KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Prezydent Leszna grzmi. Chodzi o wymogi PGE Ekstraligi

Łukasz Borowiak, prezydent Leszna, jest wyraźnie przeciwny jednemu z nowych wymogów w PGE Ekstralidze. - Nie zgadzam się z tym wymysłem - mówi dla leszno24.pl.

Dawid Borek
Dawid Borek
Piotr Pawlicki, Łukasz Borowiak WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Na zdjęciu: Piotr Pawlicki, Łukasz Borowiak
Plandeki chroniące tor, ratujące rozgrywanie meczów PGE Ekstraliga na wypadek prognozowanych opadów deszczu będą, wraz z odwodnieniem liniowym, obowiązkowe od sezonu 2022 w najlepszej żużlowej lidze świata.

Aktualnie plandekę wraz z odwodnieniem posiada tylko klub z Wrocławia. Jednym z ośrodków, który nie posiada ani odwodnienia liniowego, ani plandek, jest natomiast Leszno. Prezydent tego miasta nie ukrywa zresztą, że jest przeciwny pierwszemu z zabezpieczeń.

- Zdania w tym temacie nie zmieniam. Nie zgadzam się z tym wymysłem, bo studzienki, które są obecnie na torze są drożne i dobrze spełniają swoją rolę, ale nie mamy wyjścia, takie są wytyczne - mówi Łukasz Borowiak dla leszno24.pl.

ZOBACZ WIDEO Miłość od pierwszego wejrzenia. Teraz Marcin Gortat odpuszcza nawet mecze NBA!

Mimo sprzeciwu prezydenta, na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie odwodnienie liniowe oczywiście się pojawi. Inaczej ośrodek nie zostałby dopuszczony do rozgrywek.

- Nie chcę być grabarzem leszczyńskiego żużla. [...] Spełnimy zatem te wymogi i odwodnienie na "Smoczyku" będzie - zapewnia Borowiak.

Przypomnijmy, że PZM wprowadził obowiązek posiadania plandek i odwodnienia od sezonu 2020, a było o tym wiadomo już pięć lat przed wymogiem. Przez pandemię zostało to jednak odroczone do najpóźniej do początku 2022 roku.

Zobacz też:
Marcin Gortat wesprze młody talent. "Byłem tym bardzo zaskoczony"
Gorąco między prezesem a dziennikarzem. "Ktoś tu widzę nie trzyma ciśnienia"

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (40)
  • Grze-chotnik Zgłoś komentarz
    Jeśli prezydent grzmi, to co robi pan Borek?? Niech sam sobie odpowie...
    • hmm Zgłoś komentarz
      Oczywiście plandeka nie może być byle jaka... zaraz się znajdzie ktoś, kto przytuli za to sporo kasy i tylko jego plandeki będą słuszne. Następny krok , to będzie obowiązkowy dach
      Czytaj całość
      nad torem... i ten pewnie też będzie musiał być z jednego słusznego źródła . Później podgrzewane krzesełka itp itd
      • zulew Zgłoś komentarz
        GKSŻ udzieli dotacji na odwodnienie, ale musi być więcej ukaranych Walasków. To się nazywa samofinansowanie
        • MATES_UL Zgłoś komentarz
          Powinno to być finansowane razem z klubem który jako jedyny użytkuje stadion, jak by nie było są to pieniądze miejskie i nie każdy mieszkaniec jest kibicem Unii.
          • ADASOS2 Zgłoś komentarz
            Mieć pomysły-to jedno (Ferdek Kiepski też ma) ale realizacja ich to drugie. Gwarantuję, że jak będzie burzowo, to żadna plandeka nie pomoże. To po czasie doprowadzi do słusznego
            Czytaj całość
            wniosku, że TYLKO dach nad stadionem ma sens. Ale na teraz , jest to zbyt trudne do zrozumienia przez decydentów.
            • KIBIC Z POZNANIA. Zgłoś komentarz
              Majewski guru wie wszystko
              • Całkiem Skibicowany Zgłoś komentarz
                Przepisy są znane od kilku lat i nie są zaskoczeniem. Najbardziej zaskoczony to pan Borowiak, prezydent Leszna. Był zamrożony przez ostatnie 4 lata?
                • RECON_1 Zgłoś komentarz
                  Pomijam wymgania,ale bylo wiadoni juz dawno temu ze sa takie a nie inne,a jak sie nic z tym nie robilo to tak to teraz wyglada.
                  • doc holliday Zgłoś komentarz
                    Panie Borek...tytuł zaj....y. Gdzie się kształciłeś koleś? Ten Pan nawet w swoim urzędzie nie grzmi! Przyjmijcie jeszcze kilku po nowym gimnazjum....a koniec rychły!
                    • banc Zgłoś komentarz
                      COVID w sensie lockdownu zaczął się w marcu. Jeśli Leszno nie miało tego odwodnienia do tego czasu to znaczy, że w 2020 chcieli lecieć sobie w kulki. No chyba, że jest to robota na
                      Czytaj całość
                      tydzień i można zabrać się za to tuż przed pierwszym meczem. Pytanie co z licencją toru. A tak w ogóle to nie trzeba mieć tego wszystkiego. Wystarczy mieć dach nad torem.
                      • fan UL Zgłoś komentarz
                        Jak 10 minut po rozpoczęciu zawodów zacznie padać to i tak nie zdążą rozłożyć tej plandeki. Ludzie i tak nie będą siedzieli w deszczu i czekali aż może zawody ruszą, tylko zawiną
                        Czytaj całość
                        się do domu. Pieniądze wywalone w błoto. W Anglii jeżdżą w błocie po kolana i jest dobrze a u nas na siłę wywalamy pieniądze. Lepiej zainwestowali by te pieniądze w szkolenie młodzieży.
                        • Time vel Netto Zgłoś komentarz
                          Telewizja daje dużą kasę i może warto panie prezydencie coś zrobić by dawała dalej ? Za odwołane mecze nikt nie chce płacić . Warto to przemyśleć panie prezydencie . PS. Tylko
                          Czytaj całość
                          Wrocław ma plandeki ? Toruń niema i mieć nie zamierza , to tak na marginesie panie dziennikarzu !
                          • Andy Stal Zgłoś komentarz
                            Plandeki muszą być bo szwagier jakiegoś działacza z wierchuszki je produkuje.
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×