Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Maksym Drabik czeka na werdykt. Czy to już finał sprawy?

Czas na kolejny odcinek w serialu Maksym Drabik kontra POLADA. Po tym jak rozprawa zaplanowana na 7 października nie doszła do skutku z powodu alarmu pożarowego, zawodnik Betard Sparty Wrocław powinien poznać werdykt Trybunału PKOl w czwartek.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Maksym Drabik (kask czerwony) WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Maksym Drabik (kask czerwony)

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Minął ponad rok od momentu, kiedy Maksym Drabik podczas kontroli antydopingowej przyznał się do przyjęcia nieregulaminowej dawki kroplówki, co stanowiło złamanie regulaminu i rozpoczęło postępowanie Polskiej Agencji Antydopingowej (POLADA) w jego sprawie. Żużlowiec ciągle nie usłyszał jednak werdyktu.

7 października 2020 roku ws. zawodnika Betard Sparty Wrocław zebrał się Trybunał Arbitrażowy PKOl. Kibice oczekiwali, że wtedy zapadnie wyrok - tak się jednak nie stało, bo posiedzenie zostało odroczone z powodu alarmu pożarowego w siedzibie komitetu. Finał sprawy po raz kolejny trzeba było przełożyć.

Drabikowi, który ma na swoim koncie m.in. dwa złote medale Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów, grozi wielomiesięczne zawieszenie. Przepisy antydopingowe jasno bowiem określają ilość wlewu witaminowego, jaki może przyjąć sportowiec w danym okresie czasu. Przyjęcie kroplówki o większym rozmiarze niż 100 ml możliwe jest jedynie w warunkach szpitalnych i musi zostać odpowiednio zaraportowane.

ZOBACZ WIDEO Prezes PZM tłumaczy, skąd wziął się przepis o zawodniku U24 i dokąd ma zaprowadzić polski żużel

Drabik podczas transmisji dożylnej we wrześniu 2019 roku miał otrzymać ok. 500 ml wlewu witaminowego. Podał mu go klubowy lekarz na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. 

Przepisy antydopingowe są bardzo surowe w kwestii wlewów witaminowych i kroplówek, bo ich częste stosowanie pozwala wypłukiwać z organizmu substancje niedozwolone. Warto jednak podkreślić, że u Drabika nie wykryto żadnych substancji zabronionych. Zawodnik podczas kontroli sam podał z jakiej dawki leku skorzystał, czym wpędził się w tarapaty.

Drabik we wrześniu 2019 roku, na kilka dni przed kontrolą antydopingową podczas finału PGE Ekstraligi, nie czuł się najlepiej. Z powodów zdrowotnych wycofał się chociażby z finału Srebrnego Kasku. Skorzystanie z wlewu witaminowego postawiło żużlowca na nogi i w ten sposób mógł on pomóc Betard Sparcie w walce o złoto Drużynowych Mistrzostw Polski.

Dlaczego sprawa Drabika ciągnie się tak długo? Bo po drodze doszło do wielu uchybień proceduralnych, a sam zawodnik i reprezentujący go mecenas skorzystali z każdej dostępnej formy obrony. POLADA początkowo kierowała pisma na adres zamieszkania zawodnika, pod którym ten nie przebywał i na dodatek nie poinformowała o sprawie klubu. W efekcie przez kilka miesięcy Drabik nie odpowiadał na pisma polskiej antydopingówki, aż sprawa w końcu trafiła do mediów.

Następnie Drabik starał się o wsteczne TUE. Jest to tzw. wyłączenie dla celów terapeutycznych, czyli zgoda na zastosowanie leków z datą wsteczną. Nie otrzymał jednak takiej zgody, bo Komitet ds. TUE uznał, że zawodnik zbyt późno wystąpił z pismem w tej sprawie. Gdyby żużlowiec poprosił o wsteczne TUE zaraz po infuzji dożylnej, a jeszcze przed kontrolą antydopingową, to najpewniej by ją otrzymał.

Po odrzuceniu wniosku o wsteczne TUE, zawodnik skorzystał z prawa do wniesienia skargi do Trybunału Arbitrażowego przy PKOl. Ten, miejmy nadzieję, zakończy sprawę w czwartek, 29 października 2020 roku.

Postępowanie toczy się tak długo, że Drabik zdążył wystąpić w niemal wszystkich meczach sezonu 2020. Dopiero pod koniec rozgrywek, znajdując się w kiepskiej formie fizycznej i psychicznej, zawodnik poprosił o wycofanie ze składu Betard Sparty. Widmo zawieszenia bez wątpienia miało wpływ na formę 22-latka, który osiągnął średnią biegową 1,597 - znacznie niższą niż w poprzednich latach.

