KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Mistrz świata spróbuje "sprzedać" swój sukces. Zrobi to w Polsce, a nie w ojczyźnie

- Zdobycie tytułu mistrza świata przez Artioma zdecydowanie większy wydźwięk miało w Polsce niż w Rosji - nie kryje Rafał Lewicki, menedżer Łaguty. Ten jako pierwszy Rosjanin sięgnął po historyczne złoto IMŚ, ale w jego ojczyźnie jest o tym cicho.

Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
Artiom Łaguta WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Artiom Łaguta
Rosyjscy żużlowcy święcą w ostatnich latach największe sukcesy w historii tej dyscypliny. Wygrywali trzy razy z rzędu Speedway of Nations, a w tym roku Artiom Łaguta został pierwszym indywidualnym mistrzem świata z tego kraju. W żaden sposób jednak nie przekłada się to na zainteresowanie mediów w Rosji. Emil Sajfutdinow i Łaguta znani są tylko w wąskim kręgu kibiców speedwaya. Śmiało można powiedzieć, że większym echem sukces Artioma Łaguty odbił się w Polsce niż w jego ojczyźnie.

- W Polsce jest kilka zapytań o występ w programach, które nie są stricte związane ze sportem. Między innymi z Dzień Dobry TVN, który był i jest nadal zainteresowany zrobieniem materiału o życiu Artioma. Pozostaje tylko kwestia znalezienia dogodnego terminu na realizację. Są również zaproszenia do kilku kanałów sportowych i pewnie po powrocie z wakacji Artiom skorzysta z okazji, by tam się pojawić. Mistrz świata jest także aktywny w mediach branżowych, związanych z żużlem, co jest naturalne po takim sukcesie - mówi Rafał Lewicki z teamu Łaguty.

- Jeśli chodzi o Rosję, nie było dużo oddźwięku po jego sukcesie poza sporadycznymi kontaktami. Generalnie media z ojczyzny Artioma nie zainteresowały się jego sukcesem. Zdecydowanie większy wydźwięk jego złoty medal IMŚ miał w Polsce - nie kryje menedżer rosyjskiego żużlowca.

Z czego wynika ten fakt kompletnego braku zainteresowania w Rosji historycznym sukcesem ich żużlowca? - Pewnie bierze to się z tego, że poza Władywostokiem, w Rosji w dużych miastach żużel nie jest popularny. Kiedy mówimy o Rosji, to zazwyczaj myślimy o Moskwie czy Sankt Petersburgu, a tam nie ma żużla - zaznacza Lewicki.

Organizacja pierwszego w historii Grand Prix w Togliatti, gdzie wygrał Artiom Łaguta również nie przełożyła się na zwiększenie popularności żużla. Owszem, w tym regionie speedway jest znany i lubiany, ale nie przekłada się to na szerszą rozpoznawalność tej dyscypliny sportu w tym dużym kraju. - Trudno zdefiniować, z czego to wynika, kiedy nie żyje się w tamtejszych realiach. Najwyraźniej nie trafiło to na podatny grunt. Widocznie w Rosji są bardziej popularne dyscypliny niż żużel - kończy polski menedżer Łaguty.

Zobacz także:
Zbudowali skład w 96 godzin
Dowhan: Nie byłbym pewny powrotu Patryka Dudka

ZOBACZ WIDEO Żużel. Kiedyś byli nierozłączni. Teraz wystąpią przeciwko sobie w PGE Ekstralidze


Szukamy współpracowników! Dołącz do redakcji żużlowej WP SportoweFakty! ->
Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (14)
  • ZXV Zgłoś komentarz
    SpartaWTS: Jaka zawiść XDDDD..Były nie były.Już jest i to 2 razy..I będzie jeszcze nie raz..A ty co wolisz ruska niż Polaka,że ta go bronisz ?? Patrząc na tych zawodników w ciągu
    Czytaj całość
    kilku lat to oczywsite jest to,że Zmarzlik jest dużo lepszy od Łaguty XD.
    • erik stelmacher Zgłoś komentarz
      ...co do artioma to myślę że grisza jest lepszy technicznie-walczy,wyprzedza...a artiom to tylko starty i super sprzęt... jak start nie wyjdzie to nie pcha się,tylko gdzieś tam jedzie
      Czytaj całość
      unikając tłoku...a jeszcze te żale publiczne,że grisza mu nie pogratulował....mistrz świata w technologii i wsparciu mechaników i tunera...jak się okazuje też z kompleksami-ale wobec własnego brata??...dziwne...z drugiej strony dlaczego ci inni nie mają takiego sprzętu?...o co tu chodzi...np grisza jeździ na jakichś łunochodach od ruskich tunerów...ciekawe co by pokazał jakby miał team i tunera od młodszego brata...nie wiem,ale może byłby kosmos...
      • kibicujmy kulturalnie Zgłoś komentarz
        Łaguda to przykład tego jak słaby zawodnik może być mistrzem świata. Wystarczy tylko sprzęt. Hans Nielsen w grobie sie przewraca
        • kibicc Zgłoś komentarz
          Już ma obywatelstwo
          • maszynista Zgłoś komentarz
            Nie mają kogo promować? Jeszcze mu obywatelstwo dajcie :)
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×