KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Cellfast Wilki Krosno nie są gotowe na PGE Ekstraligę? "Działaczom trzeba życzyć rozsądku"

- W Krośnie nic nie jest przestrzelone. Ten klub buduje się powoli, krok po kroku - mówi Marta Półtorak, jeden ze sponsorów Cellfast Wilków Krosno. Ma jednak wątpliwości, czy zespół powinien startować w PGE Ekstralidze już w sezonie 2022.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Mateusz Szczepaniak w kasku niebieskim WP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: Mateusz Szczepaniak w kasku niebieskim
Bez wątpienia Cellfast Wilki Krosno to jedna z niespodzianek sezonu 2021 w polskim żużlu. Beniaminek eWinner 1. Ligi rozpoczął rozgrywki od pogromu w Rybniku, po czym sięgnął po wzmocnienia - do klubu trafili Tobiasz Musielak i Vaclav Milik. Wzmocniona ekipa zaczęła wygrywać mecz za meczem i ostatecznie zameldowała się w wielkim finale rozgrywek.

W decydującym starciu rywalem drużyny z Podkarpacia będzie Arged Malesa Ostrów. Kto ma większe szanse na awans do PGE Ekstraligi? - Trudno powiedzieć. Wydarzenia z rundy zasadniczej wskazują, że Wilki są w nieco lepszej sytuacji. Powinny pokazać pazur i wygrać. Musimy jednak pamiętać, że jesteśmy na innym etapie sezonu i wszystko zaczyna się od nowa - mówi nam Marta Półtorak, była prezes Stali Rzeszów, a obecnie jeden ze sponsorów Cellfast Wilków Krosno.

Półtorak nie ma jednak wątpliwości, że walka o awans trwać będzie do ostatniego wyścigu. - Czekają nas dwa wyrównane mecze. Tego powinniśmy się spodziewać. Może tym razem wygra Ostrovia? Nie skreślam jej, bo zawodnicy z Ostrowa są ostatnio w formie. To fantastyczna sprawa, że ten finał zapowiada się tak pasjonująco - dodaje.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Jak wybierany jest wyścig sezonu? Tomasz Dryła wyjaśnia

Była działacz z Rzeszowa i sponsor klubu z Krosna chwali to, co dzieje się w Wilkach w ostatnich miesiącach. Docenia też ruch władz miasta, które wyłożyły pokaźne środki na budowę nowej trybuny na stadionie. - Jak widzę jak budowany jest ten klub, to wszystko to cieszy. Drużyna, sponsorzy, kibice, władze miasta - na tym polu wszystko jest przemyślane - stwierdza.

Zdaniem Półtorak, Cellfast Wilki Krosno nie powinny się jednak spieszyć z awansem do PGE Ekstraligi. - W Krośnie nic nie jest przestrzelone. Ten klub buduje się powoli, krok po kroku. Zawodnicy dostają pieniądze na czas, nie mają na co narzekać. Tradycje żużlowe w mieście są duże, jest odpowiednia baza kibiców. Czego chcieć więcej? Rozsądku działaczy - komentuje Półtorak.

- Moim zdaniem, Wilki Krosno nie są zbudowane i gotowe na PGE Ekstraligę w tym momencie. Ten skład nie gwarantuje odpowiednich wyników po awansie. Jazdę w PGE Ekstralidze trzeba planować dwa lata do przodu. Trzeba zakontraktować odpowiednich zawodników, by mieć skład gwarantujący walkę o coś więcej. Być może sztuką jest wejście do PGE Ekstraligi, ale nie sztuką jest spaść z niej po ledwie jednym sezonie - podsumowuje Półtorak.

Czytaj także:
Lekarz PZM przebadał Grzegorza Walaska
Maksym Drabik znowu na torze

