KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Transfery. Zdunek Wybrzeże miało jeszcze wiele opcji. Skrzynka mailowa była pełna ofert od zawodników

Obecny okres transferowy jest szalony. Ze względu na zmianę regulaminu, dla niektórych zawodników może zabraknąć miejsca w składach. Do gdańskiego klubu zgłaszali się m.in. Tomas H. Jonasson czy ostatnio przedstawiony przez ROW Rybnik Leon Flint.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Tomas H Jonasson WP SportoweFakty / Jakub Malec / Na zdjęciu: Tomas H. Jonasson
W listopadzie na skrzynkę mailową Zdunek Wybrzeża Gdańsk przyszło wiele wiadomości. Zgłaszali się zawodnicy, którzy niedawno skończyli wiek juniora, próbujący zaczepić się w klubie eWinner 1. Ligi. Są to żużlowcy, którzy wysyłali hurtowo wiadomości do wielu klubów, jak jeden z młodych Francuzów chcących spróbować swoich sił w Polsce.

Już na początku okresu transferowego, ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk skontaktował się były zawodnik tego klubu, Tomas H. Jonasson. Szwedowi Wybrzeże mogło zaoferować jedynie pozycję jeźdźca oczekującego, bez możliwości walki o miejsce w składzie. Jonasson mógłby wejść do drużyny jedynie w przypadku kontuzji. Ostatecznie trafił on do Lokomotivu Daugavpils, który był zdeterminowany do pozyskania efektownie jeżdżącego zawodnika. - Nie chcieliśmy zbyt szerokiej drużyny. Będziemy stawiać na zawodników, których będziemy mieli w składzie. Taką politykę transferową zaplanował menedżer Eryk Jóźwiak - skomentował Mariusz Kędzielski, dyrektor klubu.

To nie jedyny były żużlowiec Wybrzeża, który zgłaszał chęć podpisania umowy. W ostatnim czasie temat sondował Ukrainiec Andriej Karpow, który jednak ostatecznie porozumiał się z RzTŻ Rzeszów i został ujawniony przez klub z Podkarpacia w ostatnim dniu okresu transferowego.

ZOBACZ WIDEO Żużel. PGE Ekstraliga 2020: jak przygotować sprzęgło

Zapytania miały miejsce przez cały okres transferowy. Jeszcze na początku tego tygodnia była opcja, że w kadrze Zdunek Wybrzeża znajdzie się dwóch młodych Brytyjczyków. Obok dwukrotnego Indywidualnego Mistrza Wielkiej Brytanii Drew Kempa, do Gdańska mógł trafić Leon Flint, przedstawiony w piątek przez ROW Rybnik. - Mogę potwierdzić, że jeszcze na początku tygodnia było zapytanie ze strony otoczenia zawodnika, ale już wcześniej postawiliśmy na innych żużlowców. Jedyne co mogliśmy mu zaoferować, to kontrakt warszawski - powiedział Mariusz Kędzielski.

Kadra gdańskiego klubu została jeszcze poszerzona. Umowę bez gwarancji startów podpisał jeszcze dodatkowo Kevin Juhl Pedersen. Młody Duńczyk ma przyjechać do Gdańska przed sezonem, jednak nad morzem nikt nie będzie mu robił problemów z wypożyczeniem do innego klubu.

Czytaj również:
-> Gruchalski będzie miał w Wybrzeżu kłopot?
-> Kaczmarek o zmianie barw, straconym sezonie i nowych przepisach, które połowicznie popiera

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • BVB 09 Zgłoś komentarz
    Opcji wiele i sie zesrało ,słaby gruchalski na u24 nie pozwoli awansowac do ekstraligi.
    • Neros Zgłoś komentarz
      Tyle mieli opcji, a mają tylko jedną petardę Kulakowa. Reszta niczego nie gwarantuje, więc z tym awansem to płyną. parę meczów w palnik i rownie dobrze jak o zapowiadany awans mogą się
      Czytaj całość
      znaleźć na dnie
      • Je..ć pis Zgłoś komentarz
        zdunek robi wielkie halo ale na wiosnę jak zawsze kicha na torze i będzie kupa śmiechu jak to ostatnio z rybnikiem
        • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
          Jak się czyta ofert do klubów wpływało sporo od zawodników , lecz żaden z nich w czasie sezonu za wiele by nie gwarantował dobrej punktacji na torze, zawodnicy którzy w sezonie
          Czytaj całość
          gwarantowali swą formą dobre wyniki było mało .
          • gorzowianin z Mazowsza Zgłoś komentarz
            Tylko sytuacja, że zawodnik powinien szukać klubu, a nie klub szukać zawodników, może stworzyć normalność i obniżenie kosztów. Przecież nie każdy powinien być żużlowcem i ci
            Czytaj całość
            którzy sobie nie radzą, winni znaleźć sobie inne miejsce pracy. Zawodnik wysokiej klasy nie będzie miał problemów.
            • PROROK_NIETRAFIONYCH_PRZEPOWIEDNI Zgłoś komentarz
              Niesamowite!!!! Zawodników więcej niż klubów, bez pracy są tacy zawodnicy jak Batechlor, Okoń, Walas, Lampart, Dróżdź, Morris etc, a w Gdańsku robią oczy, że zawodnicy sami się do
              Czytaj całość
              nich zgłaszają XD Laiki i pikniki, w tym roku znowu 4,5 miejsce i cześć.
              • AMON Zgłoś komentarz
                W sumie sam jestem ciekaw jak były mechanik Gomólskiego poradzi sobie jako menadżer odwiecznego "faworyta" e-Winner Ligi jak powtórzy sukces Berlińskiego z tego sezonu :)
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×