2,3) - 20 pkt. do klasyfikacji generalnej
2. Maciej Janowski (Polska) - 17 (3,3,d,3,3,3,2) - 18
3. Artiom Łaguta (Rosja) - 14 (0,3,3,3,2,2,1) - 16
4. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 16 (3,2,3,2,3,3,0) - 14
5. Tai Woffinden (Wielka Brytania) - 12 (2,3,2,2,2,1) - 12
6. Jason Doyle (Australia) - 9 (3,0,2,1,2,1) - 11
7. Leon Madsen (Dania) - 10 (2,1,3,1,3,0) - 10
8. Emil Sajfutdinow (Rosja) - 10 (1,2,1,3,3,w) - 9
9. Antonio Lindbaeck (Szwecja) - 7 (3,0,0,3,1) - 8
10. Jack Holder (Australia) - 7 (1,1,1,2,2) - dzika karta - 7
11. Patryk Dudek (Polska) - 6 (0,1,3,1,1) - 6
12. Martin Vaculik (Słowacja) - 5 (0,2,2,1,0) - 5
13. Max Fricke (Australia) - 4 (2,2,0,0,0) - 4
14. Matej Zagar (Słowenia) - 3 (2,w,1,0,u) - 3
15. Mikkel Michelsen (Dania) - 2 (1,w,0,0,1) - 2
16. Niels Kristian Iversen (Dania) - 2 (w,1,1,w,-) - 1
17. Wiktor Trofimow jr (Polska) - 0 (0) - 0
18. Igor Kopeć-Sobczyński - NS

Bieg po biegu:
1. Janowski, Zagar, Sajfutdinow, Iversen (w/su)
2. Lindgren, Woffinden, Zmarzlik, Łaguta
3. Doyle, Fricke, Holder, Vaculik
4. Lindbaeck, Madsen, Michelsen, Dudek
5. Janowski, Lindgren, Dudek, Doyle
6. Woffinden, Fricke, Iversen, Michelsen (w/u)
7. Zmarzlik, Sajfutdinow, Holder, Lindbaeck
8. Łaguta, Vaculik, Madsen, Zagar (w/zdub.)
9. Madsen, Woffinden, Holder, Janowski (d/start)
10. Lindgren, Vaculik, Iversen, Lindbaeck
11. Łaguta, Doyle, Sajfutdinow, Michelsen
12. Dudek, Zmarzlik, Zagar, Fricke
13. Janowski, Zmarzlik, Vaculik, Michelsen
14. Łaguta, Holder, Dudek, Iversen (w/u)
15. Sajfutdinow, Lindgren, Madsen, Fricke
16. Lindbaeck, Woffinden, Doyle, Zagar
17. Janowski, Łaguta, Lindbaeck, Fricke
18. Madsen, Doyle, Zmarzlik, Trofimow jr
19. Sajfutdinow, Woffinden, Dudek, Vaculik
20. Lindgren, Holder, Michelsen, Zagar (u4)

Półfinał nr 1. Lindgren, Zmarzlik, Woffinden, Madsen
Półfinał nr 2. Janowski, Łaguta, Doyle, Sajfutdinow (w/u)

Finał. Zmarzlik, Janowski, Łaguta, Lindgren

Bieg dodatkowy o srebrny medal. Woffinden, Lindgren

Sędzia: Krister Gardell

Zobacz także: Zmarzlik najdroższy zawodnik świata, który wkrótce może pobić legendy