Czy Cellfast Wilki Krosno awansują do PGE Ekstraligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (73)
  • qjuloq Zgłoś komentarz
    o motorze też mówili że słaby skład i że nie gotowi
    • Gekon Zgłoś komentarz
      Najważniejszym kryterium decydującym o wystepowaniu w Ekstralidze powinien być budżet klubu. Tylko jasne zasady finansowania, tylko otwarcie określone finansowanie klubu i zawodników.
      Czytaj całość
      Może wkoncu ktoś w tych władzach sięgnie po pomysły i rozwiązania z NAJLEPSZEJ bez podziału na dyscypliny sportowe ligę NBA. Może wkoncu wysokość transferów będzie ograniczana na zasadzie junio-maksymalnie X zł, pierwszoroczniak w seniorce XY zł, a kolejne lata podobnie określone łącznie z maksymalna kwota jaką może zarobić zawodnik za kontrakt np 2-3 letni (lub więcej). Nie byłoby idiotycznych licytacji i zadłużania się klubów. Zawodnik wybierałby nie tyle co kasę co możliwość rozwoju sportowego, poziom i renomę klubu, możliwości walki o medale. Szanowne władze nie musie dziękować. Rozwiązań jest kilka prostych tylko beton działaczy sluzy przytulaniu pieniążków pod stołem. Gdyby liga miała 6 drużyn to 6, gdyby było 10 spełniających warunki to 10 itd. teraz są sezonowe awanse i spadki albo wyniki urągające tej propagandzie "najlepszej żużlowej ligi".
      • Kacper.UL. Zgłoś komentarz
        Są tak gotowe na E-ligę tak jak Apator miałby z podrasowanym i mającym nowy kredyt zaufania od działaczy Holderem Chrisem wjechać do finału ligi lub tak jak Byki które z Bellego w
        Czytaj całość
        składzie wybiorą sobie rywala do PO oczywiście meczem ze Stalą Gorzów.Tak to się jakoś samo z siebie składa,że leżą nam Bermudy w tej taktycznej zagrywce:)
        • AveMotor Zgłoś komentarz
          Krośnieńskie wilki wszyscy lubią ale szczerze nie mają najmniejszych szans na utrzymanie się w Ekstralidze zostawiając Tofika,Szczepana i Andriuszę.Maksymalnie co mogą liczyć na
          Czytaj całość
          juniorce to posiłki Żurawi.Motor utrzymał się dzięki juniorom,bez Lamparta i Trofimova by się nie utrzymał.Nawet gdyby pierwszoligowi seniorzy pojechali w miarę ok to na rynku nie ma juniorów na tym poziomie co miał Motor.Jeżeli Ovia też by nie chciała awansu to zielony stolik "wylosuje" MotoMyszy ;) Ale by były jajca gdyby ZG została w elicie.Dudek grzecznie przeprosiłby tych z Torunia ;)))))))
          • RECON_1 Zgłoś komentarz
            O Lublinie tez tak mowili chic wiadomo ze nie kazdemu moze sie tak udac jak im,do twgo przy obecnych skladach elipy kto nie awansuje i tak orzerypane.
            • hmm Zgłoś komentarz
              Krosno wygrywa lige PO ale rezygnuje z ekstraligi. Ostrow nie chce awansu przy zielonym stoliku.. nikt inny nie decyduje się na ekstraligę.. iiiii ekstraliga zostaje uwalona. Haha tv nie
              Czytaj całość
              będzie chciało 7 druzyn i będzie ciekawie. To będzie nauczka dla wladz żużla za cyrk z transferami.
              • kokersi Zgłoś komentarz
                Jasne...po co teraz awansować, może później, może kiedyś.... A klub to co? zabawka sponsorów? kibice też mogli nie przychodzić na mecze bo po co? z wygranych robi się awans, kibice
                Czytaj całość
                chcą awansu
                • głos z Rzeszowa 61 Zgłoś komentarz
                  ALBO TERAZ ALBO NIGDY . Kasa z TV " zagwarantuje " wielka przepaść pomiędzy lipą a 1-sza liga , niestety .
                  • jawator Zgłoś komentarz
                    @ Clkiem Obiektywny A kim pojada?Tymi co awansowali,czy tymi co odpadamii sa?
                    • Całkiem Obiektywny Zgłoś komentarz
                      @Simon Lubelak: Skąd ten pomysł taki zachowawczy u Marty, że Wilki nie są gotowe na Ekstraligę? Ja nie wiem. Jednak patrząc na wszystko co się dzieje w Krośnie to stwierdzam, że
                      Czytaj całość
                      nastawienie i wśród Działaczy klubowych a nawet władz miasta jest na 2022 z Wikami w Ekstralidze.
                      • Simon Lubelak Zgłoś komentarz
                        Jeśli Wilki nie są gotowe na awans to po co zawracanie d@py :))) Trzeba było nie wchodzić do Play Off i po problemu .I po co te wszystkie transfery i wypożyczenia ???
                        • erik stelmacher Zgłoś komentarz
                          piszą niemal wszyscy o 6 bańkach...ile z tego będzie do wydania na kontrakty?...,niewiele...,a koszty drużyny EL24?,a wymogi odnośnie infrastruktury?,a przy spadku co z tymi zawodnikami
                          Czytaj całość
                          el24 w których się włożyło tyle kasy?,pójdą do konkurencji?
                          • Mossad Zgłoś komentarz
                            A niebyloby o tym uczciwie powiedziec kibicom przed sezonem, a nie przed ostatnim meczem?
                            Zobacz więcej komentarzy (29)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×