Czytaj także:
PGG ROW Rybnik czeka rewolucja w składzie
Menedżer Motoru Lublin o transferach i sezonie 2021

Czy Maksym Drabik uniknie kary za zastosowanie infuzji dożylnej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (21):
  • jaro71 Zgłoś komentarz
    Ostaf mozesz otwierac szampana..
    • RECON_1 Zgłoś komentarz
      To.jest.kicha,taka sorawa powonna byc rozstrzygnieta nim obecny sezon sie zaczal.
      • DonLemon ACM and CKM Zgłoś komentarz
        Dostanie zawieszenie do początku kolejnego sezonu :D Uczciwość by wymagała adekwatnego wyroku, biorąc pod uwagę ten cyrk z przejechaniem całego minionego sezonu.
        • Czubenza Zgłoś komentarz
          Serial Drabik kontra Polada? Uczniu Ostafy ja wiem, że z szykiem zdania czy z logicznym sensem jest u was nie zawsze dobrze, ale to Polada kontra Drabik jest w tym serialu. Drabik przedłuża
          Czytaj całość
          sprawę legalnymi metodami, ale to Polada wszczęła śledztwo i to oni są versus Drabik. Poza tym to jest największa żenada sezonu ten cały teatr z niemym aktorem. Na moje ta instytucja się skompromitowała i jaki by wyrok nie był to i tak jest o kilka miesięcy za późno. Nie rozumiem opieszałości tej instytucji. Nawet jeżeli Rysiu tam nastraszył jednego z drugim to chyba oni jednak mają jakąś niezależność i mogą iść się wypłakać do jakiegoś kogoś, że Rysiu im tu nie pozwala ogłaszać wyroku, a oni tak bardzo chcą młodego zdyskwalifikować na 15 lat i pozbawić jeszcze prawo jazdy kat. B na 8 lat i jeszcze zarekwirować mu wszystkie motocykle na 10 lat i jeszcze ma opublikować przeprosiny dla Ostafy we wszystkich mediach w Polsce i w Niemczech na 1 stronie.
          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
            Wstyd i hańba dla POLADY ,Karać Drabika .MIELI TYLE CZASU ,było wielkie guzik ,Teraz niech Drabika zostawią w spokoju ,Chłopak żył cały okres nerwami ,Teraz wstyd panowie z POLADY,
            Czytaj całość
            Przecież był podpisywana umowa jakim czasie ma być wiadomo czy zawodnik jedzie na koksie, pijany czy po kroplówce,Na miejscu kierownictwa wszystkich zwalniał bym za taki bajzel jaki mają, Drabika po takim czasie zostawił bym już w spokoju,z pismem niech uważa na przyszłość
            • Kurt Kobajn Zgłoś komentarz
              uwaga!. Już wiadomo że Maksyma czeka kara. czekamy na rozmiar
              • intro Zgłoś komentarz
                Jak by miał mózg i nie słuchał "doradców", już by miał karę za sobą, i kontrakt życia U24 przed sobą
                • 19 STAL 47 Zgłoś komentarz
                  Drabik zdaj sprzęt już teraz.Bo nic dobrego Ciebie nie czeka, wszystko idzie na Twoją nie korzyść.
                  • leonidaswro Zgłoś komentarz
                    @karol3414: Jak ty skojarzyłeś te fakty! Na twoim miejscu sprzedałbym to jakiejś telewizji. Toż to gotowy scenariusz na thriller polityczny!
                    • R4vix Zgłoś komentarz
                      no i kolejny odcinek w serialu Qczer Show. w dzisiejszej ramówce: 18 wpisów na temat Roberta Kubicy, 8 wpisów na temat Drabika i jego sytuacji z POLADĄ. Najzabawniejsze jest to że te
                      Czytaj całość
                      wszystkie wpisy zmieściłbyś w jednym artykule ale po co? na co? Ruch na stronie musi być, kliki muszą się zgadzać. I jeszcze ciągłe pisanie o DNA czegoś tam. DNA Alfy Romeo, DNA Dtm-u... Qczera, twoje wpisy sięgają DNA :)
                      • Lemmy_K Zgłoś komentarz
                        Drabik szybciej zakończy karierę niż usłyszy wyrok... cyrk na kółkach
                        • marianSG Zgłoś komentarz
                          @yhym1920: hahaha, dobre
                          • yhym1920 Zgłoś komentarz
                            Nie lepiej jest zaczekać do wieku emerytalnego Maksa?
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×