Czy Bartosz Zmarzlik zdobędzie w przyszłości kolejne tytuły mistrza świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (270)
  • MarekGorzów Zgłoś komentarz
    To był jakiś kosmos, absolutna deklasacja konkurencji przez naszego Bartka. Wzruszyłem się w sobotę po tym co pokazał. Edek Jancarz byłby dumny z naszego Bartka Zmarzlika. Prezes Grzyb
    Czytaj całość
    musi zrobić wszystko by Bartek został w Gorzowie do końca kariery
    • ZXV Zgłoś komentarz
      GW speedway :Ma ogromny ból doopy..Trzeba współczuc XD HEJ HEJ ZMARZLIK MISTRZ !!!
      • ZXV Zgłoś komentarz
        @ByczaKrólowa18X: Ale człoweiku masz ból doopy XD.Nie proównuj Pawlickiego do Mistrz Świata,dwukrotnego,najlepszego polskiego zawodnika w historii bo to juz nawet smieszne nie jest.Od
        Czytaj całość
        wczoraj ZMarzlika sie porównuje do Pedrsena,Crumpa,Golloba i innych wielkich..pawlickiego to sobie możesz do Wożniaka albo teraz do dudka porównać....Zmarzlik jest 4 pólki wyżej...Piter zdobywał DMP nie sam a z druzyna i patrzac na wkład poszczególnych zawodników z Leszna to taki Emil,Kołodziej czy nawet juniorzy dawali wiecej niz pawlicki..W takiej drużynie to Wozniak miałby 4 DMP z rzedu...A Zmarzlik jezdzi w GP gdzie jestes zdany na samego siebie i walczysz z ogromna presa.A ne koledzy z ruzyny pomagaja.Widziałes jak GP zweryfikowało Holdera na jego torze?? A w lidze ma srednia duzo wieksza niz pawlicki.Wiem,że pewnie ci ciezko jest,że Bartek jest wychowankiem Stali Gorzów i jest juz LEGENDA tego sportu ale musisz z tym jakos zyc... PS.No trudno sie nie cieszyc jak wychowanek zdobywa drugiego Mistrza Świat..A co mam płakac z tego powody. PS.2.Golloba w Polsce nienawidzili,bardziej niz Bartka.Zmarzlik zupełnie innny człowiek inny charakter jako człowiek..Tylko na torze w jedze i podejsciu do żuzla sa podobni... PS.3 HEJ HEJ HEJ ZMARZLIK MISTRZ !!!!!! BARTEK,TY LEGENDO !!!!!
        • Dziadu Zgłoś komentarz
          Nie wierzę!!!! Jak można licytować się o to kto jest lepszy???
          • GW speedway Zgłoś komentarz
            @ByczaKrólowa18X: Ty chłopcze masz chyba jakieś urojenia i kompleksy. To, że kibice z Gorzowa pieją z radości to jest naturalne i normalne bo jesteśmy DUMNI, że nasz wychowanek jest w
            Czytaj całość
            tym momencie najlepszy w historii z naszego kraju jeśli chodzi o medale IMŚ. Co do Gollloba to chyba zapomniałeś jak kibice śpiewali: nie tarnowski nie gorzowski Tomasz Gollob jest bydgoski. I nikt z tego powodu nie miał pretensji, za to teraz wam piana z gęby leci bo my gorzowianie jesteśmy dumni z wychowanka. Nikt z nas nie jest psychofanem jak to nazwałeś, jesteśmy normalnymi kibicami, a to że się cieszymy, ba jesteśmy w euforii to jest całkiem normalne. Piter jak zdobył IMP to też się mega cieszyliście, a co by było gdyby zdobył to co Bartek? 4 medale IMŚ w tym dwa złote? Byście szczali w gacie! Pozdrawiam serdecznie :)
            • Henryk Janusz Zarychta Zgłoś komentarz
              Wg starej punktacji Janoś przegrał medal o 1 PKT.
              • Saddam Zgłoś komentarz
                Z innej beczki- wp, interia i onet piszą o Idze Świątek a nie o Zmarzliku. Kolejny odcinek serialu pt. "Wielka pozycja żużla w Polsce".
                • SpartaWTS Zgłoś komentarz
                  Brawo Bartek za cały sezon. Brawo Maciek za weekend w Toruniu. Brawo Polacy za wczoraj i podwójne pudło. Mistrzostwo świata zostało tam, gdzie być powinno zawsze...w Polsce. Bartek już
                  Czytaj całość
