KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Czy tor w finale SoN sprawi problemy Polakom? Będzie jedna zagadka

Już w najbliższy weekend odbędą się finały Speedway of Nations na torze w Manchesterze. Tobiasz Musielak często miał okazję jeździć na tym owalu i postanowił się z nami podzielić swoimi spostrzeżeniami.

Dawid Franek
Dawid Franek
Tobiasz Musielak WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Tobiasz Musielak
- Można przewrotnie powiedzieć, że tor w Manchesterze spośród innych angielskich torów wyróżnia podobieństwo do polskich owali. Geometria jest podobna do tej z Ostrowa czy Leszna. Myślę, że pod tym kątem nie stanowi to dla nikogo problemu. Jedyną zagadką jest nawierzchnia, która jest typowo angielska, ale myślę, że nasi reprezentanci sobie poradzą, bo mają też już pewne doświadczenie z tego toru - mówi Tobiasz Musielak, zawodnik Cellfast Wilków Krosno.

- W Manchesterze zapowiadają się ciekawe zawody, bo tor sprzyja walce. Jest sporo ścieżek, na których można się napędzić i mijać innych zawodników - dodaje.

Wiemy, że w 2021 roku poznamy nowego triumfatora Speedway of Nations. Z rywalizacji odpadli Rosjanie, a główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, że wcześniej ze startu zrezygnowali liderzy Sbornej, czyli Emil Sajfutdinow i Artiom Łaguta.

W najbliższych finałach SoN udział oprócz Polski wezmą: Australia, Dania, Wielka Brytania, Szwecja, Łotwa oraz Francja. Nasz zespół będą reprezentować Bartosz Zmarzlik, Maciej Janowski oraz rezerwowy Jakub Miśkowiak.

Taki zestaw zawodników automatycznie stawia Polskę w roli faworytów do złotego medalu, którego jeszcze w erze SoN nasi żużlowcy nie zdobyli. Nasz rozmówca zdradza, która reprezentacja może pokrzyżować szyki Polakom podczas najbliższego weekendu.

- Nasza drużyna jest bardzo mocna, ale w innych zespołach także mamy zawodników z Grand Prix z doświadczeniem na torze w Manchesterze. Myślę, że szczególnie groźni mogą być Australijczycy. Jason Doyle i Max Fricke ścigali się w Anglii przez kilka lat i znają owal w Manchesterze od podszewki. Do tego dochodzą jeszcze Duńczycy i oczywiście Brytyjczycy. Myślę, że Polska wraz z tymi trzema zespołami stoczy walkę o złoto - zakończył Musielak.

Czytaj także:
Żużel według Jacka. Junior dostaje teraz tyle, co kiedyś mistrz świata [FELIETON]
Najpierw zbudowali duży biznes, teraz podbijają sportowe areny

ZOBACZ WIDEO Gala PGE Ekstraligi, czyli gwiazdy najlepszej żużlowej ligi świata
Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
    Już to widzę niebieskimi gałkami jak czarodziej żużla Janowski słucha jak ministrant tych spostrzeżeń Tofeeka.On by posłuchał spostrzeżeń Kenkoka,Wujfindena,Pietrka....
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×