KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Menedżer Motoru zdradza przyczynę klęski. Broni Grigorija Łaguty

- Czasami zdarzają się takie porażki. Grigorij Łaguta nie miał swojego dnia. Często to on wygrywał nam mecze, a teraz mu nie poszło. Zawodnicy nie wyciągali wniosków w trakcie meczu – mówi o przyczynach przegranej w Częstochowie menedżer Motoru.

Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
Grigorij Łaguta WP SportoweFakty / Patryk Kowalski / Na zdjęciu: Grigorij Łaguta
Motor Lublin przegrał w Częstochowie z Eltrox Włókniarzem aż 34:56 i stracił punkt bonusowy. - To najgorsza porażka od trzech lat, od kiedy jesteśmy w PGE Ekstralidze. Nasi zawodnicy, poza Michelsenem nie mogli spasować się z torem. Przebłyski mieli Wiktor Lampart i Jarosław Hampel, a dla pozostałych naszych zawodników nie był to ich dzień. Zdecydowanie jednak jest to za wysoka porażka - powiedział po meczu w Częstochowie Jacek Ziółkowski, menedżer Motoru.

Lublinianie na swoim torze jeżdżą zazwyczaj na twardszej nawierzchni.  - Pewnie, że tor był inny niż ten, na którym jeździmy w Lublinie. Zawodnicy w PGE Ekstralidze mogą się pomylić w kwestii nawierzchni i dopasowania do niej motocykli w jednym wyścigu, a nie w czterech czy w pięciu - dodał nasz rozmówca.

Mecz w Częstochowie Motorowi położył Grigorij Łaguta. Żużlowiec, który zazwyczaj zdobywał dwucyfrówki, tym razem uzbierał zaledwie trzy punkty. - Miał słabszy dzień, ale pamiętajmy, że zawodnik to tylko człowiek. Grisza wielokrotnie swoją postawą wygrywał nam mecze. Przechylał szalę zwycięstwa na naszą stronę. Tym razem to nie był jego mecz. Trudno, czasami tak bywa - broni zawodnika Jacek Ziółkowski.

Żużel. Magazyn PGE Ekstraligi. Smektała, Pawlicki i Jabłoński gośćmi Musiała
Wysoka porażka, oznaczająca stratę punktu bonusowego komplikuje nieco sytuację Motoru Lublin, który na półmetku był liderem tabeli PGE Ekstraligi. - Po tej naszej przegranej stawka drużyn walczących o play-offy jest jeszcze bardziej wyrównana. Jednym meczem nie straciliśmy szansy na awans do najważniejszej części sezonu i będziemy o to walczyli w kolejnych sześciu spotkaniach. Trzeba się otrząsnąć i jechać dalej. Może dobrze, że dostaliśmy taki kubeł zimnej wody - dodaje menedżer Motoru.

Niedawny lider tabeli trafił w Częstochowie na rozpędzony Eltrox Włókniarz, który w niczym nie przypomina zespołu z problemami z początku sezonu. - Rzeczywiście, w tej chwili wszyscy tam jadą. To bardzo silna drużyna z mocną formacją juniorską. Seniorzy pojechali świetne spotkanie. Od kilku meczów obudził się Kacper Woryna. Bardzo dobrze prezentuje się Bartosz Smektała. O Lindgrenie i Madsenie nie ma co nawet wspominać, bo jadą świetnie. Może nieco słabszy mecz zanotował Jeppesen, ale Włókniarz pokazał siłę - nie kryje Ziółkowski.

Zobacz także: Mocne słowa o Krzysztofie Kasprzaku
Zobacz także: Czary Ślączki nic nie dały

Czy Motor Lublin awansuje do play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (18)
  • wiedzącyspeed Zgłoś komentarz
    czego się sasin nie dotknie to spierd...i
    • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
      @Le Petit:Salut Delfinie.Dokładnie.Trajektoriu to nie Dzikodem po którym krytyka z lewa i prawa spływa jak drewniana łódka flisaka po Dunajcu ze spragnionymi widoku gór miastowymi ale z
      Czytaj całość
      telefonami w łapach.Turysta z plecakiem śmiał krytykować w parkingu na MA i otrzymał kopniaka,że o popchniętym Jąderze w parkingu Byków nie wspomnę bo również śmiał.Trajektoriu obrazi się konkretnie i Pacanów z tego sezonu zapamięta tylko te liderowanie w tabeli na półmetku.
      • Racovia Zgłoś komentarz
        Gdzie sie podziali Kunglao-Tyghlon coś ich nie widac na forum
        • Le Petit Prince HANYS Zgłoś komentarz
          Lagutę trzeba chwalić i bronić przy każdej nadarzającej się okazji, inaczej gotów się obrazić i strzelić focha. To bardzo wrażliwy człowiek.
          • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
            • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
              Tak tłumaczyć to można Jasia po dyktandzie a nie zawodnika który jeszcze tydzień temu w parkingu do kamer mówił jak to mocarny jest Pacanów.Koń by się uśmiał a kozy biją brawa
              Czytaj całość
              jeszcze.Młody Świdnicki wybił Trajektoriu konkretnie wczorajsze ściganie z głowy.
              • AveMotor Zgłoś komentarz
                Spakojna Grisza ze Stalą odpali Mikułowy.Druga porażka w sezonie a w płaczecie.Popatrzcie ile inne drużyny mają porażek.Mamy dobry terminarz i to wykorzystamy.Ave Motor Hej RKS.
                • Lublin PP Zgłoś komentarz
                  Z Łagutą ,Buczkowskim i Kuberą czwórki nie będzie .Motor mocny jest u siebie a wyjazdy to jakaś porażka przykład z Czewą czy z Myszami które walczą o być albo nie być i strach
                  Czytaj całość
                  pomyśleć co będzie we Wrocku czy Lesznie bo tam bonusów nie będzie. Panie Kępa może czas pomyśleć o wymianie wcześniej wymienionych grajków.
                  • Andy Stal Zgłoś komentarz
                    A gdzie jest niejaki "Wielki Motor" ? Czyżby jeszcze go cucili po wczorajszym laniu? A nie lepiej zamknąć japę i się nie wymądrzać jacy to oni są mocni? Trochę pokory
                    Czytaj całość
                    przydałoby się paru kolesiom z Pacanowa zanim zaczną znów swoje wizje ligowe. Włókniarz wylał kubeł zimnej wody na główki kibiców z Lublina jak i Gorzowa.I bardzo dobrze. Trzeźwe myślenie jest szczególnie przydatne im bliżej play offów.
                    • CzenstochoviA Zgłoś komentarz
                      Grigorijowi jest płacone za mało Sasinów, po prostu... Jak ma inaczej zdobyć motywację do jazdy? No nie da się. Z braku funduszy nabył silniki gorszego sortu. Efektem jest Ziobro
                      Czytaj całość
                      skuteczności na torze. Wręcz niemal mniej niż Ziobro... (też sobie postanowiłem pożartować w nawiązaniu do rządu, tak jak to ostatnio popularne. Mimo że takie żartowanie uważam za puste i dziecinne. :)) )
                      • prodrive11 Zgłoś komentarz
                        To ja oglądałem wczoraj chyba inny mecz w Częstochowie bo tam wynik padł 56-34.
                        • sl Zgłoś komentarz
                          JAK JECHALIŚMY Z/DO LUBLINA WSZYSCY GAMONIE Z CZĘSTOCHOWY UCIEKALI.
                          • omen Zgłoś komentarz
                            Czyli potwierdziło się że czego Sasin się nie dotknie to spie...i!
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×