KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Włókniarz - Sparta. Demolka w Częstochowie! Janowski i Łaguta zabrali Lwy na karuzelę [RELACJA]

Włókniarz zdemolowany przez Spartę. Przez cały mecz był bezradny, bezsilny i bezzębny. Porażka 38:52 jest dla niego drugą u siebie w tym sezonie. Z taką postawą walka o medale będzie niemożliwa. Na karuzelę Lwy wzięli Janowski i Łaguta.
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Maciej Janowski na prowadzeniu WP SportoweFakty / Patryk Kowalski / Na zdjęciu: Maciej Janowski na prowadzeniu

Nikt nie ma tak bogatej historii pojedynków o punkty, jak Częstochowa z Wrocławiem. Był to bowiem już mecz ligowy numer 120 pomiędzy klubami z tych miast. Mimo braku Taia Woffindena lepiej rozpoczęli go goście z Dolnego Śląska. Znacznie lepiej niż było to przed dwoma tygodniami w Lublinie, gdzie Betard Sparta została dość mocno zbita (38:52) i od samego początku miała kłopoty. Nad Bystrzycą miała je wtedy nawet dwójka gwiazd, która tym razem momentalnie pokazała, że nie bez powodu ma taki status i zalicza się do ścisłej światowej czołówki.

Artiom Łaguta i Maciej Janowski, bo o nich mowa, od początku niedzielnej potyczki z Eltrox Włókniarzem pokazali, że będą trudni do pokonania. A z uwagi na zastępstwo zawodnika za Woffindena było pewne, że wyjadą na tor przynajmniej sześć razy. Trzeba było też np. pamiętać o tym, że Rosjanin przed rokiem odpalił przy Olsztyńskiej rakiety, zdobywając duży komplet 18 punktów. Teraz też pokazywał swój kunszt, bo prezentował się przez całe zawody wyśmienicie, wygrywając start za startem i jeżdżąc samotnie z przodu jak na treningu.

Janowski natomiast dokonywał rzeczy wielkich na dystansie. Najpierw w pięknym stylu na ostatnim okrążeniu po zewnętrznej pokonał samego Leona Madsena. W drugiej próbie wyprzedził po ataku "piką" Bartosza Smektałę, choć chwilę wcześniej przeszkodził delikatnie Glebowi Czugunowowi. W trzecim starcie za jednym razem minął natomiast Fredrika Lindgrena i Kacpra Worynę. To był pokaz znakomitego żużla kapitana gości i rozochocona tym Sparta przed drugim równaniem nawierzchni prowadziła - 23:19.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Magazyn PGE Ekstraligi. Hampel, Dudek, Majewski i Dowhan gośćmi Musiała

Trener Dariusz Śledź umiejętnie rozprowadził swoich liderów w rozpisce biegów. Do nominowanych było jasne, że w aż dziesięciu pojedzie albo Janowski, albo Łaguta, a że jeden i drugi kolekcjonował trójkę za trójką oraz że skuteczny był do tego Czugunow, zwycięstwo wrocławian po dwóch latach na twardym, ubitym torze w Częstochowie stało się bardzo realne.

Postawa miejscowych była z kolei rozczarowująca przez całe ciepłe, niedzielne popołudnie. Nie było żadnego punktu zaczepienia. Znów męczył się Woryna. W niedawnej rozmowie z WP SportoweFakty Jan Krzystyniak doradzał rybniczaninowi, by zrobił sobie wolne i nabrał dystansu po tegorocznych niepowodzeniach. Nie wyglądało na to, by 24-latek tak poczynił, bo dostał cztery szanse, a i tak ponownie nie załapał się do biegów nominowanych. Jego seria bez indywidualnej wygranej w PGE Ekstralidze wynosi już 17 biegów.

Nie Woryna był jednak głównym problemem biało-zielonych. Prędkości nie mogła znaleźć zdecydowana większość. Także Madsen. Lider z Danii tym razem był bezradny i jeszcze pomógł przybić solidnymi gwoździami trumnę z napisem "porażka". Najpierw w biegu ósmym, a potem w jedenastym przegrał podwójnie z Łagutą i Czugunowem. W końcu w trzynastym uległ rozpędzonemu Danielowi Bewleyowi, a na dystansie znów zabawił się z nim Janowski.

