KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. GKM - Włókniarz. Świetny mecz Pawlickiego. Brak wyraźnego lidera u gości [NOTY]

ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz pokonując Eltrox Włókniarza Częstochowa (48:42), zapewnił sobie utrzymanie w PGE Ekstralidze. Bohaterem gospodarzy został Przemysław Pawlicki, choć pochwały należą się niemal całej grudziądzkiej drużynie.

KT
Przemysław Pawlicki przed Kennethem Bjerre WP SportoweFakty / Krzysztof Konieczny / Na zdjęciu: Przemysław Pawlicki przed Kennethem Bjerre
Noty dla zawodników ZOOleszcz DPV Logistic GKM-u Grudziądz:

Przemysław Pawlicki 5. Bohater GKM-u. W całym meczu pomylił się tylko raz w biegu siódmym, gdzie przyjechał na trzecim miejscu za plecami Leona Madsena (pierwszy był Kenneth Bjerre). Dla Pawlickiego był to zdecydowanie najlepszy mecz w obecnym sezonie PGE Ekstraligi, dodatkowo zapewniający grudziądzanom utrzymanie.

Kenneth Bjerre 4+. Dorobek Duńczyka mógłby być okazalszy, gdyby nie wykluczenie w trzynastej gonitwie. Bjerre znakomicie spisał się w wyścigu dziewiątym, kiedy to wyprzedził na samej kresce Kacpra Worynę, a wcześniej uporał się ze Smektałą.

Krzysztof Kasprzak 4+. Gdyby Kasprzakowi udało się przełożyć formę z niedzielnego meczu na cały sezon 2021, GKM prawdopodobnie nie musiałby się martwić o utrzymanie do 14. kolejki. Były wicemistrz świata udowodnił, że nie zapomniał, jak się jeździ na żużlu. Jego zwycięstwo w biegu dziesiątym (trzeci był Norbert Krakowiak), pozwoliło wysunąć się gospodarzom na sześciopunktowe prowadzenie.

ZOBACZ WIDEO Apator potwierdza zainteresowanie Drabikiem! Co z Miedzińskim?

Roman Lachbaum bez oceny. Nie startował.

Nicki Pedersen 4. Po wszystkich zawirowaniach związanych z zawieszeniem, Duńczykowi udało się finalnie wystartować w meczu przeciwko "Lwom". Ciężko wyobrazić sobie jak drużyna Janusza Ślączki poradziłaby sobie bez doświadczonego zawodnika. Mimo kilku dość niespodziewanych strat w punktach, trzykrotny mistrz świata odegrał jedną z kluczowych ról w ekipie "Gołębi".

Seweryn Orgacki 1+. Dowiózł do mety jedno "oczko" w biegu juniorskim za plecami o wiele bardziej doświadczonych zawodników Eltrox Włókniarza w postaci Mateusza Świdnickiego i Jakuba Miśkowiaka.

Miłosz Wysocki 1+. Został wstawiony do składu w obliczu kontuzji Denisa Zielińskiego i Mateusza Bartkowiaka. Chyba mało kto spodziewał się, że 17-latek będzie w stanie nawiązać walkę z innymi żużlowcami. Z całą pewnością zdobył bardzo cenne doświadczenie na przyszłość.

Norbert Krakowiak 3+. Z pozycji rezerwowego czterokrotnie zastępował Romana Lachbauma. Zaczął od "zerówki", jednak później było już lepiej. Najlepiej spisał się w swoim drugim starcie, gdzie przywiózł "dwójkę" z bonusem pokonując wraz z Krzysztofem Kasprzakiem parę gości Lindgren-Jeppesen.

Noty dla zawodników Eltrox Włókniarza Częstochowa:

Kacper Woryna 2. W ostatnim czasie prezentował bardzo dobrą formę w meczach szwedzkiej Bauhaus-Ligan. Niestety nie udało mu się jej przenieść na mecz z GKM-em. W wyścigu szóstym, stoczył fantastyczną walkę z Nickim Pedersenem, z której wyszedł zwycięsko.

Bartosz Smektała 4. W dniu meczu obchodził urodziny i chyba można powiedzieć, że spisał się całkiem nieźle, zdobywając osiem punktów. Po raz pierwszy w tym sezonie zaczął mecz wyjazdowy od zdobyczy punktowej. W dwóch biegach, w których startował "biało-zieloni" zanotowali podwójne zwycięstwa.