                  dwa razy MŚ, przed Nim szansa i to duża na pobicie osiągnięć Maugera i Rickardssona. Za rok być może hat trick. Może być później czteropak, pięciopak, sześciopak i tak dalej... To jest realne. A teraz słówko o Mistrzu. Panie Tomku, gdyby nie Pan, nie byłoby tego, co się teraz dzieje. Szanuje Pana za całą karierę i za to, do jakich rozmiarów wyniósł Pan żużel w Polsce. To dzięki Panu są naśladowcy. To Pan dał nadzieję i wiarę Nam Polakom, że Polak może być mistrzem świata i że ciężką pracą można dojść do sukcesów. Bartka nie byłoby bez Pana. Mamy wielu żużlowców na światowym poziomie. To Pan dołożył do tego rękę. Bartek będzie teraz dominował, jak i mam nadzieję, pozostali Polacy też. Nie wiem ile razy jeszcze Bartek będzie mistrzem ale bez względu na to, Pan zawsze będzie Tym Największym. Gdyby nie Pan, nigdy by mnie nie zainteresował żużel. Mistrz jest tylko Jeden! Tomasz Gollob!
                  • ByczaKrólowa18X Zgłoś komentarz
                    Wielkie brawa dla Bartka. wielki szacunek. Po raz kolejny widać, jak kibice Bartka, szczególnie wielu z Gorzowa, Zielnej Góry, nie dorosło do Mistrza. Te kąsliwe uwagi, jakby to Piter się
                    Czytaj całość
                    położył w takiej, a takiej sytuacji... Bartek jest dwukrotnym IMŚ, a Piter czterokrokrotnym DMP w ostatnich sześciu latach. W każdym wielkim finale, w ostatnich biegach to Piter wygrywał DMP. Dla UL. Przypomnę, że wygrywał także z Bartkiem kluczowe biegi. Na całe szczęście, i Bartek, i Piotrek mają więcej oleju w głowie, niż samozwańczy psychofani tego pierwszego. Razem stworzyli bezbłędny duet pokonując ogrom przeciwników w SBP. Proponuję więc psychofanom Bartka na zluzowanie bokserek, skarpetek, czy co Was tam uwiera, bo robicie mu największą krzywdę tym swoim zawłaszczaniem mistrza. Za chwilę znowu nie będzie ważne dla polskiego żużla, że Zmarzlik zdobył IMŚ dla wszystkich, ale spowodujecie, że będzie on marginalizowany. Bierzcie przykład z czasów, kiedy jedynym wojownikiem na arenie międzynarodowej był Gollob. na arenie krajowej, wszyscy go chcieli utopić w szklance wody, ale jak wyjeżdżał pod Biało-Czerwoną, to był po prostu NASZ. A wiecie dlaczego? Bo nikt w Bydgoszczy nie odważył się tak się puszyć z tego powodu, ze Gollob, to zawodnik Polonii i nikogo więcej. Może ktoś to zrozumie, a może i nie. Od trolli rozumu nie oczekuję, a od wczoraj to się ich namnożyło więcej, niż kwot na koncie Bartka za zwycięstwo. Bartkowi życzę wielu sukcesów, pobicia rekordów wszechczasów wszystkich asów żużlowych. Piterowi, aby się nie zmieniał i pozostał naszym BadBoyem, bo i tacy są w żużlu potrzebni. Wszystkim normalnym kibicom żużla frajdy z oglądania tego sportu i do zobaczenia. Może jeszcze słowo... Proponuję jednak pamiętać, że tegoroczny cykl SGP był inny. Fakt, że startowano głównie w Polsce, to był wielki atrybut dla Bartka. Nie wieszałbym za szybko kolejnych złotych medali (czego życzę) przed wcześnie.
                    • smok Zgłoś komentarz
                      Mistrz jest jeden! BARTOSZ ZMARZLIK!
                      • z krzyżem na płaszczu Zgłoś komentarz
                        W piątek byłem na Motoarenie, a wczoraj oglądałem w TV przy flaszce że znajomymi! Uszy mi więdły słuchając Golloba...."zawodnik próbował dojechać do zawodnika",
                        Czytaj całość
                        "jechał zewnętrznym środkiem", "to pozwoliło na dobre jechanie"...itd! Tak na szybko co pamiętam! Ja wszystko rozumiem ale jak słyszę te"pochwalne pieśni" z ust Majewskiego czy Dryly na temat wspaniałego komentarza Golloba to... wysiadam! Następnym razem wyłączę głos w tv....
                        • Lukim81Pomorskie-Śląskie Zgłoś komentarz
                          Graty, obrona tytułu udało się.
                          • RECON_1 Zgłoś komentarz
                            Co by nie mowic to tytulu za darmo nikt mu nie dal,wiec gratulacje sie naleza:)
                            Zobacz więcej komentarzy (104)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×