Betard Sparta prowadziła w tym momencie aż 46:32. Lwy mogły liczyć już tylko na jak najmniejszy wymiar kary. Honor ratował Jakub Miśkowiak, który okazał się liderem przegranych. Na koniec zaskoczył też Lindgren, pozbawiając Łagutę drugiego dużego kompletu z rzędu pod Jasną Górą i zabierając status niepokonanego Janowskiemu. Ostatni do mety dojechał wolny jak ketchup Madsen, który ma prawo być tak samo zdenerwowany, jak zdenerwowany porażką byłych podopiecznych był obecny w studiu nSport+ Marek Cieślak.

Druga domowa porażka oznacza, że droga Eltrox Włókniarza do fazy play-off stała się już na początku maja niezwykle wyboista. Z taką postawą trudno myśleć też o zdobywaniu punktów w delegacjach. Za to Sparta wzorowo wyszła z opresji i nie pozwoliła sobie na trzecią kolejną przegraną. Do zespołu powróci wkrótce Woffinden i na piekielnie trudne domowe konfrontacje z przeciwnikami z Gorzowa (16 maja) i Leszna (23 maja) wrocławianie przystąpią już w standardowym garniturze i znacznie lepszych nastrojach.

Punktacja:

Eltrox Włókniarz Częstochowa - 38
9. Fredrik Lindgren - 9 (2,2,2,d,3)
10. Kacper Woryna - 3+3 (1*,1*,1*,0,-)
11. Bartosz Smektała - 5 (0,2,2,1,0)
12. Jonas Jeppesen - 2+2 (0,1*,1*,-)
13. Leon Madsen - 7 (2,2,1,1,1,0)
14. Jakub Miśkowiak - 11 (3,2,0,3,3)
15. Mateusz Świdnicki - 1 (1,0,-)
16. Bartłomiej Kowalski - ns

Betard Sparta Wrocław - 52
1. Artiom Łaguta - 17 (3,3,3,3,3,2)
2. Daniel Bewley - 8+1 (1,1,0,2,3,1*)
3. Tai Woffinden - zawodnik zastępowany
4. Gleb Czugunow - 10+2 (1,3,0,2*,2*,2)
5. Maciej Janowski - 15+2 (3,3,3,3,2*,1*)
6. Przemysław Liszka - 0 (0,0,0)
7. Michał Curzytek - 2 (2,0,u)
8. Mateusz Panicz - ns

Bieg po biegu:
1. (65,71) Łaguta, Lindgren, Czugunow, Smektała - 2:4 - (2:4)
2. (66,24) Miśkowiak, Curzytek, Świdnicki, Liszka - 4:2 - (6:6)
3. (65,94) Janowski, Madsen, Bewley, Jeppesen - 2:4 - (8:10)
4. (65,88) Czugunow, Miśkowiak, Woryna, Liszka - 3:3 - (11:13)
5. (65,96) Janowski, Smektała, Jeppesen, Czugunow - 3:3 - (14:16)
6. (65,75) Łaguta, Madsen, Bewley, Świdnicki - 2:4 - (16:20)
7. (66,19) Janowski, Lindgren, Woryna, Curzytek - 3:3 - (19:23)
8. (67,30) Łaguta, Czugunow, Madsen, Miśkowiak - 1:5 - (20:28)
9. (66,22) Łaguta, Lindgren, Woryna, Bewley - 3:3 - (23:31)
10. (66,83) Janowski, Smektała, Jeppesen, Liszka - 3:3 - (26:34)
11. (67,39) Łaguta, Czugunow, Madsen, Lindgren (d/4) - 1:5 - (27:39)
12. (67,10) Miśkowiak, Bewley, Smektała, Curzytek (u/4) - 4:2 - (31:41)
13. (66,84) Bewley, Janowski, Madsen, Woryna - 1:5 - (32:46)
14. (66,87) Miśkowiak, Czugunow, Bewley, Smektała - 3:3 - (35:49)
15. (66,53) Lindgren, Łaguta, Janowski, Madsen - 3:3 - (38:52)

Sędzia: Krzysztof Meyze
Komisarz toru: Jacek Woźniak
NCD: 65,71 s. - uzyskał Artiom Łaguta (Sparta) w biegu 1.
Zestaw startowy: I

CZYTAJ WIĘCEJ:
Quiz. Sprawdź swoją wiedzę o żużlu!
Kim jest ten dzieciak z Niemiec? Kluby PGE Ekstraligi ustawią się po niego w kolejce!