Fredrik Lindgren 1. Bardzo słaby występ Szweda. Punkty zdobył jedynie na swoich kolegach (Woryna, Jeppesen) oraz na młodzieżowcu gospodarzy - Sewerynie Orgackim. Darmowe "oczko" dowiózł również w biegu, gdzie wykluczony został Bjerre.

Jonas Jeppesen 4+. Po ostatnich słabszych występach Duńczyk w Grudziądzu zaprezentował się na miarę swoich możliwości. Jego dobrą dyspozycję Piotr Świderski nagrodził udziałem w biegu nominowanym, gdzie zdobył dwa punkty.

Leon Madsen 4. Najlepiej punktujący zawodnik Eltrox Włókniarza. Mimo to Madsen przyzwyczaił kibiców do znacznie lepszych występów. W całym meczu indywidualnie zwyciężył tylko raz.

Jakub Miśkowiak 3-. Przed rokiem w Grudziądzu był jednych z bohaterów "Lwów" zdobywając dwanaście punktów w pięciu startach. W niedzielę ewidentnie czegoś zabrakło, aby nawiązać walkę z seniorami gospodarzy. W biegu juniorskim wygrał z bardzo dużą przewagą.

Mateusz Świdnicki 4-. Solidny występ wychowanka Włókniarza. W dwunastym wyścigu wygrał start z Bartoszem Smektałą, jednak po chwili wyprzedził go Kasprzak. Świdnicki szybko odbił pozycję i odjechał. Dostał szansę w biegu nominowanym, zastępując Fredrika Lindgrena. Sezon kończy z bardzo dobrą średnią (1,694).

SKALA OCEN:
6 - fenomenalnie
5 - bardzo dobrze
4 - dobrze
3 - przeciętnie
2 - słabo
1 - bardzo słabo

Zobacz także:
Przemysław Pawlicki bohaterem GKM-u. "Przy 14. biegu zapomniałem, jak się oddycha"
Falubaz żegna się z PGE Ekstraligą. Jaka przyszłość czeka Patryka Dudka? Zawodnik zabrał głos!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
  • gooroo30 Zgłoś komentarz
    Nikiemu dałbym więcej. Jechał w końcu z niezaleczoną kontuzją. Te 11 punktów to rewelacyjny wynik. Był wolny, ale nadrabiał to olbrzymim doswiadczeniem. Mniej doświadczony zawodnik
    Czytaj całość
    nie dowiózł by 7 puntów z tego co miał Dzik.
    • leonidaswro Zgłoś komentarz
      Pawlickiemu w Grudziądzu powinni postawić pomnik taki, jaki a Huszcza w ZG. To Pawlicki mimo tego, ze uważam go za parodystę żużla uratował Grudziądzowi ekstraligę! Dwa razy: pierwszy
      Czytaj całość
      raz rozbijając Woofindena i nie ponosząc za to konsekwencji. Drugi raz wczoraj, gdy w mojej ocenie faulował w pierwszym biegu Lindgrena. Poza tym nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Włókniarz jechał jak podczas spotkania towarzyskiego - nikt nie chciał ryzykować swoich kości dla Falubazu. Amerykanie z kolei powiadają: jeśli chcesz, żeby było zrobione po twojej myśli nie licz na innych. Zrób sam. No cóż, szkoda Falubazu. To mimo wszystko była lepsza drużyna od GKM. Jednak parafrazując Wyspiańskiego wypada stwierdzić: "Miałeś chamie złoty róg". Co najmniej dwa biegowe zwycięstwa uciekły Falubazowi przez niefrasobliwość jego liderów. Myślę, że na kompleksową ocenę zielonogórskiej drużyny przyjdzie czas, gdy opadnie pył bitewny.
      • Cysio Zgłoś komentarz
        Ewidentnie było widać różnicę w motywacji. Zawodnicy GKM gryźli tor jakby od tego zależało ich życie, a Lwom wynik powiewał. Różnicę zrobił też słabszy mecz Miśkowiaka. W
        Czytaj całość
        Toruniu Misiek wykręcił 13+1, w ZG 10, a w tym meczu tylko 4+1. Gdyby ten mecz odbył się w gdzieś w środku sezonu, to Włókniarz zapewne by wygrał. Ale kalendarz i brak PO dla Włókniarza zagrały dla GKM. Szczęśliwy zbieg okoliczności dla Grudziądza i pechowy dla Falubazu.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×