KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Koniec prac nad procedurą startową. Będą zmiany dotyczące ostrzeżeń!

4 lutego odbyło się spotkanie zespołu, który od kilku miesięcy pracuje nad zasadami procedury startowej. Udało się wypracować nowe rozwiązania, które poznamy już w pierwszych dniach marca.

Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Na zdjęciu od lewej: Patryk Dudek i Janusz Kołodziej WP SportoweFakty / Łukasz Forysiak / Na zdjęciu od lewej: Patryk Dudek i Janusz Kołodziej
Od początku w pracach uczestniczyli szef polskich sędziów Leszek Demski, Piotr Szymański, Ryszard Kowalski, Krzysztof Cegielski, Tomasz Gollob, Michał Sikora oraz dwóch arbitrów. Efekty poznamy już wkrótce.

- Spotkaliśmy się 4 lutego i wypracowaliśmy konkretne rozwiązania. Na ten moment możemy powiedzieć, że planowane są zmiany w zakresie ostrzeżeń. Dla niektórych mogą one być drastyczne, ale o szczegółach na razie nie chcę mówić - tłumaczy Leszek Demski w rozmowie z polskizuzel.pl.

- Przedstawimy je opinii publicznej, ale najpierw poinformujemy o tym sędziów podczas seminarium, które odbędzie się na początku marca - podkreśla Demski.

Dodajmy, że temat startów budził wiele kontrowersji w minionym sezonie. Władze polskiego żużla zareagowały na to bardzo szybko i zdecydowanie. Doszło do powołania specjalnego zespołu. Jego pierwsze spotkanie odbyło się już 2 września.