Czy mimo nieudanego początku sezonu Eltrox Włókniarz Częstochowa zdoła w tym sezonie awansować do play-offów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (56)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Patrzac na sklady to slowo "blamaz" jest delikatnym okresleniem dokonania wlokniarza...
    • gorzowianin z Mazowsza Zgłoś komentarz
      Niesłusznie niektórzy "eksperci" i kibice po kontuzji Woffindena zaczęli pisać o słabości drużyny wrocławskiej. Ja od początku sezonu twierdziłem i dalej podtrzymuję, że
      Czytaj całość
      Sparta jest głównym kandydatem do "złota". Szkoda za wiele na tym portalu za dużo pisać, gdy większość komentarzy jest kasowana.
      • Pit7 Zgłoś komentarz
        Tak trzymac Sparta i jedziemy tak dalej ...Brawo
        • Parablo Zgłoś komentarz
          Swiącik dziś w podwójnej glorii ani wyniku ani pieniędzy z biletów! A już tak na poważnie dzisiejszy mecz to był pokaz jednej wielkiej różnicy w sprzęcie. Zawodnicy miejscowi przy
          Czytaj całość
          Łagucie i Janowskim wyglądali jakby jeździli na rowerach. Optymalizacja kosztów poprzez rezygnację z czołowych tunerów widać Madsenowi nie służą. Być może się opamięta skoro dziś zauważył różnicę. W 2019 mimo porażek u siebie z Lesznem i Wrocławiem Włókniarz sięgnął po medal. Więc jeszcze zdecydowanie za wcześnie na czarnowidztwo i wieszczenie walki o utrzymanie.
          • Verner Zgłoś komentarz
            Czyli wszyscy wszelacy "znawcy" mylą się że nie będzie ligi dwóch prędkości , jednak będzie , a dzisiaj coraz wyraźniej widać jej kształt
            • Andrzej Lipiński Zgłoś komentarz
              Ale sie cieszę, ze MEDALIKI DOSTALI BECKI! I to nie ostatnie! Widziałem twarz Cieslaka jego zadowolenie z decyzji nieudaczników! panie prezesie kłapać ozorem to nie wszystko trzeba mieć
              Czytaj całość
              jeszcze pojecie! Kasa to nie wszystko! A Swiderski pokazał, ze trzy mecze w d....! Oj cieszy się Grudziadz, ze nie bedzie jedyny!!!!
              • Bambrejewo Leszno Zgłoś komentarz
                Przed sezonem ktoś z "ekspertów" tego portalu nazwał Świącika "Królem polowania", a tu Woryna 3 pkt, Smektała 5 pkt. Chłopacy mówili, że przyszli do Włókniarza
                Czytaj całość
                nie dla pieniędzy, tylko dla rozwoju :) Ale numer
                • Marco Polonia Zgłoś komentarz
                  Cze-wa nie ma składu na play offy Madsen nie jest maszynką do wygrywania, Lindgren jest chimeryczny jak jedzie to jedzie a jak zawala to na całego. Świderski też dopiero się uczy
                  Czytaj całość
                  trenerki, ale dziś akurat nie wiele mógł zrobić. Może faktycznie nie potrafi grać torem, co nie jako sugerował "narodowy". Na pierwszą czwórkę raczej nie ma co liczyć, chyba że rakiety magle odpalą.
                  • ZKS Stal Rzeszów. Zgłoś komentarz
                    Cegielski to jest jedną wielką kompromitacja.
                    • Sellex Zgłoś komentarz
                      Świącik rób porządek!!...Bo narodowy w rybnickim zaciszu dalej się cichutko chichra...;))
                      • DonLemon ACM and CKM Zgłoś komentarz
                        Ten występ to hańba. Może lepiej się dogadać z drużynami i jeżdzić mecze tylko wyjazdowe?
                        • Kung Lao Zgłoś komentarz
                          Oglądam magazyn...i jak Cegła robi z siebie publicznie thebila. A Sędzia sędziów go gasi jak peta.
                          • Montana Zgłoś komentarz
                            Junior liderem Czewy,z jednej strony szacun z drugiej wielki minus dla seniorów.
                            Zobacz więcej komentarzy (41)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×