Zobacz także:
Synowiec atakuje Stal Gorzów
Najman o żużlowcach na swojej gali

ZOBACZ WIDEO Żużel. Zmiany w Złotym Kasku budzą kontrowersje. Rafał Dobrucki komentuje
Czy zmiany dotyczące ostrzeżeń w związku z procedurą startową były konieczne?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (36)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Ciekawe czy faktycznie poszli po rozum do glowy patrz czujniki/fotokomorku,czy befzie powolany konisarz startu i nadal bedzie po przerwanym starcie polgodzinna klepanka czy to zaeofnik sie
    Czytaj całość
    ruszyl cale 2centymetry czy wiejacy wiatr poruszyl tasma...
    • Łuki_Falubaziak Zgłoś komentarz
      Po prostu zlikwidujcie ten "proceder", bo i tak sędziowie interpretują "po swojemu". A tak cierpią zawodnicy z świetnym refleksem (Musielak).
      • karol3414 Zgłoś komentarz
        Drogi są dwie, albo dopuszczamy lotne starty uznając za start nieprawidłowy tylko taki przy którym zawodnik dotyka bądź zrywa taśmę albo wprowadzamy techniczne rozwiązania mające
        Czytaj całość
        określić w czasie rzeczywistym i bez udziału sędziego to czy start był prawidłowy (tzn. czy którykolwiek z zawodników nie puścił sprzęgła przed zwolnieniem zamka + ewentualny czas minimalnej ludzkiej reakcji) i wtedy nie ma żadnego znaczenia dotknięcie taśmy (wiemy że wiatr czasem płata figle i tak rusza taśmą, że prawidłowy start jest niemożliwy. Pierwsze rozwiązanie jest dosyć proste, nie wymaga wiele nakładów pracy i finansowych ale będzie ośmieszać dyscyplinę jako całość gdyż w każdym innym sporcie polegającym na ściganiu (zwłaszcza w krótkodystansowych wyścigach), start przed sygnałem sędziego jest uznawany jako falstart i jest powtarzany. Drugie rozwiązanie będzie bardziej kosztowne ale też i bardziej sprawiedliwe, z tym że tak jak wspomniałem, jeśli zawodnik puści sprzęgło prawidłowo to nie można go wykluczać za ewentualne dotknięcie taśmy. Pytanie tylko czy w czasie ciągłego zwijania się dyscypliny jest sens pakować się w koszty, bo być może interesuje to tylko Polaków i nikogo więcej.
        • jocckerUT Zgłoś komentarz
          Dali by już spokój z Tą apteką na starcie. Jeśli tylko zawodnik jest na tyle cwany i ma dobry refleks to dlaczego go za to karać? Moim zdaniem te drobiazgowe procedury startowe obniżają
          Czytaj całość
          wartość widowiska...
          • Stalowy Zgłoś komentarz
            Już się boję, co tam oni wymyślili...
            • żużelman Zgłoś komentarz
              Jeśli zawodnik dysponuje dobrym refleksem i wystartuje nie dotykając taśmy kołem,fragmentem motocykla czy też kaskiem ,to taki start jest P R A W I D Ł O W Y.Karać zawodnika za dobry
              Czytaj całość
              refleks?
              • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
                Qwa jaki to fart,że Hampela Jarka nie ma już w składzie Hybrydy.Za Chiny nie poradziłby sobie z tymi przepisami które wejdą a to rykoszetem waliłoby w klub po całości.I teraz śmiało
                Czytaj całość
                bez napinania się i bez przedstawiania dobitnych argumentów z zaoraniem malkontentom można skład Byków nazwać nie czołgistami.Walczaki na dystansie a już Kołodziej na stadionie Wuueteesa to istny wariat:)
                • CKM_ Zgłoś komentarz
                  Na prosty rozum to należy wykluczyć możliwość ludzkiego (sędziowskiego) "widzimisię", bo z tego jest za dużo błędów. A więc trzeba wyeliminować przerywanie biegu, gdy
                  Czytaj całość
                  ktoś znakomicie wystartował i ustalić raz na zawsze co z tym całym czołganiem pod taśmą. Słusznie ludzie piszą - kłania się elektronika i całkiem proste rozwiązania. Bez kombinowania i kolejnych złych pomysłów, bo szopki ze startem i tak już mocno popsuły ten sport. Elektronika przy okazji rozwiązałaby problem kto pierwszy na linii mety. Zerkanie na różne ujęcia kamery jest mocno umowne.
                  • ADASOS Zgłoś komentarz
                    Jestem pewien, ze tak pogmatwali przepisy , aby sędziowie w "białych rękawiczkach" mogli coś nie coś podrukować. Gdyby dążyli naprawdę do "uczciwości" to dawno
                    Czytaj całość
                    byłaby wprowadzona elektronika (czujniki, fotokomórka itp.)
                    • ADAS_UL Zgłoś komentarz
                      już kiedyś pisałem, ale piękna okazja do powtórzenia się... mamy XXI wiek!!! zamontować czujniki w ramach np. przednich widełkach i maszynie startowej... To jest prosta technologia, a
                      Czytaj całość
                      rozwiązałoby to 2 problemy: po pierwsze, czujnik wyczuwałby ruch zawodnika pomiędzy zielonym światłem, a zwolnieniem przez sędziego maszyny startowej i sygnalizował ewentualny ustalony ZA DUŻY ruch sędziemu. Coś jak w biegach sprinterskich, ktoś wystartuje za szybko, automatycznie wyścig przerwany. Sędzia mógłby przerwać bieg, albo go nawet nie puścić i ukarać zawodnika za czołganie, a jak się wstrzeli to nie byłoby wątpliwości. Po drugie nie było by miliona powtórek na mecie, tylko od razu wiadomo kto który przyjechał. Dodatkową korzyścią mogłyby być dokładne czasy biegów, prędkość itp. Nie bójmy się technologii, zobaczcie np. Anglii w piłce sędzia momentalnie dostaje info na zegarek czy piłka przekroczyła linię bramki i nie ma kłótni, takie technologie są dokładniejsze niż ludzkie oko. Oczywiście można dopuścić możliwość analizy po biegu przez sędziego.
                      • malin1976 Zgłoś komentarz
                        Zmiany będą drastyczne . Zawodnicy z mechanikami będą dobiegać do motocykli ustawionych na starcie aż z parku maszyn .
                        • yakeub Zgłoś komentarz
                          Mam nadzieję, że te rozwiązania faktycznie będą drastyczne i zdecydowane. Do uwzględnienia są dwa elementy przede wszystkim: czołganie się przed startem i wstrzelanie się w start. To
                          Czytaj całość
                          należy naprawić. Natomiast przez naprawienie rozumiem ograniczenie stopnia, w jakim każdorazowa analiza tych kwestii wpływa na płynny przebieg meczu. Mam dosyć przerywania startów bez zerwanej taśmy, żeby sędzia przez 5 minut patrzył, czy aby napewno ten nie podsunął się trzy centymetry, a tamten czy na pewno sprzęgło puścił już po ruchu taśmy, po czym wręczane jest nic nie znaczące ostrzeżenie lub w ogóle nic i powtarzamy start. Szlag człowieka trafia. Tutaj trzeba konkretnych przepisów, natomiast można pójść w każdą ze stron. Można stwierdzić, że nie ma dotknięcia taśmy - to mamy start prawidłowy, nie ważne czy ktoś już się delikatnie turlał czy że za wcześnie puścił sprzęgło. Albo odwrotnie, konkretnie uczulić zawodników na takie manewry i zniechęcić do prób kombinowania na starcie, np. za pięć ostrzeżeń za jakiekolwiek zakłócanie startu (w sezonie, nie w pojedynczym meczu) chociażby dyskwalifikacja na jeden mecz? Nie wiem. Natomiast liczę na zdecydowaną reakcję tego zespołu.
                          • Thunder84 Zgłoś komentarz
                            Janowski i Hampel całą karierę kradli starty czołgając się przed taśmą. Dawało to ogromną przewagę. Bardzo dobrze, że wreszcie sędziowie się za to wzięli. Mają stać nieruchomo i
                            Czytaj całość
                            tyle.
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×